Masza4 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Najbardziej martwi mnie ta jedna, mała psina co została na dworze. Zimno jak cholera, człowiek w kurtce i grubych butach przemarza, a tam takie drobinstwo siedzi :shake: Agusiazet z Mielca też nie może dodzwonić się do tej niby chętnej pani. Ta ode mnie też już nigdy nie zadzwoniła-usłyszała tępa baba o sterylizacji i umowie i zrezygnowała. Ciemnota! Quote
Soema Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Która psina została i gdzie jest? Bo mi dogo posłuszeństwa odmawia :angryy: Zulugula wątek mi podesłała..:) EDIT: już wszystko wiem :) muszę się zastanowić nad DT dla malutkiej. Pozostaje ewentualnie kwestia transportu do Krakowa.. Będę wieczorem i postaram się jakoś pomóc. Quote
zaginiona sara Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 to nie miejsce dla takiej slodkiej przylepy :shake: moze byc w budce ale cieplutkiej jest mloda i przyzwyczai sie do mieszkania mandragora pewnie nie ma teraz czasu bo ja piesek zajmuje niestety nie udalo mi sie Niny odwiedzic nie zdazylam a i tak musialam przekladac oddanie puchatki bo bylo koszmarnie i trzeba bylo powolutku jechac Quote
zaginiona sara Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 zadzwonie moze do tej pani sprobuje bo podala adres wczesniej a moze zrezygnowala.... Quote
Masza4 Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Soema napisał(a):Która psina została i gdzie jest? Bo mi dogo posłuszeństwa odmawia :angryy: Zulugula wątek mi podesłała..:) EDIT: już wszystko wiem :) muszę się zastanowić nad DT dla malutkiej. Pozostaje ewentualnie kwestia transportu do Krakowa.. Będę wieczorem i postaram się jakoś pomóc. Czekamy w takim razie na wiadomości :loveu: A transport jakoś się znajdzie-to już nie problem jak byłby DT. Na plecach ją zaniesiemy do Ciebie! :evil_lol: Quote
Agata69 Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 czy ktos moze mi powiedzieć co zostało do adopcji z tych maleńtasów: mama czy dziecko? Moze miałabym domek, okolice Włocławka. czekam na odpowiedź. Quote
zaginiona sara Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 zostala mama i dzieciatko krotkowlose sa do siebie bardzo podobne tylko mala w kolorze czarno podpalanym Nina (mamuska) nie ma problemu z dogadaniem sie z innymi stworkami kotami czy krolikami, dobrze sie zachowuje w mieszkaniu malutka szybko sie nauczy zycia w mieszkaniu obie sa przytulasne i spokojne Quote
Masza4 Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 To mamusia. Drobniuteńka, pokorna, bardzo grzeczna i całuśna. Wysterylizowana. I szczeniak-sunia, został teraz niestety sam na wsi :shake: Quote
Agata69 Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Zanim zaproponuje domowi muszę wiedzieć czy jest transport. Quote
zulugula Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Soema parę dni temu wyadoptowała maleńką rudą suczkę (szczeniak). Na pewno będzie miała jeszcze troszkę odpowiedzi na ogłoszenia. Jest duża szansa, że jakiś domek zdecyduje się na to maleństwo. Gdyby mamuśka pojechała do Włocławka, to wierzę, że wątek szybko uda się szczęśliwie zakończyć. Quote
zaginiona sara Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 to mamy szukac transportu do Włocłwaka? dla jednej czy obu? Quote
Masza4 Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Mama jest na tymczasie. Ja tez chyba sie pogubiłam. Komu szukamy trasportu? Do Krakowa-dla małej, czy Włocławka-dla dorosłej? Quote
Cavalier Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Czyli wszystkie psinki mają już domki? Quote
Masza4 Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 O nie nie. Tak dobrze to nie ma :-( Dom ma ta sunia (przy okazji wstawiam zdjęcia, których wcześniej nie mogłam obrobić) A nie mają jeszcze: Mama dzieciątek-4,5 kg sunia. I jedno ze szczeniąt-też sunia, tylko gładkowłosa (zdjęcia by się przydały...) Quote
zaginiona sara Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 domu stalego szukaja dorosla suczka po sterylce, odrobaczona,zabezpieczona p. pchlom, zaszczepiona p. wsciekliznie, obecnie w domu tymczasowym nasza ślicznotka :loveu: mloda suczka ok. 5kg odrobaczona, zabezpieczona p. pchlom, b. pilnie chociaz dom tymczasowy Quote
Masza4 Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Zaginiona_sara, jeśli masz adres mailowy do tej pani z Mielca, to podaj mi na pw, bo agusiazet próbuje dzownić do niej o każdej porze dnia, ale tego telefon nikt nie odbiera. Napiszę do niej ewentualnie wiadomość na maila, żeby odezwała się do agusizet. Quote
Agata69 Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 W tygodniu sprawdzę domek dla małej suczki. Wszystko jedno czy mama czy dziecko. To 30 km ode mnie. Moze lepiej forsować małą skoro mama sunia jest w DT? Mielismy ostatnio na naszym terenie dwie małe suczki i 12 szczeniaków i ładnie nam zeszły. W między czasie szukajcie u siebie. Quote
evel Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 ruch jak na targu tutaj, no no :razz: to trzymam mocno kciuki... :thumbs: Quote
mandragora33 Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Przepraszam za nieobecnosc, ale od piatku nie mialam neta:angryy: jakas usterka...i to akurat w czasie weekendu, kiedy nikogo nic nie obchodzi... Masza-nie dostalas mojego smsa? Pisalam Ci, ze szwy zdjete byly w sobote rano. (Co prawda raport mi nie doszedl zaden, ale u mnie czasem tak bywa, wiec wkoncu nie wiem, czy doszedl czy nie.)Ladnie sie goi. Mala ma tylko powiekszone migdalki, troche sie przeziebila prawdopodobnie. Wiec aspiryne jej daje. Wet kazal 1/8 tabletki wkladac do jakiegos przysmaku, nie podawac do picia bo sie zniecheci.. Dziwie sie, bo aspiryne zawsze sie rozpuszcza:roll: moge jej tak podawacw formie tabletki? Mialam psine wykapac, ale boje sie ze wzgledu na jej przeziebienie. Dziwie sie jak mogla sie rozchorowac, skoro zawsze jest w cieple. Moze na dworze albo dlatego ze trudno ja przekonac, zeby nie lezela przy drzwiach. Teraz juz ja stamtad zabieram i zamykam drzwi do pokoju. Niech P.Dagmara sie nie dziwi, psinka moze sie bac domku. Sunka tak samo, w domu jest troche bardziej osowiala, nie chce sie jeszcze przestawic. Natomiast na dworku to zupelnie inny pies. Biega, szaleje, z psami chce sie bawic. Naprawde az sie zdziwilam ile razy moze sie jeszcze przewrocic na sniegu;) O nia sie nie martwcie, zalatwiajcie domek szczeniaczkowi. Zostanie u mnie dopoki nie znajdzie domku. Wszyscy sie jakos do niej przyzwyczaili i ja polubili. Tylko martwi mnie to, ze widac ze bylaby szczesliwsza na dworze. Quote
zaginiona sara Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 mandragora w koncu sie za bardzo przyzwyczaicie ale to nie byloby zle :cool3: tez mysle ze mala pilniejsza ale macie efekty pewnie to szok dla pieskow cale zycie na dworze teraz z domku na dwor jest po antybiotykach moze jakis jogurt prosze mandragora napisz mi caly tydzien kiedy pasuje Ci w jakich godzinach moze w koncu mi sie uda z drugiej strony to dobrze bo sie przyzwyczaja do innych ludzi, nabiera zaufania nie mam maila do tej pani tylko adres jej domu ktory podalam Ci na pw Quote
Masza4 Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Mandragora, niestety żaden sms mi nie dotarł :shake: Ale cieszę się, że wszystko poszło ok. Aspirynę możesz dawać w formie tabletki. Ja tez uważam, że lepiej byłoby załatwić dom dla szczeniorka, bo ona tam została sama i marznie niemiłosiernie... A co do obecności psów w mieszkaniu, to na pewno z czasem się przyzyczają. Jest im w domu 100 razy lepiej niż na dworze. Ninka po tak długiej obecności na dworze mogła rozchorować się, bo odporność spadła, gdy trafiła do ciepłego, rozgrzanego domu. Quote
Soema Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Powiedzcie mi Dziewczyny, awaryjny DT ewentualnie u mnie na razie niepotrzebny? Czekamy na wieści :> przepraszam za pytania, ale muszę wiedzieć jak sobie zaplanować wszystko :oops::roll: Quote
evel Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Soema, jedna mała gładkowłosa niespełna 5-miesięczna dziewczynka mieszka na dworze i to dla niej pilnie szukamy DT :p jeśli mogłabyś nam pomóc... :razz: Jej mamuśka mieszka obecnie w DT w Lublinie. Siostra wyadoptowana. Quote
Soema Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 evl napisał(a):Soema, jedna mała gładkowłosa niespełna 5-miesięczna dziewczynka mieszka na dworze i to dla niej pilnie szukamy DT :p jeśli mogłabyś nam pomóc... :razz: Jej mamuśka mieszka obecnie w DT w Lublinie. Siostra wyadoptowana. Ja wiem to, tylko Agata69 pisała o jakimś domku, który ma sprawdzić dlatego pytam :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.