brjagata Posted July 27, 2009 Author Posted July 27, 2009 Chwila odpoczynku :eviltong: Tak, dobrze widzicie. Zamiast normalnej smyczy, miałam psa na uwiązie do wiązania konia :lol: Jakoś tak wyszło, gdy smycz chwilowo zaginęła w naszym pokojowym za przeproszeniem burdelu :loveu: Uśmiech pełną mordką jak zwykle ;) Quote
brjagata Posted July 27, 2009 Author Posted July 27, 2009 Próby skoków przez pastwiskową przeszkodę :lol: A oto Kazan, bronkowski mąż Birmy ;) Wyżeł Weimarski właściciela stajni. Pies niezależniak, włóczy się po wsi. Troszkę ciotowaty, ale przy tym bardzo słodki. Okropny żebrak :diabloti: Nauczył się cwaniak, że zawsze coś dostanie :cool3: Birma go wręcz pokochała, potrafiła nie odstępować go na krok, a jaka radość była, gdy tylko go zobaczyła! Buziolki. Quote
brjagata Posted July 27, 2009 Author Posted July 27, 2009 Widać, że ze stajni :lol: Ja i Birma. Kazik. Uwielbiam Go fotografować. Quote
brjagata Posted July 27, 2009 Author Posted July 27, 2009 W chwilach, gdy zajęta byłam robieniem zdjęć, Birmą czasem zajmował się ktoś inny :eviltong: A ona zawsze wykorzystywała to w dobrze znany sobie sposób :lol: Quote
brjagata Posted July 27, 2009 Author Posted July 27, 2009 Birma też miała swoje zajęcia... np. pilnowanie koni na pastwisku :lol: c.d.n ;) Quote
Marta_Ares Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 a tu jak zwykle duzo pieknych fotek:loveu: :loveu: witam po dłuższej przerwie:loveu: Quote
Od-Nowa Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 przepiękna relacja słowna i zdjęciowa :lol::loveu: czekam na więcej ;) Quote
brjagata Posted July 28, 2009 Author Posted July 28, 2009 Witamy i dodajemy dalej :lol: A to mój drugi ''piesek spacerkowy'', który bezczelnie został zaatakowany przez psy, które nie dały mu się spokojnie wytarzać :mad: Zabranie Birmy i jego na raz na spacer, nie było dobrym pomysłem, bo o dziwo ten drugi był bardziej zazdrosny od czarnucha, ale i tak atakowali się nawzajem :lol: Biedak, dostanie jakiejś traumy, przez wrednego czarnucha :eviltong: A tu Czarnuch wystrojony :D Niesamowicie do twarzy jej w tym było! Quote
brjagata Posted July 28, 2009 Author Posted July 28, 2009 Ale ona jak zwykle woli tak :lol: : Dobra, to jak na razie wszystko. Więcej nie znalazłam. Chciałam jeszcze podziękować za fotki i filmik, dodany pod moją nieobecność! ;) dobrze, że w galerii się coś działo. A i co u Muffiego? Muszę mu zrobić kosmetyczkę, bo dużo kłaczków mu się nazbierało :roll: Dobrze mu chyba było, pod moją nieobecność. W końcu był znów jedynym do głaskania i oczkiem w głowie podczas spaceru :evil_lol: No, ale co dobre nie trwa wiecznie :lol: A mnie już wkurza miejsce mojego zamieszkania, jak bardzo chciałabym się wyprowadzić. Wszystkie tereny mam tutaj już chyba obejrzane, nudzi mnie ta codzienna, ta sama trasa spacerów. Tym bardziej, że w tym mieście nic się nie dzieje :roll: Co innego niż Bronków, gdzie zawsze było do kogo zagadać, lub żeby w czymś pomóc. Będę pełnoletnia i kupię sobie samochód, to się tam wybuduje :lol: Lubię Zieloną Górę, a tam będę miała niedaleko, a i raj dla psów w tym miejscu! Co z tego, że wieś i że autobusy nie dojeżdżają :eviltong: Tam i tak jest cudownie. Za 18 dni, uciekamy tam z Birmiątkiem znowu ;) A jak na razie to nudzimy się na swoim. Dzięki za odwiedziny! Quote
Linssi Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Ale swietne zdjecia!! :placz: Birmulec hasal jak szalony :evil_lol:Tez bym chciala umiec jezdzic konno...ehhhh :roll: Quote
Od-Nowa Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 świetne te zdjęcia :lol::diabloti: http://i28.tinypic.com/wqoqi1.png http://i25.tinypic.com/14bkl15.png http://i26.tinypic.com/zxjm7d.png - padłam ze śmiechu na widok Birmy z kokardą :lol: Quote
Pestka Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Ale super fotki, no :loveu: http://i26.tinypic.com/zxjm7d.png Super. Quote
brjagata Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 Witamy i jak zawsze dziękujemy wszystkim :loveu: Jak u nas? Na pewno jedno, moje psy zrobiły się grzeczne! To aż dziwne, ale co najważniejsze, jak na razie jest to prawdą. Na reszcie mogę sobie normalnie wyjść z dwoma i normalnie spacerować. Muffi np. dzisiaj omijał wszystkie napotkane na swojej drodze psy, co mnie bardzo, ale to bardzo, bardzo zdziwiło i ucieszyło. Ostatnio też potrafił się nawet z nimi wąchać, a po skapnięciu się, że to facet po prostu odchodzić. Bez żadnych warków i burków. Cud normalnie! Tym bardziej, że były to psy z osiedla, które dobrze znał i zawsze starał się rzucać. Z Birmą natomiast spacer to teraz bajka i sama przyjemność :loveu: Uwielbiam tego psa po prostu. :loveu: A i zbuntowałam się i zaczęłam nakręcanie łobuziaków na zabawki. Zobaczymy co z tego wyjdzie ;) Parę fotek domowych sprzed chwili: Quote
taxelina Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 http://i31.tinypic.com/200faft.png slodkie :D a my zapraszamy do nas Quote
Od-Nowa Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Birmuch ma obłędne oczyska :loveu::lol::loveu: Quote
Foxowa Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Cudowne to zdjęcie oczka :loveu: U nas fotki, zapraszam ;) Quote
brjagata Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 Przyklejone z Lejkowego :cool3: fot. Paula (Kibaa). I my :lol::lol: Byłoby więcej zdjęć wspólnych, ale powychodziły rozmazane. Już lecę do waszych galerii ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.