Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aktualizacja:

26.11.09. Zaczyna mijać drugi rok czekania na dom i funkcjonawania pod opieką zastępczą :(.

Bardzo proszę o pomoc w ogłoszeniach.
Nemo nie może tak żyć. Ja też.



W skrócie:
Początek listopada 2008 - zabrany z ulicy po wypadku/pobiciu;
14 dni w schronisku;
Do połowy lutego w DT u Eweliny. Leczenie, operacja łapy;

Od połowy lutego 2009 (zaraz po zabiegu usunięcia głosy kości udowej) Nemeczek stracił dt :(
Od połowy lutego 2009 Nemuś jest w dt, w którym musi żyć w izolacji ze względu na samca rezydenta. Czeka na dom z prawdziego zdarzenia.


Plakat Nemusia - pdf - do wydruku:
nemoplakatPDF.pdf - File Shared from Box.net - Free Online File Storage

TEKST do ogłoszeń - wersja 1:

NEMO - MARZY O DOMU NA ZAWSZE

Życie to najprostsza i najwyższa wartość:
Ciepłe, bezpieczne miejsce, kochający człowiek określający każdy dzień bliskością, troską, radosnym RAZEM na zawsze
- najprostsza i najwyższa forma wyrażenia wartości życia.
Forma jak marzenie...
*
Czy myślisz, że pies potrafi marzyć?
*
NEMO znaczy "Nikt" - śliczny, ośmioletni psi Anonim.
Bez domu.
Bez człowieka.
Sam.
*
Skromne, cudowne istnienie za szczyt marzeń uznało schody budki spożywczej i kawałek gołego chodnika do spania,
rzucony czasem kawałek zeschniętej kaszanki.
Samotność podzielona na godziny otwarcia sklepu, zimne noce na betonie i w końcu... drzewo - zwykłe drzewo w małomiasteczkowym centrum, pod którym, wśród setek obojętnych przechodniów,
Nemo umierał potrącony przez samochód.
Pięknie wyrażona przez ludzi wartość życia...
*
Czy myślisz, że marzenia się spełniają?
*
Nemo nie umarł. Jest. Biało-czarny, drobny Pies z ogromną wolą życia i sercem pełnym miłości i pasji.
Radosny, zapatrzony w człowieka, lubiący dzieci - Pies.
*
Sponiewierane, uratowane przez krakowskich wolontariuszy życie - gotowe pokochać, zaufać, obdarzyć bliskością i wiernością.
*
Wyleczony, zaszczepiony, odrobaczony, wykastrowany, pod opieką weterynarzy i wolontariuszy, przekonał się, że można marzyć naprawdę
- o PRAWDZIWYM domu i PRAWDZIWYM człowieku.
*
Nemo marzy o Tobie.
*
Kontakt w sprawie adopcji:
psywpotrzebie@gmail.com

Tel.: 509 166 430



Zebrane info:
IMIĘ: NEMO:

WIEK: ok. 8 lat

SZCZEPIENIA: wirusówki - TAK, wścieklizna -TAK

ZDROWIE: po leczeniu - łapka zdrowa :)

KASTRACJA: TAK

WIELKOŚĆ: Nieduży, ok 10 kg

MAŚĆ i WYGLĄD: Biały w czarne łatki o mięciutkiej sierści, jedno ucho sterczy uroczo, drugie finezyjnie załamane, prześliczne mądre oczy - iskierki pełne miłości i nadziei, precelkowy, radośnie merdający ogonek :) Cudo!

CHARAKTER: Kocha ludzi, radosny, posłuszny (bywa :)), zachowuje czystość, ładnie jeździ samochodem i środkami komunikacji miejskiej. Elokwentny i konsekwentny ;). Emocjonalny.

STOSUNEK DO DZIECI: Łagodny, lubi.

STOSUNEK DO INNYCH PSÓW - niektóre lubi, na niektóre szczeka; może zamieszkać z suczką, nie z samcem.

STOSUNEK DO KOTÓW - goni, ekscytuje się

STOSUNEK DO CHOMIKÓW - "chomik to nuda" ;)

POTRZEBY: Człowiek, Człowiek, Człowiek.

WYBRANE ZDJĘCIA NEMECZKA:

http://images29.fotosik.pl/295/ce5f3adc45ad42f8.jpg
http://images34.fotosik.pl/400/706a9888f07085f3.jpg
http://images34.fotosik.pl/400/9de9a3d434cba668.jpg
http://images24.fotosik.pl/296/dac70850feb8a7b3.jpg




  • Replies 727
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Psiak jest w szpitalu. Prawdopodobnie ma złamaną miednicę (nie było jeszcze prześwietlenia). Na razie pobrano krew do badania i dostaje leki przeciwbólowe. Jutro będą wyniki krwi.

Posted

salibinka napisał(a):
Psiak jest w szpitalu. Prawdopodobnie ma złamaną miednicę (nie było jeszcze prześwietlenia). Na razie pobrano krew do badania i dostaje leki przeciwbólowe. Jutro będą wyniki krwi.

Jakie mu dają szanse?
Złamana miednica przez trzy tygodnie to koszmar:placz::placz::angryy::angryy:

Posted

irenaka napisał(a):
Pani Aniu! Bardzo się cieszę, że nie zostawiła Pani tego psiaka bez pomocy. Tyle czasu cierpiał!!!:placz::placz::angryy::angryy:.
Będę czekać na wiadomości o Nim.


Nie takiej pomocy chciałam mu udzielić, ale to wszystko, co mogłam. Gdyby nie przerażona Tulinka krężlowska od wielu godzin w samochodzie, gdyby nie pora, gdyby nie reszta psów, gdyby nie pieniądze, gdyby nie mąż od wczoraj w Londynie, gdyby, gdyby, gdyby.... ech...:-(. Czuję się podle.

Posted

irenaka napisał(a):
Jakie mu dają szanse?
Złamana miednica przez trzy tygodnie to koszmar:placz::placz::angryy::angryy:


Trzeba zrobić prześwietlenie najpierw, żeby cokolwiek wyrokować. Jutro będę dzwonić znowu. Jak tylko dam radę się wyrwać, pojadę do niego:-(

Posted

salibinka napisał(a):
Nie takiej pomocy chciałam mu udzielić, ale to wszystko, co mogłam. Gdyby nie przerażona Tulinka krężlowska od wielu godzin w samochodzie, gdyby nie pora, gdyby nie reszta psów, gdyby nie pieniądze, gdyby nie mąż od wczoraj w Londynie, gdyby, gdyby, gdyby.... ech...:-(. Czuję się podle.


Pani Aniu!
Ten pies zawdzięcza Pani życie, a właściwie szansę na nie.
Przez trzy tygodnie stado baranów ( przepraszam barany) czyli ludzi patrzyło obojętnie na cierpienie tego psa:angryy:. Jestem dobrej myśli. Dostaje środki przeciwbólowe i tylko może to prześwietlenie da się przyspieszyć?
Jeżeli ta wstępna diagnoza się potwierdzi, to trzeba go szybko wyciągać ze schronu. DT będzie bardzo potrzebny dla tego pieska.
A może jakieś fajne imię mu Pani nada?

Posted

Bardziej precyzyjne informacje: Został zaszczepiony, dlatego prześwietlenia nie można zrobić teraz - nie wcześniej niż za tydzień (ze względu na konieczny do tego środek, którego nie można podać teraz po szczepieniu). Złamanie miednicy jest stare plus świeże zwichnięcie :(. Nie mogę wejść na szpitalik, więc go nie zobaczę na razie :(

Pani Irenko, dziękuję.



Psiak będzie potrzebował tymczasu - bardzo proszę o pomoc.

Posted

Salibinko cudowne masz to serduszko..:calus:
Ta dzisiejsza znieczulica jest okropna :angryy:
ale ta psina jeszcze znajdzie swojego, kochanego człowieka i to dzięki Tobie :)

Posted

Są już wyniki badań krwi - enzymy wątrobowe nie takie jak trzeba, co wskazuje na niewydolność wątroby - nie jakąś bardzo wielką, ale jednak. Nemo dostaje leki. Może być to spowodowane najróżniejszymi czynnikami, w tym wiekiem - psiak ma 8 - 10 lat. Reszta ok.

Okazuje się, że jednak będę mogła wejść na szpitalik. Potrzebna zgoda weta a wet się zgadza;), więc jadę do niego pojutrze. Postaram się zrobić kilka lepszych zdjęć.

Teraz jest w szpitaliku, ale... po tym trafi do boksu :(. Potrzebny dt dla Nemo :(

Posted

[quote name='salibinka']Są już wyniki badań krwi - enzymy wątrobowe nie takie jak trzeba, co wskazuje na niewydolność wątroby - nie jakąś bardzo wielką, ale jednak. Nemo dostaje leki. Może być to spowodowane najróżniejszymi czynnikami, w tym wiekiem - psiak ma 8 - 10 lat. Reszta ok.

Okazuje się, że jednak będę mogła wejść na szpitalik. Potrzebna zgoda weta a wet się zgadza;), więc jadę do niego pojutrze. Postaram się zrobić kilka lepszych zdjęć.

Teraz jest w szpitaliku, ale... po tym trafi do boksu :(. Potrzebny dt dla Nemo :(
Ta wątroba to może też być wynik silnego stresu u psa. Mam nadzieję, że tak jest i trzeba tylko spokojnego domu i diety.
Strasznie się cieszę, że można go odwiedzić:multi:
Będę czekać na wiadomości od Nemo:loveu: i zdjęcia.
W sprawie DT cisza, więc biedak skazany będzie pewnie na boksy ogólne, byle tylko przeżył:-(.

Posted

[quote name='irenaka']Ta wątroba to może też być wynik silnego stresu u psa. Mam nadzieję, że tak jest i trzeba tylko spokojnego domu i diety.
Strasznie się cieszę, że można go odwiedzić:multi:
Będę czekać na wiadomości od Nemo:loveu: i zdjęcia.
W sprawie DT cisza, więc biedak skazany będzie pewnie na boksy ogólne, byle tylko przeżył:-(.

Wszystkie zdjęcia, które mam, są tu na wątku - jutro postaram się zrobić jakieś bardziej sensowne i oczywiście wyślę.

Ja ciągle wierzę, że dt się znajdzie i Nemo nie będzie musiał doświadczyć boksu.
Wierzę, że znajdzie się ktoś, kto pomoże. Przecież musi się znaleźć :(...

Bardzo proszę o dt dla Nemo - tyle przeszedł.. :(, o jakiś pomysł, radę, cokolwiek...

Posted

[quote name='salibinka']

Czy banerek Nemo jest w porządku? Na wątku jest ok., ale jak klikam w podglądzie sygnatury, otwiera mi się zupełnie inny watek:crazyeye:. Czy mógłby ktoś kliknąć i sprawdzić?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...