salibinka Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 Isadora, zróbmy wobec tego przerwę - do wyjaśnienia tych potencjalnych domków z programu. Jakby nic nie wyszło, poproszę Cię serdecznie o wznowienie. Proszę też napisz mi, ile kosztowały te emisje regionalne i czy nie zalegam z podstawowym allegro (mam wrażenie, że już tak). Dzięki ogromne. Quote
ala Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 salibinka napisał(a):Po wczorajszym programie byłt dwa telefony - jeden do wyjaśnienia, drugi - obiecujący - pani ma dzwonić dzisiaj, po ustaleniach z rodziną. A Berlin niestety kwalifikuje się na CZK - Sama zadzwoniłam dwa dni temu sprawdzić, czy pani nie miała wypadku lub czegoś w tym rodzaju (mimo umówionych terminów, nagle dwa tygodnie milczenia). Odebrała i stwierdziła, że nie miała zamiaru już dzwonić, bo... zmieniła zdanie. Nemuś - wg niej - nie potrzebuje jednak JEJ pomocy, bo przecież "ma dom tymczasowy" i to ja "jestem BEZ SERCA", bo go chcę oddać zamiast "POROZMAWIAĆ Z PSAMI, ŻEBY SIĘ POKOCHAŁY, BO PSY, PANI ANNO, SĄ MĄDRE I MOŻNA IM WIELE WYTŁUMACZYĆ". Tak, pani Elżbieto, psom można, pani nie... Brawo, grunt to powaga i uczciwość. Ech... Przykro mi Aniu że trafiłaś na taką nieodpowiedzialną osobę,która jak widzę zrobiła Ci jeszcze wykład na temat psychologii psów.Gratuluję Tej Pani mądrości i znajomości zachowań psów:klacz:Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.Mam przeczucie że Nemuś w końcu trafił na odpowiednich ludzi i będzie miał dom a Ty nie będziesz się musiała martwić ,bo będziesz miała go na miejscu:loveu: Quote
jotpeg Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 salibinka napisał(a):Po wczorajszym programie byłt dwa telefony - jeden do wyjaśnienia, drugi - obiecujący - pani ma dzwonić dzisiaj, po ustaleniach z rodziną. trzymam kciuki!!!!!! A Berlin kwalifikuje się na CZK - co za durnota i chamstwo. brak slow. kciuki, kciuki i jeszcze raz kciuki za Nemeczkowego! Quote
salibinka Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 Pierwszy dom odpada ewidentnie - pan sympatyczny - w żałobie po psie, którego zastrzelił mu sąsiad. Za to drugi dom bardzo mi się, póki co, podoba:lol: - Kraków, mieszkanie bez innych zwierząt, pani przebywająca dużo w domu, pełne poparcie rodziny. Pani ciepła, ale konkretna i zdecydowana - Nemuś poruszył ją bardzo, bo jest kopią jej zmarłego pupila. Co z tego wyjdzie i czy rzeczywistość nie zawiedzie, zobaczymy jutro - jedziemy na wizytę. Może zechcecie zajrzeć też tutaj, zapraszam:-(: Niewidoma, chora, kilkunastoletnia martynka... - Dogomania Forum Quote
salibinka Posted November 9, 2009 Author Posted November 9, 2009 Nie jedziemy na wizytę. Właśnie okazało się, że pan domu, mimo że było "tak", zmienił zdanie, bo jednak tęskni za tym zmarłym zbyt mocno. Pani odwołała z płaczem. Quote
irenaka Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Trzymam kciuki, za domek w Krakowie:multi:. A czy Berlin dałaś na czarne kwiatki? Nie mogę uwierzyć, że ktoś tak potrafi rozmawiać z drugim człowiekiem:-(. Quote
irenaka Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 salibinka napisał(a):Nie jedziemy na wizytę. Właśnie okazało się, że pan domu, mimo że było "tak", zmienił zdanie, bo jednak tęskni za tym zmarłym zbyt mocno. Pani odwołała z płaczem. W tym momencie pisałam post:shake:. To dla mnie zupełnie niewiarygodne co w sprawie adopcji Nemusia się dzieje:-(. Trzymam teraz również kciuki za Ciebie Aniu, bo ciężko Ci to wszystko wytrzymać. Nie jesteś ze stali:placz:. Quote
ala Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 salibinka napisał(a):Nie jedziemy na wizytę. Właśnie okazało się, że pan domu, mimo że było "tak", zmienił zdanie, bo jednak tęskni za tym zmarłym zbyt mocno. Pani odwołała z płaczem. Przykre to wszystko,widocznie to jeszcze nie był domek dla Nemusia.:shake: Szkoda bo wydawał się dla Niego odpowiedni.Mam nadzieję że szybko znajdzie się jakiś inny. Trzymam kciuki-powodzenia ;) Quote
Isadora7 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 To co szukamy nadal domeczku dla Nemusia. Quote
salibinka Posted November 10, 2009 Author Posted November 10, 2009 irenaka napisał(a):W tym momencie pisałam post:shake:. To dla mnie zupełnie niewiarygodne co w sprawie adopcji Nemusia się dzieje:-(. Trzymam teraz również kciuki za Ciebie Aniu, bo ciężko Ci to wszystko wytrzymać. Nie jesteś ze stali:placz:. Nie jestem (chociaż kto wie). Jeśli porównać do czegoś moją nadzieję teraz to najbliższa jest nadziei... Nemusia - kilka dni temu wykopał (swoim zwyczajem) dołek w ogródku i zasadził świńskie ucho, licząc pewnie, że wyrośnie mu wielkie drzewo z wędzonkami zamiast liści. Dzisiaj musiał zwątpić..., wykopał ucho i obnosi się z nim smętnie po kątach;). Quote
salibinka Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Wczoraj znowu w programie i... zupełna cisza na łączach:shake:. Quote
jotpeg Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 salibinka napisał(a):Nie jestem (chociaż kto wie). Jeśli porównać do czegoś moją nadzieję teraz to najbliższa jest nadziei... Nemusia - kilka dni temu wykopał (swoim zwyczajem) dołek w ogródku i zasadził świńskie ucho, licząc pewnie, że wyrośnie mu wielkie drzewo z wędzonkami zamiast liści. Dzisiaj musiał zwątpić..., wykopał ucho i obnosi się z nim smętnie po kątach;). Nemcia pomysł z uchem - doskonały, szkoda, ze to co piszesz o nadziei jest troche beznadziejne... ale rzeczywiście, niefart takiego fajnego małego psiaka niesamowity trochę :shake: Quote
Isadora7 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 jotpeg napisał(a):Nemcia pomysł z uchem - doskonały, szkoda, ze to co piszesz o nadziei jest troche beznadziejne... ale rzeczywiście, niefart takiego fajnego małego psiaka niesamowity trochę :shake: Ja muszę posiedzieć w ŁyKieNd:evil_lol: nad całkiem nową aukcją dla niego. Quote
salibinka Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Dla mnie to również niesamowite:-(. Ostatnio p. Magda zasugerowała, żeby nie zdrabniać w tekstach, bo ludzie mogą odebrać to jako infantylizm - jest sobie piesio;) no to fajnie. Może znacie tu kogoś, kto mógłby mi pomóc w takim wyważonym, bardziej suchym tekście...? Za ok. dwa tygodnie Nemuś będzie w DP - dziękuję Tamara:loveu: - może wtedy... Myślałam też, żeby poprosić kogoś innego o zaprezentowanie Nemusia w Kundlu - bo może ja wysyłam jakiś podprogowy negatywny komunikat, już sama nie wiem... :huh: Quote
salibinka Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 [quote name='Isadora7']Ja muszę posiedzieć w ŁyKieNd:evil_lol: nad całkiem nową aukcją dla niego. Dzięki, Isadora. Takie jakieś, bo drzewo mi pomagało:roll: (dzisiaj przynajmniej nie pada), może się przydadzą. Quote
salibinka Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 Idziemy jutro na bardzo ważny spacer z sympatycznym człowiekiem, który planuje adopcję i - po obejrzeniu dwóch ostatnich programów - jest żywo zainteresowany poznaniem Nemeczka. Nie opiszę narazie szczegółów, ale kciuki zwyczajowo potrzebne :) Quote
Isadora7 Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 salibinka napisał(a):Idziemy jutro na bardzo ważny spacer z sympatycznym człowiekiem, który planuje adopcję i - po obejrzeniu dwóch ostatnich programów - jest żywo zainteresowany poznaniem Nemeczka. Nie opiszę narazie szczegółów, ale kciuki zwyczajowo potrzebne :) Nemeczek u mnie ma kciuki na stałe zaciśnięte do czasu gdy będzie OK. Quote
ala Posted November 17, 2009 Posted November 17, 2009 salibinka napisał(a):Idziemy jutro na bardzo ważny spacer z sympatycznym człowiekiem, który planuje adopcję i - po obejrzeniu dwóch ostatnich programów - jest żywo zainteresowany poznaniem Nemeczka. Nie opiszę narazie szczegółów, ale kciuki zwyczajowo potrzebne :) Aniu, Jak udał się spacer,bo już mnie bolą kciuki od trzymania ??? Quote
salibinka Posted November 17, 2009 Author Posted November 17, 2009 Alu, trudno, że bolą, nie puszczaj ;). Spacer odbyliśmy wokół Błoni - w mglistościach i mrzawkach - z parą ludzi, którzy od jakiegoś czasu planują adopcję. Mieszkają w niewielkim mieszkaniu w tamtych okolicach. Oboje pracują, w tym pani pracuje w domu. Nie mają innych zwierząt, za to doświadczenie tak, bo zwierzęta w domach rodzinnych zawsze były. Nemek ich urzekł. Spacerowali z nim dzielnie na zmianę mimo niejakich kłopotów z zacinającą się flexi. Wypytali o wszystko - od historii i leczenia po pozycję ogona w czasie kąpieli. Obopólne wrażenie bardzo dobre - jesteśmy umówieni jutro na telefon - to ma być przemyślana, wyważona decyzja -jeżeli z ich strony będzie na tak, pojedziemy z Nemusiem obejrzeć miejsce docelowe... Quote
ala Posted November 17, 2009 Posted November 17, 2009 [quote name='salibinka']Alu, trudno, że bolą, nie puszczaj ;). Spacer odbyliśmy wokół Błoni - w mglistościach i mrzawkach - z parą ludzi, którzy od jakiegoś czasu planują adopcję. Mieszkają w niewielkim mieszkaniu w tamtych okolicach. Oboje pracują, w tym pani pracuje w domu. Nie mają innych zwierząt, za to doświadczenie tak, bo zwierzęta w domach rodzinnych zawsze były. Nemek ich urzekł. Spacerowali z nim dzielnie na zmianę mimo niejakich kłopotów z zacinającą się flexi. Wypytali o wszystko - od historii i leczenia po pozycję ogona w czasie kąpieli. Obopólne wrażenie bardzo dobre - jesteśmy umówieni jutro na telefon - to ma być przemyślana, wyważona decyzja -jeżeli z ich strony będzie na tak, pojedziemy z Nemusiem obejrzeć miejsce docelowe... W takim razie trzymam mocno "" rel="external nofollow noopener"> Quote
salibinka Posted November 18, 2009 Author Posted November 18, 2009 Nemuś urzekł pana, ale... nie urzekł pani. Zdecydowali, że to nie jest pies, o jakim marzą. Quote
Isadora7 Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Ech.... no to walczymy dalej :( Nemuś gdzie Twój domek Quote
salibinka Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 W ciagu najbliższych dni - dzięki Tamarze - ukaże się ogłoszenie w DP Umieściłam też Nemeczka na: www.psy.pl www.adopcje.org www.przygarnijzwierzaka.pl www.adopcjapsa.pl Jeśli ktoś mógłby pomóc ogłaszać Nemusia, bardzo proszę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.