marulaa Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Pewnie dobra rada,ale niestety nie możemy mieć dwóch piesków,choć przykre,że tyle psiaków jest bezdomnych...... Jutro mija tydzień jak Coco jest z nami :) już tyle radości wniosła .teraz musimy uszyć ubranko ,bo zimno. Karolina nie odezwała się,choć obiecała odwiedzić Coco,ale myślę,że ona nie tęskni.........pozdrawiamy wszystkich,którzy pomagają zwierzakom:loveu: Quote
irenaka Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Marulaa- odradzam wizytę Karolinki. To jeszcze zbyt krótki czas od oddania Coco ( powinno upłynąć minimum 3 miesiące). Ale myślę, że telefon jak Coco się czuje, byłby mile widziany. A co Coco lubi jeść? Jest wybredna? Quote
marulaa Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Jak dalej tak pójdzie to Coco przegoni nam wszystkich gości:właśnie teraz zrobiła to z Marty chłopakiem.Nie podoba jej się czy co???????????Taki z niej:diabloti::D:D:D Quote
marulaa Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Coco lubi gotowane jedzenie ma apetyt duży,ale dostaje w rozsądnych ilościach ryż z mięsem +jarzyny albo bez/bo jak przyszła to miała problem z brzuszkiem teraz ok/dostaje suchą karmę ,bardzo lubi mleko,ale swoimi ślepkami zjadłaby nam wszystko z talerza:D choć wiem,że pies musi jeść inne jedzenie.A może Karolinka czyta tą stronkę to wie ,że Coco ma dobrze:) Quote
Foksia i Dżekuś Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 irenaka napisał(a):Marulaa- odradzam wizytę Karolinki. To jeszcze zbyt krótki czas od oddania Coco ( powinno upłynąć minimum 3 miesiące). Ale myślę, że telefon jak Coco się czuje, byłby mile widziany. A co Coco lubi jeść? Jest wybredna? Irenko ,przy mnie karolina obiecala przyniesc coco ubranko i szeleczki (mialo to byc na drugi dzien)ale moze pomyslala ,ze jeszcze sie jej przydadza:diabloti: Quote
marulaa Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 U nas wszystko w porządku Coco jest wspaniała Pozdrawiamy Wszystkich:loveu: Quote
irenaka Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Nie wiem jak Wy, ale wydaje mi się, że dzisiaj dostałam zdjęcie siostry Coco ma na imię Lotnia. Quote
irenaka Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Foksia i Dżekuś napisał(a):Irenko ,przy mnie karolina obiecala przyniesc coco ubranko i szeleczki (mialo to byc na drugi dzien)ale moze pomyslala ,ze jeszcze sie jej przydadza:diabloti: Dobrze, że to forum publiczne, bo muszę się powstrzymać od komentarza:diabloti:. Quote
irenaka Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 marulaa napisał(a):Jak dalej tak pójdzie to Coco przegoni nam wszystkich gości:właśnie teraz zrobiła to z Marty chłopakiem.Nie podoba jej się czy co???????????Taki z niej:diabloti::D:D:D Teraz jeszcze doczytałam o tym dochodzącym facecie! A co Wy sobie dziewczyny kochane myślicie? Psa obronnego:evil_lol: adoptujecie chyba nie po to, żeby jakiś obcy po domu się kręcił! A po drugie proszę nam zaraz faceta na dogo przedstawić, to napiszemy co się Coco może nie podobać:razz:. A jak ciotki zaakceptują, to może jakieś słówko do uszka Coco szepniemy, żeby się nie wygłupiała bo np. facet przystojny:evil_lol:. A może wszedł do domu i smakołyków dla Coco nie miał? To naprawdę byłoby niewybaczalne;) Quote
Foksia i Dżekuś Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 [quote name='irenaka']Nie wiem jak Wy, ale wydaje mi się, że dzisiaj dostałam zdjęcie siostry Coco ma na imię Lotnia. Irenko to ja ci dosle zdjec Lotni,ma 2 lata i jest nie dosc ze po wypadku(miala polamana miednice i dlamana kosc łonowa to jeszcze byla ciezarna , a na dodatek miala martwy płód. Straszna bida ale bardzo fajna ,pcha sie na rece Quote
irenaka Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Foksia i Dżekuś napisał(a):Irenko to ja ci dosle zdjec Lotni,ma 2 lata i jest nie dosc ze po wypadku(miala polamana miednice i dlamana kosc łonowa to jeszcze byla ciezarna , a na dodatek miala martwy płód. Straszna bida ale bardzo fajna ,pcha sie na rece Już Ją ogłaszam. Jest cudna! Pan Andrzej mnie prosił, żeby pilnie szukać domku. Tylko wiek mi podał 3 lata. Quote
marulaa Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Piękna ta Lotnia ,ale taka smutna.....szkoda,że nie znam nikogo kto by mógł ją wziąć:( Quote
marulaa Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Dzisiaj bylismy z Coco u weterynarza bo przez ostatnie dni zle sie czuła a w nocy to wymiotowała i przegoniło ją :-(. u weterynarza okazało sie ze jest cos zakażnego i musiała zjesc cos co zle wpłynęło na jej jelita, przez co lma krwawienie z odbytu. Dostała serie zastrzyków w tym glukozowe poniewaz teraz nie bedzie mogła jesc i antybiotyk w zastrzyku. I bedziemy musiały jeszcze jutro z nia isc do weterynarza po kolejny zastrzyk a jak się polepszy to juz antybiotyk bedzie mogła miec w tabletkach. Mamy nadzieje ze szybko dojdzie do siebie. Quote
irenaka Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 To ja tylko kciuki trzymam za zdrówko Coco. Napiszcie jak biedactwo lepiej się poczuje. Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 A jak teraz ze drówkiem Coco ? i ciesze sie ze do was tarfila bo opieke ma taka jaka chcialabym zeby mial kazdy psiak. Quote
marulaa Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Coco czuje się dobrze .Pisałam wcześniej ale nie dołączyło się /coś nie tak zrobiłam/Jest wesoła jak wcześniej.Napiszemy więcej i damy foti niebawem .Pozdrowionka ślemy:) Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Czekamy zatem na zdjecia. Zdrowych Wesoych ŚWIAT I Szczesliwego Nowego Roku dla calej rodzinki :tree1::tree1: ps,dla tej pani z dolu co nie lubi zwierzat ,przesylam osobne zyczenia:cooldevi: Quote
marulaa Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 :D:D:D Dzięki:D My również przesyłamy życzenia spokojnych,szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego Roku!dla Wszystkich ludzi ,którzy tak bardzo starają się by naszym czworonogom było dobrze. Coco śle dodatkowe życzenia.Dzwoniła Karolina .Pytała jak Coco i obiecała zaglądnąć:) Quote
marulaa Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Przepraszamy ze dopiero teraz odpisujemy ale rzadko wchodzimy na Dogomanie. Z Coco juz jest ok mała bawi sie z nami skacze szaleje:) jest zadowolona z nowego domu. Ciągle domaga sie wyjścia na podwórko bo lubi podroczyc się z psimi sąsiadami :) ostatnio chciałysmy ją zapoznac z bokserem Osamą ale niestety go pogoniła pomimo tego ze ciągle go wypatruje przez balkon, a Osama urządza wielkie amory. Cocunia ostatnio nie chorowała. Nie dawno była tylko szczepiona na wściekliznę i to był by koniec jej pobytów w ostatnim czasie u weterynarza.Cieszymy się ogromnie ze ją mamy i za nic w świecie jej juz nie oddamy :D !!! Pozdrowionka :) Marta :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.