ewelinka_m Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 kochani zaglądam do Was i pamiętam...wrzucę może jutro jak będę miała chwilę, kilka fotek z Waszego powitania :loveu: :multi: Quote
Marta_Ares Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 witam Gratulacje:multi: czekam na wiecej fotek :loveu: Quote
brjagata Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 Witam, witam ;) Fotki beda, dajcie mi troche czasu :D Ewelinka, super! Chetnie popatrze na swoje pewnie bardzo udane miny :evil_lol: Quote
brjagata Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 Uhm, nie mogę się powstrzymać i dodaję parę foteczek Birmiątka :razz:. A jakby ktoś się pytał co u Muffiego - jak najbardziej dobrze. Muffo dla Birmy baaaardzo tolerancyjny i widać, że darzy ją nie byle jaką sympatią. Czarnuch w ogóle ma super podejście do psów. Jej nie da się nie lubić :lol: Birma miała dzisiaj dwa długie spacery. Pierwszy z Muffkiem w pole, drugi bez Muffka w inne pole :lol: Nie zmęczyła się prawie w ogóle! :loveu::loveu: Quote
brjagata Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 Coś później może jeszcze wkleję. A i parę zdjęć można znaleźć na wątku Birmy, dużo tych gdy jeszcze była w Kielcach i parę z pierwszych dni ;) Postaram się coś więcej napisać jutro, bo dziś nie mam już czasu. Muttinko, model najlepszy ;) Quote
Bonsai Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Ale szczęśliwa! :loveu: Gratuluję wspaniałej psiny! A w zasadzie to dwóch. :) Quote
PaulinaT Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Przyszłam z rewizytą :) Śliczne te Twoje mordeczki! Dwa psy to całkiem fajny stan. Lepsze sa tylko... czipsy! :lol: Będę zaglądać. Quote
Feigned Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 fajny nowy tytuł :razz: ale może lepiej by było "czarno i buro, lecz wcale nie ponuro" ? :cool3: ale w sumie to nie wiem, Twoja galeria i Twój tytuł :cool3: kiedy nowe foty? :loveu: Quote
brjagata Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 deer_1987, męczenie to w pewnym sensie dobre stwierdzenie :p Czarnucha fajnie się foci, ale jest to typ psa, który nie potrafi usiedzieć w miejscu a mój ''genialny'' obiektyw praktycznie za nią nie nadąża. Bonsai, ty tutaj? Witaj i pozdrów Białasa :loveu: PaulinaT, nie rozumiem o co chodzi z tymi czipsami, ale mniejsza :lol::lol: Feigned, cały czas nad tym tytułem myślę, ten jest taki wstępny, aby widać było, że teraz mam już dwa piesy ;) A fotek nie będzie :placz: Przynajmniej teraz. Przez przypadek kasnęły mi się wszystkie z wczoraj i dzisiaj :placz::placz: Normalnie taką niezdarą to tylko ja mogę być. A nad nimi będę ubolewać pewnie z jakiś tydzień, o ile nie więcej :shake: A było wczoraj na co popatrzeć, bo wybrałam się z koleżanką i jej ONką (Negra, 2 lata) na spacerek. Pierwsze zapoznanie przebiegło... dziwnie :lol: Birma popiskiwała, ONka szczekała. Jak podchodziły do siebie to Czarna coś tam burczało i pokazywała kiełki, ale jakoś nie mogłam się przekonać co do tej jej ''agresywności'', bo co jak co, ale to przekonujące nie było :lol: Mimo wszystko Bi cały czas chciała do niej podchodzić i widać było, że już się kochają. Tak, tak, jak tylko je puściłyśmy, zaczęła się zabawa. Birma jest super sprawna i zwinna, ciężki ONek nie miał z nią szans. Robiła slalomu, ostre zarzymywania, skoki, podskoki, szkoda, że przy tym nie uważała wcale na nas ;) Negra cały czas trzymała się jej ogona, ale dogonić - niedogoniła. Puścić takie psy w pole... nigdy nie skończą! Muffek patrzył na małolaty bez zainteresowania, generalnie trzymał się blisko nas i tylko uważał, aby nie zostać stratowanym. Szkoda, że pogoda nas zawiodła. Nagle niebo zrobiło się ciemne, zaczęło padać, grzmieć i błyskać (Birma nie boi się burzy!), więc schowałyśmy się pod brzozą i porzucałyśmy trochę patyczki. Czarnuch to baardzo dziwny pies :lol: Za patyczkiem biegnie, ale gdy znajdzie wcale go nie chwyta, tylko wraca, a wtedy Negier czyli maniak aportowania może znaleźć patyczka, wziąć i przynieść a na miejscu zostaje on zabrany jej przez Birmę :evil_lol: Rozbójnik mały. Nawet koleżanka była pełna podziwu i komentowała, że Bi ma chyba motorek w zadku, nigdy się nie męczy i nawet pod koniec spaceru, gdy wszystkie psy są padnięte, ona nadal biega. Dziękuje Ci Birmuś, że ta twoja energiczność nie udziela się w domu! Ogólnie sunie bardzo się polubiły (oprócz momentów zabierania kijka i ''warków zabawowych'' Birmy, bo Negier to taki ciapowaty pies i się bała) i nawet gdy już wracałyśmy, podzieliły się słodziutkimi buziaczkami :loveu: Zdjęć no nie ma, no :-( A szkoda. Pogoda do d*py. Cały czas pada. Jest zimno, mokro i szaro. Nawet psom nie chce się wychodzić. Wychodze z nimi, spuszczam ze smyczy, trochę biegają a zaraz same chcą wracać. Nie ma to jak ''wiosna''... Jak tylko się rozpogodzi, porobię zdjęcia. A tym czasem pozdrawiam, może Ewelinka wkleji coś ze swoich :) Quote
ewelinka_m Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Ewelinka wstawi..ale dopiero w niedzielę, jutro mnie nie będzie w kielcach :oops: a co do skasowanych zdjęć, to ostatnio odzyskiwałam utracone zdjęcia znajomej ..wszystko się udało ponownie przywrócić :p jednym czarodziejskim programem: Digital Image Recovery ;) strasznie długo to trwa..ale warto...trzymam kciuki :lol: Quote
taxelina Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Wiesz mialam bardziej na mysli meczenie bo jak snieg to przepalony, jak slonce to tez latwo przepalic czy niedoswietlic czarnegfo psa. Quote
PaulinaT Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Trzy psy = czipsy, jak szybko wymówisz to wypada niemal-że identycznie ;-) Taki nasz żarcik słowny. Quote
brjagata Posted May 30, 2009 Author Posted May 30, 2009 Witamy się! ewelinka_m - czekamy na foteczki, sama jestem ciekawa jak tam z Bi wyglądamy :p A co do tych moich straconych, postaram się coś jeszcze pokombinować. deer(...) - wybacz, nigdy nie mogę zapamiętać cyferek :lol: No taak, ale takie ''problemiki'' to ma się chyba zawsze, jeżeli chodzi o fotografię ;) Natomiast przez mój ''super, ekstra'' obiektyw męczeniem w pewnym sensie jest też focenie Czarnucha :evil_lol: On nie nadąża! Zanim ja ustawię ostrość to Bi już będzie przy mnie. ;) PaulinaT - aaa, już rozumiem. Faktycznie, pomysłowe :cool3: A ja wczoraj miałam imprezkę, hihi :loveu: Nie spałyśmy z przyjaciółkami do dokładnie 5 nad ranem, potem położyłyśmy się spać, z wcześniejszym wykonaniem jeszcze koncertu dla sąsiadów :lol: Spałyśmy ok. 4 godzin, ale mimo wszystko w ogóle nie byłyśmy zmęczone! A wręcz naładowane pozytywną, świetną energią! Dziwne, nie? ;) Rano, chodź padało nieźle, wybrałyśmy się na sesje, ja przy okazji zabrałam ze sobą ''stadko'', które zmokło nieźle, ale było szczęśliwe. Birma miała zapoznanie z Nuką :loveu: Nuka, jako pies w wieku Muffca, czyli jak dla mnie starszy, a mający już brzydką przyszłość jeżeli chodzi o większe od niej psy, warczała i to nieźle. Birma jednak, jak to Birma super podejście ma i pod koniec spaceru było już miło, o dziwo się nie zjadły. A Muffik... Muffik miał obok staw a w stawie kaczki, więc można sobie wyobrazić jaka radość była! Kochane psiakory. Parę fotek mam, ale aparat był przekazywany z rąk do rąk, niekoniecznie ''umiejętnych'', a więc - rozmazane :roll: Wstawię jednak, aby to was przekonać, że psy jeszcze żyją. Ja i Biziu. ;) Ja i Mutti. :lol: Quote
brjagata Posted May 30, 2009 Author Posted May 30, 2009 A generalnie to jest w miarę, w miarę. Jutro niedziela, mam nadzieję, że chociaż trochę się rozpogodzi to wybiorę się na spacer taki bardziej ''szkoleniowy''. Birma... Birma jeszcze czasem lubi mnie sobie olać ;) Najważniejsze dla niej to inne psy, ludzie, zapachy :lol: No, ale przecież minął dopiero tydzień, od kiedy ją mam, a i tak grzeczna z niej sunia, bo po tygodniu normalnie bez smyczy lata. Ciekawi mnie jak to będzie za rok, za dwa :) Zobaczymy, choć czas bardzo powoli nam teraz mija. Pozdrawiam was serdecznie ;) Quote
Pestka Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Witam ;) http://i40.tinypic.com/zstrfl.jpg :loveu: A skąd masz Birmę , bo jest śliczna a ja chyba coś przegapiłam :razz: Quote
ewelinka_m Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 http://i40.tinypic.com/v73z4g.png -cudne...kurde z każdym zdjęciem Waszym wspólnym jestem przekonana, że cholernie do siebie pasujecie :evil_lol: i kilka fotek ode mnie ;) w drodze do jędzrejowa z Linssi (:buzi:)i Ziutencją .. Quote
ewelinka_m Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 ii fotki po dotarciu do wrocławia. pierwsze wspólne chwile: Quote
ewelinka_m Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Birma jak to Birma....kocha wszystkich ludzi, więc Agate i jej siostre porządnie wyściskała ;) tulaski :loveu: Quote
Bonsai Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 No, no, no widzę, że Birma ma charakterek taki jak mój Piegus. On też uwielbia tak robić, wie że mnie to rozczula i korzysta. :eviltong: :loveu:http://i730.photobucket.com/albums/ww310/ewelinka_m/IMG_0897.jpg Quote
PaulinaT Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Ślicznie.... i wzruszająco! :loveu: ... ech, problemy z postami... :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.