Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='zaginiona sara']Gdzie ją znalazłaś? Moje suki mają za mało urozmaicone jedzenie ostatnio.
[/QUOTE]

Na półce z drobiem porcjowanym w tacki/woreczki - są kurczaki, kaczka, gęś, wieprzowina, kości cielęce (ale gołe gnaty, więc sobie odpuściłam). Ale to było w piątek rano, więc pewnie po południu już takich rarytasów nie ma ;)

Przeciwrobalowo podobno działa dynia :)

Posted

[quote name='evel']Na półce z drobiem porcjowanym w tacki/woreczki - są kurczaki, kaczka, gęś, wieprzowina, kości cielęce (ale gołe gnaty, więc sobie odpuściłam). Ale to było w piątek rano, więc pewnie po południu już takich rarytasów nie ma ;)

Przeciwrobalowo podobno działa dynia :)[/QUOTE]


wszystko rano wykupują :evil_lol:

ale pestki, czy owoc?

Posted

Pestki, najlepiej świeżo łuskane z taką zieloną "otoczką", zmielone. Aczkolwiek chyba muszę poszukać źródeł tych informacji jeszcze ;)

Posted

Pestki dyni i czosnek tez- tylko ile trzeba tego zjeśc coby robaczki dobrowolnie opuściły swój "domek ":eviltong:
bo otruc to sie tym nie otruja :eviltong:
trzeba by chyba pare dni jeśc tylko te pestki, zagryzac czosneczkiem i moze jeszcze flaszeczka procentowa zalewac hi hi to robaczki moze i by sie namysliły coby zygzaczkiem wypełznąc sobie i nie wrócic :eviltong:

a propos kocich bobków - chyba jest w nich cos specjalnego, bo wiele psów je wcina, wykazujac sie przy wyszukiwaniu wyjatkowa zręcznościa, węchem i sprytem, tudziez czasami zdolnościami telepatycznymi:evil_lol:

Posted

[quote name='evel']Na półce z drobiem porcjowanym w tacki/woreczki - są kurczaki, kaczka, gęś, wieprzowina, kości cielęce (ale gołe gnaty, więc sobie odpuściłam). Ale to było w piątek rano, więc pewnie po południu już takich rarytasów nie ma ;)

Przeciwrobalowo podobno działa dynia :)[/QUOTE]

Byłam wczoraj i wątróbkę z indyka kupiłam, jak nie zjedzą to wiejskie dostaną i niech się najadają.
Moje rozpieszczone.
Czarna winogron swój jadła :) witaminki, a jak sałatka z brokuła, kalafiora, jajka i kukurydzy i jarzynowa szły! Normalnie aż miło.

Będę szukać gęsiny, może ich delikatne podniebienia nie odczują bólu przy gryzieniu ;) magnatki jedne.

Posted (edited)

[quote name='zaginiona sara']Byłam wczoraj i wątróbkę z indyka kupiłam, jak nie zjedzą to wiejskie dostaną i niech się najadają.
Moje rozpieszczone.
Czarna winogron swój jadła :) witaminki, a jak sałatka z brokuła, kalafiora, jajka i kukurydzy i jarzynowa szły! Normalnie aż miło.

Będę szukać gęsiny, może ich delikatne podniebienia nie odczują bólu przy gryzieniu ;) magnatki jedne.

[FONT=arial]Produkty wyjątkowo zle przez psy tolerowane bądz wręcz zabronione to: [/FONT]

WINOGRONA I RODZYNKI

[FONT=arial]Mogą spowodować u psa smiertelne uszkodzenie nerek.[/FONT]
[FONT=arial]Dawki śmiertelne to:2 winogrona/1 kg masy ciała psa[/FONT]
[FONT=arial] 6 rodzynek/1 kg masy ciała psa[/FONT]

[FONT=arial]Wyobrazmy więc sobie co może się stać gdy 10 kg jamnik dorwie się do paczki z rodzynkami,które pańcia trzyma w najniższej szafce kuchennej[/FONT][FONT=arial].[/FONT]
[FONT=arial]Objawy pojawiają się średnio po 12 godzinach.Są to:[/FONT]
[FONT=arial]-wymioty[/FONT]
[FONT=arial]-biegunka[/FONT]
[FONT=arial]-otępienie[/FONT]
[FONT=arial]-odwodnienie[/FONT]
[FONT=arial]-częstomocz[/FONT]

[FONT=arial]Jeśli dojdzie do uszkodzenia nerek to pies ma marne szanse na przeżycie. [/FONT]

za http://www.wielkiezarcie.com/article48859.html
Oczywiście niektóre pozycje na tej liście są za bardzo demonizowane (wieprzowina i kości drobiowe) ale większość jest niestety prawdą. Przed winogronami ostrzegał mnie kiedyś wet (dziwak, bo wielki zwolennik Barfu). Powiedział, że jedno-dwa winogronka raz na jakiś czas - OK, ale więcej nie powinny psy dostawać.

Edited by hecia13
Posted

Winogrona i rodzynki nie są psom zalecane. Mój rudy wyszuka je wszędzie i zeżre. Trudno, jadł i żyje. Staram się mu nie dawać, ale czasem gdzieś coś się rozsypie.

Posted

[quote name='ajeczka']Winogrona i rodzynki nie są psom zalecane. Mój rudy wyszuka je wszędzie i zeżre. Trudno, jadł i żyje. Staram się mu nie dawać, ale czasem gdzieś coś się rozsypie.[/QUOTE]
Dokładnie to samo u mnie... Nie daję, ale jak znajdzie i zeżre to już trudno. Maryśka
[*] ukradła kiedyś kubeczek po kremie czekoladowym i wylizała do czysta i też przeżyła, ale... ja tez wolę nie dawać :)

Posted

[quote name='evel']
Przeciwrobalowo podobno działa dynia :)[/QUOTE]
Zgadza się - właśnie nasiona. Nie "wypędzają" robaków tylko działają porażająco na ich układ nerwowy - to działanie kukurbicyny. Ona nie wchłania się z przewodu pokarmowego człowieka, więc nie jest szkodliwa - dla człowieka. Nie wiem, jak u psów.
I jeszcze czarne jagody - na czczo.

Posted

A ja będę miała dostęp do żołądków wołowych nieoczyszczonych, z treścią - już kiedyś moje psiaki dostały te żołądki i były meeeeeega zachwycone. Hodowla sprawdzona, mięso badane, trafia potem normalnie do sklepów. Cenę poznam do jutra, bo to koleżanka organizuje, ale na pewno nie więcej niż 5 zł/kg. Czy są chętni w Warszawie? Odbiór w przyszłą niedzielę. Jeśli chodzi o ilości, to dowiedziałabym sie we wtorek - nie wiem ile krów ubiją.

Posted

Etna nie chce przepiórek, pierwszą zjadła w połowie, drugą tylko polizała. mam jeszcze dwie zamrożone, oddam za friko tylko trzeba sobie podjechać na Wilanowską lub Ratusz Arsenał ;) zamrożone są w jednej siatce, więc do wzięcia tylko razem

w związku z tym wczoraj Etna zjadła tylko kostkę twarogu. dziś dzień warzywny i odmówiła śniadania ;) teraz dodałam jej do warzyw pokrojoną pierś z kurczaka i już warzywka tak nie gryzą w zęby :evil_lol:

Posted

[quote name='Bonsai']Poszukaj w swoich okolicach. :) To kwestia podzwonienia, popytania się. :) Ja za chwilkę jadę przejechać się do fermy strusi, może tam cos ugram jeszcze :)[/QUOTE]

szukałam, zadzwoniłam do kolku ubojni i nic nie załatwiłam a jeszcze w jednym zakładzie jak usłyszeli, że dla psa szukam to się rozłączyli!

Posted

[quote name='motyleqq']tak, nic to nie dało[/QUOTE]
Hmm... No Piegus zjadł pierwszą niepewnie, a potem już nie mógł wytrzymać. :) Za to Buddy nie chciał jeść, ale on nie je nic, co wydaje mi się za duże... :/

[quote name='Kajusza']szukałam, zadzwoniłam do kolku ubojni i nic nie załatwiłam a jeszcze w jednym zakładzie jak usłyszeli, że dla psa szukam to się rozłączyli![/QUOTE]
Haha, no jak ja się dodzwaniam, to też mówią bardzo często "strasznie dziwne zamówienie". Więc już mam sposób: najpierw zadaję "normalne" pytania: jaka cena, czy przy większych ilościach byłyby zniżki, czy mięso jest badane etc., gdy już wiem wszystko, co mnie interesuje z normalnych rzeczy, mówię: "a teraz mam kilka nietypowych pytań..." :razz:

Posted

A mi facet odmówił sprzedania nutrii jak usłyszał, że dla psa, a jego hodowla jest w miarę blisko nas:placz: Może spróbuję zadzwonić z innego numeru i dam do telefonu kogoś innego i wtedy ani słowa o psie;)

Posted

[quote name='motyleqq']ja tego nie rozumiem. co tym ludziom robi za różnicę, w czyjej paszczy znajdzie się mięso od nich?[/QUOTE]
Może się boją, że po sąsiedzku będą mieli agresywną bestię skarmianą surowym mięchem ;)

Posted

[quote name='hecia13']Dokładnie to samo u mnie... Nie daję, ale jak znajdzie i zeżre to już trudno. Maryśka
[*] ukradła kiedyś kubeczek po kremie czekoladowym i wylizała do czysta i też przeżyła, ale... ja tez wolę nie dawać :)[/QUOTE]
słuchajcie, panikować z tymi winogronami i czekoladą nie ma sensu. Tylko jakiś procent populacji psów jest uczulonych na to coś z winogron. Moje raczej nie (przynajmniej tu mi sie trafiło, bo sukę miałam co miała 3x do roku cieczkę...), bo żrą winogrona z krzaków - a w tym roku pięknie obrodziły.
A czekolada - jak z ludźmi - jak normalny człowiek nażre się czekolady to też ma problemy.... No może nie tak śmiercionośne jak straszą nas u psów, ale na pewno z kibelkiem się przez jakiś czas przyjaźni ;) (pers co to go miałam chronicznie żarł czekoladę całe swoje kocie życie a z tego świata zszedł bynajmniej nie po czekoladzie)

Posted

[quote name='betty_labrador']

wiecie ze niektore rośliny mogą działać przeciwobaczycowo? Np Bylica pospolita(Atemisa vulgaris) :) może to byłoby lepsze od chemii?[/QUOTE]
popatrz co ma od robali firma która sponsoruje dogo - dokładnie poczytaj skład tych pastylek, potem zobacz cenę a potem szybko na łąkę i zbieraj za friko to co dostępne u nas bez płacenia, tyle, ze wysuszyć musisz, pokruszyć i podać.

Posted

Ja na te żołądki chetna ale w październiku :D

[quote name='panbazyl']popatrz co ma od robali firma która sponsoruje dogo - dokładnie poczytaj skład tych pastylek, potem zobacz cenę a potem szybko na łąkę i zbieraj za friko to co dostępne u nas bez płacenia, tyle, ze wysuszyć musisz, pokruszyć i podać.[/QUOTE]

no chyba masz racje. Mam juz ksiażke o roślinach leczniczych, i ich właściwosciach(wiec chodze po lesie, łąkach zrywam i patrze co to :D ). Sa tez wymienione te na robale. Dzis bylam na wykladzie o jelitach, o złogach jelitowych. A na koniec babka przedstawiła preparaty do odrobaczania ludzi- zestawow za 200zł. Wszystko ziołowe. Mowila ze 95% spoleczenstwa jest zarobaczonych.. heh. Sklad jednego preparatu zdazylam przeczytac, ale 3 ziolka zapamietalam Piołun, wrotycz, bylica pospolita.

Posted

Tylko z tymi ziółkami to trzeba ostrożnie. Nie wszystko to, co dobre dla ludzi, dobre jest i dla psów. Mało jest literatury dot. zastosowania ziół u zwierząt - jeśli chodzi o zwierzaki roślinożerne, pasące się, to jeszcze jeszcze, ale drapieżnik/kot/pies to trochę inna bajka. Inaczej reagują na olejki eteryczne zawarte w niektórych ziołach.
Taki np. wspomniany wrotycz stosowany wewnętrznie to w zasadzie trucizna (zależy od dawki) - niestety jest toksyczny nie tylko dla pasożytów, dla ich nosiciela w pewnym stopniu także. Kiedyś używano go do wywoływania poronień. Zawiera tujon - tak jak i piołun - kiedyś robiono z tego absynt - ten wiecie, "zielona wróżka" i te rzeczy ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...