Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bianeczka wczoraj była na spotkaniu :cool3:. Zobaczyła Kirę... Kira chyba nawet nie była pewna, co to może nie jej, ale... Bianka ją obszczekała do tego stopnia, że Kira zwątpiła - takie pyskate to NIE jej :evil_lol:. Ogólnie było fajnie... wszyscy psiarze wybaczali mi szczekliwe zapędy Bianci [bo ona się bała obcych psiaków i na początku trzeba było je obszczekiwać... później się uspokoiła], a ona sama była na tyle grzeczna, że mogła biegać luzem :multi:. Co innego Birma... ponieważ Bianca się bała Lilu, to Birma... zaczęła się z Lili żreć :mad:. Efekt był tego taki, że Birma kolejne spotkanie miała na lince :roll:.

A.. jeszcze jak Birma z Biancą się bawiły [w "mordujemy Bianeczkę" :evil_lol:] wszyscy się tak oglądali że mi aż głupio było.. raz nawet musiałam zatrzymać jednego chłopaka, bo już chciał bronić Biankę :diabloti:. A najlepsze jest to, że Bianca lubi się tak z Birmą bawić :lol:. Gdyby było inaczej to bym im na to nie pozwalała ;)

EDIT
Zapomniałam :lol:

Ania&Gaja napisał(a):
Birma i Biancia :cool3:



EDIT 2:
Właśnie znalazłam petsitterkę u mnie na osiedlu :cool3:. Jesteśmy umówione na 19.00 na spotkanie [dziewczyna ma też swoje psy, chcemy sprawdzić jak się będą razem zachowywać]. Cieszy mnie to, że... w razie czego byłabym 2 minutki pieszo od Biancki ;). Trzymajcie kciuki, żeby dziewczynka była grzeczna :razz:

  • Replies 666
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Dobry wieczor,
chcielismy wszystkim kibicujacym Biance, Perelce i Kirze zyczyc dobrych snow..

Dla nas dzien konczy sie o 23 i jak na grzecznego pieska przystalo, Gobi juz w pieleszach po calym dniu wariowania....

Bo jak sie nie wyspimy to wygladamy tak:




[url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b4c713d862af47f9.html]DSC00709.JPG | | Fotki, Zdj


Dobranoc

Foty nie chca sie wklejac.. chusteczka...:mad:

Posted

No i Bianca sie doigrała.... dostała wpieprz :diabloti:. A mówiłam po dobroci - nie goń kotecka :razz:...

Dzisiaj na wieczornym spacerku [dopiero co wróciłyśmy] dziewczyny biegały spuszczone za sznurem, kiedy zobaczył nas BZIK. Bzikuś swoim zwyczajem postanowił się do nas dołączyć... nagle nie wiadomo co odbiło Biance i postanowiła pogonić Bzikulca :mad:. Niestety - kot nie miał zamiaru uciec za to wczepił się w nią wszystkimi pazurami i nie dawał się zrzucić :evil_lol:. Odpuścił dopiero jak Birma ruszyła bronić wyjącą Biancę [myślałam, że przez tą sekundę całe osiedle postawi na nogi :evil_lol:]. Jak wróciłyśmy do domu to obejrzałam Biancę dokładnie - nie ma żadnego zadrapania - Bzik się chyba siłą woli trzymał :lol:. Za to Bianeczka traktuje teraz kota z pełnym szacunkiem :diabloti:

Posted

[quote name='Ancyk']Dobry wieczor,
chcielismy wszystkim kibicujacym Biance, Perelce i Kirze zyczyc dobrych snow..

Dla nas dzien konczy sie o 23 i jak na grzecznego pieska przystalo, Gobi juz w pieleszach po calym dniu wariowania....

Bo jak sie nie wyspimy to wygladamy tak:




[url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b4c713d862af47f9.html]DSC00709.JPG | | Fotki, Zdj


Dobranoc

Foty nie chca sie wklejac.. chusteczka...:mad:
A Rex to co pies?:roll::evil_lol:
Co prawda ma dom, ale też należy do rodziny.
No i o Leszku zapomniałaś.;)
Rex, Biancia, Leszek- rodzeństwo z jednego miotu.;)


Biancia się uczy na błędach jak Kora- ona tez dostała od kota plaskacza tyle, że w ryj:evil_lol:

Malawaszko weź zmień, że Biancia mix BC szuka DS

Posted

Zapomniałam napisać ważną rzecz :cool3:...

BINACA BAWI SIĘ NA CAŁEGO :multi:

Przy wspólnym bieganiu podgryza mi nogi :mad:. Parę razy przez przypadek dostała kopniaka z tego powodu [nadziewa mi się na nogi jak biegnę :evil_lol:]..

Po za tym wczoraj było nasze pierwsze szarpanie się sznurem :cool3:

Posted

"A Rex to co pies?Co prawda ma dom, ale też należy do rodziny.No i o Leszku zapomniałaś.Rex, Biancia, Leszek- rodzeństwo z jednego miotu..."No dobrze, to żeby nie było, że jestem stronnicza, że sprzyjam tylko wybranym, nielicznym .. itp itd:) to dziś się poprawie i mimo, że jeszcze nie nadejszła :) odpowiednia godzina.. to wszystkim skoligaconym, spowinowaconym, dzieciom, bratom, córkom i synom a przede wszystkim CIOTKOM:) życze kolorowych nocy:) wszystkich:) Ps. Może jakiś rodzinny zjazd urządzimy??? :)

Posted

Gobi ma prawdziwego brata tylko jednego - Puszka, który nadal czeka na domek i jest niemal identyczny jak Gobi; a Bianka i Leszek (no i na upartego Rex :lol:) to przyrodnie rodzeństwo Gobiego bo raczej po innym ojcu :roll: ależ ta Kira się prowadziła... ;)

Posted

Przyrodnie, czy nie... rodzinny album mozna zakladac:)
Malawaszko a masz jakies wiesci o Perelce??

No i Kira byla stala :razz: tylko "oni "sie zmieniali:diabloti:


Pozdrawiam :)

Posted

Byłam dzisiaj z kolejną wizytą u pani Aleksandry [nadal przyzwyczajamy Biankę do psiaków, na jutro też jesteśmy umówione].
Bianeczka zrobiła olbrzymie postępy do wczoraj - z 2 suńkami się bawiła :cool3:. Z największą [duża ONka, Gama] nawet się poniuchała parę razy. Już nie wpadała w panikę na dotknięcie Gamy. Po za tym ze względu na łagodność Gamy dzisiaj Bianca już biegała bez smyczy [wczoraj na wszelki wypadek była na smyczy] po domu :cool3:. Jak się bała to mogła swobodnie się odsuwać... potrafi się też równo odwarknąć jak coś jej się nie podoba :mad:. A... a nasz największy sukces dzisiaj to było... pogłaskanie Bianci przez panią Aleksandrę :loveu:. Bianeczka siedziała mi na kolanach więc się aż tak nie bała, ale nie była trzymana - jakby chciała to by mogła uciec :razz:. Było to pierwsze całkowicie dobrowolne pogłaskanie przez kogoś spoza rodziny odkąd Bianca jest u mnie :multi:

Posted

Ludzie, powiedzcie mi CO ja wzięłam na DT?
Do niedawna była pewna, że psa, ale... od dobrej godziny Bianka leży obok mnie i... mruczy :evil_lol:. Normalnie w pierwszej chwili myślałam, że Bzik przylazł :lol:

Posted

[quote name='bonsai_88']Ludzie, powiedzcie mi CO ja wzięłam na DT?
Do niedawna była pewna, że psa, ale... od dobrej godziny Bianka leży obok mnie i... mruczy :evil_lol:. Normalnie w pierwszej chwili myślałam, że Bzik przylazł :lol:
No to teraz już w 100% jestem pewna pokrewieństwa Bianki i Rexa.:cool1:

Co do spólnego spacerku, Rex jeszcze nie umie jeździć autobusami:roll:

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Ludzie, powiedzcie mi CO ja wzięłam na DT?
Do niedawna była pewna, że psa, ale... od dobrej godziny Bianka leży obok mnie i... mruczy :evil_lol:. Normalnie w pierwszej chwili myślałam, że Bzik przylazł :lol:


:lol::lol::lol: hahaha niesamowita jest! Ty lepiej układaj jakiś fajny opis Bianki i ruszamy z ogłoszeniami bo przydałoby się, żebyś Finkę wzięła też na tymczasik socjalizacyjny :loveu:

Posted

Na razie mam już pomysła na tytuł "Bianca, córka border collie" :evil_lol:... bo u Bianki trzeba podkreślać jej pochodzenie. Dziewczynka ma typowo borderowe zachowania, co może być dla niej dużą zaletą.

A.. no i są też fajne, niewystraszone zdjęcia do ogłoszenia ;).
Więcej ode mnie będziecie mogli wymagać za tydzień, jak się rodzinki z karku pozbędę - jutro przyjeżdżają, więc nadal sprzątam mieszkanie :roll:

Posted

Bianeczka jest już w hoteliku.... proszę was nieśmiało o pomoc - za ten tydzień będę musiała zapłacić za Biankę ponad 170 zł... ucieszyłabym się za pomoc w jakimś bazarku :oops:

Posted

[quote name='bonsai_88']Bianeczka jest już w hoteliku.... proszę was nieśmiało o pomoc - za ten tydzień będę musiała zapłacić za Biankę ponad 170 zł... ucieszyłabym się za pomoc w jakimś bazarku :oops:

zrobię bazarek, w piątek najwcześniej dam radę - może być?

Posted

Fajne obroty Rex robi :p

Bianeczka jak się bardzo [ale to bardzo, a więc rzadko] rozszaleje to też mi tak świruje... ogólnie to sią psiaki spod znaku surykatki :evil_lol:

Malwaszka oczywiście, że może być... i nawet będę bardzo wdzięczna za pomoc :loveu:

Bianeczka powinna być u mnie już w piątek wieczorem... stęskniłam się za tym tchórzem :oops:

Posted

Przyznam się szczerze, że sama tam nie dzwonię, bo mam bardzo mało czasu [rodzinka nadal na karku :diabloti:]. Ale umawiałam się z panią Olą, ze w razie jakichkolwiek problemów do mnie dzwoni i od razu przychodzę [mieszkam 2 ulice dalej :lol:]... ponieważ nie dzwoni wychodzi na to, że wszystko w porządku.
Jak wczoraj przechodziłam obok to ani rozpaczliwego wycia ani odgłosów zagryzania nie słyszałam :evil_lol:. Może nawet bym zajrzała, ale:
1. Byłam z Birmą, która nie zna żadnego z psów pani Oli i na 90% by je atakowała [3 małe ruchliwe pchły + 1 duża suka, spokojna ale sprowokowana będzie się bronić] :mad:
2. Godzina 23.00 to raczej pora średnio wizytowa :evil_lol:
3. Biance by to nie pomogło, jakbym ją odwiedziła i znowu zostawiła :roll:

Ale pojutrze o tej porze Bianeczka będzie już u mnie :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...