Jump to content
Dogomania

Czarno, buro i wcale nie ponuro ;) - Mutinho i Birma, galeryjka.


Recommended Posts

Posted

ewelinka_m - tak, wiem, Negrze (ONka mojej koleżanki) też zabierała i sprawiało jej to frajdę niezwykłą. Za patykiem biegała, ale bez celu bo i tak go nie przynosiła, nawet nie łapała w ząbki :lol:
Z Muffim też się raz przeciągała, ale bardziej wykonywali to w sposób Birma z głupią miną stoi i trzyma zabawkę, Muffek ze wszystkich sił stara się jej ją zabrać :lol:

A na filmiku widać jej charakterystyczne podawanie łapki :loveu:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam.

Coś słabą oglądalność mamy? :cool3:

Dziś w końcu udało nam się pójść na plac zabaw :multi: Pierwszy raz z Birmą, pierwszy raz od dłuższego czasu z Muffim. Już myślałam, że w każdą wichurę i ulewę matki ze swoimi dzieciakami będą tam przychodzić, ale nie, dziś wyjątek. Muffi rewelacja. Był super skupiony, robił dosłownie wszystko :loveu: Na inne psy była olewka, calutki czas wpatrzony we mnie. Kochany mój.
Birma średnio. Fajna była rano, świetne przywołania (na lince) i skupienie jako takie. Wieczorem znów mnie serce zabolało jak tak patrzyłam na nią. Wydaje mi się, że ona jest stworzona do podróży, przygód, biegów, niezależności a nie wpatrzeniu w przewodnika i trzymania się blisko. Ale już się chyba przyzwyczaiłam, że marzenia nigdy mi się nie spełniają tak jakbym chciała i żeby było dobrze, muszę najpierw do tego dojść ;)

Mam parę zdjęć. Birma z dzisiaj:








Posted





I Muffi:



:loveu: Ze skokami staram się Go oszczędzać. Nie wiem, może ze względu na jego wiek, ale boję się o niego. A szkoda, bo jest w tym świetny. Skacze przez wszystko. Przez gałązkę, przez buta, przez rękę, przez linkę, przez ławkę, przez krzaczek... Jest wszechstronny ;)

Mam wizję na trzeciego psa :loveu: Ale jej nie zdradzę, bo i tak trzeba do własnego mieszkania poczekać a trochę tych wiosenek przed tym przeminie :-( :eviltong:
Pozdrawiam!

Posted

Agathee napisał(a):
Coś słabą oglądalność mamy? :cool3:

Ale już się chyba przyzwyczaiłam, że marzenia nigdy mi się nie spełniają tak jakbym chciała i żeby było dobrze, muszę najpierw do tego dojść ;)

Ja zagladam zawsze ;)

Spokojnie, spelnia sie ale to czasu potrzeba

Posted

oczywiście nie zauważyłam faktu,że się przeniosłaś z opowieściami tutaj :lol:
dziwiłam się,że taka cisza u Birmy :evil_lol:
a tu ślicznota kwitnie na całego :loveu::loveu::loveu:
na Twoich zdjęciach jest jeszcze piękniejsza.
mam trochę teraz do ponadrabiania ;)

Posted

deer_1987 - dzięki ;)

Od_Nowa - super, że w końcu odwiedziłaś :loveu:

U nas jakoś tak powolutku czas leci. Z Birmą nadal ten sam problem, czyli spacery, ale jakoś sobie radzimy. Już ją przegryzłam, wiem co mam robić gdy zniknie mi z pola widzenia :cool3: Ale nadal nie wiem jak ją tych przywołań nauczyć. No ja rozumiem, że na lince, ale na lince to ona przychodzi perfekcyjnie!
Ogólnie spacery ''raz lepiej, raz gorzej''. Wczoraj na popołudniowym raz przyszła nawet szybciej od ONki koleżanki :lol: Ale potem wieczorem już total olewka. Ale jestem dobrej myśli, mimo wszystko.
Hmm, zaliczyłam wszystko w szkole więc praktycznie mam już relaks :loveu: Poczytam jeszcze coś w necie na temat przywoływań a potem w las z psami i trzeba się wziąć do roboty!

Jak na razie mam dla was parę foteczek z naszego ostatniego spaceru z Negrą, inną ONką koleżanki, o której już chyba tutaj pisałam. Zdjęć tylko parę, bo szczerze nie chciało mi się robić :lol: Ale za to filmiki będę raczej miała!







Większość zdjęć natomiast to coś takiego :lol: :


Posted



A Agatka jak zwykle piesy, nawet nie swoje musi męczyć :razz: :




I Muffik :loveu: :


A Negra to jest chyba aktualnie najlepsza koleżanka Birmy, jako jedyna się z nią bawi :lol: Czasem też się boi, ale praktycznie jest super, a po spacerze Biźka zawsze dostaje super całuski od niej. Zresztą zobaczycie na filmikach! ;)
Pozdrawiam!

Posted

Witamy. Dawno nas nie było, ale już nadrabiamy :cool1:
Mam dla was fotki z naszego ostatniego spaceru, znów z Nicolą i Negrą. Niektóre ciemne, za co z góry przepraszam... Ciemny las - niekoniecznie fajne warunki dla mojego aparatu. Szalejące psy - niekoniecznie fajne obiekty dla mojego aparatu :razz: No, ale coś tam mam.
Jak u Birmy? Cały czas tak samo, jeżeli chodzi o próby przywołania. Dzisiaj na spacerze była np. super, wczoraj już nie :eviltong: Wydaje mi się, że to zależy od miejsca w którym jesteśmy - im dalej od cywilizacji, tym Bi jest grzeczniejsza.
Filmiki będę miała chyba jeszcze dzisiaj, jak nie to jutro. No i zamówiliśmy nową karmę, mam nadzieję, że ta będzie suczy w pełni smakować. :lol:
Muff super, agresja do innych samców mu przeszła :loveu: Myślę, że to dzięki temu, że nie chowam go już tak przed wszystkimi osobnikami jego płci, tylko pozwalam powąchać się z każdym, no i - uspokoiłam się ;) Bo wcześniej to nerwy napięte, jak i smycz a właścicielka zdziwiona, że pies się rzuca. Oczywiście nie chodzi tu o wszystkie psy, np. znanych już sobie ''sąsiadów'' dalej nie znosi.

No to zdjęcia:




Negier:




Posted





Uff, tyle :p

A ja właśnie jestem po zabawie z psiakami. Pięknie się ganiały i przeciągały, ja również. Aż w pewnej chwili chyba się wzruszyłam... No co, korzystamy z wolnego mieszkanka :evil_lol:
Pozdrawiam!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...