Jump to content
Dogomania

[Jaworzno] Tylko jeden dzień dzieli ją od schroniska !!!! MA DOM !!!


Recommended Posts

Posted

wczoraj calkiem przypadkiem na allegro zobaczylam ogloszenie mlodej suni ktora pilnie szuka nowego domu inaczej juz w poniedzialek juz jutro trafi do schroniska ... prosze was o mobilizacje i o pomoc dla malej, drugi cios to za duzo dla szczeniaka !!! najpierw plot teraz schron ... :placz::placz::placz:

Może ktoś z Państwa zechce dać dom temu psu. Suczkę znalazłam przywiązaną do płotu. Ktoś ją porzucił, ponoć spędziła tam całą noc. Ponieważ mam dwa psy, które nie tolerują tego szczniaka a na dodatek mieszkam w bloku, nie mogę jej zatrzymać. A nie potrafiłam przejść obojętnie i zostawić ją tam. Ponieważ mamy weekend (psa zabrałam dzisiaj tj w sobotę) - nikt nie chce mi pomóc. We wtorek idę do pracy i nie będzie mnie przeszło 10 godzin - nie mogę ją zostawić z moimi psami bez nadzoru. Jeśli do wtorku nikt nie zechce ją przyjąć do siebie choćby na czas szukania jej domu, będe niestety zmuszona poinformować o tym straż miejską. Nic innego mi nie pozostanie:( to znaczy, że sunia trafi do schroniska. Bardzo proszę o pomoc! A teraz parę słów o suni: to suczka w wieku może około 5 miesięcy. Wydaje mi się, że będzie raczej większym psem (wielkości goldena). Jest trochę za chuda, ale apetyt ma i je wszystko od karmy dla psów po domowe jedzenie. Nie jest agresywna. Zarówno dawałą sobie odebrać zabawki jak i jedzenie nie zachowując się (po mimo ogromnego głodu) agresywnie. Nie jest nauczona czystości, wydaje się, że nie jest nauczona czegokolwiek. Ale już rozpoczęłam naukę "wołania o siku" i sądze, że jest to mądry pies bo szybko się uczy (komendę siad i daj łapę załapała w parę minut - teraz pozostała kwestia utrwalenia). Choć póki co ciągle trzeba ją korygować. Jest bardzo żywiołowym psem. Uwielbia się bawić. Ale nie lubi być sama. Prawdopodobnie po traumie jaką dla niej było porzucenie - nie odstępuje mnie na krok. Mieszkała raczej w domu, bo spacery długie ją nudzą (ale potrafi chodzić na smyczy) a spać woli na kanapie a nie na podłodze:) (ale i nad tym zaczęłam pracować i po paru protestach szybko zrozumiała, że jej miejsce jest na kocu na podłodze). To bardzo młody pies - wszystkiego zdąży się jeszcze nauczyć. Wydaje mi się, że byłaby świetnym psem stróżującym. Błagam o pomoc dla niej i ... dla mnie bo szkoda mi jej strasznie a nie wiem jak jej pomóc by nie wysyłać ją do schroniska. Jest tak lepa, jak nie szaleje za maskotką to chętnie oddaje się głaskaniu i tuleniu. Sprawa jest pilna! Mam czas tylko do wtorku. Ponieważ sprawa jest pilna podaję mój numer telefonu: 602 791 202.


PILNIE szuka domu! (467826257) - Aukcje internetowe Allegro







i odpowiedz na moje pytania i chec pomocy malej

Witam!
Dziękuję za zainteresowanie. Wczoraj spędziłam z nią cały dzień, jest bardzo absorbującym szczeniakiem, i obdzwoniłam wszystkich znajomych - i nic. Straż miejska ma być po nią w poniedziałek. Ale postaram się dać jej jeszcze jeden dzień - próbuję przekonać sąsiadkę by ją przetrzymała do wtorku u siebie (miałabym wtedy okazję w pracy popytać ludzi). Nie wiem czy coś z tego wyjdzie. Ja niestety nie mogę, bo jak tylko spuszczę ją z oka to moje psy ją atakują a mieszkam w bloku i nie mam jej jak odizolować. Poza tym po traumie zwiazanej z porzuceniem - nie chce być sama, drepta za mną krok w krok, a jak nie za mną to za moimi gośćmi, byle nie zostać samą. Będę informowała Panią jeśli tylko uda mi się coś znaleźć choćby na parę dni dla niej. Bardzo proszę mi pomóc i nie ustawać w poszukiwaniu dla niej domu. Wszyscy z kim rozmawiam mówią że to piękny pies ale nie chcą kłopotu na głowę i że mam ją oddać do schroniska. A ona jest taka kochana. Będzie to dla mnie porażka, jeśli po tym jak ją zabrałam z tej ulicy, będę musiałą ją oddać do schroniska :( Ale ja naprawdę nie mogę ją zatrzymać i kończą mi się pomysły kogo by tu prosić o pomoc. A zaczynam zauważać, że zawojowałą moje serce i ciężko mi na myśl o schronisku. Jeszcze raz dziękuję za próbę pomocy!


apeluje do waszych serc ktore wiem ze sa WIELKIE dajcie jej schronienie chociaz na chwile !!!!

Posted

Boszzz...j też bym chciała , a nie mogę - niestety przy moich sąsiadach nie wchodza w grę 2 psy na DS i 1 na DT - moge brac tylko malutkie szczylki, które ne muszą wychodzic na dwór - wiecie czego oczy nie widza, tego sercu nie żal - przykro mi...:-(

Posted

ja sie zastanawiam czy jej nie wziasc i nie zawiesc do nas do schronu :roll: poprawcie jesli sie myle ale z Jaworzna psy chyba jezdza do schronu w Myslowicach a slyszalam ze to naprawde straszne miejsce :placz::placz::placz:

Posted

Dziewczyny ! TYLKO NIE DO SCHRONU ! To jest umieralnia ! A Jaworzno w szczególności !!!! Słuchajcie, co robimy ? Ja też chcę pomóc, ale niestety nie mogę wziąć ślicznotki na DT :placz: Musimy coś wymyślić...

Posted

Weronika przestan sie wcinac jezeli nie wiesz czgos dokladnie, Tengusia popieram Twoj pomysl, jezeli nic sie nie znajdzie do wtorku, zabierzcie ja do waszego schroniska, a moze nawewt na hotelik ten co jest przy schronisku. Jestescie zorganizowane jest was wiecej, napewno malej pomozecie. My niestety na chwile obecna tracimy jedno DT w ktorym mamy cztery psiny a Myslowice to jest to samo co Olkusz, zostanie sprzedana na najblizszej gieldzie samochodowej. :angryy:

Posted

Agnethka dzieki slonce :Rose:



Ada tak zrobie jesli bedzie potrzeba to pojade po mala i zawioze do naszego schronu a jak bedzie miejsce to wezme ja na hotelik (w tej sprawie bede kontaktowac sie jeszcze jutro z dziewczynami od nas z fundacji ;) )

Posted

sunia znalazla nowy dom, oby dobry, oby ten jedyny .... :shake:

Mam dobrą wiadomość!
Sunia znalazła nowy dom. Godzinę temu przyjechała po nią pewna rodzina i strasznie Zguba (bo tak na nią wołałam) im się spodobała. Wydaje mi się, że będzie jej tam dobrze, bo nowy właściciel ma doświadczenie z psami (ich poprzedni pies musiał zostać uśpiony bo bardzo zachorował), zadawał mi wiele konkretnych pytań, mających na celu raczej ułatwienie życia suni. Poza tym spędził z nią u mnie kilka minut na zabawie zanim ją zabrał, więc suczka poszła z nim potem bez oporów. Serce się krajało jak odchodziła, ale wiem, że tak będzie lepiej. Mam kontakt z tym Panem i jego rodziną, pozwolił nawet za jakiś czas się spotkać by zobaczyć jak się sunia miewa, więc sądze, że będzie wszystko ok. Przynajmniej mam taką nadzieję, bo to wspaniały pies i zasługuje na dobry dom. Poza tym nie darowałabym sobie, gdyby trafiła w złe ręce. Chcę bardzo podziękować za pomoc w szukaniu jej opiekunów. Nie wiedziałam, że jest tak wiele ludzi, którym nie jest obojętny los zwierząt. Wielkie stokrotne dzięki. Oczywiście w przyszłośći chętnie odwdzięcze się jeśli to będzie możliwe słóżąc pomocą w podobnych sytuacjach. Kocham zwierzęta i mam chyba zbyt miękkie serce - a jest tyle biedactw na tym świecie. Niestety mam bardzo ograniczone środki by pomagać. A wczoraj poczułam się zła na tego kogoś kto zostawił to biedactwo na zimnie samo, ale też bałam się, że nie będę potrafiła jej pomóc i wyląduje w schronisku. Ale serce nie sługa - jedno spojrzenie w jej wielkie oczy i odrazu wiedziałam, że jej nie zostawię. Nie chciałabym by taka dobroć i życzliwość wszystkch Was, którzy ofiarowaliście się pomóc, została zapomniana. Jesteście wspaniali. Potrzeba takich ludzi bardzo wielu by móc naprawić świat lub chociaż go troszkę ulepszyć. Jeśli nie masz nic przeciwko Dominiko - zostawię sobie twój numer gg. Jeszcze raz wielkie DZIĘKI i pozdrawiam,
Anka

Posted

Mam dobrą wiadomość! :multi:
Sunia znalazła nowy dom. Godzinę temu przyjechała po nią pewna rodzina i strasznie Zguba (bo tak na nią wołałam) im się spodobała. Wydaje mi się, że będzie jej tam dobrze, bo nowy właściciel ma doświadczenie z psami, zadawał mi wiele konkretnych pytań, mających na celu raczej ułatwienie życia suni. Poza tym spędził z nią u mnie kilka minut na zabawie zanim ją zabrał, więc suczka poszła z nim potem bez oporów. Serce się krajało jak odchodziła, ale wiem, że tak będzie lepiej. Mam kontakt z tym Panem i jego rodziną, pozwolił nawet za jakiś czas się spotkać by zobaczyć jak się sunia miewa, więc sądze, że będzie wszystko ok. Przynajmniej mam taką nadzieję, bo to wspaniały pies i zasługuje na dobry dom. Poza tym nie darowałabym sobie, gdyby trafiła w złe ręce. Chcę bardzo podziękować za pomoc w szukaniu jej opiekunów. Nie wiedziałam, że jest tak wiele ludzi, którym nie jest obojętny los zwierząt. Wielkie, stokrotne dzięki. Wczoraj poczułam się zła na tego kogoś kto zostawił to biedactwo na zimnie samo, ale też bałam się, że nie będę potrafiła jej pomóc i wyląduje w schronisku. Ale serce nie sługa - jedno spojrzenie w jej wielkie oczy i odrazu wiedziałam, że jej nie zostawię. Nie chciałabym by taka dobroć i życzliwość wszystkich Was, którzy ofiarowaliście się pomóc, została zapomniana. Jesteście wspaniali. Potrzeba takich ludzi bardzo wielu by móc naprawić świat lub chociaż go troszkę ulepszyć. Jeszcze raz wielkie DZIĘKI Wam wszystkim !

Posted

ancymonka2000 napisał(a):
Widzę, że Tengusia już przekazała Wam dobre wieści. Powtarzam się :) Jeszcze raz dziękuję wszystkim.


bo ja szybka kobietka jestem :eviltong:

Posted

Tengusia DZIĘKUJĘ! Jesteś wielka! To wspaniałe uczucie pomagać słabszym. Zazdroszczę Wam, że odkryłyście to dużo wcześniej ode mnie. Następnym razem nie będę się bała pomóc bo wiem, że mam na kogo liczyć, że nie będę sama - bo jesteście WY.

Posted

agnethka napisał(a):
nie wnikam :evil_lol:


:evilbat:



ancymonka2000 napisał(a):
Tengusia DZIĘKUJĘ! Jesteś wielka! To wspaniałe uczucie pomagać słabszym. Zazdroszczę Wam, że odkryłyście to dużo wcześniej ode mnie. Następnym razem nie będę się bała pomóc bo wiem, że mam na kogo liczyć, że nie będę sama - bo jesteście WY.


zbyt duze slowa, poza checia pomocy nic nie zrobilam bo domek tak nagle sie znalazl :p ale mimo wszystko dzieki :Rose:

pomagaj to naprawde fajna rzecz tylko ostrzegam ze wciaga bardzo i pomozesz jednemu obiecujac sobie ze dasz sobie chwile na zlapanie oddechu a tu nagle pojawia sie kolejny i kolejny i tak w koleczko :evil_lol:

polecam sie na przyszlosc :cool3: moje namiary juz masz, tutaj na dogo jestem codziennie :eviltong:

Posted

agnethka napisał(a):
dajcie jej piwa - dobrze gada :diabloti:

miałam psy na DT - teraz nie mogę... a raczej nie chcę, bo to bardzo trudne wbrew pozorom - przynajmniej jak dla mnie :roll:

ale siedzę tutaj i stukam w klawisze - mam nadzieję, że któreś stuknięcie pomoże jakiemuś psiakowi :loveu:




pifko juz mam :beerchug:

dobre, schlodzone :mdrmed:

Posted

[quote name='Tengusia']wczoraj calkiem przypadkiem na allegro zobaczylam ogloszenie mlodej suni ktora pilnie szuka nowego domu inaczej juz w poniedzialek juz jutro trafi do schroniska ... prosze was o mobilizacje i o pomoc dla malej, drugi cios to za duzo dla szczeniaka !!! najpierw plot teraz schron ... :placz::placz::placz:



PILNIE szuka domu! (467826257) - Aukcje internetowe Allegro







i odpowiedz na moje pytania i chec pomocy malej



apeluje do waszych serc ktore wiem ze sa WIELKIE dajcie jej schronienie chociaz na chwile !!!!


malutka, zaraz zobaczymy kogo poprosci w okolicy o pomoc
chocvby na dzien dwa trzy...moze cos sie wykluje

rozumiem ze jest lagodna do psiakow
o rety co tu robic...najpierw Mapa Polski potem Mapa Pomocy Dogo

no i juz rozsylam natychmiast pw / gg do tych ktorzy choc watek podniosa
bardzo malo czasu
malutko:roll:

Posted

Ancymonka witaj na forum, milo bylo poznac Cie wirtualnie, mamy do Ciebie jednak mala prosbe, poniewaz jak sama piszesz tych bid jest taka masa ze nie jestesmy wszystkich w stanie uratowac, dlatego zalezy nam bardzo na sterylizacji kazdej sztuki. Chetnie nawiaze z Toba kontakt w sprawie sterylki tej suni dodajac ze w Jaworznie mamy weterynarza ktory rowniez wykonuje zabiegi dla nas po znizonej cenie.

Posted

Dzięki za przywitanie Ada-jeje. Moja suczka jest wysterylizowana, ponieważ jestem jak najbardziej za sterylizacją (uczę się na błędach, straciłam jedną suczkę z powodu ropomacicza po niechcianej ciąży, teraz druga suczka już wysterylizowana nie będzie musiała tak cierpieć). A co do suni, którą znalazłam - jest już u nowych właścicieli i to oni teraz będą decydować co zrobią. Ja najwyżej mogę im zasugerować takie rozwiązanie. Czy będę bardzo wścipska jeśli zapytam jak nazywa się ten weterynarz z Jaworzna, na którym możecie polegać? Czysta ciekawość, ponieważ znam tutaj chyba wszystkich weterynarzy, sprawdzałam każdego zanim zdecydowałam się na tego jednego stałego dla moich psów. Ale dobrze wiedzieć, że jest taka możliwość sterylizacji ze zniżką bądź na raty. Wiem z doświadczenia, że wiele starszych Pań ma suczki, których nie sterylizuje z braku pieniędzy bądź zabobonów. A potem nie wiedzą co zrobić ze szczeniaczkami.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...