Masza4 Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Mandragora, czekam na zdjęcia. Mogę wpaść jutro na zastrzyk koło 13? Quote
Masza4 Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Halo halo, co z jutrzejszym zastrzykiem. Też chciałabym sobie jakoś zaplanować dzień. Quote
zaginiona sara Posted November 11, 2008 Author Posted November 11, 2008 ale teraz jest zadbana malenka piszcie czasem co u niej Quote
Masza4 Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Czekam na informacje SMSem albo telefonicznie, prawdpodobnie nie będę miała już dostępu do neta. Quote
mandragora33 Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 A przepraszam za brak wiesci. Nie mam czasem dostepu do neta i brak mi czasu. A wiadomo, internet to pozeracz czasu :eviltong: Sunka juz dobrzeje, jest z nia lepiej.Coraz smielsza sie robi. Nawet zabki pokazuje mojemu kocurowi:evil_lol: Ladne na szeleczkach chodzi. Tyle ze caly czas spedza w koszyku, mam wrazenie ze boi sie chodzic po parkiecie. Pije, je chetnie. Do wszystkich merda ogonkiem, jest bardzo ulegla. Boi sie chodzic po ulicy, wiec wychodze z nia na podworko, a wtedy, gdy jest mniej ludzi, staram sie ja oswajac z ulica, otoczeniem. Juz przesylam fotki. Quote
mandragora33 Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Acha i przepraszam za jakosc. Zdjecia robione telefonem, bo moj aparat gdzies wcielo....:angryy: Quote
zaginiona sara Posted November 11, 2008 Author Posted November 11, 2008 fajnie ze beda nowe fotki ja bylam dzisiaj u jej dzieciatek sa bardzo grzeczne male aniolki pobawily sie z moim pieskiem i poszly zaraz spac jak sie cieszyly moze dzisiaj uda mi sie wstawic sa slodziutkie Quote
evel Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 dżem dobry :p Masza, jak będziesz, to napisz jak tam wizyta przedadopcyjna ;) Quote
Masza4 Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Zapomniałam napisać, że wizytę musiałam przełożyć na jutro, na godzinę 12. Jak wrócę, to od razu Wam napiszę. Zaginiona_sara, czy evl-ta pani jest chętna na tego kudłategop psiaczka...To chłopczyk czy dziewczynka? Prawdę mówiąc nie wiem za bardzo... I czy coś wiadomo o tejże pani, proszę prześlijcie mi w miarę możliwości treść maili od p. Dagmary z zapytaniami o pieski. Zawsze będę bardziej wiedziała na czym stoję w rozmowie. Byłam dziś u Ninki. Bardzo się mnie bała maleńka jak zobaczyła ogromną igłę w ręce :-( Zrobiłam zastrzyk i nie był miły dla malusiej, bo pisnęła sobie... Szwik bardzo ładnie wygląda. Nic się nie rozłazi, wszystko suchutkie i podgojone. Dostarczyłam mandragorze ubranko posterylkowe-dla kota i dla psa ok 10 kg. Takie miałam. A mandragora już popróbuje co będzie lepsze ;) Zaraz wstawię fotki Niny. Quote
Masza4 Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Mam problem z ładowaniem zdjęć. Spróbuję później, bo teraz chyba szlag mnie trafi przed tym komputerem :mad: Quote
Masza4 Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/1360/11gf4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img227/11gf4.jpg/1/][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/11gf4.jpg/1/w500.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/2099/12pe2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img227/12pe2.jpg/1/][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/12pe2.jpg/1/w400.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/1108/13bw3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img227/13bw3.jpg/1/][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/13bw3.jpg/1/w407.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/641/15xm6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img227/15xm6.jpg/1/][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/15xm6.jpg/1/w400.png[/IMG][/URL] Quote
viverna Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 ojoj jakie osowiałe maleństwo...:shake: Quote
evel Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 wstawię nasz mailing, ale potem, bo narazie sobie radośnie skanuję książkę od pedagogiki i mnie zaraz trafi :mad: Quote
mandragora33 Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Osowiala to ona jest...bardzo. Ale niestety,napewno troche czasu uplynie zanim dojdzie do siebie. Nowe miejsce, bez malenstw, operacja. Nalozylam jej to ubranko dla kota. Dla psa jest stanowczo za duze, dla kota za male, ale przywiazalam inne sznureczki, poluzowalam i jak narazie jest ok. Jest strasznie nieszczesliwa z tego powodu, ale zaczyna lizac i musi miec ubranko, bo ja nie zawsze ja upilnuje. Pojde jutro do sklepu zoologicznego i moze tam dostane jakies inne, bardziej wygodne dla niej, na jej rozmiar. tzn nie wiem, czy w ogole sprzedaja takie cos w zoologikach?? Coraz smielej chodzi po dworku, trzyma sie mnie, ale z tego co zauwazylam, lepiej sie czuje na dworze niz w mieszkaniu. W domujest jeszcze wystraszona i najchetniej przespalaby caly dzien w koszyku( niestety zaczela gryzc go, wiec musialam zakryc wystajaca wykline). Tam czuje sie najlepiej i ma taki swoj azylek. Jedzonko musze podawac jej w malych porcyjkach bo malutka je bardzo szybko i sie dlawi. Quote
evel Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 [FONT=Verdana]dodam wyrywkami, to co najważniejsze IMO ;) [quote]juz od dluzszego czasu marzę o piesku(być może to instynkt macierzynski sie we mnie odzywa, bo narazie nie moge miec swoich dzieci a bardzo bym chciala miec kogos takiego do kochania ;)[/quote][quote]Rozumiem, sama czytalam w internecie o tej umowie adopcyjnej i uwazam,że jest to bardzo dobry pomysl :). Osobiscie trochę się zaczynam teraz lękać czy podołam temu, ale chyba tak jest zawsze przed bardzo ważną decyzją ;). Mogłabym przyjechać zarówno na rozmowę jak i po odbior pieska, jeśli oczywiście polubiłby mnie. Jestem z Lublina, dokładniej z Poręby.[/quote][quote]Mała długowłosa. [/quote][/FONT][quote][FONT=Verdana]Rozumiem,że wolontariuszka sprawdza czy piesek będzie miał odpowiednie warunki? Czy trzeba wcześniej zakupić kojec dla psa, karmę i inne potrzebne rzeczy? Czy hm, nie wiem jak to sformułować, czy jest jakis minimalny metraż jaki musi spelniać mieszkanie? [...] napewno znajdzie się miejsce na kącik dla psa.[/FONT][/quote][FONT=Verdana] [/FONT][FONT=Verdana][quote]Jestem pewna na 99,9% że chciałabym tą suczkę :) (wiem,że to nie 100% ale przecież niczego w życiu nie można być pewnym na 100 %)[/quote] oprócz tego pani Dagmara zadała mi miliardy pytań na które odpowiedziałam najlepiej, jak umiałam :p [/FONT] Quote
Masza4 Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 W zoologicznych powinnas dostać takie ubranko. Dobry sklep jest na bocznej Orlej. Tam na bank będą takie akcesoria. Sunia jest osowiała, bo boli ja brzuszek (pierwsze dwa dni są najgorsze), a do tego przeżywa stres-brak maluchów, nowe miejsce, nowi ludzie. Tak więc p.Dagmara wydaje się być wg. ciebie dobrą kandydatką na właściciela szczeniora ?:) Quote
evel Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 jasne :-) jak czytam na dogo czasem, że dzwonią ludzi i pytają np. "o której można przyjechać po szczeniaka i za ile kupić?" to tu mamy miły kontrast, pani się zastanawia od co najmniej tygodnia, b. pozytywne wrażenie na mnie wywarła, a ja jestem wredna ogólnie i trzeba sobie na to zasłużyć ;) więc mam nadzieję, że wizyta będzie czystą formalnością :cool3: Quote
Masza4 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Wizyta przebiegła pomyślnie. P. Dagmara jest młodą osobą, studentką 4 roku. Mieszka z rodzicami w małym mieszkanku. Rodzice jak najbardziej zgadzają się na pieska. P. Dagmara zadawała sporo pytań, była zainteresowana szczepieniami, odrobaczeniem, dobrym doborem jedzenia. Poinformowałam, że maluch na początku może nieco niszczyć pewnie przedmioty w domu i czuć się nieswojo, ponieważ zmienia całkowicie środowisko życia. P. Dagmara wydaje się być wyrozumiałą, ciepłą i cierpliwą osobą. Oczywiście zgadza się na sterylizację i podpisanie umowy adopcyjnej. Nigdy wcześniej nie miała psa, dlatego dużo czytała w internecie o jego utrzymaniu. p. Dagmara dysponuje duża ilością czasu, jej zajęcia trwają jednorazowo ok. 3 godzin, więc podczas 'okienek' można wrócić do domu i zaopiekować się psiakiem. Zaginiona_sara, p. Dagmara poczeka na psicę do momentu, aż mama szczeniąt wróci na wieś. Może mogłabyś spotkać się z nią, pokazać malucha? Quote
Masza4 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Wysłałam ogłoszenie na adopcje.org i animalia.pl Quote
zaginiona sara Posted November 12, 2008 Author Posted November 12, 2008 jaka bieda malenstwo mandragora czy mozliwe sa odwiedzinki w nastepna srode miedzy 13 a 15.30?wtedy mam czas napewno male sie ucieszy bo teraz to chyba depreche ma dobre wiadomosci byl telefon w sprawie drugiej dziewczynki, jesli sie zdecyduja maja mi przyslac adres na wizyte z pania Dagmara sie umowilam w sobote(chyba nastepna bo malo przytomna jestem) jeszcze sie skontaktujemy tez mi sie wydaje mila osoba nastepnie postaram sie sklecic jakas budke dla mamuski i jakby zostala to dla malutkiej beda sobie razem mieszkac, zrobie szersza zeby sie zmiescily, wyloze siankiem :) zorientuje sie jak z materialami i zabiore sie do dzialania dziewczynki sa bardzo grzeczne i dzielne suczka naprawde strasznie smutna boli ja pewnie i teskni ucieszy sie jak przyjde, pojdiemy na maly spacerek co z nia zrobic jak wroci?chyba bede musiala ja uwiazac ale na czym takie malenstwo mozna uwiazac nie moze biegac luzem skoro az zebro jej wystaje od wiejskich pieszczot :( takie malenstwo tak potraktowac.... nie mam zadnego kojca, chociaz moze bedzie sie bardziej pilnowac teraz po sterylce bardzo smutna jest biedaczka sprobuje cos dalej kombinowac chocby na teraz, w sianku im cieplo ale buda by sie przydala mamuska najlepiej jakby na dworze mieszkala, dziewczynki sie naucza miasta sprobuje dzisiaj fotki wrzucic, ta gladka ma jasniejszy pyszczek juz Quote
zaginiona sara Posted November 12, 2008 Author Posted November 12, 2008 polecilam p. Dagmarze bazarek bo bedzie sie przygotowywac na przyjscie pieska to przy okazji zakupow moze pomoc innym pieskom moze w sobote udaloby mi sie psinke odwiedzic jesli to bedzie mozliwe po poludniu mandragora daj znac wyjdziemy na spacerek :) pewnie jej smutno wszyscy nowi.. Quote
Masza4 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Super, że pomyślałaś nad budką! Nawet jakaś malutka dla takiej kruszynki by się przydała... I sianko-i zima może jako tako będzie do przeżycia... Super też, że ktoś zgłosił się do drugiego szczeniaczka. Kto to? Jaka była treść ich maili? Jacyś konkretni? Mieszkają w Lublinie? Ja też powystawiałam troszkę ogłoszeń, ale zdjęcia niestety są tragiczne jakościowo i nie widać nic a nic tego piękna, które drzemie w dziewczynach. Czy dałoby radę zrobić Nince jakieś inne fotki? Takie trochę bardziej profesjonalne? Ja mam aparat cyfrowy-taką głupawkę. Zdjęcia nie wychodzą jakieś bardzo super, ale zawsze to lepsze niż telefonem. Na 100% należy zrobić jakieś fotki, bo przez te nikt nie zwróci na małą uwagi :shake: Quote
viverna Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Masza4 napisał(a): p. Dagmara dysponuje duża ilością czasu, jej zajęcia trwają jednorazowo ok. 3 godzin, więc podczas 'okienek' można wrócić do domu i zaopiekować się psiakiem. Przepraszam, że się czepiam, ale za rok skończy studia i pójdzie do pracy, najprawdopodobniej wyprowadzi się od rodziców, i co wtedy? Padło takie pytanie? Quote
Masza4 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Nie padło, ale uważam, że p. Dagmara zabierze suńkę ze sobą. Można to jeszcze ustalić. Quote
evel Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 jakby co to Nince mogę porobić fotki, mam doświadczenie w obiektach ruchomych, bo fociłam koty z lubelskiego schronu tu można zobaczyć, oprócz pierwszego i trzech ostatnich, fotki i opisy są made by evl ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.