brjagata Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 (edited) Czarno, buro... Posiadanie dwóch psów było moim marzeniem od dziecka. W sumie trudno wytłumaczyć jest dlaczego, jakaś taka wizja 'idealnej rodziny' wiązała mi się właśnie nie z jednym, a dwoma psami Marzenie to jednak trudno było spełnić z powodu sprzeciwu mamy i zapewne braku warunków. Pierwszy pies pojawił się w domu, gdy ja miałam 7 lat. Przyznam się, że niekoniecznie byłam zadowolona. Zawsze chciałam mieć kota... Z czasem jednak zaczęłam poznawać uroki posiadania psa, zakochałam się w nich okropnie, już w tak młodym wieku znałam chyba wszystkie rasy psów na pamięć, przez posiadanie na prawdę OGROMU książek o rasach. Ponieważ nasz psiak był w 80% mojej siostry, ja zaczęłam snuć te marzenia o drugim, moim własnym szczeniaku. Pamiętam, że przeważnie tym ideałem był dla mnie Golden Retriever - uroczy, kochający cały świat, energiczny i wesoły. Mimo tego, gdy czas na spełnienie marzeń w końcu nadszedł, to nie na niego padł wybór. Ale od początku... Muffi, Muffik, Mutinho, Muttio, Mutti... różnie można nazywać tego rozpieszczonego kanapowca Jest uroczym kundelkiem zgarniętym przez moją siostre z giełdy za całe 20zł. Ja nazywam go 'w typie rasy', bo bardzo przypomina mi spaniela tybetańskiego. Jest mały (grzbietem sięga do ok. łydki), grubym (ok. 10 kg) i potwornie kudłatym stworem Przeżył wszystkie chyba moje wpadki 'szkoleniowe', bo to na nim poznałam tajniki szkolenia pozytywnego, czyli okdrywanie do czego służy kliker itd. Muffik ma też wiele złych nawyków, przyznam że za czasów szczeniak nie był chyba dobrze socjalizowany, bo np. zabawa z innymi psami to dla niego najgorsze co może być i chyba nigdy się już nie skusi ani nie nauczy Mimo tego jest bardzo wesoły i potrafi chyba rozbawić każdego. Uwielbia zabawe w przeciąganie, nauke, śpi w łóżku przytulony do mnie, bo jakże inaczej. Mutti był zawsze bardzo zaczepliwy w stosunku do innych psich samców, teraz jednak bardzo się to zmieniło - nie podlatuje już jak głupi z warczeniem, ani nie rzuca się aż do uduszenia, gdy jest na smyczy. Po prostu je olewa, nawet jeżeli jest puszczony Raczej zawsze był i nadal jest uległym psem, prawdziwym przyjacielem, do którego zawsze można się przytulić, lub fajnie się pobawić. Mimo co raz poważniejszego wieku, zmienia się ciągle tylko na lepsze :) Edited November 25, 2012 by Agathee Quote
brjagata Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 Czemu nikt nie zagląda? :( Postaram się niedługo wstawić zdjęcia Muffiaczka ze spaceru. :) Niestety z powodu braku dobrego kompa trzeba trochę poczekać bo zmniejszanie zdjęć jest bardzo uciążliwe.. Quote
brjagata Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 Muffku, nikogo nie przyciągasz tą swoją urodą? ;) Quote
anndzia Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 A nieprawda, bo ja tu zaglądnęłam! I muszę przyznać, że nie byle jakiej urody jest Twój psiak! Takiej ślicznej mordki to ja jeszcze nie widziałam (no, może poza Sajgim :lol:). Proszę wyściskać ode mnie Muffinkę ;) Pozdrawiam! Quote
brjagata Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 Tak jak obiecałam, są foteczki. :razz: Przed spacerkiem: Widzicie? Nawet jednego chrupka mi nie chce podarować :lol: I oczywiście musi go dostać. ;) Spacerek: Quote
brjagata Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 Jak ja kocham te jego miny. :lol: Komentować! ;) Quote
brjagata Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 No i nikt nie odwiedza naszej galerii. :shake: Quote
JustynaM. Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 sliczny ten Towj psiuno:loveu::loveu::loveu: Quote
brjagata Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 Dalsza część fot ze spaceru: Ziew.. :lol: Powaga. :cool1: Quote
brjagata Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 Siedzę sobie przed komputerem z kubeczkiem ciepłej herbatki w dłoni .. Brr, pogoda dzisiaj okropna, więc spaceru jako takiego długiego nie było. Muffi za to leży teraz obok mnie z główką na moich kolankach. :) Śpi sobie smacznie a ja patrzę i sie smutam, bo niiikt nie zagląda do nas. :( Quote
Bartiśkowa_ Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 My zaglądamy :loveu: Wyściskaj ode mnie Muffiego jak wstanie Pozdrawiamy Quote
brjagata Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 Witam. :) Dzisiaj Muffiaczek musiał się pożegnać ze swoją koleżanką Tajgą. Maleństwo wyjechało wraz z moją siostrą i jej chłopakiem do wynajmowanego przez nich mieszkanka. Troszkę nam szkoda, bo śmieszna z niej była kruszynka, choć czasem też wkurzająca. ;) Szczególnie jak wchodziła pod nogi i gryzła za nogawki albo jak, nienauczona czystości posikiwała gdzie popadnie. Takie są niestety uroki szczeniaka. Oprócz wszystkich ludzi wokół małej kulki, poszkodowany był również Muflonik. Tajga wręcz kochała go zaczepiać i dlatego jestem bardzo zadowolona ze swojego pieska, za okazywaną dla małej cierpliwość. ;D Kruszynka jest małą samojedką, niedługo może wstawię jakieś jej zdjęcia. ;) Nie uwierzycie, ale na pożegnanie sprawiła nam jedynie potargane ciuszki i przepiękną kUpkĘ za łóżkiem. :D Oprócz tego chciałabym również poinformować, że z Muffkiem przenosi się aktualnie na nauczanie klikerowe. ;) Mamuśka sprawiła nam długaśną, bo 10 m linkę i oduczam pieska agresji do innych samców. Mam nadzieję, ze się uda. :) No to podam na koniec jeszcze jakieś zdjęcia Burego w ruchu :cool3: : Gonimy pańcię, gonimy! :evil_lol: I tylko tyle na dziś. :) Odwiedzajcie, odwiedzajcie bo straszne pustki tutaj są! :( Quote
brjagata Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 No i już przez te pustki zaczynam pisać sama do siebie. :razz: Portrecik: Pozdrawiam. :) Quote
anndzia Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Tajga? Tak się nazywa mama Sajgona ;) Prześliczna mordka z tego Muffiego! Quote
brjagata Posted November 7, 2008 Author Posted November 7, 2008 O, w końcu ktoś się pokazał. ;) Quote
brjagata Posted November 8, 2008 Author Posted November 8, 2008 To ja jeszcze dodam jedną fotkę, na zachętę bo może ktoś jednak nas odwiedzi. ;) [img]http://i34.tinypic.com/k3alus.jpg[/img] Uwielbiam zapuszczać sie w takie miejsca. :) Jestem tylko ja, mój pies i ta cudowna przestrzeń. ;) Quote
brjagata Posted November 8, 2008 Author Posted November 8, 2008 Podniosę Muffiaczka bo biedny gdzieś na dole siedzi. :( A on nie lubi zostawać sam... :cool3: Quote
brjagata Posted November 9, 2008 Author Posted November 9, 2008 No a dziś odwiedziła nas mała Tajga, która już taka mała niestety nie jest. ;) Przyjechali z Olą i Marcinem na kawę, to ja od razu zabrałam kulkę i Muffiaka na spacerek. Wzięłam ze sobą jak zawsze smaczki, klikera i zabawki. :cool3: Poszliśmy na łąkę. O dziwo, bardzo przyjemnie prowadziło mi się dwa psy nawet, gdy Tajga biegała gdzie popadnie albo zatrzymywała się i ruszyć nie chciała. ;p Wszystko ją ciekawiło, ale nie dziwię się, dopiero od niedawna zaczęła zwiedzać świat (wcześniej tylko z rąk właścicielki). Na łące puściłam psiaki i pobawiłam się z nimi trochę. Znów jestem dumna z Muffiaka bo nawet, gdy Tajga mu po głowie skakała to starał się zachowywać spokój. ;D Z małą poćwiczyliśmy przychodzenie na zawołanie a z Muffkiem chodzenie przy lewej nodze. Szybko jednak skończyliśmy, bo jak starałam się skupić bardziej na jednym to drugi przeszkadzał i odwrotnie. ;) Spakowałam się i poszliśmy jeszcze do parku gdzie Tajge wymiziali wszyscy przechodnie. Trochę irytujące jest jak każdy po kolei zatrzymuje się przy tobie i zachwyca twoim psem. Z Muffim czegoś takiego nie doświadczyłam. ;p Tajga jeszcze, jak to Tajga jak zauważy człowieka to musi do niego podejść, nie ma innego wyjścia. Po okrążeniu całego parku wróciliśmy do domu gdzie psiaki padły na zimną podłogę i od razu poszły lulu, aby nabrać siły na kolejne spacerki. Ahh, wesoło jak tak się z dwoma idzie, Muffko w końcu miał, z kim się pobawić. ;) To dodam jeszcze kilka zdjęć ''po spacerkowych''. Tajga: [img]http://i37.tinypic.com/11kaz5t.jpg[/img] [img]http://i37.tinypic.com/2s0kbjn.jpg[/img] [img]http://i33.tinypic.com/nn2zo8.jpg[/img] [img]http://i36.tinypic.com/2qjapar.jpg[/img] [img]http://i33.tinypic.com/2820qb8.jpg[/img] Mam nadzieję, że się podoba. ;) Quote
brjagata Posted November 11, 2008 Author Posted November 11, 2008 A ja się nie zrażam i fotki dalej wstawiam. ;) Tym razem nasza wieczorna, zabawa ''pudełkowa'' :eviltong: : [img]http://i33.tinypic.com/66auxl.jpg[/img] [img]http://i36.tinypic.com/669lyv.jpg[/img] [img]http://i36.tinypic.com/2luyxyo.jpg[/img] [img]http://i37.tinypic.com/1rdq8z.jpg[/img] [img]http://i37.tinypic.com/s1svw0.jpg[/img] Quote
brjagata Posted November 11, 2008 Author Posted November 11, 2008 [img]http://i38.tinypic.com/28hl9xx.jpg[/img] [img]http://i38.tinypic.com/mssg0.jpg[/img] [img]http://i34.tinypic.com/20go001.jpg[/img] [img]http://i34.tinypic.com/35dc13k.jpg[/img] No i mam tu jeszcze dla was na zachęte filmik o ''skokach'' Mufolca. To jeszcze z okresu ''przed dietowego'' dlatego Muffi strasznie grubaśny jest. Bo tak mówić i mówić mojej rodzince, żeby psa nie dokarmiała to nic, dopiero opinia weta pomogła. :shake: Teraz wygląda nieco lepiej, nie? :cool3: [url=http://pl.youtube.com/watch?v=9or2d5cP8tc]YouTube - Skoki Muffiego[/url] Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że jednak ktoś odwiedzi naszą galeryjkę ;) Quote
M@d Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Muffi szuka butów dla siebie, bo zima się zbliża ... :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.