Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Chefrenek, ale moja znajoma weterynarka tez tych preparatow nie poleca :shake: ona jest z tych osob, co mowią prawdę... ona przyznaje, ze jak ktos leczy psa lekami, to szkodzi np. wątrobię, nerkom... ale fakt, jak czlowiek nie widzi innych mozliwoaci, to leczy... tak i z tym preparatam, on nie jest niewinny i on nie jest godny polecenia, tylko jak ktos bardzo się boi i nie zna innych sposobow, to tak, wtedy go kupują

plus do tego... moja znajoma ma yorka mikrusa 1,5 kg... z papierami... tak to on jest naprawdę zdrowy, ale jak mu podają leki przeciw robakom czy ten sam Frontline lub Adwantix, on parę dni strasznie zle się czuje... jednak cos w tym jest, ze tak zle to przenosi, no bo pies malutki i to wszystko mocniej widocznie na nim dziala, no ale dlaczego? dlatego, ze to nie są niewinne preperaty

Posted

Chefrenek napisał(a):
Bo psy nie umierają na kleszcza tylko na choroby jakie one przenoszą. Wejdź na dział weterynaria - pasożyty i poczytaj.


a ja myslalam ze przez kleszcza, bo kleszcz wypila cala krew.Nie? cos takiego;)

wiem co doradzaja weci, wiem kto na tym zarabia. Czytam statystyki tych padajacych jak muchy psow od krwiozerczych kleszczy i smiac mi sie chce. Jak mozna na strachu kase zarabiac i szkodzic psom.

Tak samo jak denne szczepionki na wscieklizne rok w rok. Powodujace paralize, spiaczki, alergie i inne czesto problemy zdrowotne u psow. Ze juz nie wspomne o dwukrotnym odrabaczaniu zdrowych szczeniat. Jakze wskazanym i odpowiedzialnym. niszczacym wlasnie sie ksztaltujacy mlodziutki uklad odpornosciowy i kompletnie wymiatajacym flore bakteryjna.

Kazdy sobie rzepke skrobie. Kosztem psa tak czy tak. Ale nie przedstawiajmy akademickiego zdania jako non plus ultra. Dla mnie nie jest. Juz dawno

Posted

Vici i Jeannie napisał(a):
Chefrenek, ale moja znajoma weterynarka tez tych preparatow nie poleca :shake: ona jest z tych osob, co mowią prawdę... ona przyznaje, ze jak ktos leczy psa lekami, to szkodzi np. wątrobię, nerkom... ale fakt, jak czlowiek nie widzi innych mozliwoaci, to leczy... tak i z tym preparatam, on nie jest niewinny i on nie jest godny polecenia, tylko jak ktos bardzo się boi i nie zna innych sposobow, to tak, wtedy go kupują

plus do tego... moja znajoma ma yorka mikrusa 1,5 kg... z papierami... tak to on jest naprawdę zdrowy, ale jak mu podają leki przeciw robakom czy ten sam Frontline lub Adwantix, on parę dni strasznie zle się czuje... jednak cos w tym jest, ze tak zle to przenosi, no bo pies malutki i to wszystko mocniej widocznie na nim dziala, no ale dlaczego? dlatego, ze to nie są niewinne preperaty



Frontline itp nie leczy tylko chroni a to jest różnica. Poza tym trzeba przyjąć, że pewien odsetek psów zakraplanych źle reaguje na składniki tych środków np. z powodu alergii.

Charly napisał(a):
a ja myslalam ze przez kleszcza, bo kleszcz wypila cala krew.Nie? cos takiego;)

wiem co doradzaja weci, wiem kto na tym zarabia. Czytam statystyki tych padajacych jak muchy psow od krwiozerczych kleszczy i smiac mi sie chce. Jak mozna na strachu kase zarabiac i szkodzic psom.



Wydaje mi się, że to akurat nie jest powód do drwin.

Poza tym o ile się nie mylę nie żyjemy już w epoce kamienia łupanego, świat idzie do przodu. Ja wierzę w medycynę i naukę a nie w zabobony.

ps. możesz dać naukowy dowód na to że psy maja paraliże od szczepionek?

Posted

poszukam i wstawie. tylko nie po polsku. moge cie skontaktowac z osoba tu z dogo majaca ten problem z psami rok w rok zaraz po szczepionce jeszcze na stole u weta.

Posted

Charly napisał(a):
a ja myslalam ze przez kleszcza, bo kleszcz wypila cala krew.Nie? cos takiego;)

wiem co doradzaja weci, wiem kto na tym zarabia. Czytam statystyki tych padajacych jak muchy psow od krwiozerczych kleszczy i smiac mi sie chce. Jak mozna na strachu kase zarabiac i szkodzic psom.

Tak samo jak denne szczepionki na wscieklizne rok w rok. Powodujace paralize, spiaczki, alergie i inne czesto problemy zdrowotne u psow. Ze juz nie wspomne o dwukrotnym odrabaczaniu zdrowych szczeniat. Jakze wskazanym i odpowiedzialnym. niszczacym wlasnie sie ksztaltujacy mlodziutki uklad odpornosciowy i kompletnie wymiatajacym flore bakteryjna.

Kazdy sobie rzepke skrobie. Kosztem psa tak czy tak. Ale nie przedstawiajmy akademickiego zdania jako non plus ultra. Dla mnie nie jest. Juz dawno


babeszjoza to prawdziwa i powazna choroba, ja nie sądzę, ze w forum kto pisze i mowi, ze jego pies przechorowal lub zmarl, to ten klamie, fakt ze nie... ale mimo tego, ja nie będę podawala psu swinstwa, bo ja wierzę w los i w to, co ty sam do niego wnosisz, co dla siebie, czy bliskich robisz... ja wierzę, ze mojemu psu będzie wszystko dobrze, a jak on nigdy nie zlapie kleszczu, od ktorego zachoruje? i potem ten moj pies pewnego dnia zrobi się stary i jak zacznie mi chorowac od tych wszystkich preparatow, wtedy dopiero będę plakac...
za szczepionki... wiem, to straszne, pewien wet nam napisal, zeby przeszlismy po roku na kolejne szczepienie, ja w necie, w oficjalnej stronie tej wakcyny poczytalam, ze ona jest wazna 3 lata :crazyeye: jak wam to??? a jakby nie poczytalabym? :-( przedawkowalabym tej wakcyny...
Boze, przeciez weci są uczone dosc powierzchniowo, oni tam nie analizują kazdego preparatu, ktory jest na rynku, oni tylko znają do czego on sluzy, ale na pewno nie wszystko o nim... kiedys byly szczepienia co rok, to oni i myslą, ze kazda wakcyna szczepi się co rok :roll:
jeszcze my gospodarzy musimy uczyc wetow, musimy sami wszystkim interesowac się, bo wet ma malo na to czasu, a jego nauka bardzo prędko starzeje się...

Posted

Wiem, ze to choroba, ktora istnieje. I wiem ze sa psy, ktore na to umieraja. tak przynajmniej mowia weci.

Co do szczepionek. akurat nie mam pod reka. ale jak pisalam wstawie. poczytajcie sobie zreszta same najnowsze badania na ten temat. 3 lata to jest ta najnizsza granica. Sa badania ktore wykazuje, ze psy wykazuje przeciwciala przeciw wsciekliznie przez niemalze cale swoje zycie po jednej tylko szczepionce. Ale. To jest miliardowy buisness.

Nikomu nie oplaca sie robic takich badan. Kto za nie placi. producenci? to jest taki sam interes jak karma dla psow. to samo.
Ale sa takie badania i poszukam ich. Kazdy odpowiedzialny wet (juz nawet w Polsce) nie zaleca szczepien na wscieklizne czesciej niz co 3 lata. Koncze ten temat bo z BARFa sie zrobily cuda kwiatki. A kto chce sam sobie znajdzie odpowiedzi wedlug wlasnego stanu swiadomosci.

Posted

Chefrenek napisał(a):
Frontline itp nie leczy tylko chroni a to jest różnica. Poza tym trzeba przyjąć, że pewien odsetek psów zakraplanych źle reaguje na składniki tych środków np. z powodu alergii.


wiem, ze nie leczy, a chroni...
ale on więcej na nic nie jest uczulony, on je rozne jedzenie: i suche, i konserwy, i kotlety, schaby, zupki, czasami lody dostaje... oni tam myslą, ze pies sam wie, co on potrzebuje, i dają mu wszystko :shake: to ich sprawa... ale mowię, on poki co jest zdrowy... tylko, jak podają tabletkę od robakow, czy przychodzi czas na Frontline lub na szczepienie, to biedak wtedy męczy się... przeciez tu rozne srodki wchodzą w szczepienie, Frontline, tabletki... przeciez nie te same, a reaguje tak samo, znaczy tam jest swinstwa... zabiwa robali, ale szkodzi tez psu, zaszczepia psa, niby go chroni, ale tez szkodzi, niby tez chroni od kleszczy, pschel, alez tez szkodzi...
dla mnie to jest straszne, dlatego szukam alternatywy, to proste :roll:

Posted

Charly a wiesz jak przeskoczyć szczepionki na wscieklizne rok w rok? Bo ja pomyslu nie mam a chętnie bym to robiła co dwa- trzy lata, zwłaszcza że mój pies nie ma gdzie się zarazić praktycznie a sam nie wyprodukuje sobie wścieklizny.

Posted

Charly napisał(a):
Sa badania ktore wykazuje, ze psy wykazuje przeciwciala przeciw wsciekliznie przez niemalze cale swoje zycie po jednej tylko szczepionce. Ale. To jest miliardowy buisness.



tak, tez o tym czytalam i chętnie w ogole nie szczepilabym od wscieklizna, przeciez pies mi nie wscieknie sam po sobie, a wątpię, zeby go jakis lis ugryzlby... ale, u nas są durne przepisy... co za durny swiat... :-( przeciez bez tej szczepionki nigdzie z kraju nie wyjedziemy... a psa zostawic tez nikomu nie zamierzam, bo tez ktos potem szkodę jej zrobi, jak nie szczepionką, to czyms innym, nie ufam po prostu, nikt tak nie zaopiekuje się jak ja :shake:

Posted

WŁADCZYNI napisał(a):
Charly a wiesz jak przeskoczyć szczepionki na wscieklizne rok w rok? Bo ja pomyslu nie mam a chętnie bym to robiła co dwa- trzy lata, zwłaszcza że mój pies nie ma gdzie się zarazić praktycznie a sam nie wyprodukuje sobie wścieklizny.

moj pies szczepiony na NOBIVAC, na ich oficjalnej stronie napisane, ze waznosc 3 lata, więc ja to sobie odxeruje i będę miala, jak pojdę do weta 9i tylko do znajomego), to porposzę o wpis, ze pies jest zdrowy i ze szczepieniami, ktore jeszcze są wazne :roll: sądzę, ze wszystko będzie dobrze i smozemy polecic za granicę, jak pojedziemy autem, to nic nie boję się, nikt tam nie będzie sprawdzal... a jesli chodzi o loty samolotami, to z forum na Litwię znam osobę, ktora tam pracuje i pomoze tez, tak obiecala, tylko trza ladnie prosic ;)

Posted

WŁADCZYNI napisał(a):
Charly a wiesz jak przeskoczyć szczepionki na wscieklizne rok w rok? Bo ja pomyslu nie mam a chętnie bym to robiła co dwa- trzy lata, zwłaszcza że mój pies nie ma gdzie się zarazić praktycznie a sam nie wyprodukuje sobie wścieklizny.


tez nie wiem:shake:. Podrozuje z moim psem pociagiem i tez nie mam wyboru. wiem ze w Stanach teraz szczepia co 3 lata i nikt nie oczekuje szczepienia corocznego. Jak to w ogole jest? czy w Polsce istnieje nakaz szczepienia co rok? czy to ktos kontroluje albo moze skontrolowac? Naprawde sie nie orientuje...:oops: czy tylko w pociagach itd?

Posted

Chefrenek napisał(a):
Światowy spisek wetów :cool3::cool3::cool3:


rozumiem i popieram ironie w tym wypadku jak najbardziej. Ale naprawde nic nam nie padlo jeszcze "na kleszcza" a bylo tego sporo. Co nie znaczy, zeby ignorowac mozliwosc. Ja jednak zdecydowalam robic to co robilam dotychczas...tzn.: nic

Tu jest przeciez dzial weterynari i szczepionek. Idzmy tam, bo off tu sie zrobil jednak straszny, za co przepraszam szanowne barfomanki:)

ale szybko jeszcze wcisne: przeciwciala na parvo 8 lat w ciele.wscieklizna min. 3 lata. jak kto chce, to znajdzie w necie. po niemiecku, angielsku jest tego cala masa. nie bede wstawiac, bo to nie ten watek. jak co to podam na pw.

Posted

Charly napisał(a):
tez nie wiem:shake:. Podrozuje z moim psem pociagiem i tez nie mam wyboru. wiem ze w Stanach teraz szczepia co 3 lata i nikt nie oczekuje szczepienia corocznego. Jak to w ogole jest? czy w Polsce istnieje nakaz szczepienia co rok? czy to ktos kontroluje albo moze skontrolowac? Naprawde sie nie orientuje...:oops: czy tylko w pociagach itd?


no bo tam większosc szczepia NOBIVAC Rabies, ktore wazne 3 lata :lol: to dobra, znana wakcyna, ja tez taką szczepila, u nas są takie... proponowali jakąs inną, ale zapytalma, czy nie mają NOBIVAC i mieli...
jasne, teraz mi to nie na rękę, moze ta druga wakcyna bylaby wazna tylko rok sama po sobie, i nie byloby teraz problemu z lotami, podrozami... no ale stalo się, poszczepilam mocną wakcyną, więc mowię, odxeruję sobie paier i będę wszystkim go pod nosem pokazywala, a czy to pomoze, to zobaczymy...
a wy nie bojcie się o wakcyny, tylko popatrzcie w paszport swego psa, moze on szczepiony u was jedznoroczną wakcyną, to w czym pbroblem? a jak NOBIVACiem, to walczcie o swego psa, mowcie, ze wakcyna jest jeszcze wazna, nie pozwolcie nikomu szczepic po roku, jak trzeba po 3 :roll:

Posted

Charly, no niestety tak jest ze w Polsce szepienie przeciw wsiekliznie jest wymagane prawem - corocznie. A ze szczepinki tak naprawde maja dluzszy czas dzialanie to inna sprawa...moze i w Polsce za jakisc czas sie zmienia przepisy.

Posted

Vici i Jeannie napisał(a):
no bo tam większosc szczepia NOBIVAC Rabies, ktore wazne 3 lata :lol: to dobra, znana wakcyna, ja tez taką szczepila, u nas są takie... proponowali jakąs inną, ale zapytalma, czy nie mają NOBIVAC i mieli...
jasne, teraz mi to nie na rękę, moze ta druga wakcyna bylaby wazna tylko rok sama po sobie, i nie byloby teraz problemu z lotami, podrozami... no ale stalo się, poszczepilam mocną wakcyną, więc mowię, odxeruję sobie paier i będę wszystkim go pod nosem pokazywala, a czy to pomoze, to zobaczymy...
a wy nie bojcie się o wakcyny, tylko popatrzcie w paszport swego psa, moze on szczepiony u was jedznoroczną wakcyną, to w czym pbroblem? a jak NOBIVACiem, to walczcie o swego psa, mowcie, ze wakcyna jest jeszcze wazna, nie pozwolcie nikomu szczepic po roku, jak trzeba po 3 :roll:


oczywiscie ze 3 letnia. tym samym maja pewnosc, ze przynajmniej co 3 lata tam przyjda. 3 letnia szczepionka;) Przeciwciala sa dlugo dlugo w piesku jeszcze niewazne czy roczna szczepionka czy 3 letnia. Ale masz racje, trza o psiaka walczyc:multi:

juz nie bede offowac. obiecuje.

Posted

[quote name='Chefrenek']

Poza tym o ile się nie mylę nie żyjemy już w epoce kamienia łupanego, świat idzie do przodu. Ja wierzę w medycynę i naukę a nie w zabobony.

Ja generalnie tez. ale juz z mniejszym entuzjazmem. A mimo obietnic EOT musze napisac co przeczytałam przed chwileczka w niemieckojezycznej prasie naukowej: "coroczne szczepienia to nie potrzeba, to folklor":cool3:

ps. nasza odra to psia nosowka. Kto szczepi sie na odre rok w rok?;)

Posted

Charly napisał(a):
[quote name='Chefrenek']

Poza tym o ile się nie mylę nie żyjemy już w epoce kamienia łupanego, świat idzie do przodu. Ja wierzę w medycynę i naukę a nie w zabobony.

Ja generalnie tez. ale juz z mniejszym entuzjazmem. A mimo obietnic EOT musze napisac co przeczytałam przed chwileczka w niemieckojezycznej prasie naukowej: "coroczne szczepienia to nie potrzeba, to folklor":cool3:


Hehe no miało być eot:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

akurat miałam na myśli ten czosnek a niemiecka weterynaria to osobny temat do dyskusji.

Posted

no wiesz. sa ludzie (grupy ludzi;) nie szczepiacych wlasnych dzieci np. w ogole. Ale generalnie pozytek ze szczepien itd. nie podlega dyskusji....chyba. Sa tacy, ktorzy twierdza, ze to zmiana warunków zycia (higiena, odzywianie itd. wyeliminowala epidemie..)
Warto sie czasem zastanowic. Moja matka pracowala w zakladzie dla psychicznie chorych. Widzialam wielu wspanialych cudownych ludzi doroslych-wiecznych dzieci- zniszczonych przez wlasnie szczepionki. Ale jest takze druga strona. Niczego nie odrzucam. Tylko uwazniej patrze i czytam tu i owdzie.

A wracajac na psy znow, widze reakcje mojego psa. Jest bardzo oslabiony. Dlatego tez jest doskonalym eksponatem jakie to wszystko jest "lagodne i nieszkodliwe" Fronline itd. niby jest juz dla szczeniakow. Moj pies po Fronline prawie sie przekrecil. 2 dni temperatura, juz nie wstawal, sikal pod siebie i "juz nic nie mozemy dla tego psa zrobic"..........Warto sie czasem zastanowic, czy naprawde warto....:)

zreszta kazdy moze zrobic test krwi przed nastepna szczepionka na obecnosc poszczegolnych przeciwcial ( nie wiem, ile taki test kosztuje). Mozna wtedy indywidualnie psa szczepic, a nie rok w rok cały koktail w niego walić

Posted

Vici i Jeannie napisał(a):
homeopaci są w ogole przeciwni szczepieniu, uwazają, ze to psu czy kotu zupelnie nie potrzebne :shake:


No i tu się pojawia pytanie czy przypadkiem producenci środków homeopatycznych nie chcą zarobić

Posted

Chefrenek napisał(a):
No i tu się pojawia pytanie czy przypadkiem producenci środków homeopatycznych nie chcą zarobić


zarobic chce kazdy, ale wiadomo co to jest lek, a co to jest homeopatyczny witamin czy ziolko, no nie? ;) ktorego lepiej wybierac? jak jest male klopoty, to rzeczywiste, ze tylko homeopatię, no a jak juz duze, to najlepiej i to, i owo... ale zwykly lekarz nam będzie twierdzil, ze tylko lek... a dlaczego? bo u nich brak kompetencji, o niczym poza tym czego ich uczono nie interesują się lub jeszcze jedna sprawa, im zalezy nie na dobroci, zdrowiu ludzi, a na ilosc pacientow... więc pewnie wtedy oni odradzają homeopatii :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...