elvisek Posted August 31, 2004 Posted August 31, 2004 Bardzo jestem ciekawa gdzie śpi wasz psiak, mój oczywiście chociaż wstyd się przyznać śpi ze mną w łóżku,ciekawe czy jest jeszcze ktoś równie mądry jak ja żeby na to pozwalać.......... :crazyeye: :hmmmm: :cunao: :kciuki: Quote
hohufka Posted August 31, 2004 Posted August 31, 2004 Mój śpi gdzie chce, czyli u siebie w "budzie", na pustej kanapie, na podłodze, ale najchętniej oczywiście ze mną :D Mnie to nie przeszkadza, on też specjalnie nie protestuje, gdy czasami dostanie nakaz eksmisji ;) Quote
bartek_yo Posted August 31, 2004 Posted August 31, 2004 bueheheh oczywiscie ze w lozku, tzn w nocy, bo tak to gdzie popadnie, na podlodze, na poslaniu..... :roll: Quote
sylwiaskalska Posted August 31, 2004 Posted August 31, 2004 A mój ostatnio mnie zadziwia w nocy śpi na swoim posłaniu pod warunkiem gdy mam drzwi otworzone i widzi że śpie w łóżku- mały szpieg he he . Tylko z rana przychodzi do mnie. No prosze po 5 latach zmienia nawyki. Kiedyś spał tylko na moim łóżku. Quote
Abi Posted August 31, 2004 Posted August 31, 2004 Bazyli sypia glownie pod drzwiami, na zimnych kafelkach :roll: - bo mu zawsze goraco. Czasem przeniesie sie na swoje legowisko, a na lozeczko rzadko, mimo, ze jest tam gosciem milo widzianym :D :wink: . Quote
netka Posted August 31, 2004 Posted August 31, 2004 Gotka śpi na swoim posłaniu obok mojego łóżka(i strasznie chrapie 8) )Ma swój fotrl w przedpokoju i na balkonie 8) no i ma podusie na podłodze.W sumie to ma cztery miejsca do spania.Ale nie spi ze mna w łóżku(chociaz czasem to bym bardzo chetnie ja tam wzieła)trzymam sie twardo 8) :oops: wiem jestem straszna :oops: Ale moja córka czasem z nia śpi :D sprawia im to ogromna przyujemność :lol: Anetka bardzo się do psinki przywiazała. Córka jest wcześniakiem z problemami, i pies ją bardzo wycisza :wink: Quote
rossoneri Posted August 31, 2004 Posted August 31, 2004 podobno własciciele psów dzielą się na dwie grupy jeżeli chodzi o miejsce spania ich psiaków a mianowicie na tych których psy śpią razem z nimi w łóżku i na tych którzy się do tego nie przyznają. :thumbs: :lol: Quote
AGI Posted September 1, 2004 Posted September 1, 2004 Moja Tekilka tez jak najbardziej spi ze mna w lozeczku, a juz najchetniej jak malzonek wyjdzie z wyrka to wpelzuje pod kolderke, glowka na podusie i wtedy jest juz jej super :) Quote
MariaMag Posted September 1, 2004 Posted September 1, 2004 Moje boksie śpią w bardzo mało oryginalny sposób, tzn. w łóżku. Problem w tym, że dwa naraz ciężko się mieszczą. A dzisiaj jeszcze przyszedł kot, no to Atak zrezygnował zupełnie z walki o kawałek wyrka pod kołdrą :( Kot był nieugięty :evil: Za to Xara w ciągu doby śpi tam, gdzie jestem ja, czyli, jak siedze na fotelu, to ona też (na tym samym :wink: ), jak na kanapie, to ona też na kanapie, jak przy kompie, to ona wpycha sie na kolanka, cwaniara jedna. Posłanoia używa tylko kontrolnie (leży w przedpokoju i daje ogólny wgląd na całokształt sytuacji w domu) i gdy narozrabia :wink: Quote
dbsst Posted September 1, 2004 Posted September 1, 2004 kurcze tez bym chcala zeby Szpila ze mna spala niestety moj menio sie nie godzi ale jak cos jest z nami nie halo i ide na noc do rodzicow to wtedy pies spi ze mna hihi czasem fajnie sie poklocic :wink: Quote
Marta-m Posted September 1, 2004 Posted September 1, 2004 Mój Edi w czasie dnia śpi na podłodze,na kocyku lub w posłaniu. Oczywiście czsami lubi tez walnąć się na kanape lub fotel-obojętnie byle blisko domowników a zwlaszcza mnie :D W nocy spi na kocyku,lub w kojcu...Ale gdy w nocy popiskuje to mi go szkoda i zabieram go do siebie :P A co!!! Quote
elvisek Posted September 1, 2004 Author Posted September 1, 2004 Duduś śpi zawsz e łóżku ze mną jeszcze nigdy nie zdażyło się inaczej, gramoli się na poduszkę obok zaraz po wieczornym spacerze a w nocy włazi pod kołdrę pewnie mu zimno, ja rano wstaję a mój pies jeszcze długo śpi, w ciągu dnia śpi na kanapie lub na w\w łóżku tylko kiedy robię coś w kuchni to leży na swoim posłanku żeby mnie bacznie obserwować. Quote
Agga Posted September 1, 2004 Posted September 1, 2004 Niom Sarcia przewaznie spi w łóżku, ale ma tez legowisko w moim pokuju. Miała tez legowisko w kuchni, ale se je zniszczyła... :-? :roll: Ostatnio cos ja napadło po koło 5 nad ranem idzie do rodziców i włazi im do łózka... :o :o Quote
Tequilka Posted September 9, 2004 Posted September 9, 2004 A ja sie dziwie ze Teq sie pcha do lozka, bokserki maja to chyba we krwi :D Quote
Aireedhelien Posted September 12, 2004 Posted September 12, 2004 oczywiscie ze w lozku!!! glowa w glowe na jednej poduszcze, przytula sie do mnie najczesciej pleckami, ale jak sie obruci do mnie lapami to ciezko z nia wytzymac bo sie rozpycha, ale to rzadkosc. jak nikt akurat z nia nie spi to kladzie sie najchetniej na moim lub mojego brata lozku, z glowa na poduszce, lub jak jest wyciagnieta (poduszka) to kladzie sie na niej cala i zwija w klebek. bywa tez gosciem w lozku u mojej mamy ;) Quote
netka Posted September 26, 2004 Posted September 26, 2004 podobno własciciele psów dzielą się na dwie grupy jeżeli chodzi o miejsce spania ich psiaków a mianowicie na tych których psy śpią razem z nimi w łóżku i na tych którzy się do tego nie przyznają Podobno wyjątek potwierdza regułę :wink: Quote
Agga Posted September 29, 2004 Posted September 29, 2004 A ja sie dziwie ze Teq sie pcha do lozka, bokserki maja to chyba we krwi :D No bo gdzie maja spac takie sodki potforki jak nie w łózku... :wink: Quote
ewko Posted September 30, 2004 Posted September 30, 2004 Witam. Moja boksia jest chyba wyjątkiem - nigdy jeszcze nie weszła do łózka ani na fotele, a ma już 16 miesiecy, nawet nie próbuje :lol: śpi u siebie w koszyku. Czasem mnie kusi wziąść ją do siebie do łóżka, ale...może lepiej nie jak jej nie ciągnie :wink: To jest już moja trzecia boksia i poprzednie nie miały skrupułów korzystając z naszych łóżek czy foteli - ale one nie miały koszyka, może przez to pchały się do pościeli? Quote
gosia222 Posted October 1, 2004 Posted October 1, 2004 Moje maleństwo :D zawsze śpi ze mną lub moim synem. Chrapie niemiłosiernie ale już chyba nie zasnęłabym bez tych jego pomruków.Najszczesliwszy jest podczas weekendow kiedy to cała rodzinka łącznie z kotem ładuje się razem do jednego wyrka. Oczywiście zajmuje strasznie dużo miejsca a przy próbie przesunięcia go choć o kawałek wydaje z siebie dziwne dźwięki niezadowolenia. Czasami gdy rano wstaje do pracy otworzy jedno oko ale dalej smacznie chrapie zrywając się z wyrka dopiero gdy zmywam naczynia po śniadaniu- wie że teraz jego kolej-poranna zabawa na spacerze. W ciągu dnia też pcha się do łożka Quote
izka Posted October 7, 2004 Posted October 7, 2004 MÓJ BAKSIO MA WYGODNE POSŁANKO I TAM WYŁĄCZNIE SYPIA ,TAK JEST NAUCZONY .W DZIEN TEZ NA SWOIM MIEJSCU,W LECIE JAK GORĄCO NA PODŁODZE JAK WRÓCIMY ZE SPACERU A JEST UPAŁ IDZIE DO ŁAZIENKI NA KAELKI .ZIMĄ ZNOWU JAK SŁOŃCE SWIECI W SZYBĘ OKIENNĄ KŁADZIE SIE NA PLAMACH SŁONCA I WYGŻEWA STARE KOŚCI IZKA Quote
Gatka Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 Nasz Kochany Leoś ma super miękkie legowisko koło naszego łóżka. Jednak to mu nie wystarcza. Kiedy zasypiamy Leoś ściąga na swoje legowisko miekką narzutę z naszego łóżka i ścieli sobie jeszcze dodatkowo. Do niedawna sądziliśmy, że ta narzuta spada w nocy z krzesła i dlatego zawsze jest koło Leosia i w jego posłaniu. Jednak szybko okazało się, że to pomyłka z naszej strony. Jednej nocy nie mogłam spać i przez to dowiedziałam się jaka jest prawda. Leoś jest niesamowity. Przepraszam to poprostu CWANIACZEK. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.