salibinka Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Aktualizacja: 26.11.09. Zaczyna mijać drugi rok czekania na dom i funkcjonawania pod opieką zastępczą :(. Bardzo proszę o pomoc w ogłoszeniach. Nemo nie może tak żyć. Ja też. W skrócie: Początek listopada 2008 - zabrany z ulicy po wypadku/pobiciu; 14 dni w schronisku; Do połowy lutego w DT u Eweliny. Leczenie, operacja łapy; Od połowy lutego 2009 (zaraz po zabiegu usunięcia głosy kości udowej) Nemeczek stracił dt :( Od połowy lutego 2009 Nemuś jest w dt, w którym musi żyć w izolacji ze względu na samca rezydenta. Czeka na dom z prawdziego zdarzenia. Plakat Nemusia - pdf - do wydruku: nemoplakatPDF.pdf - File Shared from Box.net - Free Online File Storage TEKST do ogłoszeń - wersja 1: NEMO - MARZY O DOMU NA ZAWSZE Życie to najprostsza i najwyższa wartość: Ciepłe, bezpieczne miejsce, kochający człowiek określający każdy dzień bliskością, troską, radosnym RAZEM na zawsze - najprostsza i najwyższa forma wyrażenia wartości życia. Forma jak marzenie... * Czy myślisz, że pies potrafi marzyć? * NEMO znaczy "Nikt" - śliczny, ośmioletni psi Anonim. Bez domu. Bez człowieka. Sam. * Skromne, cudowne istnienie za szczyt marzeń uznało schody budki spożywczej i kawałek gołego chodnika do spania, rzucony czasem kawałek zeschniętej kaszanki. Samotność podzielona na godziny otwarcia sklepu, zimne noce na betonie i w końcu... drzewo - zwykłe drzewo w małomiasteczkowym centrum, pod którym, wśród setek obojętnych przechodniów, Nemo umierał potrącony przez samochód. Pięknie wyrażona przez ludzi wartość życia... * Czy myślisz, że marzenia się spełniają? * Nemo nie umarł. Jest. Biało-czarny, drobny Pies z ogromną wolą życia i sercem pełnym miłości i pasji. Radosny, zapatrzony w człowieka, lubiący dzieci - Pies. * Sponiewierane, uratowane przez krakowskich wolontariuszy życie - gotowe pokochać, zaufać, obdarzyć bliskością i wiernością. * Wyleczony, zaszczepiony, odrobaczony, wykastrowany, pod opieką weterynarzy i wolontariuszy, przekonał się, że można marzyć naprawdę - o PRAWDZIWYM domu i PRAWDZIWYM człowieku. * Nemo marzy o Tobie. * Kontakt w sprawie adopcji: psywpotrzebie@gmail.com Tel.: 509 166 430 Zebrane info: IMIĘ: NEMO: WIEK: ok. 8 lat SZCZEPIENIA: wirusówki - TAK, wścieklizna -TAK ZDROWIE: po leczeniu - łapka zdrowa :) KASTRACJA: TAK WIELKOŚĆ: Nieduży, ok 10 kg MAŚĆ i WYGLĄD: Biały w czarne łatki o mięciutkiej sierści, jedno ucho sterczy uroczo, drugie finezyjnie załamane, prześliczne mądre oczy - iskierki pełne miłości i nadziei, precelkowy, radośnie merdający ogonek :) Cudo! CHARAKTER: Kocha ludzi, radosny, posłuszny (bywa :)), zachowuje czystość, ładnie jeździ samochodem i środkami komunikacji miejskiej. Elokwentny i konsekwentny ;). Emocjonalny. STOSUNEK DO DZIECI: Łagodny, lubi. STOSUNEK DO INNYCH PSÓW - niektóre lubi, na niektóre szczeka; może zamieszkać z suczką, nie z samcem. STOSUNEK DO KOTÓW - goni, ekscytuje się STOSUNEK DO CHOMIKÓW - "chomik to nuda" ;) POTRZEBY: Człowiek, Człowiek, Człowiek. WYBRANE ZDJĘCIA NEMECZKA: http://images29.fotosik.pl/295/ce5f3adc45ad42f8.jpg http://images34.fotosik.pl/400/706a9888f07085f3.jpg http://images34.fotosik.pl/400/9de9a3d434cba668.jpg http://images24.fotosik.pl/296/dac70850feb8a7b3.jpg Quote
irenaka Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Pani Aniu! Bardzo się cieszę, że nie zostawiła Pani tego psiaka bez pomocy. Tyle czasu cierpiał!!!:placz::placz::angryy::angryy:. Będę czekać na wiadomości o Nim. Quote
salibinka Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 Psiak jest w szpitalu. Prawdopodobnie ma złamaną miednicę (nie było jeszcze prześwietlenia). Na razie pobrano krew do badania i dostaje leki przeciwbólowe. Jutro będą wyniki krwi. Quote
irenaka Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 salibinka napisał(a):Psiak jest w szpitalu. Prawdopodobnie ma złamaną miednicę (nie było jeszcze prześwietlenia). Na razie pobrano krew do badania i dostaje leki przeciwbólowe. Jutro będą wyniki krwi. Jakie mu dają szanse? Złamana miednica przez trzy tygodnie to koszmar:placz::placz::angryy::angryy: Quote
salibinka Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 irenaka napisał(a):Pani Aniu! Bardzo się cieszę, że nie zostawiła Pani tego psiaka bez pomocy. Tyle czasu cierpiał!!!:placz::placz::angryy::angryy:. Będę czekać na wiadomości o Nim. Nie takiej pomocy chciałam mu udzielić, ale to wszystko, co mogłam. Gdyby nie przerażona Tulinka krężlowska od wielu godzin w samochodzie, gdyby nie pora, gdyby nie reszta psów, gdyby nie pieniądze, gdyby nie mąż od wczoraj w Londynie, gdyby, gdyby, gdyby.... ech...:-(. Czuję się podle. Quote
salibinka Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 irenaka napisał(a):Jakie mu dają szanse? Złamana miednica przez trzy tygodnie to koszmar:placz::placz::angryy::angryy: Trzeba zrobić prześwietlenie najpierw, żeby cokolwiek wyrokować. Jutro będę dzwonić znowu. Jak tylko dam radę się wyrwać, pojadę do niego:-( Quote
irenaka Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 salibinka napisał(a):Nie takiej pomocy chciałam mu udzielić, ale to wszystko, co mogłam. Gdyby nie przerażona Tulinka krężlowska od wielu godzin w samochodzie, gdyby nie pora, gdyby nie reszta psów, gdyby nie pieniądze, gdyby nie mąż od wczoraj w Londynie, gdyby, gdyby, gdyby.... ech...:-(. Czuję się podle. Pani Aniu! Ten pies zawdzięcza Pani życie, a właściwie szansę na nie. Przez trzy tygodnie stado baranów ( przepraszam barany) czyli ludzi patrzyło obojętnie na cierpienie tego psa:angryy:. Jestem dobrej myśli. Dostaje środki przeciwbólowe i tylko może to prześwietlenie da się przyspieszyć? Jeżeli ta wstępna diagnoza się potwierdzi, to trzeba go szybko wyciągać ze schronu. DT będzie bardzo potrzebny dla tego pieska. A może jakieś fajne imię mu Pani nada? Quote
salibinka Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 Bardziej precyzyjne informacje: Został zaszczepiony, dlatego prześwietlenia nie można zrobić teraz - nie wcześniej niż za tydzień (ze względu na konieczny do tego środek, którego nie można podać teraz po szczepieniu). Złamanie miednicy jest stare plus świeże zwichnięcie :(. Nie mogę wejść na szpitalik, więc go nie zobaczę na razie :( Pani Irenko, dziękuję. Psiak będzie potrzebował tymczasu - bardzo proszę o pomoc. Quote
irenaka Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Pani Aniu! Proszę może zmienić tytuł na szukamy DT? Quote
Soema Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Kochane biedactwo.. i po co szczerzyłeś te ząbki :( "Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.." Quote
salibinka Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 Z bólu, strachu i pewnie w obronie nadziei na zeschniętą kaszankę ze sklepu, pod którym spał :( W Krakowie już nie kłapał... Soema, dzięki, że próbowałaś pomóc. Quote
Soema Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Salibinko cudowne masz to serduszko..:calus: Ta dzisiejsza znieczulica jest okropna :angryy: ale ta psina jeszcze znajdzie swojego, kochanego człowieka i to dzięki Tobie :) Quote
salibinka Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 Są już wyniki badań krwi - enzymy wątrobowe nie takie jak trzeba, co wskazuje na niewydolność wątroby - nie jakąś bardzo wielką, ale jednak. Nemo dostaje leki. Może być to spowodowane najróżniejszymi czynnikami, w tym wiekiem - psiak ma 8 - 10 lat. Reszta ok. Okazuje się, że jednak będę mogła wejść na szpitalik. Potrzebna zgoda weta a wet się zgadza;), więc jadę do niego pojutrze. Postaram się zrobić kilka lepszych zdjęć. Teraz jest w szpitaliku, ale... po tym trafi do boksu :(. Potrzebny dt dla Nemo :( Quote
irenaka Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 [quote name='salibinka']Są już wyniki badań krwi - enzymy wątrobowe nie takie jak trzeba, co wskazuje na niewydolność wątroby - nie jakąś bardzo wielką, ale jednak. Nemo dostaje leki. Może być to spowodowane najróżniejszymi czynnikami, w tym wiekiem - psiak ma 8 - 10 lat. Reszta ok. Okazuje się, że jednak będę mogła wejść na szpitalik. Potrzebna zgoda weta a wet się zgadza;), więc jadę do niego pojutrze. Postaram się zrobić kilka lepszych zdjęć. Teraz jest w szpitaliku, ale... po tym trafi do boksu :(. Potrzebny dt dla Nemo :( Ta wątroba to może też być wynik silnego stresu u psa. Mam nadzieję, że tak jest i trzeba tylko spokojnego domu i diety. Strasznie się cieszę, że można go odwiedzić:multi: Będę czekać na wiadomości od Nemo:loveu: i zdjęcia. W sprawie DT cisza, więc biedak skazany będzie pewnie na boksy ogólne, byle tylko przeżył:-(. Quote
salibinka Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 [quote name='irenaka']Ta wątroba to może też być wynik silnego stresu u psa. Mam nadzieję, że tak jest i trzeba tylko spokojnego domu i diety. Strasznie się cieszę, że można go odwiedzić:multi: Będę czekać na wiadomości od Nemo:loveu: i zdjęcia. W sprawie DT cisza, więc biedak skazany będzie pewnie na boksy ogólne, byle tylko przeżył:-(. Wszystkie zdjęcia, które mam, są tu na wątku - jutro postaram się zrobić jakieś bardziej sensowne i oczywiście wyślę. Ja ciągle wierzę, że dt się znajdzie i Nemo nie będzie musiał doświadczyć boksu. Wierzę, że znajdzie się ktoś, kto pomoże. Przecież musi się znaleźć :(... Bardzo proszę o dt dla Nemo - tyle przeszedł.. :(, o jakiś pomysł, radę, cokolwiek... Quote
irenaka Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 sleepingbyday napisał(a):melduję się na wątku. Witaj!!:loveu: Może Ty zaczarujesz wątek i DT się znajdzie dla tego małego biedactwa? Quote
salibinka Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 Witaj, sleep, cieszę się, że jesteś :roll: Quote
salibinka Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 [quote name='salibinka'] Czy banerek Nemo jest w porządku? Na wątku jest ok., ale jak klikam w podglądzie sygnatury, otwiera mi się zupełnie inny watek:crazyeye:. Czy mógłby ktoś kliknąć i sprawdzić? Quote
sleepingbyday Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 oj, mam nadzieję, że ktokolwiek zaczaruje i będzie dt. tymczasem dobre zdjęcia i troche obserwacji (no i po jakimś czasie sprawdzenie wątroby, czy to faktycznie choroba, czy stres) i lecimy z ogłoszeniami! Quote
malicja Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 banerek w porzadku. podnosze przy okazji watek Quote
salibinka Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 Dzięki za sprawdzenie. Pytałam znajomych o dt, nawet tych, co nie pamiętają już jak wyglądam... dalej nic :(... Quote
Soema Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 malicja napisał(a):banerek w porzadku. Potwierdzam, działa :) Też popytam.. ja nadal czekam na szczeniaka, który miał przyjechać do mnie na DT.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.