Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

w sumie tak :)
moja Staruszka 14 letnia radzi sobie i z kurakiem i ze szpondrem czy żeberkami. Fakt że ma wciąż komplet zębów, ale sił w szczękach to już znacznie mniej niż za młodu. Tygra (21miesięcy) zje nawet świńską nogę w całosci. Pies ogólnie dużo może pogryźć

Posted

Każdy pies jest inny, są psy duże z pełnym kompletem zębów którym trzeba mielić bo nie trawią a są malizny, które pięknie sobie radzą. Wiadomo nie kazdy pies poradzi sobie z wieprzowymi kośćmi na przykład, ale korpusy kurze są chyba w zasięgu większości z nich. Moja staruszka właśnie pałaszuje gicz cielęcą :)

  • 3 weeks later...
Posted

Mam pytanie. Eksperymentalnie zakupiłam skrzydełko z kurczaka.

Mam sukę lat niecałe 9, kilo 23, która większość życia przeżyła na suchej karmie, dostaje często odrobinkę domowego jedzenia, np. łyżkę jogurtu czy marchewkę z zupy, ale nigdy kości.
Zdarzało jej się dobrać do gnatów na dworzu, z tym że zwykle kończyło się to zwymiotowaniem pokruszonych kawałków bez większych sensacji. Z tym że to były zwykle gotowane kości np. ze schabu - przynajmniej z tego co dało się zauważyć.

Mogę dać jej te skrzydełko od razu w całości? Może jej potrzymać, żeby dobrze pogryzła? Bo pewnie rzuci się na nie jakby nie jadła od miesiąca.

P.S. Bura, Twoja Ajka jest na Acanie czy BARFie? Bo piszesz i tu, i na wątku karmy. Czy może system kombinowany? Albo masz dwa psiska?

Posted

Marta i Wika napisał(a):
No właśnie, spróbuj z trzymaniem w ręku.
Albo zacznij od jakichś bezpieczniejszych rzeczy, np. korpusów.


A korpusy są bezpieczniejsze? Gdzieś tu wcześniej było, że dobrze zacząć właśnie od skrzydełka.

Posted

Martens napisał(a):
A korpusy są bezpieczniejsze? Gdzieś tu wcześniej było, że dobrze zacząć właśnie od skrzydełka.


Nie wiem, zależy od psa - w skrzydełku są długie kości, jeśli pies je w całości łyknie to może mieć trudność z trawieniem.
Z drugiej strony - Aira w wieku 3 miesięcy dostała skrzydełko i nic jej nie było, Rufciu-staruszek całe życie na gotowym żarciu, dostał skrzydełko i bardzo łapczywie je zjadł i też nic...
Korpus to przede wszystkim chrząstki.
Ale skrzydełko też moim zdaniem nie jest niebezpieczne. Pies głupi nie jest... z reguły ;)

Posted

Witam, ja chyab znow wroce do barfa, ale gdy stosowalismy zazwyczaj lena dostawałam mięso drobiowe, korpusy, udka itpitp.. co jescze moze zjadac, tylko zeby niebylo to mieso zadrogie znow, wiecie :lol:

Posted

Skrzydełko pożarte z ręki w jakieś 2 minuty. Cudownie jest patrzeć na psią radość z jedzenia i słyszeć dziki chrupot kości (i zastanawiać się, czy zaraz mój palec też tak łatwo chrupnie...).

Tylko nie wiem czy wystarczająco dokładnie pogryzła. Ciekawe czy będą sensacje :cool1:

Posted

Martens napisał(a):
Skrzydełko pożarte z ręki w jakieś 2 minuty. Cudownie jest patrzeć na psią radość z jedzenia i słyszeć dziki chrupot kości (i zastanawiać się, czy zaraz mój palec też tak łatwo chrupnie...).

Tylko nie wiem czy wystarczająco dokładnie pogryzła. Ciekawe czy będą sensacje :cool1:


Jak na dużego psa (?) 2 minuty to dłuuugo ;-)

Posted

Martens napisał(a):

P.S. Bura, Twoja Ajka jest na Acanie czy BARFie? Bo piszesz i tu, i na wątku karmy. Czy może system kombinowany? Albo masz dwa psiska?

Nie mam dwóch psów, tylko rozdwojenie jaźni jakby kto pytał :diabloti:
O barfie moge chyba sie wypowiadac, stosowalam go z powodzeniem jako 100% diety przez 6 lat, teraz jestesmy na 50=50 z przewaga karmy bo na bilansowanie i trzymanie w lodowce psich rzeczy nie mam ani czasu, warunków, ani glowy. Ale suka jada surowizne, raczej w wersji Lonsdale'owskiej bo ja sie tylko przez chwile bawilam w preawdziwy barf ze wszystkimi tymi dodatkami. A właśnie jak zaczełam wersje Lonsdale'a to na pierwszym futrze moja AJka Bisika zgarnęła :razz:

Posted

Marta i Wika napisał(a):
Jak na dużego psa (?) 2 minuty to dłuuugo ;-)


No taki sporawy ;) Pewnie byłoby jakieś 30 sekund, ale dawałam jej z ręki i trochę hamowałam, bo nie zdziwiłabym się gdyby postanowiła połknąć to skrzydełko w całości jak wąż boa :lol:

Posted

Martens napisał(a):
No taki sporawy ;) Pewnie byłoby jakieś 30 sekund, ale dawałam jej z ręki i trochę hamowałam, bo nie zdziwiłabym się gdyby postanowiła połknąć to skrzydełko w całości jak wąż boa :lol:


Oczywiście, połknęłaby. Np. Aira czasem właśnie tak robi, Rufciu też tak robił, Czarek rzadko. Ale najpierw, obracając skrzydełko w pysku, dokładnie pogryzą w środku wszystkie kości ;)
Tylko Wikunia bawi się w odgryzanie po kawałku.

Posted

Marta i Wika napisał(a):
Oczywiście, połknęłaby. Np. Aira czasem właśnie tak robi, Rufciu też tak robił, Czarek rzadko. Ale najpierw, obracając skrzydełko w pysku, dokładnie pogryzą w środku wszystkie kości ;)
Tylko Wikunia bawi się w odgryzanie po kawałku.


Boże :-? Ja chyba jeszcze nie wiem do końca, do czego zdolny jest pies :lol:

Posted

[quote name='Ela i Luna']Bura - na czym polega wersja Lonsdale'a???
W bardzo dużym skrócie to tzw. wersja "prey model" czyli bez warzyw i dodatków. Ale to duży skrót myślowy :diabloti: Poczytaj w necie, choć info raczej po angielsku.

Posted

[quote name='Bura']W bardzo dużym skrócie to tzw. wersja "prey model" czyli bez warzyw i dodatków. Ale to duży skrót myślowy :diabloti: Poczytaj w necie, choć info raczej po angielsku.

Pewnie dla niektórych ras, właśnie takich które ewoluowały na takiej diecie, to może być ok...

[quote name='drzalka']Witam, czy mozna znalesc gdzies w necie, a moze wy mi pomozecie ułozyc jadlospis barfowy dla mojej suczki 24 kg Lenki :p

Tu masz przykładowe jadłospisy dla psów 20 kg:
http://www.dogs.gd.pl/psiejstwo/barf_jadlospisy.html

Ale generalnie... dajesz 2-3% masy psa, z tego głównie surowe kości z mięsem, raz na jakiś czas podroby, warzywa, owoce, jajka, kefir, twaróg, oleje... czasem trochę ziół i innych dodatków.

Posted

Według mnie wybór oleju głownie zależy od tego jakie jedzenie pies dostaje. Jeśli regularnie podajesz ryby to możesz stosować rożne oleje na przemian, jeśli zaś pies je ryby niechętnie lub nie masz dostępu do nich to warto podawać oleje bogate w kwasy tłuszczowe omega3 (rzepakowy, lniany, z pestek dyni, orzechowy), kwasy omega 6 zawarte na przykład w oleju słonecznikowym, znajdują się również w mięsie i nabiale.
U ludzi właśnie obserwuje się nadmierne spożywanie kwasów omega 6 do omega 3, co ponoć nie jest zdrowe. Nie pamiętam jednak czym konkretnie ta niezdrowość się objawia:shake:.

Posted

drzalka napisał(a):
dzięki, a jakie oleje ??


Zapisz się na listę i poczytaj archiwum :). Tam jest opisane jakich najlepiej używać, a jakich lepiej nie dawac :).

Ja zmieniam olej gdy poprzedni mi się skonczyl :).

Posted

Oleje roślinne są gorzej przyswajalne, na lniany często są uczulenia. Najlepsze są rybne a po nich foczy. Potem lniany, ogórecznik, wiesiołek. Ja polecam rybny firmy Olimp, mają duże kapsy, tanio wychodzi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...