Tascha Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 eee tam, az tak obrazowo toc przeca nie napisałam ;) Quote
panbazyl Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 ale moja wyobraźnia w porze obiadowej, no mniam po prostu Quote
motyleqq Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 (edited) a ja użyłam właśnie kalkulatora z barfnegoświata i jest super:) bez problemu zbilansowałam menu na tydzień bez podawania czystego mięsa. i nie muszę się martwić o suplementy, bo mi wszystko pokazało :) mam listę zakupów i dziś zaopatruję zamrażarkę, mam nadzieję że mi się wszystko zmieści :lol: jeszcze mam pytanie, czy podajecie ryby? w całości, razem z ośćmi czy to nie jest bezpieczne? Edited September 11, 2012 by motyleqq Quote
evel Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 panbazyl napisał(a):dla poprawy pracy jelit i ogólnie dla dobrego samopoczucia dobrze jest psom (ludziom też z resztą) zrobić dobę głodówki. A ja się zastanawiam co do tej głodówki - u nas czasem jest koniecznością (np. badania wet) i bywa, że pies mi haftuje z głodu. Ogólnie jak suka nie je nic przez dłuższy czas, a normalnie chodzi na spacery, biega itd. to na 99% będzie bełt z głodu. Kajusza napisał(a):ja właśnie cały czas mam obawy co do tych wieprzowych kości :-P czy dawać czy nie ... Na forum belgowym znalazłam wypowiedź dziewczyny po studiach wet, że kości wp spokojnie można podawać przyzwyczajonym psom. Dyskusyjne jest mięso, a najbardziej ryzykowne są podroby, ale kości szkieletowe są bezpieczne. O ile pies je przyswaja, bo moja ni dudu :roll: Quote
Bonsai Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 motyleqq napisał(a):a ja użyłam właśnie kalkulatora z barfnegoświata i jest super:) bez problemu zbilansowałam menu na tydzień bez podawania czystego mięsa. i nie muszę się martwić o suplementy, bo mi wszystko pokazało :) mam listę zakupów i dziś zaopatruję zamrażarkę, mam nadzieję że mi się wszystko zmieści :lol: jeszcze mam pytanie, czy podajecie ryby? w całości, razem z ośćmi czy to nie jest bezpieczne? Osobiście wolę zmielone ryby. Wiem, że betty_labrador podawała kiedyś kręgosłup? albo łeb? i Tosce to zaszkodziło... Musisz jej dopytać. Ja osobiście rybę wolę kupić zmieloną z primexu, chyba po 12 zł jest, a mam pewność, że będzie wszystko ok. Poza tym u mnie tylko Buddy lubi rybę. Quote
evel Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Bonsai, a o co chodzi z witaminami A i E, o których wspominałaś wcześniej? Quote
motyleqq Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Bonsai napisał(a):Osobiście wolę zmielone ryby. Wiem, że betty_labrador podawała kiedyś kręgosłup? albo łeb? i Tosce to zaszkodziło... Musisz jej dopytać. Ja osobiście rybę wolę kupić zmieloną z primexu, chyba po 12 zł jest, a mam pewność, że będzie wszystko ok. Poza tym u mnie tylko Buddy lubi rybę. to zmielę po prostu evel napisał(a):Bonsai, a o co chodzi z witaminami A i E, o których wspominałaś wcześniej? w tym kalkulatorze pokazuje się, czy dostarczasz witamin w normie, czy za mało/za dużo Quote
betty_labrador Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 motyleqq napisał(a):to zmielę po prostu w tym kalkulatorze pokazuje się, czy dostarczasz witamin w normie, czy za mało/za dużo chyba tez go zakupie :eviltong: Quote
motyleqq Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 betty_labrador napisał(a):chyba tez go zakupie :eviltong: warto, naprawdę :) Quote
Bonsai Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 betty_labrador napisał(a):chyba tez go zakupie :eviltong: Warto... :) Raz, że przyda się dla Ciebie, to pieniądze pójdą na tymczasiki :) Quote
kalyna Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 evel napisał(a): Na forum belgowym znalazłam wypowiedź dziewczyny po studiach wet, że kości wp spokojnie można podawać przyzwyczajonym psom. Dyskusyjne jest mięso, a najbardziej ryzykowne są podroby, ale kości szkieletowe są bezpieczne. O ile pies je przyswaja, bo moja ni dudu :roll: oo dzięi :loveu: po cichu na taką odpowiedź liczyłam :loveu: moje po wieprzowinie mają kupki piękne :loveu: podroby jak mam wieprzowe to je gotuję nawet dość długo, napewno dłużej niż te 30 minut. Takliego dobrobytu u nas nie ma, aby psy jadły mięso :lol: hmm u mnie psy dostawały głowy karpi przed świętami.. Kupa miała inny kolor niż zwykle (była ciemniejsza) i była większa.. ale podejrzewam, że dostały więcej niż ja im dałam :mad: ale nic im się nie działo :) dzisiaj byłam na zakupach i kupiłam szyje gęsie (2,79zł/kg). I skrzydełka kacze (0,99zł/kg) no i te skrzydełka mnie zaniepokoiły.. bo były ostre... :roll: no i przy kurzych łapkach surowych obieracie paznokcie? Quote
Ewa&Duffel Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 kalyna napisał(a): dzisiaj byłam na zakupach i kupiłam szyje gęsie (2,79zł/kg). I skrzydełka kacze (0,99zł/kg) no i te skrzydełka mnie zaniepokoiły.. bo były ostre... :roll: no i przy kurzych łapkach surowych obieracie paznokcie? Wow, ale ceny :-o Ja ostatnio robiłam zamówienie w Primexie i wzięłam szyje gęsie, tylko że w cenie 10, 50 za kilogram :roll: Szkoda, że takie drogie, bo psu bardzo zasmakowały, zjadł dziś na kolację ;) Za skrzydełka też świetna cena, u mnie w markecie są po 9, 99 za kilogram, chociaż to mi akurat obojętne, bo Duffo kaczki nie tknie za żadne skarby. Ja nie obieram paznokci przy kurzych łapkach. ;) Quote
kalyna Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Ewa&Duffel napisał(a):Wow, ale ceny :-o Ja ostatnio robiłam zamówienie w Primexie i wzięłam szyje gęsie, tylko że w cenie 10, 50 za kilogram :roll: Szkoda, że takie drogie, bo psu bardzo zasmakowały, zjadł dziś na kolację ;) Za skrzydełka też świetna cena, u mnie w markecie są po 9, 99 za kilogram, chociaż to mi akurat obojętne, bo Duffo kaczki nie tknie za żadne skarby. Ja nie obieram paznokci przy kurzych łapkach. ;) wooow :o to Ty masz super ceny :roll:] te skrzydełka były klasy B... u mnie szuje kacze są za 2,55, indycze są najdroższe bo ok 6zł. no właśnie dzisiaj było korpusy kacze itp i tak chyba do 3-4zł za kg, ale jestem niepewna co do nich.. bo ja jestem mega panikara i każdy mówi, uważaj i uważaj.... Quote
Bonsai Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Chętni na przepiórki : cena jednak 3 zł/szt. , ale obrane i bez skrzydeł (tam nie ma mięsa) i głów. Chętni nadal? Potrzebuje szybko odpowiedź! Quote
motyleqq Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Bonsai napisał(a):Chętni na przepiórki : cena jednak 3 zł/szt. , ale obrane i bez skrzydeł (tam nie ma mięsa) i głów. Chętni nadal? Potrzebuje szybko odpowiedź! tak, ja chętna :) Quote
Hallie Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Ja też byłabym chętna na te przepiórki :) Quote
gops Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 a moje szaleją za kaczką , szkoda że tak ciężko ją dostać u nas :roll: Quote
*Magda* Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Kalyna, ja też nie obieram kurzych łapek z pazurów ;) Quote
Squ Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 motyleqq napisał(a):ahh mój pies pogardził rybą :( Mój ma opcję jedzenia świeżej morskiej ryby i też gardzi :( Za to koty szaleją ;) Quote
*Monia* Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Bonsai napisał(a):Chętni na przepiórki : cena jednak 3 zł/szt. , ale obrane i bez skrzydeł (tam nie ma mięsa) i głów. Chętni nadal? Potrzebuje szybko odpowiedź! Widzę że się spóźniłam :(. W pracy niestety dostępu do netu (legalnie) brak... Quote
zaginiona sara Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Szukajcie na lokalnych wsiach gazety typu anonse, allegro. Ekologiczne kaczki, kury są dość tanie w porównaniu do sklepowych. Moja jedna psina kiedyś porwała ości z wędzonej makreli, nic jej nie było ale martwiłam się. Lubią ryby moje suńki, skórę z ryb czasem daje np tłustą z makreli z tłuszczykiem i kawałki mięska. Quote
betty_labrador Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Bonsai napisał(a):Osobiście wolę zmielone ryby. Wiem, że betty_labrador podawała kiedyś kręgosłup? albo łeb? i Tosce to zaszkodziło... Musisz jej dopytać. Ja osobiście rybę wolę kupić zmieloną z primexu, chyba po 12 zł jest, a mam pewność, że będzie wszystko ok. Poza tym u mnie tylko Buddy lubi rybę. ja podawalam i podaje tylko łby łososi lub filety rybne. Raz podalam Tosi kregosłup łososia i o mało co sie nie udławiła tym :roll: a nie sory-podawalam tez tusze dorszy i bylo ok ;) Quote
dexterka Posted September 13, 2012 Posted September 13, 2012 jak myślicie czego brakuje psu na barfie, który na spacerkach zjada odchody innych psów? Ja poleciłam żwacze w celu poprawienia flory bakteryjnej. co jeszcze można zrobić? Prz okazji znacie może weta z Wrocławia przyjaznego barfowi? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.