tunio Posted March 10, 2006 Author Posted March 10, 2006 Jeszcze jedno i lece na serial o CIA :cool1: Quote
malawaszka Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 carragan napisał(a): :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: nooo na taki widok pobiłabym rekord świata w sprincie do domu :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Quote
AgaCzips Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 carragan- świetne te fotki w biegu:multi: Masz więcej?:grins: Quote
tunio Posted March 11, 2006 Author Posted March 11, 2006 malawaszka napisał(a)::crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: nooo na taki widok pobiłabym rekord świata w sprincie do domu :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: To nie wiesz,ze ucieczka tylko pobudza do gonitwy ? :cool3: Quote
tunio Posted March 11, 2006 Author Posted March 11, 2006 AgaCzips napisał(a):carragan- świetne te fotki w biegu:multi: Wreszcie ktos mnie docenil :mad: AgaCzips napisał(a):Masz więcej?:grins: Mam jeszcze troche :cool1: Quote
tunio Posted March 11, 2006 Author Posted March 11, 2006 Agus skoro Ci sie zdjecia z ruchu podobaja,to specjalnie dla Ciebie cos z dzisiaj.Niestety,dzien jak widac jest raczej ponury i nie sprzyja foceniu :roll: Quote
malawaszka Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 carragan napisał(a):To nie wiesz,ze ucieczka tylko pobudza do gonitwy ? :cool3: to nic :evil_lol: i tak byłabym szybsza :cool1: w dzień kobiet po impreZce wracając do domu uciekałam przed dwoma panami w długich płaszczach - a jak się potem okazało byli oni namalowani na budce z ubraniami :lol: :lol: :lol: no ale JA byłam szybsza od nich :evil_lol: Quote
tunio Posted March 11, 2006 Author Posted March 11, 2006 malawaszka napisał(a): a jak się potem okazało byli oni namalowani na budce z ubraniami :lol: :lol: :lol: Bo podstawa to umiec pic z umiarem.....:cool1: :lol: Quote
tunio Posted March 11, 2006 Author Posted March 11, 2006 [size="1"]A tak w ogole to Malca znowu smycz koszarnie wytarla i juz nie wiem co robic... :lying: Jedyna alternatywa to taka,ze trzeba by zlikwidowac to co stwarza problem,czyli smycz.Ale jakim cudem ? W koncu Malec jest praktycznie wszedzie ze mna zabierany,chadza na dlugie spacery (wprawdzie 4/5 jest bez smyczy,ale sa jednak momenty gdy na niej isc musi) itd. Wiec ta alternatywa odpada.Macie moze jakies pomysly ? :placz: Quote
AgaCzips Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 haha, Waszka dobre :lol: http://img158.imageshack.us/img158/1322/obraz1050pk.th.jpg mi sie wydaje czy mu sie pysiu zmienił?:confused: Quote
tunio Posted March 11, 2006 Author Posted March 11, 2006 AgaCzips napisał(a): mi sie wydaje czy mu sie pysiu zmienił?:confused: Chodzi o wloski na pysku ? Quote
AgaCzips Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 też ale tak jakby mu ten pyszczek wyszczuplał (?) Quote
tunio Posted March 11, 2006 Author Posted March 11, 2006 AgaCzips napisał(a):też ale tak jakby mu ten pyszczek wyszczuplał (?) Zawsze tak wyglada,gdy jest mokry ;) W koncu to owlosiony chart ;) BTW.Szczerze mowiac jednak zaintrygowalas mnie,poszukam innych zdjec :cool1: Quote
AgaCzips Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 a może... bo wydawał mi sie zawsze taki poteżniejszy Quote
tunio Posted March 11, 2006 Author Posted March 11, 2006 Tutaj tez masz wrazenie,ze zeszczuplal mu pysio ? Quote
tunio Posted March 11, 2006 Author Posted March 11, 2006 AgaCzips napisał(a):no nie, tutaj nie :lol: Tzn.ze to tylko wrazenie optyczne z powodu "ulizania" :cool1: Co w sumie nie jest dziwne,bo domena strusi jest chowanie glowy w piasek,zas Malenstwa chowanie glowy w snieg, co nie pozostaje bez wplywu na fryzure....;) Quote
malawaszka Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 carragan napisał(a): A tak w ogole to Malca znowu smycz koszarnie wytarla i juz nie wiem co robic... :lying: Jedyna alternatywa to taka,ze trzeba by zlikwidowac to co stwarza problem,czyli smycz.Ale jakim cudem ? W koncu Malec jest praktycznie wszedzie ze mna zabierany,chadza na dlugie spacery (wprawdzie 4/5 jest bez smyczy,ale sa jednak momenty gdy na niej isc musi) itd. Wiec ta alternatywa odpada.Macie moze jakies pomysly ? :placz: qrde jedyną alternatywą jaką wymyśliłam jest taka krótka smycz - wiesz taki pejczyk żeby Maleństwo chadzało przy nodze jak jest na smyczy :niewiem: bo to jest takie krótkie, że nie ma jak wycierać sierści :roll: Quote
tunio Posted March 11, 2006 Author Posted March 11, 2006 Waszka,pejczyk odpada,bo zero swobody i dla mnie i dla niego....:roll: To bylaby udreka,szczegolnie ze obecnie ma 8m flexi,ktora mu wlasnie po boczkach zasuwa i tnie jak zyletka...:roll: Dobrze,ze przynajmniej sciemnial,bo to sie tak w oczy nie rzuca...:roll: Zastanawiam sie jednak czy flexi sznurowa,zamiast tasmowej mniej by nie ciela...Trzeba bedzie sie w Spodku rozejrzec i kupic jesli spotkam :roll: Tak sobie zreszta mysle,ze chyba tego sie nie da pogodzic...Albo komfort poza domem,albo zarosniete boczki....:roll: Dalszy ciag "strusia" Quote
tunio Posted March 11, 2006 Author Posted March 11, 2006 A zresza,pal to licho.Zycie jest zbyt krotkie,aby sie przejmowac wytartymi boczkami,prawda ? ;) Lepiej szalec na polach.... ...wyludzac smakolyki..... ....i nadzorowac swe wlosci..... Quote
tunio Posted March 11, 2006 Author Posted March 11, 2006 AgaCzips napisał(a):małe porównanko: sobie chłopak urósł:p Odrobinke....:razz: Quote
AgaCzips Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 pomyśleć ze z takiego małego szkraba wyrośnie taki troszeczke więszy :lol: A tak apropos-ile żyją wilczarze :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.