Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

nie no torebki nosze, przeciez nie zbieram tego gołymi rekami;D ale wtedy nie pomyslalam:)

u nas jest glównie drób, indyk i kurczak, ale tez cielecina, dobrze sobie salma radziła z wołowymi giczami, teraz dostana jagniecine no i ryby. Drob jest dla nich najłatwiejszy do pogryzienia.

A mozna psa przebadac jakos na co jest uczulony konkretnie? Ona sie tak drapała jak systematycznie jadła drób czy np zjadła raz i sie drapała. Moze on był jakis bardzo "chemiczny" mial duzo hormonów czy cos?

Posted

Pewnie można, ale ja doszłam drogą eliminacji. Boje się zrobić testy bo będzie ją to swędziało.
Źle reaguje na drób w każdej postaci, najintensywniej na nie przetworzony, umiarkowanie na gotowany, po dłuższym czasie na taki w karmie.
Jeśli pojadę z nią na działkę to pewnie sprawdzimy na takim nie chemicznym bo czasem wpadają indyki od sąsiada:evil_lol:


U mnie wołowina, cielęcina, rybka była, jeszcze wieprzowinka będzie grana i jakaś baranina/jagnięcina. Ale i ak sucha karma jest wygodniejsza:evil_lol:

Posted

oj jest wygodniejsza. Np jak Greta była malutka zamiast czterech porcji karmy jadła jedna. Jak pojechałam do Lublina to nic nie jadła i jeszcze dzien przed, czyli dwa dni:-o przeszłam na barf. Miałam sucha karme w takich jakby probkach, małych torbach. Postawiłam u siebie na parapecie na poduszce do siedzenia. greta sie wdrapała na podest, pociagnela za poduszke, spadła karma, to wpieprzała tak, ze az nie mogłam uwierzyc.
ja sie az boje co bedzie jak pojade na obozy agility. Suchej nie wezme. nie wiem jeszcze co zrobie.

Posted

Su ja znalazłam karmę która jej nie uczula to wcina aż miło patrzeć.
A barf jest troche uciążliwy jak kupuje na bierząco, co jak nie będę miała czasu wpasc po mięso. Na wszelki wypadek karma w domu będzie. :roll:

Posted

prittstick08 napisał(a):
oj jest wygodniejsza. Np jak Greta była malutka zamiast czterech porcji karmy jadła jedna. Jak pojechałam do Lublina to nic nie jadła i jeszcze dzien przed, czyli dwa dni:-o przeszłam na barf. Miałam sucha karme w takich jakby probkach, małych torbach. Postawiłam u siebie na parapecie na poduszce do siedzenia. greta sie wdrapała na podest, pociagnela za poduszke, spadła karma, to wpieprzała tak, ze az nie mogłam uwierzyc.
ja sie az boje co bedzie jak pojade na obozy agility. Suchej nie wezme. nie wiem jeszcze co zrobie.


mozesz wziasc kilka wielkich miesnych kosci, wykopac dól, wsadzic tak do dolu (lub do garnka jesli jakis chcesz poswiecic, ale nie do foli) przykryjesz kamieniami i trawa i powinno byc ok. takie troche smierdzace surowe mieso nie zaszkodzi. A poza tym wzielabym sucha- w koncu to urlop- jak by nie było:)

Posted

prittstick08 napisał(a):
nie no torebki nosze, przeciez nie zbieram tego gołymi rekami;D ale wtedy nie pomyslalam:)

u nas jest glównie drób, indyk i kurczak, ale tez cielecina, dobrze sobie salma radziła z wołowymi giczami, teraz dostana jagniecine no i ryby. Drob jest dla nich najłatwiejszy do pogryzienia.

A mozna psa przebadac jakos na co jest uczulony konkretnie? Ona sie tak drapała jak systematycznie jadła drób czy np zjadła raz i sie drapała. Moze on był jakis bardzo "chemiczny" mial duzo hormonów czy cos?


nie wyjdzie w testach na co jest uczulony konkretnie. z tego co wiem, mozesz sobie te testy podarowac. z tego co ja zaobserwowalam wolowina jest uczulajaca i jajko. wiec tego mozna nie podawac. warzywa tez moga uczulac.

Posted

Charly napisał(a):
mozesz wziasc kilka wielkich miesnych kosci, wykopac dól, wsadzic tak do dolu (lub do garnka jesli jakis chcesz poswiecic, ale nie do foli) przykryjesz kamieniami i trawa i powinno byc ok. takie troche smierdzace surowe mieso nie zaszkodzi. A poza tym wzielabym sucha- w koncu to urlop- jak by nie było:)


przez ile dni najlepiej trzymac takie kosci z miesem w ziemi?

Posted

hehe...to zalezy od tego jakie piesek lubi..mniej lub bardziej smierdzace:evil_lol:. Ja barfuje dopiero od 1,5 miesiaca i nie mialam jeszcze tej przyjemnosci mieso chowac w ziemie, ale znajoma trzyma to mieso dosc dlugo. nie bede podawala dokladnych danych...zeby potem nie bylo na mnie:cool1:

wazne jest przy tym, ze to mieso musi byc surowe. Gotowane podniszczone jest bardzo niebezpieczne.

Ja wiem z doswiadczenia, ze moja dalmatka bardzo czesto je padline ( mieszka przy lesie i polach i łakach) wiosna sniegi schodza i wszystko to co padlo, staje sie jej łupem...smierdzi potwornie. Nigdy nic jej nie bylo.
Wiem, ze mieso naprawde moze juz smierdziec i nic mu nie bedzie.
Tylko ze dalmatka dzikuska straszna. Od malego polowala na myszy, kroliki ( wiem, ze to okropne, ale nie zawsze mialam mozna ja bylo powstrzymac,a kroliki sa wszedzie) i jadla je. swieze, padniete, na pól zezarte przez inne zwierzaki. Byc moze u nowicjuszy skonczy sie to biegunka. Nie wiem.

Ale wazne zeby bylo zakopane, nie w sloncu, nie w foli no i naprawde surowe- nie gotowane. mozna sprobowac. ja w kazdym razie wezme takze suche ze soba. tak na wszelki wypadek.

Posted

a czemu nie? golebie bardzo zdrowe sa przeciez. Ale jesli chodzi o choroby jakies to nie mam pojecia czy maja. choc takie hodowane raczej chyba nie. skoro ludzie je jedza. ludzie to i na dzikie poluja i wtryniaja:) Ale pasuje, bo nie wiem.

Posted

A czy można dawac psu porcje z gołębi?
Może to dziwnie brzmi, ale w moich stronach to normalne, że czasami łapie się tzw młodziki kiedy w gołębniku jest ich za dużo.
Tak się składa, że mam kilka sztuk w zamrazarce. Kiedy Luna była po operacji to takie porcje gotowałam a później obierałam. Zastanawiam się czy na surowo też są ok? Podpowiedzcie

Posted

Charly napisał(a):
a czemu nie? golebie bardzo zdrowe sa przeciez. Ale jesli chodzi o choroby jakies to nie mam pojecia czy maja. choc takie hodowane raczej chyba nie. skoro ludzie je jedza. ludzie to i na dzikie poluja i wtryniaja:) Ale pasuje, bo nie wiem.


cosik mi ten post skacze

Posted

podobno jak dobrze opierzone:evil_lol: i duzo miesa to mozna dawac. Ale ja bym wyjela. z kuraka tez wyjmuje te z koncowej czesci skrzydla. nie ma po co ryzykowac

Posted

Bura:placz::placz: Ja przeczytałam co Ty robisz ze slimakami:placz:. zbieraj je i wypuszczaj gdzies daleko od siebie. w lesie czy cus:placz::placz: plizzzz:placz:

Posted

Charly napisał(a):
Bura:placz::placz: Ja przeczytałam co Ty robisz ze slimakami:placz:. zbieraj je i wypuszczaj gdzies daleko od siebie. w lesie czy cus:placz::placz: plizzzz:placz:


Nie ma takiej opcji. Nie mają naturalnych wrogów w naturze to ja będę ich wrogiem numer jeden :diabloti: Jestem zła, wredna i co najgorsze lubię siebie!!

Posted

Ela i Luna napisał(a):
A czy można dawac psu porcje z gołębi?
Może to dziwnie brzmi, ale w moich stronach to normalne, że czasami łapie się tzw młodziki kiedy w gołębniku jest ich za dużo.
Tak się składa, że mam kilka sztuk w zamrazarce. Kiedy Luna była po operacji to takie porcje gotowałam a później obierałam. Zastanawiam się czy na surowo też są ok? Podpowiedzcie



:crazyeye: gdzie ty mieszkasz?
Ale wymujecie zgniazda gołębie, takie zywe, zabijacie i trzymasz w zamrazarce??:evil_lol:
nie zebym cos do tego miała, ale zabrzmiało to śmiesznie. Juz sobie wyobraziłam jak ide polowac na warszawsiego gołebia a potem trzymam go w zamrazarce. Fu fu fu. te nasze gołebie są tak obrzydliwe, albo te duze czarne nigdy nie wiem czy to kawka czy wrona. maja wielkie dzioby i wyjadaja padline i psie kupy. j jestem za tym zeby odstrzelic ponad połowe warszawskich gołebi i tych czarnych. A słyszałam o dwóch przypadkach jak te czarne zadzibały małe piski (jednego yorka, a drugiego nie pamietam).


Co do miesa zakopanego pod ziemia:
na tych obozach bedzie sporo psów, jakis moze odkopac. A ciezko mi bedzie zakopac jedzenia na tydzien... jednak pozostane przy zagadaniu z organizatorem, czy poproszeniu w kuchni w hotelu (moze jakis bar tam jest) zeby mi przechowali. Nie chce przestawiac znowu na suche. Salma by to na pewno źle zniosła, sczzeniak jeszcze ok. Cos wymysle.

Posted

w gołębniku...napisała w gołębniku;)


Bura:placz:, to je zabijaj albo zjadaj. Ale Ty je zaklejasz w foli i one tam gina powoli, lazac jedne po drugich:placz::placz::placz: To nie wróg- to znecanie sie

Posted

Charly napisał(a):
Bura:placz:, to je zabijaj albo zjadaj. Ale Ty je zaklejasz w foli i one tam gina powoli, lazac jedne po drugich:placz::placz::placz: To nie wróg- to znecanie sie

Bo jestem zła do szpiku kości :diabloti: Bo zjadają moje kwiatki. I tak już pozostanie chyba że się zmienią :eviltong:

Posted

Bura ale ślimaki też czują:-(


Do ostrzału to przede wszystkim sroki - mnoży się toto na potęgę i wypiera inne ptaśki. A gołębi było by mniej gdyby ludzie ich nie dokarmiali.

A nie mozesz zostawić tego u organizatora obozu? Jeżeli mówimy o pierwszym, nie wiem jak z drugim - cavanowskim? - znaczy jak będziesz karmić w pokoju z innym psem?

Posted

Mysle, ze z Ewa sie dogadam w tej kwestii. Bardziej sie boje o ten cavanowski. jak to jak będę karmic w pokoju z drugim psem? przeciez ten drugi pies tez bedzie cos jadł. Nie wiem z kim bede w pokoju, na pewno z Salma i Gretą, a ten ktos inny moze jesc przeciez karme czy barf, czy puszki, mi nic do tego.

Posted

Nie wiem:evil_lol:pewnie tak, ale od tego ma właściciela żeby go pilnował w tym momencie. Podobno jest nakaz brania klatek, a jezeli bez to właściciel odpowiada za szkody wyrzadzone przez psa. Na obozie NNL spi sie w namiotach a psy w klatkach, ale ja ze jestem z Warszawy to bede miała przyczepe:p A tak na prawde to nie mogłabym zamknac Salmy na cała noc w klatce, znam ja, wiem jakie ma problemy ze strachem co do niektórych rzeczy i w klatce zamknac sie nie da. jesli dało by sie ja przyzwyczaic, to nigdy na cała noc. takie mieszkanie w namiocie i klatce było by dla niej za duzym obciążeniem psychicznym- znam ją i nikt mi nic nie wmowi, ze zawsze sie da itp- wtedy wolałabym zabrac tylko Grete, ktora na pewno nie miała by nic przeciwko takiemu miszkaniu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...