Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 727
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Soema napisał(a):
Aniu... Nemo jest dziś w Metrze.. ale nie podałaś numeru telefonu :shake: tylko sam mail.


Nie ma numeru?:-o. Jestem pewna, że wpisywałam:-(:wallbash:
Pewnie coś pokręciłam w nocy. Gapa ze mnie:grab:
No nic, jest mail - jeśli trafi się TEN KTOŚ, będzie się musiał wysilić i napisać...

Posted

Piękny , zdrowy , odchuchany Nemuś :loveu: nie ma szczęścia do ogłoszeń i dalej czeka ! aż niewiarygodne :shake:

Salibinko , jak sobie radzisz ? przecież to już kawał czasu jest Nemo u Ciebie !
separujesz piesy , czy jakoś się wszyscy dogadali ?

pozdrawiam i moc głasków dla mojego ulubieńca:loveu: posyłam !

Posted

[quote name='Toska']Piękny , zdrowy , odchuchany Nemuś :loveu: nie ma szczęścia do ogłoszeń i dalej czeka ! aż niewiarygodne :shake:

Salibinko , jak sobie radzisz ? przecież to już kawał czasu jest Nemo u Ciebie !
separujesz piesy , czy jakoś się wszyscy dogadali ?

pozdrawiam i moc głasków dla mojego ulubieńca:loveu: posyłam !

Separuję. Nemeczka strasznie denerwuje obecność Edena - to jest, myślę, terytorializm, bo na spacerach nie reaguje tak radykalnie - a ostatnio jest w stosunku do napotkanych samców w ogóle nader grzeczny, o dziwo:crazyeye:;).
Mój Eden ignoruje go, odwraca się, udaje że nie widzi, ale to jest właśnie to najgorsze :shake: - ja wiem, że za wszelką cenę unika konfrontacji z samcem w swoim domu, ale gdyby się zdarzyła...:shake:. Miałam kiedyś podobne doświadczenie z innym podobnie reagującym samcem w dt (gdyby nie miska z wodą pod ręką, skończyłoby się źle, bo mój Eden to znaleziony charci mix i pewne techniki ma niestety opanowane do perfekcji) - nic się wtedy nie stało, no może parę moich siwych włosów;), ale już wiem, że samce u mnie w domu to... spora (zbyt spora) nonszalancja z mojej strony:evil_lol:.
Teraz, jak jest ciepło, troszkę nam łatwiej, wykładam kocyk i miski przed dom i się wymieniają "dyżurami". W nocy (ze mną) i jak jest gorsza pogoda, Eden przebywa w sypialni a Nemek na dole (dolne łóżko 2x2m już jest całe jego:lol:). Spacery - też na zmiany. Od biedy jeżdżą jednym autem - Eden z tyłu, Nemek z przodu. Muszę jednak trzymać wtedy Nemusia przy sobie bardzo uważnie, bo jak tylko Eden szczeknie - np. na coś za oknem - Nemek rzuca się na kratkę jak tygrys :( (a z tyłu jeździ mój syn). Dlatego już unikam.
Nie jest łatwo.
Teściowa się obraża, bo w takim składzie nici z wyjazdu do Niej na Święta:evil_lol:
[SIZE=2]Ale ja wiem, że warto... dla tego małego, łaciatego łozbuziaka:lol: i wiem, że znajdzie dom - napewno.


Posted

No to widzę , że nie masz lekko ...
znam te pilnowania , kto w którym pokoju , kto kiedy wychodzi , wchodzi , je , spaceruje ....jest to "nieco" kłopotliwe , oj , jest :cool3:
ale wierzę , że Nemusiowi :loveu: znajdziesz dom najlepszy z możliwych , jeszcze tylko odrobina cierpliwości !

i w tym wszystkim jeszcze wczoraj znalazłaś czas , żeby wyciągnąć ze schronu i przebadać Drondelka - masz wielkie serce Salibinko :lol:

pozdrawiam cieplutko :lol:

Posted

[quote name='Foksia i Dżekuś']Aniu ,moze jadna w koncu usmiechnie sie szczęcie do nemusia i bedziesz mogla jechac na swieta do tesciowej?;)

Myślisz...?:question: - to ja eeee..., nie jadę dzisiaj z Nemkiem do Kundla:evil_lol:

A poważnie - serdecznie dziękuję p. Magdo, Beatko.

Posted

Pięknie się Nemuś dziś prezentował w "Kundlu ":lol:
i miło było Ciebie Aniu zobaczyć :lol:

mam nadzieję , że ktoś się Nemeczkiem zauroczy i da mu najlepszy domek na świecie !!!

Posted

:lol: Malutki baranek , co ma złote różki
pilnuje pisanek na trawce z rzeżuszki.
A gdy nikt nie patrzy chorągiewką buja
i cichutko beczy bee-bee , alleluja !!!
:lol:

Zdrowych , pogodnych , rodzinnych Świąt Wielkanocnych całej Rodzince
życzy
Toska :lol:

Posted

Nemusiu, wszystkiego najlepszego na Swieta, a przede wszystkim wspanialego domu!!!

slicznie wyszedl na ostatnich zdjeciach, mordka taka usmiechnieta :loveu::loveu::loveu:

Posted

Witamy się poświątecznie :). Cisza adopcyjna jak makiem zasiał. Co prawda był jeden telefon, ale... znowu chcieli do budy i piwnicy:crazyeye: :(.

NIe wiem, czemu Nemuś budzi zainteresowanie takich osób a na kanapę do kochania nikt...

Moja kochana mordka :):









Posted

niech sami siedza w piwnicy!!! :angryy: nie wiem, skad ludziom do glowy przychodzi cos takiego :mad:
a Nemus :loveu::loveu::loveu: wprost fruwa na tych zdjeciach cudnych, łąkowych!

Posted

Bardzo prosimy, może ktoś jeszcze ma pomysł na "promocję" Nemeczka, albo mógłby pomóc w kolejnych/dodatkowych ogłoszeniach:oops:.
Zbliża się powoli okres urlopowy - taki "martwy" w sumie okres adopcyjny, warto byłoby właśnie teraz zadziałać, bo kawaler ciągle bez domu - od listopada - to kawał czasu... oprócz tego zmiany i moje ciągłe skupienie na Jego bezpieczeństwie. DS pilnie potrzebny.

Posted

Wstawiliśmy się rozpaczliwie a ponownie na cafe... w tonie rozkosznym i ze szczególną dbałością o numer:evil_lol: na metr od Metra - może... Nemeczku... może...

A mój Dziadek kochany (któremu nie wypada już śpiewać sto lat, tylko drugie tyle co najmniej:loveu:) zagroził mi dzisiaj przez telefon, że jak domku najlepszego nie znajdę dla "znajdy", to mnie osobiście pouczyć w tej kwestii z Mazowsza przyjedzie:lol:, bo bardzo mnie chce zobaczyć, a ja tu nie mogę ni w ząb...;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...