Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Patisa napisał(a):
Charly a ja słyszałam , ze to mięso kurze jest najbardziej uczulające :roll:



zapomnialam je dodac. wiec uzupelniam: mieso kurze, wolowe, jajka, mleko..:)

Posted

" Czy całe jajka są niezdrowe?

NIe, nie są! Panuje takie przekonanie, ponieważ surowe białko zawiera Avidinę (????:lol:), która niszczy Biotyne....Nie ma to jednak znaczenia, jesli podajemy białko razem z żółtkiem, ponieważ wysoka zawartość Biotyny w żółtku przewyższa działanie Avidyny. Oprocz tego cale jajka są bogate w Kalcium, jesli karmimy je razem ze skorupką"...


acha:lol::evil_lol::multi:

Posted

Talia. napisał(a):
O dzięki bardzo ;)
Teraz już będę wiedział i będę podawać całe ;)


ciekawe co na to wet. ja nie mam pojecia o odzywianiu, chemi, biologi itd, ale czasem cytuje wetowi to co sie tu np. dowiaduje...Jeszcze nigdy nie przyznal(a)- bo to ona, mi racji...Zawsze cos innego wymysli:cool3::lol:

Posted

Czy całe jajka sa niezdrowe..?
Temat avidyny w jajku jest demonizowany co nieco.
Białko zawiera glikoproteinę awidynę, która unieczynnia biotynę zawartą w żółtku.
Gotowanie unieczynnia awidynę tak samo jak inne proteiny w białku.
Jedzenie wielu białek może powodować niedobór biotyny, ale natura jest mądrzejsza ..i zawartośc biotyny w żółtku jest tak wysoka - jedno z najwiekszych zawartości biotyny w przyrodzie, że z powodzeniem można wcinać całe jaja bez obawy o niedobór biotyny.
Moje psy jedzą jajka całe , ze skorupką lub bez jak im sie zachce , surowe a czasem smażone z mojego talerza- i oszczędza się na zmywaniu..

Posted

a od kogo moglbym poporic slawna tabelke excellowska z proporcjami zywieniowymi barfem?

mam 7 miesieczna suczke goldena i wlasnie zaczynamy ja karmic barfem. uwielbia wcinac cale kosci. ze tez ma taka sile w szczekach.:)

Posted

nie wiem gdzie spytac, a do weta dopiero w poniedzialek...więc pytam tu...Moj pies byl ostatni tydzien na rybce, od wczoraj dla odmiany na króliku i dzis ma dziwna kupkę. Tzn cala w bialych drobinkach, kuleczkach. tak jakby ktos proszkiem do prania posypal...co to moze byc? jajka robali jakis? (pies czasem zezre cos na dworze, jakas stara rybe co to rybacy porzucili itp:roll:)

Edit: najpierw pomyslalam ze to moze tasiemca wydala. ale to nie sa czlonki zadne, tylko takie male kuleczki. trochę wieksze od kulek proszku do prania..

Posted

geny doszly tabelki?

charly o kurcze-moze weta spytaj co to moze oznaczac?

a ja dzis zrobilam mini zapasik- 3 kg korpusow z fajna skórą tłusta :cool3: , 2 kg łapek i 1.3kg podrobow(kasa sie skonczyla :P ). no i bedzie jesc ^^
Ostatnio Tosce siersc wypada w znacznej ilosci.. myslicie ze to poprostu linienie(tzn okrywowa warstwa)? bo rodzice mowia ze ma jakies niedobory :roll: ale ja mysle ze to poprostu obfite linienie.... wyczesalam ja wczoraj porzadnie i mniej z niej leci.

wlasnie ide dac jej jesc :)

Posted

Kości długich z indyka [kury, kaczki, wszelkiego ptactwa] bym się bała - w końcu to właśnie one są puste w środku... no i lepiej jest podawać kości mięsne [tzn. omięśnione porządnie ;)]

Posted

betty_labrador napisał(a):
Ostatnio Tosce siersc wypada w znacznej ilosci.. myslicie ze to poprostu linienie(tzn okrywowa warstwa)? bo rodzice mowia ze ma jakies niedobory :roll: ale ja mysle ze to poprostu obfite linienie.... wyczesalam ja wczoraj porzadnie i mniej z niej leci.


Moje futro, jak zaczęłyśmy barfować, to około miesiąc czy dwa "po" zaczęła jej sierść wyłazić po prostu garściami. Tragedia. Za to, ta która urosła.... była BOSKA!! I pies miał zimową okrywę na sobie przez półtora roku, bez linienia zupełnie. Niestety, potem i do dziś już mamy 2x w roku sajgon.

To mogą ale wcale nie muszą być niedobory. Jeśli karmisz barfem od dłuższego czasu, i głównie kurzyną, to może być brak cynku. Dobra odżywka na sierść albo mielone siemię lniane i po krzyku. Tylko uwaga, siemię tuczy.

Posted

hmm dzieki. Mi sie wydaje ze Tosca juz tak liniala, ale teraz to zwrocilo nasza uwage bo cos dlugo trwa-moze od konca lipca jakos.

Karmie glownie drobiem i koscmi miesnymi plus podroby. Myslalam zeby jej gotowac kaszy przez pewien czas-jako porcja na sniadanie. Wlasnie wiem ze tucza takie rzeczy jak siemie czy kasza, ale sprobowac mozna. A mowiac odzywka to taka po kąpieli czy jakies witaminy. dobra mysl.

Posted

betty_labrador napisał(a):
hmm dzieki. Mi sie wydaje ze Tosca juz tak liniala, ale teraz to zwrocilo nasza uwage bo cos dlugo trwa-moze od konca lipca jakos.

Karmie glownie drobiem i koscmi miesnymi plus podroby. Myslalam zeby jej gotowac kaszy przez pewien czas-jako porcja na sniadanie. Wlasnie wiem ze tucza takie rzeczy jak siemie czy kasza, ale sprobowac mozna. A mowiac odzywka to taka po kąpieli czy jakies witaminy. dobra mysl.


Nie bardzo rozumiem PO CO psu kasza. Same węgle a żadnych wartości odżywczych dla drapieżnika. Możesz zamiast siemienia kupić w aptece olej z wiesiołka albo olej z ogórecznika, GAL robi doskonałe ludzkie, dajesz pół dawki. Odżywka, to najlepiej ludzka typu właśnie olej do dzioba a jeśli mówimy o zewnętrznych to przekonałam się o doskonałości pewnej odżywki i szamponu 1allsystems i na mojej się sprawdza doskonale.

Posted

J pewnie na Barf przejdę dopiero za miesiąc jak pozjadamy karmę, bo mis ie mama buntuje. Tylko nie wiem czy dodawać do tego jakieś witaminki na sierść. Jakie polecacie? bo moja to strasznie linieje i to przez cały rok.

Posted

Talia, mój pies też linieje dosłownie cały rok a od jakiegoś czasu przestał. Może nie zupełnie, ale naprawdę dużo, dużo mniej.
Już chyba 3 miesiąc jestesmy na barfie i nie wiem, czy to wina diety, czy może po prostu jakoś tak się samo zrobiło :)
W każdym bądź razie ja dodaję mu tylko algi (które wcześniej też dostawał).

Z wielu źródeł słyszałam, że na wypadanie sierści dobry jest gammolen. Jeszcze sama nie testowałam, bo nie widziałam tego w normalnych sklepach zoologicznych, a odkąd jesteśmy na barfie - nie robię już zakupów w sklepach internetowych. Jednej rzeczy się nie opłaca kupować... No, ale jak problem powróci to na pewno wypróbuję

Posted

O tak, gamolen jest bardzo dobry... jak mój poprzedni pies mocno liniał [z wygłodzenia - chory żołądek = ciągłe wymioty i biegunki, mimo leczenie o mało nie zdechł i stracił późną jesienią większość sierści] to w ciągu miesiąca pojawiła się nowa, śliczna sierść, a stara przestała wypadać :)

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Na sierść dobra są jajka i oleje [np. z wiesiołka] ;)... a karmę zawsze możesz zostawić i używać po troszeczku jako smakołyki :D
Jakbym dała jej taki smakołyk to by powiedziała, żebym sama to zjadła:evil_lol:
Chyba po prostu po troszeczku będę wynosić karmę, albo dla podwórkowych burków (które właściciele maja gdzieś), a troszkę pewnie wyniosę do schronu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...