Jump to content
Dogomania

Czarno, buro i wcale nie ponuro ;) - Mutinho i Birma, galeryjka.


Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted









No :loveu:
Tyle jak na razie musi wam wystarczyć, mam jeszcze sporo z tego spaceru. Jutro wystawa, mam nadzieję, że będzie słońce, bo mam zamiar porobić dużo fot ;)
Do zobaczenia!

Posted

[CENTER][LEFT]I jestem po wystawie. Z aparatu a raczej obiektywu zadowolona średnio. Troszkę brzydko łapał, ale ogólnie dość dobrze się spisywał. Mnóstwo psiaków ;) Oczywiście najbardziej interesowały mnie różnego rodzaju bullowate tj. staffiki, bullterierki, Dogi Argentino, Niemieckie i mnóstwo podobnych. Oprócz nich oczywiście Maliniaki! Cudowne psy. Maliniaki, ogólnie Belgi. Czechosłowackie Wilczaki, Sznaucery, Austriaki i Jack Russel Terriery. Jedną z ras, którą chyba widziałam pierwszy raz w życiu to Pies Faraona. Doszukałyśmy się dwóch egzemplarzy, świetne były. Najpierw zrobiłam mnóstwo zdjęć, potem uwaga! poszłam po Muffiego! :evil_lol:
[/CENTER][/LEFT]
[CENTER][LEFT]Heh. Byłam pewna, że Muffi jak to Muffi zaraz zacznie się rzucać, gryźć i szczekać, ale pomimo tego wzięłam go, bo myślałam, że uda nam się wejść na tor. Hm, ówiłam wam już, że kocham mojego psa? ;) Tak jak on się zachowywał, to ja nigdy nie widziałam! Najpierw pełne obaw, zrobiłyśmy mu z koleżanką ''testy'' (przechodzenie obok psów i obserwacja reakcji, w drodze na wystawę), które zdał na piątala. Ani razu nie warknął, mój kochany. Potem z racji tego, że koleżanka wzięła też swojego psa, a nie miała książeczki, musiałyśmy wbić w krzaki i szukać jakiegoś tylnego wejścia. :D Najpierw były próby przejścia przez płot, potem jednak znalazłyśmy w nim przerwę i weszłyśmy. Muffi rozglądał się i ciekawił jak nigdy. Pewnie sobie myślał, skąd tyle psów?? Był baardzo grzeczny. Nie szarpał się, szedł przy nodze i tylko strzygł uszyskami i patrzył z taaakim wielkim zaciekawieniem. Warknął tylko raz, ale ja wiedziałam, że on labradorów nie lubi! Jak kupowałam watę cukrową, powąchał się z jednym psem w swoim wzroście i nic nie zrobił, kompletnie nic! Nigdy nie widziałam go tak grzecznego, super się spisał i jestem bardzo z niego dumna! Byłam prawie pewna, że będzie rzucanie a i też stres, że tak dużo ludzi, tak dużo tego i tamtego. Nic nie było! ;)[/CENTER][/LEFT]
[CENTER][LEFT]Jak pisałam wcześniej, miałam wbić na tor, ale oczywiście nie zdążyłam, bo potem były pokazy Frisbee, które dłużyły się i dłużyły aż do końca wystawy. A wielka szkoda, bo Muffi był super na mnie skupiony, i na pewno dobrze by przez wszystko przeszedł. Ehh, może następnym razem.[/CENTER][/LEFT]
[CENTER][LEFT]Wróciliśmy zmęczeni jak nigdy i oboje walnęliśmy się na łóżko. :)[/CENTER][/LEFT]
[CENTER][LEFT]
[/CENTER][/LEFT]
[CENTER][LEFT]Jutro wstawię zdjęcia, bo mam ich trochę.
[/CENTER][/LEFT]

Posted

psiulka - przepraszam, chyba Cię pominęłam :oops: Dzięki wielkie, a jak było na wystawie, masz na poprzedniej stronie ;)


kashdog - Na pewno, ale ciii... :evil_lol:

Fajnie, że odwiedziłyście i oczywiście mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wpadniecie.

Nie chce mi się tych wystawowych wklejać. Juutro :eviltong:
Dziś wkleję cosik z dzisiejszego spaceru. Jestem zawalona nauką, to mogę bywać rzadko, więc popatrzcie sobie na Muffika jeszcze...









Wkurza mnie to niszczenie jakości przy zmniejszaniu. Ja chcę ps'a...

Geografia, prezentacja, Historia, Fizyka, WOS. Ajć, nienawidzę zakończeń roku :-( Lecę się uczyć.

Posted

kashdog - Czarna pani :cool3: :loveu: Trochę sobie poczekacie, nie mam weny do obrabiania ich :lol:

ewelinka_m - Zdjęcia z placu zabaw jeszcze starym kompaktem, więc miło mi słyszeć, że jednak udało mi się coś wyciągnąc z tamtego aparatu ;) Dzięki.

Oderwałam się dosłownie na moment od nauki, aby wkleić jeszcze parę zdjęć. Musiałam sobie zrobić małą przerwę, już mnie ręka boli od pisania a mózg od zapamiętywania :shake:.

No to proszę fotki mniej więcej ''wystawowe'', ale Muffiaczka. Jak to czekaliśmy z nadzieją, że może jednak ten głupi tor się zwolni. Niestety się nie doczekałyśmy, ale przynajmniej znalazłyśmy dobre miejsce w którym mogłyśmy na luzie psy puścić a obok były jeszcze super opony, przez które ''nasze sportowe'' psiaki mogły sobie poskakać :lol:







Przeskoki oponowe :loveu:


Posted



I Tajga z wystawy, niewystawiana. Przyjechali pooglądać, a nawet spotkali drugiego samojeda. A i jakbyście zobaczyli radość Tajgi, gdy napadła na nią chmara dzieciaków :p Hehe, ona to uwielbia.


A i jeszcze Nuka. Chyba nigdy jej jeszcze tutaj nie było. Sunia mojej przyjaciółki, w wieku Muffiego. Ma charakterystyczne, czarne plamki na języku (i nie na skutek jakieś choroby, bądź czegoś innego, po prostu ma tak od urodzenia), co widać na zdjęciu :loveu::loveu: Z Muttim znają się od praktycznie szczeniaka, Nuka jednak jest młodsza o parę miesięcy. Bardzo fajna sunia, kiedyś (jak odkopię jeszcze tą starą sesje ze spaceru z nią) wam pokażę co potrafi :evil_lol:


Ehhh, wracam do nauki :placz:

p.s.
Jakby jeszcze ktoś jednak się zainteresował:
YouTube - Muffi - slalom między nogami.

Takie nasze (nie)umiejętności :eviltong:

Posted

[FONT=Arial Black]No i stało się!
[/FONT]


Mamy drugiego brzdąca! ;)
23 Maja (sobota) 2009r wyruszyłyśmy wraz z siostrą na spotkanie z kielecką Ewelinką_m oraz Elizką_sk (która organizowała transport), aby zapoznać się z sunią, która tego samego dnia miała trafić do naszego domu.

Czarny, roztrzepany kocmołuch... Pies uwielbiający chłodzenie w kałuży (błotkiem też nie pogardzi), bieganie z nosem przy ziemi i ogólnie bieganie, bieganie, bieganie! Jest u nas od wyżej wymienionej daty, czyli trwamy nadal w początkach zapoznawania się i tworzenia zaufania. Szukałam psa właśnie takiego jak ona (no może oprócz w moim mniemaniu dwóch jej ''wad''). Średniego wzrostu, energicznego, łagodnego. Nie musiałam też szukać długo, bo pani B. od razu zajęła sporą część w moim serduchu :p Jest sunią bardzo pocieszną, potrafiącą w środku nocy podejść do śpiącego człowieka i trącać go łapką, lub lizać po nosie, aby ten szanownie począł ją po czarnym łebku miziać. Potrafi też wlepić w niego swoje zjawiskowe ślepia i tylko nieśmiało machać ogonem, aby po chwili wskoczyć mu na plecy pełna radości i euforii. Jest niezwykle łagodna do wszelkich psów i ludzi, kocha świat, jest zawodową atletką, psem niezwykłym, pełnym ciepła i szczęścia, którym z uśmiechem dzieli się ze wszystkimi, którzy ją otaczają ;)
Przedstawiam wam - kielecką (już jeleniogórską) Birmę :loveu:



Jutro przekleję z Birmowego.
A tym czasem, macie jakiś pomysł na zmianę tytułu? :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...