Jump to content
Dogomania

Czarno, buro i wcale nie ponuro ;) - Mutinho i Birma, galeryjka.


Recommended Posts

Posted

Napisałem "większość" bo niestety zdarzają się psi psychopaci... :roll:
Jednakże pies na smyczy i pies bez smyczy to 2 różne sytuacje, często bardzo odmienne.
Mój Beksa (w podpisie pierwszy z lewej - już za TM) miał w swoim życiu szczęście, bo mimo ze sam prowokował, to przeważnie był ignorowany, a jak już wkurzył dużego psa, to ten podlatywał z warczeniem, czasem go nawet nosem szturchnął, ale na szczęście na tym się kończyło.
Niestety... co duży pies zrobi nigdy się nie dowiesz... dopóki tego nie zrobi :roll:
I to jest podstawowy problem i ryzyko...

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Witam ;)
'' Troszkę '' czasu nas nie było, ale już na chwilkę jesteśmy. :eviltong: Nie bójcie się, Muffi żyje i trzyma się dobrze. Wszyscy są zdrowi, tylko po prostu czasu brak :lol: Jak kiedyś się wezmę, to może porobię jakieś zdjęcia

No ale mam dla was jedną złą wiadomość. Borys wczoraj zaatakował Muffiego :angryy: Tak po prostu. Wracałam z nim, ze sklepu, było już ciemno, wieczór. Zbliżamy się do domu i nagle słyszę '' Uwaga bo ja idę z moim! ''. No to od razu się wycofuje, ale za późno bo już po chwili zauważyłam szarżującego na mnie, a raczej na Muffiego, ogromnego owczarka niemieckiego :angryy: W tej sytuacji za bardzo nie miałam co zrobić. Borys, choć w kagańcu przygniótł Muffiego do ziemi, ten piszczy i panikuje a ja między nimi i próbuję odczepić tego drugiego, od swojego :shake: Jakby nie był w kagańcu to nie wiem co by się stało :shake: Po chwili dopiero przybiega ta baba i go odciąga. Jezu, normalnie ręce opadają :angryy::angryy: Mąż tej kobiety który jako jedyny radził sobie z tym psem (szkoda, że za pomocą siły...) i potrafił go utrzymać, jest w szpitalu, a to babsko jeszcze chodzi z Borysem bez smyczy!!! :roll:
No a dzisiaj najgorsze! Wyszłam z Tajgą (dobrze, że tylko z nią..) i zobaczyłam Borysa puszczonego BEZ WŁAŚCICIELA !!!!!!! :angryy::angryy::angryy: Biegał sobie sam po osiedlu... No i co ja mam robić?!! Czasem na prawdę mam ochotę zadzwonić na straż miejską, ale nie chcę żeby mu coś zrobili... Ahh, nie mam siły do tego wszystkiego ;/

Posted

No dobra, postarałam się i popstrykałam dla was parę zdjęcioszków :p Dziś przyjechała do nas pani Tajga z moją siostrą. Byłam z nią, z kumpelą, Muffiaczkiem i Nuką na dłuuugim spacerku. Spotkaliśmy po drodze także młodego, pięknego westie z bardzo miłą panią :razz: Psiaki trochę się pobawiły i wyszalały a Muffi mógł popisać się swoimi nowymi sztuczkami ;)

Ale foty typowo domowe xp Za zimno na taszczenie ze sobą aparatu na dworze.
Tu jeszcze z rana :




I Tajgowe z ''przed chwili'' :lol: :

Posted

[quote name='Agathee']No ale mam dla was jedną złą wiadomość. Borys wczoraj zaatakował Muffiego :angryy: Tak po prostu. Wracałam z nim, ze sklepu, było już ciemno, wieczór. Zbliżamy się do domu i nagle słyszę '' Uwaga bo ja idę z moim! ''. No to od razu się wycofuje, ale za późno bo już po chwili zauważyłam szarżującego na mnie, a raczej na Muffiego, ogromnego owczarka niemieckiego :angryy: W tej sytuacji za bardzo nie miałam co zrobić. Borys, choć w kagańcu przygniótł Muffiego do ziemi, ten piszczy i panikuje a ja między nimi i próbuję odczepić tego drugiego, od swojego :shake: Jakby nie był w kagańcu to nie wiem co by się stało :shake: Po chwili dopiero przybiega ta baba i go odciąga. Jezu, normalnie ręce opadają :angryy::angryy: Mąż tej kobiety który jako jedyny radził sobie z tym psem (szkoda, że za pomocą siły...) i potrafił go utrzymać, jest w szpitalu, a to babsko jeszcze chodzi z Borysem bez smyczy!!! :roll:
No a dzisiaj najgorsze! Wyszłam z Tajgą (dobrze, że tylko z nią..) i zobaczyłam Borysa puszczonego BEZ WŁAŚCICIELA !!!!!!! :angryy::angryy::angryy: Biegał sobie sam po osiedlu... No i co ja mam robić?!! Czasem na prawdę mam ochotę zadzwonić na straż miejską, ale nie chcę żeby mu coś zrobili... Ahh, nie mam siły do tego wszystkiego ;/

Dziś znów to samo ;/ Całe szczęście, że bez Muffika.

  • 2 weeks later...
Posted

Witamy, witamy :)

U nas wszystko dobrze. Sprzątamy, gotujemy, latamy po sklepach i przygotowujemy się do dzisiejszego wieczoru ;) Muffi żyje i biega szczęśliwy gdy rodzinka się zjeżdża. Ja osobiście mam już dość tego wszystkiego, ale chyba wytrzymam. :eviltong: Tajgus przyjechał wczoraj i o mało całej choinki na ziemię nie zwalił. :diabloti: Hehe, kiedy ten pies dorośnie. ;p

O dziwo Muffi nie łazi za nami i nie żebra gdy gotujemy (gorzej z Tajgą :razz:). Chyba już się nauczył, że nic mu nikt nie rzuci. ;)

Noo, a dzisiaj mam dla was sesję domową i jeszcze w pogotowiu czeka sesja spacerkowa więc jak będziecie ładnie odwiedzać to może ją wstawię. :eviltong:

A tym razem :





  • 2 weeks later...
Posted

Witamy, witamy :)

U nas bardzo pozytywnie. Zaczęliśmy chodzić do szkoły i zajmować się nauką. Muffik równie przyjemnie. Zdrówko mu sprzyja, i co zauważyłam, polubił śnieg ;) Bo śniegu u nas duuużo. Przed i po spacerkach, oczywiście mamy smarowane łapki, ale oprócz tego chłody raczej mu niegroźne :eviltong: Bo ma piękne, obfite futerko i jeszcze piękniejsze... sadełko. Gorzej ze mną, bo już miewam katary a to -20 działa na mój humor. Ale trudno, przeżyjemy. Jak tu siedzieć w domu, gdy para takich cudownych oczek wpatruje się w ciebie ? :evil_lol: Trzeba jedynie dobrze się ubrać, co ja mam już w wprawie.
Mam dla was parę foteczek, zrobionych nowym aparacikiem. Bo, w końcu doczekałam się lustrzanki ;) Więc, w ramach prób, możecie oczekiwać jakiś zdjęć, w końcu trochę więcej. Pozdrawiam serdecznie :) Ja i Muffisko.






I ...

Właścicielka :lol: Nie ma to jak focenie, w lustrze i syf na łóżku :p

Teraz chyba nadejdzie era częstszych wpisów i pojedynczych/podwójnych fotek. ;) Jutro, może jakieś zimowe. Do zobaczenia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...