Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aniu mnie też było miło poznać Ciebie.Szkoda ,że wszystko odbyło się tak w biegu i nie miałyśmy okazji poznać sie lepiej. Ale myślę,że nic straconego. Teraz musimy zrobić wszystko żeby Nemek wyzdrowiał i znalazł dobry i ciepły dom:lol:

  • Replies 727
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

boże jaki biedak....:-(

a ta krew to może być efektem na podawane leki podrażnienie żołądka, wątroby... może by też efektem trucizny nie podjadał czegoś, nie zlizywał na spacerze?

pozdrawiam ;) trzymajcie się ;)

Posted

tyciaNi napisał(a):
boże jaki biedak....:-(

a ta krew to może być efektem na podawane leki podrażnienie żołądka, wątroby... może by też efektem trucizny nie podjadał czegoś, nie zlizywał na spacerze?

pozdrawiam ;) trzymajcie się ;)


TyciaNi, gdyby powód leżał w żołądku, wątrobie, krew byłaby inna - nie świeża. Tu objawy wskazują jednoznacznie, zdaniem lekarza, na jelito. Ja się bardzo boję, że to nowotwór albo coś w tym rodzaju. Skonsultujemy wszystko jeszcze raz w czwartek z dr. Orłem, bo wczoraj nie miał dyżuru. Trzeba poukładać optymalnie cały przebieg leczenia. Czy przekładać operację, czy jest niebezpieczeństwo. Z drugiej strony bez uśpienia, nie da się zdiagnozować do końca jelita. Błędne koło. Łapka boli, chociaż Ewelinka zauważyła że Nemuś podpiera się na niej jakby częściej.

Ewelinka mówiła, że dzisiaj już nie ma krwawienia - leki zadziałały - przynajmniej tyle na razie.

Posted

Wygląda na to, że Irenka pozna Nemeczka jutro osobiście:loveu:.

Irenko, już prosiłam też Ewelinkę - Bardzo Was proszę, zapytajcie o termin zabiegu - niech dr Orzeł powie wszystkie za i przeciw, czy trzeba wstrzymywać, jakie jest ryzyko. Chciałabym tez poznać Jego zdanie na temat homeopatii.

Posted

I jak Nemuś ? lepiej choć troszkę ?

głaski dla niego i życzenia zdrówka :loveu:
już niedługo troszkę kaski na leczenie wpadnie z moich bazarków :lol:

Posted

Oj Nemuś te cioteczkie Cię tak kochają.. :loveu: Znalazłbyś w końcu inny sposób zwracania na się takiej uwagi :oops: może stójka?:eviltong:

Trzymam kciuki żebyś baardzo szybko wyzdrowiał!!

Posted

[quote name='salibinka']Oj, Nemeczku, szykuj się na wielkie przytulanie;)
A skąd wiedziałaś?
Nemo jest cudny, przytulaśny i najpiękniejszy na świcie:loveu::loveu::loveu:.
To chodzący ideał:loveu::loveu::loveu:
Grzeczny, wpatrzony w Ewelinkę jak w obrazek.
Dlaczego ludzie nie doceniają takich psiaków po przejściach.
Jak On potrafi kochać, oczy ma jak iskierki a jak podnosi głowę do góry, żeby popatrzeć na Ewelinkę to aż blask od jego szczęścia bije.
Coś nieprawdopodobnego aby po tak krótkim czasie pies był tak związany uczuciowo z człowiekiem.
Ale jest małe ale, nawet przyznam, że jak przeczytałam na wątku nie chciałam wierzyć. Nemo jest faktycznie .... histerykiem;)
A mówią, że tylko baby tak mają:evil_lol:
Okazuje się,że jak Ewelinka robiła zastrzyk było ok, dr. Orzeł robi zastrzyk jest "dramat".:evil_lol:
A teraz konkrety.
Nemuś został zbadany i już nie ma krwawienia z jelita.
Dostał jeszcze antybiotyk ale to już ostatni.
Co do operacji. Dr. Orzeł podziela moje zdanie. Do czasu poprawy zdrowia Nemo nie robimy. Możemy za to zrobić zdjęcie za 2-3 tygodnie. Nie wiąże się to z usypianiem psa ( tylko głupi jaś). I wtedy dr. Orzeł oceni stan tej łapki. Ewelinka twierdzi, że Nemo już staje na tą łapkę więc jest lepiej.
Aniu!
Kupiłam Nemusiowi szelki,strasznie ciągnie i się podduszał.
Teraz jest Ok.
Zrobiłam kilka fotek, są fatalne, ale zawsze coś.

Posted

Dobrze, że już nie ma krwawienia. W takim razie czekamy z zabiegiem, aż Nemeczek będzie w lepszej formie.

Irenko, Irenko, wiedziałam, że Nemuś Cię zaczaruje:loveu:. Oczy ma wyjątkowe - nawet mój Mąż stwierdził, że te oczka są takie szczególne i "dobre". A jęzorek by lizał i lizał, co? :)

W szelkach będzie mu wygodniej :loveu:.

Wstawisz fotki?

Posted

salibinka napisał(a):
Są fotki :).

Fajna ta dziewczyna ;)

Irenko, nie wiem, czy szeleczki nie urażają jednak tych żeber? Jak myślisz? Jest Ok?

Jest OK.
Zobacz na zdjęciu, te szeleczki kończą się za żebrami.
Przestał ciągnąć, nie ma już charczenia, nauczy się chodzić na smyczce.
Poprosiłam Ewelinkę, że jak będzie wracać z Nemo ze spaceru, żeby prowadziła go na krótkiej smyczy, tuż przy nodze.

Posted

Strasznie się cieszę,że te krwawienia już ustąpiły, trochę mnie to niepokoiło. Mam nadzieję,że teraz będzie już tylko lepiej.:multi: Całuski dla Nemka i pozdrowienia dla Wszystkich,którzy starają się pomóc tej psinie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...