Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jesli kurczak i wolowe powoduja allergie- to jakie sa inne mozliwosci ( dostepne i nie jakies astronomiczne cenowo). Z tego co ja widze u nas w sklepach to raczej slabo

No i skad ta pewnosc ze po kaczce za 30 zl kg:-o nie bedzie sie drapal, skoro kaczka to tez taka kura. albo jakas dziczyzna. choc wielkiego wyboru nie mamy.

Posted

Charly napisał(a):
ja widzialam w calosci w Kauflandzie i tyle kosztowala tzn. 26 zl dokladnie. A czesci nie widzialam nigdzie.


Jak masz dostęp do Makro albo Tesco to tam mogą być na tackach :). Od Zdrowego-Drobiu chyba tak się nazywa. U mnie trzeba było trafić z odpowiednim czasem, bo nie ma tego tak dużo. Też geś. Moja jedna sucz uwielbia geś :lol:, kaczka też a druga gęsi nie chce choć jadła wcześniej, kaczka zje ale jednak to nie to :).

Posted

Cimi napisał(a):
Jak masz dostęp do Makro albo Tesco to tam mogą być na tackach :). Od Zdrowego-Drobiu chyba tak się nazywa. U mnie trzeba było trafić z odpowiednim czasem, bo nie ma tego tak dużo. Też geś. Moja jedna sucz uwielbia geś :lol:, kaczka też a druga gęsi nie chce choć jadła wcześniej, kaczka zje ale jednak to nie to :).


no własnie. nie ma tu ani Makro ani Tesco. ale popatrze w innych duzych. moze cos znajde

Posted

Charly - pytaj o porcje rosołewe z gęsi lub kaczki. To jest korpus + szyja + czasami lotki.
Jak ja to kupowałam to było ok 5 zł za kg ale Luna coś nie jadła chętnie:roll:
Jak dla niej to chyba za tłuste i kuperek zbyt "pypciaty" :lol: (to znaczy nie do końca wyskubany)

Posted

własnie wiem, ze konina to podobno pierwszy wybór- ale nie wiem nawet gdzie to dostac i szczeze mowiac mam wielkie opory..

wiem ze to bez roznicy czy to byczek czy konik...ale wychowania i tradycji czasem nie dam rady przeskoczyc..

Posted

A ja już tak od jakiegoś czasu myślę i myślę nad tym BARFowaniem...
Jednak zastanawiam się czy wystarczająco energetyczna bedzie ta dieta dla pracującego psa??
Pozatym jak radzicie sobie z tymi nafaszerowanymi kurczakami? Ja czasami jak kupie suce korpusik kurczęcy w Tesco albo czymś takim to mam sajgon pies się tak drapie i ma wysypki ze coś strasznego, jak mam z wiejskiej kury to nic się nie dzieje... Prosiłabym kogoś doświadczonego o trochę porad, może być na pw... jakieś przykładowe jadłospisy itd itp... Bo tak jak w temacie karm jestem na czasie tak w surowiznie kiepsko ;)

Posted

Katica napisał(a):
A ja już tak od jakiegoś czasu myślę i myślę nad tym BARFowaniem...
Jednak zastanawiam się czy wystarczająco energetyczna bedzie ta dieta dla pracującego psa??

BARF to sama energia :lol: Cały problem to dopasowac jadłospis dla konkretnego psa, co jest mu szczególnie potrzebne, co może jeśc, co mu służy.
BARF nie opiera się na wypełniaczach - zero kaszy, ryżu, makaronu itp dlatego pies nie czuje się ociężale. Jest syty ale nie napchany :)

Jeśli chodzi o jadłospisy to proponuję przejrzec temat. Naprawdę dużo o tym już napisano.

Kwestia kurczaków i innnych produktów.
Proponuję kupowac w sklepach mięsnych (małych, gdzie mięso dostarczane jest codziennie), bazarkach i ryneczkach (chociaż w hipermarketach też można coś ciekawego znaleźc)

Posted

A ja jednak wracam do surowego :loveu:. Mam już dość suchej i grymasów mojej starszej suki, bleeh :loveu:.

Będzie, będzie wystarczająca :). W każdym bądź razie moim psom energii nigdy nie brakowało, po treningu to było kilka chwil na spanie i heja dalej :loveu:.

Moim zdaniem lepiej jest kupić jednak w zwykłym sklepie mięsnym niż w hipermarkecie. Kiedyś kupiłam wątróbkę na tacce, bo akurat miałam pustkę w zamrażarce, jak psy zawsze jadły tak ruszyć ani jedna ani druga nie ruszyła :evil_lol:.

No i u mnie głównie opiera się na drobiu, raz że cenowo jest ok, a raz że starsza sucz je najbardziej chętnie no indyk nie zawsze jej wchodzi gładko no ale cóż coś za coś :). Kaczka i geś jest wysokoenergetyczna ;)

Posted

Ela i Luna napisał(a):
Cimi - witam ponownie w świecie BARFu :D
Czytała że przez jakiś czas przeszłaś na suchą karmę... Jednak to nie była rewelacja?


Trochę mnie sytuacja zmusiła. I nie chciałam zostawiać mamie na głowie robienia zakupów żarcia. sucha jak to sucha, żadne urozmaicenie a w przypadku starszej suczy która w tygodniu raz lub dwa razy robi protest, że nie będzie jeść już suchej, nawet nie przyjdzie do kuchni bo jej się nie chce (:evil_lol:) można osiwieć i nie ma to sensu. A widziałam, że oby dwie miały już ochotę na surowe, starsza byłaby nawet skłonna ukraść z ręki :evil_lol:.

Posted

Katica napisał(a):
A ja już tak od jakiegoś czasu myślę i myślę nad tym BARFowaniem...
Jednak zastanawiam się czy wystarczająco energetyczna bedzie ta dieta dla pracującego psa??
Pozatym jak radzicie sobie z tymi nafaszerowanymi kurczakami? Ja czasami jak kupie suce korpusik kurczęcy w Tesco albo czymś takim to mam sajgon pies się tak drapie i ma wysypki ze coś strasznego, jak mam z wiejskiej kury to nic się nie dzieje... Prosiłabym kogoś doświadczonego o trochę porad, może być na pw... jakieś przykładowe jadłospisy itd itp... Bo tak jak w temacie karm jestem na czasie tak w surowiznie kiepsko ;)


a widzisz, na to nie wpadlam. A mam mozliwosc kupienia w sumie i kury i woly prywatnie za miastem. Tylko gdzie ja takiego calego wola wsadze:evil_lol:. Bo oni chyba tak sprzedawaja hihi.

A co do pracujacego psa- wlasnie gdzies przeczytalam ze tu trzeba jeszcze dokladniej wszystko przygotowac w BARFie- bo rzeczywiscie dla pracujacego moze byc za malo energi skumulowanej w zwyczajnej porcji. a nie mozesz go przeciez wiadrami karmic.. Ale to kwestia zapoznania sie z tematem. Moze Bura cos pomoze. Jak bede miala troche czasu to wstawie co ja wiem.

Posted

Tosca dzis na kolacje zjadla ok 40 dgk serc wieprzowych :) Jutro (czyli juz dzis -bedzie pewnie korpusik z kury(ja kupuje w malych sklepikach u mnie w miasteczku i nigdy nic sie jej nie dzialo ze skora na szczescie).

ja tez jeszcze raz gratuluje :cool3:

Posted

Czy próbowaliście dawać swoim psom roślinki zebrane w lesie? Bo ja dzisiaj do papki dla Birmy zebrałam mn. jej ulubiony gat. trawy, koniczynę i POKRZYWĘ [jak się ja poleje wrzątkiem, to nie parzy]... wszystkie roślinki zjadła dość chętnie...

Posted

Władczyni, ale tamta krowa nażarła się koniczyny, a moja Birma li i jedynie troszkę spróbuje :)... na razie śpi szczęśliwa [przegoniła Haskiego, a jak już go złapała to mu w**** w zabawie :evil_lol:]...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...