Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 727
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nemeczka - mimo kropelek - dopadło kleszczydło:shake:


Szczekamy na łabędzie i zdalnie sterowane samoloty.
Nie znosimy smoka wawelskiego:evil_lol:.
W domku jesteśmy bardzo posłuszni i (najczęściej;)) grzeczni, za to na spacerach wiatr nam uszy zatyka:evil_lol:.
Nie lubimy być sami.
Piłki nie chcemy ganiać, ale lubimy na nią poszczekać.
Nie lubimy jak Mila siedzi na kolanach - robimy wtedy "aghhhhyyy aghaaa" śmiesznie otwartą paszczą i jesteśmy wyraźnie nieukontentowani - sami jednak z możliwości nakolannych nie korzystamy nigdy, chyba że na łóżeczku, ale to co innego.
Jesteśmy bardzo ciekawi świata - wszelkich dziur, nor i zakamarków szczególnie.
Mamy styl i temperament.
Przedni wygląd...
Potencjał.
Słowem wszystko, co się składa na porządnego psa;).
Tyko DS nie mamy...

Posted

Aniu napisz jeszcze raz probę do p.Magdy o wystapienie namusia w programie ,a ja sie wstawie za wami:loveu:przeciez nie mozesz go miec tak dlugo ,przeciez wiesz ze Felicja bez twojego tymczasu nigdy nie wyjdzie ze schroniska,byla w niedzile na aukcji ,przekochany i spokojny zniej psiak ale cóz ludzie tego w schronisku nie zauwazaja.:shake:

Posted

Pisałam o Felcji do kilku osób, które obiecały szukać jej dt - żeby było szybciej, ale póki co cisza. Myślę o niej, zaglądam jak jestem w schronie... a ona tak patrzy:-(, jakby wiedziała, że chcę ją zabrać...

Ale najpierw... Nemuś musi mieć DS + dwa tygodnie na pełną adaptację i moją pewność, że będzie ok. - wiem, Beatka, ze "tak długo" nie mogę go mieć ;), ale też wiem, że nie dam go do budy albo na nieogrodzony teren, albo (jak w przypadku tej pani, która po pierwszym razie w programie dzwoniła), żeby zostawał sam w mieszkaniu na 13 godzin:shake:, albo do dwóch staruszeczek (jedna ponad 80 lat a druga nie chodzi) z kotem:shake:. A takie właśnie osoby, jak do tej pory, chcą Nemka.

Napiszę ponownie do p. Magdy.

Posted

Aniu jakos musimy wydac Nemusia w dobre rece, u tej starszej pani co ma kota to ja tez bylam po programie bo chciala wincenta ,bo jest tam jeszcze mlodsza ale okazalo sie ze niepelnosprawna ,a kot żle patrzyl na Wincenta i powiedzilam ze go nie moge zostawic bo kot moze zaatakowac psiaka ,a pani nie bedzie mogla interweniowac.

A teraz niespodzianka ,Felicja od dzisiaj zamieszkuje hotelowy boksik u Bozenki.:loveu:, ajak wydasz Nemusia to wezmiesz jak by co Felicje bo miala ja wziasc w czwartek na dt Beatka ale jak czekala na mnie pod schronem zauwazyla poniowata suczke ,ktora jest teraz na szpitaliku ,a ona musiala niedawno uspic poniowatego pieska wiec ja chyba wezmie na dt.

Posted

Aniu! Przekazuję Ci wiadomość którą otrzymałam od jednej z osób czytających ogłoszenie allegro. Mam nadzieję, że sprawi Ci przyjemność:

"przypadkowo trafilam na strone.
niestety nie moge wziac nemo, bo mam juz w domu kilka pociech o podobnej przeszlosci co nemo, chce jedynie wyrazic moj szacunek dla Pani, czesto trace nadzieje obserwujac swiat, a los zwierzat jest mi najdrozszy! dzieki takim ludziom jak Pani iskierka nadziei nie gaśnie.
niektorzy powtarzaja, ze swiata sie nie zbawi wykonujac gest w strone kilku zwierzat, calego swiata moze nie, ale caly swiat dla takiego zwierzaka jakim jest nemo zostal wlasnie zmieniony! dzieki Pani!!
zycze powodzenia! mam nadzieje, ze nemo znajdzie tak dobry dom jaki ma w tej chwili! "

Posted

Bardzo się cieszę, że Felicja jest u p. Bożenki - to rzeczywiście niespodzianka:-o:lol:. Myślę, Beatko, że wobec tego - po wydaniu Nemusia - pomyślę raczej o dt dla innej suni w potrzebie - Felicja jest bezpieczna - w najlepszych rękach - i to najważniejsze.

Irenko, dziekuję...:loveu:, że jesteś na watku z nami i za ciepłe słowa.

  • 2 weeks later...
Posted

Ależ nie zapomnieli !!!
jakże by mogli !!!!
O ślicznym , dzielnym Nemusiu :loveu: myślę stale , tylko co tu pisać , jak człowiek nie ma jak pomóc .......
Chłopak ma wspaniały dom tymczasowy u Ciebie Salibinko , jest bezpieczny , zdrowy -choć wiem , z jakim poświęceniem z Twojej strony to się wiąże....

Wygłaskaj go od ciotki Toski :lol:
pozdrawiam Was serdecznie -zaglądam tu stale , choć po cichutku :evil_lol:

I życzę jak najszybszego znalezienie dla Nemka najlepszego domku na świecie !!!!

Posted

salibinka napisał(a):
Dzięki i proszę nie po cichutku;), już myśleliśmy z Nemkiem, że zostaliśmy sami. A przecież cały czas szukamy domu.

Aniu ja tez nie zapomnialam o Nemusiu , caly czas mysle tylko nie wiem czemu nie mozna mu znalesc tego domku . Mam tylko nadzieje ,ze jak przyjedzie do programu sprawdzi sie przyslowie 'do trzech razy sztuka';)

a tak na marginesie Felcja wczoraj tak jak kiedys nemus zrobila w kundlu na tej zielonej trafce kupke:loveu:

Posted

niestety nie bylo zadnych telefonow :shake::shake:,juz nie wiem jak pomoc Nemusiowi znalesc domek,.:shake:

Ale jest jeszcze jedno wyjscie ;)Aniu przeslij zdjecie z opisem do j3nny(Kasia )ona pilotuje metro stale podnosi i juz duzo zwierzakow bylo dzieki niej w metrze i niektore tez znalazly domki:loveu:

Posted

Świetny był ten telefon "Wszystko jedno który - do budy" :shake:
Tak sobie myślę, że przy emisji programu, powinien lecieć w dole czerwony napis - Chcesz psa do budy na łańcuch? Sam się tym łańcucem do tej budy przypnij i zostaw na miesiąc - potem dzwoń po psa.

Wstawiam też Nemcia na cafe i bywał w metrze. Będę próbować dalej:roll:
U Tamary:loveu: - za co serdecznie dziękuję - jest już trzeci, czy czwarty w kolejce do dp. Romi:loveu: drukował ostatnio plakaty Nemusia razem z krzyczkowymi... więc cały czas wierzę, że coś się jednak w końcu ruszy:-(.

Posted

Przypominamy wszystkim na Dogo , że Nemuś , pomimo , że śliczny i kochany , w domku tymczasowym pozostać na stałe nie może :shake:
Wciąż domek stały poszukiwany !!!!

Posted

Martwię się o Nemeczka. Dzisiaj patrzyliśmy sobie długo i głęboko w oczy i mam wrażenie, że lewe gałka jest jakby nieznacznie większa. Nie wiem, czy wcześniej nie zwróciłam uwagi, czy tak nie było...

Posted

Co do DS to tak- jest BARDZO, BARDZO potrzebny i to bardziej nawet chyba ze względu na Edenka niż na Nemusia. Nemuś ma się dobrze, ale mój Eden (jak juz pisałam) nie ma silnej psychiki i mam wobec niego duże poczucie winy:-(, że nie może być przy mnie blisko tyle, ile powinien (bo tylko na zmiany). Płakać mi się chce, jak przychodzimy ze spaceru albo z podwórza i Eden sam idzie na górę, bo wie, że na dole zostać nie może (bo to strefa Nemka) A na dole toczy się głównie dzienne życie. Znam mojego psa i wiem, że mimo moich starań, ta sytuacja bardzo mu nie służy. Wymiany góry z dołem zaś nie wchodzą w grę, bo Nemuś za nic na schody nie wejdzie ajuż napewno nie zostanie sam w sypialni, słysząc, że jesteśmy na dole.
No to się pożaliłam...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...