M@d Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Napisałem "większość" bo niestety zdarzają się psi psychopaci... :roll: Jednakże pies na smyczy i pies bez smyczy to 2 różne sytuacje, często bardzo odmienne. Mój Beksa (w podpisie pierwszy z lewej - już za TM) miał w swoim życiu szczęście, bo mimo ze sam prowokował, to przeważnie był ignorowany, a jak już wkurzył dużego psa, to ten podlatywał z warczeniem, czasem go nawet nosem szturchnął, ale na szczęście na tym się kończyło. Niestety... co duży pies zrobi nigdy się nie dowiesz... dopóki tego nie zrobi :roll: I to jest podstawowy problem i ryzyko... Quote
brjagata Posted November 22, 2008 Author Posted November 22, 2008 Zastój tu straszny, a ja nie mogę coś zasnąć dzisiaj to dodam parę dzisiejszych zdjęć, z porannego spacerku :cool3: Quote
brjagata Posted November 22, 2008 Author Posted November 22, 2008 Mam nadzieję, że się podobają :) Quote
Marta_Ares Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 :crazyeye: podobaja?? to malo powiedziane:evil_lol: swietne sa:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: ale Wam zazdroszcze tego sniegu, u nas takie resztki....:shake: :shake: Quote
brjagata Posted November 23, 2008 Author Posted November 23, 2008 My to w górach w końcu :cool3: Quote
Kibaa Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Nie dokładnie w górach, bo w kotlinie jeleniogórskiej. :lol: Nie no, te fotki Aguś są boskie. ; ** A Muffek jaki ma zaciesz. <33 Quote
pusia2405 Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Hej, śliczną masz psinkę;). A widoki spacerowa i zima, coś pięknego:loveu:. Jak ja tęsknię za tym:-(. Quote
Kibaa Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Agata. ;dd Dawaj nowe fotki.! Bo Cię dopadnę w szkole. :lol::cool3: Quote
brjagata Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 Witam ;) '' Troszkę '' czasu nas nie było, ale już na chwilkę jesteśmy. :eviltong: Nie bójcie się, Muffi żyje i trzyma się dobrze. Wszyscy są zdrowi, tylko po prostu czasu brak :lol: Jak kiedyś się wezmę, to może porobię jakieś zdjęcia No ale mam dla was jedną złą wiadomość. Borys wczoraj zaatakował Muffiego :angryy: Tak po prostu. Wracałam z nim, ze sklepu, było już ciemno, wieczór. Zbliżamy się do domu i nagle słyszę '' Uwaga bo ja idę z moim! ''. No to od razu się wycofuje, ale za późno bo już po chwili zauważyłam szarżującego na mnie, a raczej na Muffiego, ogromnego owczarka niemieckiego :angryy: W tej sytuacji za bardzo nie miałam co zrobić. Borys, choć w kagańcu przygniótł Muffiego do ziemi, ten piszczy i panikuje a ja między nimi i próbuję odczepić tego drugiego, od swojego :shake: Jakby nie był w kagańcu to nie wiem co by się stało :shake: Po chwili dopiero przybiega ta baba i go odciąga. Jezu, normalnie ręce opadają :angryy::angryy: Mąż tej kobiety który jako jedyny radził sobie z tym psem (szkoda, że za pomocą siły...) i potrafił go utrzymać, jest w szpitalu, a to babsko jeszcze chodzi z Borysem bez smyczy!!! :roll: No a dzisiaj najgorsze! Wyszłam z Tajgą (dobrze, że tylko z nią..) i zobaczyłam Borysa puszczonego BEZ WŁAŚCICIELA !!!!!!! :angryy::angryy::angryy: Biegał sobie sam po osiedlu... No i co ja mam robić?!! Czasem na prawdę mam ochotę zadzwonić na straż miejską, ale nie chcę żeby mu coś zrobili... Ahh, nie mam siły do tego wszystkiego ;/ Quote
brjagata Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 No dobra, postarałam się i popstrykałam dla was parę zdjęcioszków :p Dziś przyjechała do nas pani Tajga z moją siostrą. Byłam z nią, z kumpelą, Muffiaczkiem i Nuką na dłuuugim spacerku. Spotkaliśmy po drodze także młodego, pięknego westie z bardzo miłą panią :razz: Psiaki trochę się pobawiły i wyszalały a Muffi mógł popisać się swoimi nowymi sztuczkami ;) Ale foty typowo domowe xp Za zimno na taszczenie ze sobą aparatu na dworze. Tu jeszcze z rana : I Tajgowe z ''przed chwili'' :lol: : Quote
brjagata Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 Rozbraja mnie to foto :lol: Popatrzcie w lustro. Quote
brjagata Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 Dominacja? :lol: To wszystko xD Jak zwykle mam nadzieję, że się podobają :) Quote
Cerber Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 śliczne zdjęcia :loveu: portreciki i biała puchata kulka :loveu: Quote
brjagata Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 [quote name='Agathee']No ale mam dla was jedną złą wiadomość. Borys wczoraj zaatakował Muffiego :angryy: Tak po prostu. Wracałam z nim, ze sklepu, było już ciemno, wieczór. Zbliżamy się do domu i nagle słyszę '' Uwaga bo ja idę z moim! ''. No to od razu się wycofuje, ale za późno bo już po chwili zauważyłam szarżującego na mnie, a raczej na Muffiego, ogromnego owczarka niemieckiego :angryy: W tej sytuacji za bardzo nie miałam co zrobić. Borys, choć w kagańcu przygniótł Muffiego do ziemi, ten piszczy i panikuje a ja między nimi i próbuję odczepić tego drugiego, od swojego :shake: Jakby nie był w kagańcu to nie wiem co by się stało :shake: Po chwili dopiero przybiega ta baba i go odciąga. Jezu, normalnie ręce opadają :angryy::angryy: Mąż tej kobiety który jako jedyny radził sobie z tym psem (szkoda, że za pomocą siły...) i potrafił go utrzymać, jest w szpitalu, a to babsko jeszcze chodzi z Borysem bez smyczy!!! :roll: No a dzisiaj najgorsze! Wyszłam z Tajgą (dobrze, że tylko z nią..) i zobaczyłam Borysa puszczonego BEZ WŁAŚCICIELA !!!!!!! :angryy::angryy::angryy: Biegał sobie sam po osiedlu... No i co ja mam robić?!! Czasem na prawdę mam ochotę zadzwonić na straż miejską, ale nie chcę żeby mu coś zrobili... Ahh, nie mam siły do tego wszystkiego ;/ Dziś znów to samo ;/ Całe szczęście, że bez Muffika. Quote
Pimpek Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Cześć wam ;) My tu pierwszy raz ^^ Muffi jest słodki, Tajga też ;] co u was? Quote
C&B Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Śliczne psy:loveu: Muffi chyba ma coś z pekińczyka:cool3: Quote
pusia2405 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Ech, współczuję ci tej sytuacji z ON... Niestety nie mamy wpływu na niektóre osoby:shake:. Quote
brjagata Posted December 24, 2008 Author Posted December 24, 2008 Witamy, witamy :) U nas wszystko dobrze. Sprzątamy, gotujemy, latamy po sklepach i przygotowujemy się do dzisiejszego wieczoru ;) Muffi żyje i biega szczęśliwy gdy rodzinka się zjeżdża. Ja osobiście mam już dość tego wszystkiego, ale chyba wytrzymam. :eviltong: Tajgus przyjechał wczoraj i o mało całej choinki na ziemię nie zwalił. :diabloti: Hehe, kiedy ten pies dorośnie. ;p O dziwo Muffi nie łazi za nami i nie żebra gdy gotujemy (gorzej z Tajgą :razz:). Chyba już się nauczył, że nic mu nikt nie rzuci. ;) Noo, a dzisiaj mam dla was sesję domową i jeszcze w pogotowiu czeka sesja spacerkowa więc jak będziecie ładnie odwiedzać to może ją wstawię. :eviltong: A tym razem : Quote
brjagata Posted December 24, 2008 Author Posted December 24, 2008 iii... Komenda ''Przywitaj się'' :lol: Quote
brjagata Posted December 24, 2008 Author Posted December 24, 2008 Z góry przepraszam za jakość. :( Nooo a na koniec: Marry Christmas and Happy New Year :) Quote
Kibaa Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 Ładnie. ^^ :loveu: Wesołych, szkoda, że z opóźnieniem. xd Quote
Marta_Ares Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 witaaamy sliczna karteczka:loveu: :loveu: :loveu: Quote
brjagata Posted December 26, 2008 Author Posted December 26, 2008 A na poprzedniej stronce też foteczki są. :cool3: Quote
brjagata Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 Witamy, witamy :) U nas bardzo pozytywnie. Zaczęliśmy chodzić do szkoły i zajmować się nauką. Muffik równie przyjemnie. Zdrówko mu sprzyja, i co zauważyłam, polubił śnieg ;) Bo śniegu u nas duuużo. Przed i po spacerkach, oczywiście mamy smarowane łapki, ale oprócz tego chłody raczej mu niegroźne :eviltong: Bo ma piękne, obfite futerko i jeszcze piękniejsze... sadełko. Gorzej ze mną, bo już miewam katary a to -20 działa na mój humor. Ale trudno, przeżyjemy. Jak tu siedzieć w domu, gdy para takich cudownych oczek wpatruje się w ciebie ? :evil_lol: Trzeba jedynie dobrze się ubrać, co ja mam już w wprawie. Mam dla was parę foteczek, zrobionych nowym aparacikiem. Bo, w końcu doczekałam się lustrzanki ;) Więc, w ramach prób, możecie oczekiwać jakiś zdjęć, w końcu trochę więcej. Pozdrawiam serdecznie :) Ja i Muffisko. I ... Właścicielka :lol: Nie ma to jak focenie, w lustrze i syf na łóżku :p Teraz chyba nadejdzie era częstszych wpisów i pojedynczych/podwójnych fotek. ;) Jutro, może jakieś zimowe. Do zobaczenia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.