Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

WITAM mam pieska,4 letnią sunie która jest kundelkiem ale według mnie przypomina toy teriera angielskiego bądź pinczera miniaturę. Jest czarna,podpalona,oczywiście zdrowa.Miała kilku właścicieli,była w schronisku co odcisnęło na niej piętno i teraz wymaga w pewnym stopniu socjalizacji.Dlatego szukam dla niej kogos odpowiedzialnego i kogoś kto całym sercem pokocha pieska,zaopiekuje się nim należycie,poświęći czas i energie.Zapewniam że Coco się odwdzięczy z nawiązką!
Czemu szukam nowego domu dla pieska?Prozaiczny powód...moja sytuacja finansowa uległa zmianie i muszę isć do pracy.Ucze się,dziennie i nie mieszkam z rodziną dlatego Coco siedziała by cały dzień sama nie wspominając o siusianiu,itd
Szczerze mówiąć to jestem załamana tym,ale nie mam wyjścia!!!
PROSZĘ o szybki kontakt!
Karolina 606 646 746 mail: karulcia@op.pl

  • 2 weeks later...
Posted

O Boże jaka to malizna... Naprawdę nie możesz jej zatrzymać? Strasznie przykro oddawać taką słodzinkę.. Podnosze do góry, niech Wam obydwu się poszczęści!

Posted

[COLOR=Green]Witaj [B]karulcia[/B].

Czy skontaktowalas sie z ta osoba ze schroniska w Krakowie, do ktorej Ci dalam namiar?
Jak wyglada teraz sytuacja Coci?

Napisz prosze,
pozdrawiam.
[/COLOR]

Posted

[quote name='laverte']Witaj karulcia.

Czy skontaktowalas sie z ta osoba ze schroniska w Krakowie, do ktorej Ci dalam namiar?
Jak wyglada teraz sytuacja Coci?

Napisz prosze,
pozdrawiam.



Ta cala kArolcia ,dwa tygodnie temu zadzwonila do mnie i do Irenki zebysmy szukaly malej domku .Oczywiscie potwierdzilysmy ze pomozemy psu ,zeby nie musial znowu wracac do schroniska .W czwartek po programie zglosila sie do mnie pani chetna adoptowac suczke ,niestety Karolcia najpierw nie odbierala telefonu ,sms o co chodzi ,az w koncu dowiedzilam sie że ona juz psa nie ma ,a na moje pytanie czy znalazla suczce domek odpowiedzila "w pewnym sensie"
Niestety mimo ze ma w zobowiazaniu ,ze nie moze bez zgody i poinformowania schroniska przekazc osobie 3 ,udala ze niec o tym nie wie . Z psem tak naprawde niewiadomo co zrobila. Zgosilismy juz ja do schroniska i do Tozu ,maja juz jej namiary i mam nadzieje że pies zyje i nie oddala go gdzies do jakiej meliny.

Posted

Coco już jest w nowym domu. Rozstanie Karoliny z sunią było ciężkie.
Widać, że są ze sobą bardzo związane, bo Coco rozpaczała przy rozstaniu.
Nowi właściciele będę musieli mieć dużo cierpliwości.
O nowym domku napisze pewnie Foksia tylko ma dzisiaj jeszcze adopcję.

Posted

Tak dzieki Irence ,okazalo sie że Karolina chciala oddac coco gdzies na wies ale Irenka jej to wyperswadowala i Karolina stanela na wysokosci zadania pieska przywiozla osobiscie do nowego domku .Coco byla zadbana i widac że u karoliny nie miala źle.Smutne to tylko ze piesek znowu musi przezywac rozstanioe bo ciagnela za karolina i bardzo piszczala.

Rano jak sparwdzalam domek byl starszy pan z wnuczka ,bardzo fajna nastolatka.Potem spotkalam wychodzac babcie ,a przy adopcji byla juz babcia i mama 2 panieniek.Widac ,że wszyscy lubia zwierzatak ,a w domu jest kotka ktora oczywiscie coco pogonila.Mam nadziej że w koncu coco da spokój i przestanie gonic kotke.

Zreszta mam nadzieje ,ze corka wpisze sie na watek (pokazalm jej watek)i bedzie opisywc jak coco sie aklimatyzuje w nowym domku bo napewno w pierwszych dniach nie bedzie im łatwo.

Czekamy tez na zdjecie bo przeslalm do Irenki

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Tak dzieki Irence ,okazalo sie że Karolina chciala oddac coco gdzies na wies ale Irenka jej to wyperswadowala i Karolina stanela na wysokosci zadania pieska przywiozla osobiscie do nowego domku .Coco byla zadbana i widac że u karoliny nie miala źle.Smutne to tylko ze piesek znowu musi przezywac rozstanioe bo ciagnela za karolina i bardzo piszczala.

Rano jak sparwdzalam domek byl starszy pan z wnuczka ,bardzo fajna nastolatka.Potem spotkalam wychodzac babcie ,a przy adopcji byla juz babcia i mama 2 panieniek.Widac ,że wszyscy lubia zwierzatak ,a w domu jest kotka ktora oczywiscie coco pogonila.Mam nadziej że w koncu coco da spokój i przestanie gonic kotke.

Zreszta mam nadzieje ,ze corka wpisze sie na watek (pokazalm jej watek)i bedzie opisywc jak coco sie aklimatyzuje w nowym domku bo napewno w pierwszych dniach nie bedzie im łatwo.

Czekamy tez na zdjecie bo przeslalm do Irenki






Niedługo napiszę więcej o moim nowym domu :Dtylko lepiej zapoznam sie ze stronką .Na razie jest ok pozdrawiam Coco :):);)

Posted

marulaa napisał(a):
Niedługo napiszę więcej o moim nowym domu :Dtylko lepiej zapoznam sie ze stronką .Na razie jest ok pozdrawiam Coco :):);)

Marulaa!! Witaj!!
Czekamy z niecierpliwością na relację jak się kochana Coco czuje!!
Wycałuj sunię i całą rodzinkę:loveu:

Posted

Coco jest w nowym domu.Myślę ,że zostanie z nami na zawsze...... Sympatyczna,mądra,kochana...zaczyna przyzwyczajać sie do nas,do kotka,którego mamy w domu,ale najbardziej szaleje za kurami: potrzeba więcej czasu.Zrobiła już i tak duże postępy jak na dwa dni,chyba poczuła,że wszyscy chcą ją kochać i traktować jak członka rodziny....Bardzo subtelna i inteligentna psina:właśnie teraz "szaleje" z córką która wróciła ze szkoły i przyniosła zabawki:smile:dla niej.Niebawem odezwiemy się. Bozena mama Marty ;)

Posted

witam pani Bożeno ,zrobila nam pani wielką niespodzinkę wpisujac sie na watek coco.:lol:
Bylam pelna obaw(ale widze że w dobrym domku piesek szybko sie zklimatyzowal) jak coco po straceniu 3 domów w tak krotkim czasie ,bedzie sie zachowywc bo jednak jest to wielki stres i niepewnosc co znowu sie stanie.Njpierw pozucila ja swoja pani ,ktora podobno z powodu wyjazdu zamiast poszukac sunci domu pozostawila ja na pastwe losu w schronisku, potem matka z synem zaadoptowlai ja ,a po dwoch tygodniach oddali ,a potem 2 adopcja tez nie udana wiec do 3 razy jak to mowia.;)

Posted



z Coco wszystko ok ;) jak widac czuje sie bardzo dobrze z nami. Nawet juz kota nie goni tak jak wczesniej. Chetnie sie bawi i (]['=p-) to w nawiasie napisala Coco chodzac po klawiaturze :evil_lol: napiszemy wiecej jak dowiemy sie wiecej o stronce :) pozdrowionka

Posted

Pani Bozeno , :multi::multi: ,Martusiu :multi::multi:, dziekuje wam za super domek dla coco.
Martusiu nic sie nie martw ,ze coco wybrala mame ,zawsze tak jest ,ze piesek kocha wszystkich ale jedna osobe traktuje jak przewodnika.Martusiu zawsze mozna adoptowac jeszcze jedna malizne odebrac ja osobiscie i napewno wtedy bedzie twoja:lol::lol:

Posted

[quote=Foksia i Dżekuś;11277689Martusiu zawsze mozna adoptowac jeszcze jedna malizne odebrac ja osobiscie i napewno wtedy bedzie twoja:lol::lol:
To ja nieśmiało Kubusia zaproponuję.;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...