Jump to content
Dogomania

Same kosteczki...do adopcji ?? Juz nie kosteczki i już w nowym domku :)


Recommended Posts

  • Replies 348
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ahh, myślę,że mogę już wszystko napisać otwarcie, bo wątek ostatnio - aby nie zapeszyć - zrobił się tajemniczy :razz:

Jakiś tydzień, półtora tygodnia temu zadzwoniła do mnie Pani, zrobiła bardzo pozytywne wrażenie :)
Rozmawiałyśmy o Ince sporo, opowiedziałam Pani o Inkowym charakterze, o tym, czego się spodziewać można - i Pani jaknajbardziej chętna :)
Dzisiaj dzwoniłam znowu, Pani się absolutnie nie zamierza rozmyślić, więc umówiłyśmy się na sobotę - zawozimy Inkę do nowego domku!!

Będziemy oczywiście z Panią w kontakcie, mam nadzieję, że Inka pokaże się z tej lepszej strony, bo jak nie.. :mad:

Mam nadzieję, że będzie dobrze, a na to się zanosi!

Posted

Inka jest już w DS !!!

Teraz dopiero mogę usiąść i spokojnie cokolwiek napisać.
Zawieźliśmy dziś Inkę do jej nowego domku, do Warszawy.
Nowi właściciele wspaniali, naprawdę domek jak z marzeń, przemili, spokojni i przeogromnym pokładem cierpliwości - i to właśnie Ince jest najbardziej potrzebne :loveu:

Suńka trochę wystraszona, onieśmielona całą tą sytuacją, jednak ośmielać się daje jedzeniem, więc szybko wszystko powinno być dobrze.
Bała się córki Państwa - to chyba pierwszy Młody Człowiek, z jakim miała do czynienia - oceniła jako nieprzewidywalne zagrożenie, momentami doprowadzające ją do paniki.
Kamilka jednak dzielnie podaje Ince smakołyki (Inka za nie ładnie siada), więc tu również potrzeba po prostu czasu.

Trzymam kciuki za szczęście w tym domku. Warto było Ince poczekać na takich ludzi :loveu:

Posted

oby kolejne wieści donosiły o pełnej komitywie ze wszystkimi domownikami ;)
bardzo się cieszę z jej domu :loveu:

no i dokładam sie do pytania Ewelinki - będą zdjęcia? :cool3:

Posted

Zdjęcia są obiecane więc czekamy :)
Wczoraj dostałam bardzo miłego smska, a w nim informację, że Inka chce się zaprzyjaźnić :)
Biedna, znowu przestraszona i zagubiona, ale ludzie są tak mili i tak otwarci, że gorąco wierzę, że szybko ten strach zniknie.

Mi tu tylko smutno trochę bez niej :-(

Finanse dzisiaj podliczę, bo ciągle nie było kioedy, ale Inka z pewnością jest na plusie. Transport został opłacony przez Właścicieli Ineczki, więc tutaj też nie ma o czym mówić (Państwo zresztą przekazali nam pieniążki na resztę psiaków, ale co i jak dokładnie napiszę, jak sama wszystko ogarnę).

Dziękuję Wam za ogłoszenia, bo to one pozwoliły Ince znaleźć tak wspaniały domek. Bardzo, bardzo dziękuję :loveu: :loveu:

Posted

Miska jak tu jutro zajrzy to sie ucieszy z takich wiesci:loveu:
Bo Ineczka to jej szczescie:evil_lol:

To czekamy na fotki z nowego domku i zyczymy suni samych dobrych chwil:loveu:

Posted

Rozmawiałam niedawno z Panią Agnieszką - nie mam dobrych wieści.
Inka ciągle nie potrafi zaakceptować córki - warczy na nią i jeży się, jej zachowania są nieprzewidywalne.. Broni dorosłych przed dzieckiem i nie potrafi pogodzić się z tym, że to po prostu mały człowiek :placz:
Poza tym ciagle jest kłopot z czystością w domu - potrafi wrócić z dwugodzinnego spaceru po parku i tuż po wejściu załatwić wszystko, co powinno być załatwione wcześniej.. :roll:
Ten problem nie jest tak znaczący, jak ten pierwszy.

Pani nie chce jej oddawać, ale z drugiej strony nie można oczekiwać, aby ryzykowała, że coś się stanie. Do tego zresztą nie wyobrażam sobie dopuścić.
P. Agnieszka gotowa jest dać Ince jeszcze trochę czasu, być może się uspokoi, przestanie bać i bronić..

Piszę to wszystko otwarcie. Mam ogromną nadzieję nie czytać tutaj komentarzy w stylu "to po co brała" - byłoby to nie na miejscu. Inka jest psem trudnym, i nie można oczekiwać od kogokolwiek, że będzie ryzykował dzieckiem.. Proszę Was o spojrzenie na sprawę z obydwu stron.

Jestem zmieszana teraz strasznie. Mogłam sprawdzić, jak Inka reaguje na dzieci - nie przyszło mi to do głowy. Oceniłam ją jedynie na podstawie reakcji na "dużych" :shake:

Posted

nie dogrzebałam się wcześniej niczego o kłopotach z zachowaniem Inki. Jest to gdzieś na wątku?
trzymam kciuki,żeby się udało!! może pomoc kogoś z zewnątrz by się przydała?

Posted

A to Inka pokazała na co ja stac:mad:
Jeśli chcą pracować to bardzo dobrze, może się uda:roll:
A gdzie Ineczka jest, może ktos by mogł pomoc jej na miejscu:razz: Pokazać jak pracowac z Inka i co robic czego nie:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...