Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ania&Zefir napisał(a):

A gnaty możesz włożyć na wczasach do lodówki. Będziesz oryginalna przy tych wszystkich jedzonkach dla dzieci. :P

No teoretycznie mogę :) Ale w praktyce jakoś nie wypada :) Rozumiem, że młode mamy nie chcą obok danonków niedodziamlanego do końca korpusu z kuraka. Szczególnie, jeśli wcześniej widziały dziamlanie tegoż :D Myślę, że po niedodziamlanych korpusach albo innych lodówkowych ekscesach typu świński ogon czy kurze stopy, mogłyby mieć zastrzeżenia do właścicieli kwater, a to przecież nie o to chodzi - bo jak są kwatery, które przyjmują z psami to dobrze i trzeba je szanować.

Posted

filodendron napisał(a):
No teoretycznie mogę :) Ale w praktyce jakoś nie wypada :) Rozumiem, że młode mamy nie chcą obok danonków niedodziamlanego do końca korpusu z kuraka. Szczególnie, jeśli wcześniej widziały dziamlanie tegoż :D Myślę, że po niedodziamlanych korpusach albo innych lodówkowych ekscesach typu świński ogon czy kurze stopy, mogłyby mieć zastrzeżenia do właścicieli kwater, a to przecież nie o to chodzi - bo jak są kwatery, które przyjmują z psami to dobrze i trzeba je szanować.


Nie no pewnie, że tak. Nie mówiłam tego tak całkiem poważnie.

Posted (edited)

Witam, od jakiegoś czasu moje psiaki barfują :), na razie bazując na mieszankach Primexu. Ale chciałam poznać Wasze zdanie, jeśli chodzi o jadłospis Barfa ale pochodzący z Niemiec: http://www.dogomania.pl/threads/122910-Barf-jadlospisy
Dokładnie ten, który zamieściła Charly. Czy jeśli będę go stosować, psiak nie będzie miał jakichś niedoborów?
Ps. Chodzi mi o jadłospis dla dorosłego psa.

Edited by Prince
Posted

lilk_a napisał(a):
a ile waży Twoja sunia netheter ? moja waży 26kg(trochę za dużo obecnie;)) i je od 40 do 50 dkg dziennie ....



Zmo około 25 kg :)
Wygląda tak:

Posted

według mnie też nie ma sensu jej podtuczać.
Ile ona ma lat?
Choc tak moze i ciut "wyglądają" żebra, ale ona jest bardzo rozciągnięta na tym zdjęciu.
Labciowate rozbudowują się i do 3-4 lat. Wcześniej sa takie "cienkie bolki"

Posted

moja , choć nie labrador , " rozbudowała" się też dopiero teraz ... aż za bardzo tej zimy ;) ale faktycznie , tak 2-3 lata to pies dopiero nabiera masy i mięśni :)

Posted

Podglądam Wasze posty już od dłuższego czasu, pomyślałam, że kupię swoim gadom po skrzydełku ( pekin i shi) ale jaką dostałam minę za to :mad:, chyba podpadłam na całym froncie :shake::evil_lol:.

Posted

haliza napisał(a):
Podglądam Wasze posty już od dłuższego czasu, pomyślałam, że kupię swoim gadom po skrzydełku ( pekin i shi) ale jaką dostałam minę za to :mad:, chyba podpadłam na całym froncie :shake::evil_lol:.

zacznij od białego mięska :) albo jakiejś chudej wołowinki :)

Posted

lilk_a napisał(a):
zacznij od białego mięska :) albo jakiejś chudej wołowinki :)

Wołowinka może być, bo jak kroję kotom to lecą jak usłyszą stukanie noża o deskę ;):evil_lol:, ale pomyślałam o kostce a tu zong ( psiaki są u mnie od dobrego rok ze schroniska dorosłe) mają kamień na zębach :cool3:

Posted

haliza napisał(a):
Wołowinka może być, bo jak kroję kotom to lecą jak usłyszą stukanie noża o deskę ;):evil_lol:, ale pomyślałam o kostce a tu zong ( psiaki są u mnie od dobrego rok ze schroniska dorosłe) mają kamień na zębach :cool3:

końcówki skrzydełek , nie wiem ale mojej też nie podchodzą choć zjada surowe odkąd skończyła 5 miesięcy , może mają w sobie coś niedobrego ;)

a co do puszystości .... ciągle o tym czytam na dogomanii w różnych wątkach , że psy tyją , że mają większy apetyt .... może one wiedzą więcej niż my ... może zima będzie trwać do czerwca ;)

Posted

Może i tak, spróbuję żeberka cielęce albo szyjkę z indyka - ale one za gotowanym aż się trzęsą ( właściwie to muszę dokładnie poczytać jak się za to karmienie zabrać :roll:)

Posted

lilk_a napisał(a):

a co do puszystości .... ciągle o tym czytam na dogomanii w różnych wątkach , że psy tyją , że mają większy apetyt .... może one wiedzą więcej niż my ... może zima będzie trwać do czerwca ;)

nie strasz!!!!! ja mam dośc zimy. -25 w nocy i -20 w dzień już mi wystarczają. Choć dziś czuję się jakby odwilz byla, bo w poludnie bylo tylko -10....

haliza - surowe musi być.... wszystko.
Spróbuj je przegłodzic dobe to wtedy latwiej będzie ruszyc nowe. Przez dobe nic się psom ie stanie - tylko o wodzie pamietaj! Spróbuj z korpusami - sa miekkie. Szyje z indyka - już trochę twardsze, ale jest tam sporo miesa. Na razie kaczki nie dawaj. nie wiem czemu, ale sporo psow kaczki nie jada (moje nie jedzą, choć sa w stanie zjeśc wszystko inne). Musisz się z poczatku w cierpliwośc uzbroić. A potem pojdzie już łatwiej :)

Posted

Mojej też się trochę przytyło, może nie wagowo, ale "na macanego" czuć, że mam więcej Zuza. Na wiosnę będzie kampania odchudzająca i dla mnie, i dla niej w takim razie :eviltong:

Posted

Moja kaczką też gardzi-za tłusta dla niej (dba o linie):razz:. Maluszki barfują aż miło patrzeć na te mordeczki :lol:. Mam nadzieję, że przyszli właściciele też sie przekonają do tego żywienia.
Wcześniej nikt nie wposminał, ale moze ta informacja się przyda komuś-suczka w okresie laktacji powinna dostawać ok 25% więcej pożywienia na każdego szczeniaka. i faktycznie to prawda, bo moja suczka i tak schudła, a codzinnie dostaje trzy porcje (w każdej ok 150g kości z mięsem, nie liczę podrobów i warzyw)+między posiłkami jakas kosteczka do obgryzania(skrzydełko, udko, kawałek szyjki). Jej normalna dzienna porcja kości z mięsem to ok.120g.

Posted

Oprócz gotowanej galarety z nóżek co mogę dawać maluchom na stawy? Mam taki cały zestaw wit. flwitol i nie wiem czy dodawać to do żarcia czy też polecacie coś innego.

Posted

Moja zaraz po kastracji była chuda, teraz tyje, ale to również przekarmianie.
Dzisiaj zjadły po trochu sałatki jarzynowej domowej, bez przypraw.
Takie warzywa im podchodzą gotowane, sałatka czy z rosołu.
Nie mam blendera bo bym im ciapę zrobiła.

Posted

Bertaon napisał(a):
Oprócz gotowanej galarety z nóżek co mogę dawać maluchom na stawy? Mam taki cały zestaw wit. flwitol i nie wiem czy dodawać to do żarcia czy też polecacie coś innego.



flawitol to tabletki wit-mineralne ktorych nie powinno się podawać przy diecie BARF. Ja podawałam i tutaj sie dowiedzialam ze można przesadzić z minerałami i wapniem ;)

Posted

panbazyl napisał(a):

haliza - surowe musi być.... wszystko.
Spróbuj je przegłodzic dobe to wtedy latwiej będzie ruszyc nowe. Przez dobe nic się psom ie stanie - tylko o wodzie pamietaj! Spróbuj z korpusami - sa miekkie. Szyje z indyka - już trochę twardsze, ale jest tam sporo miesa. Na razie kaczki nie dawaj. nie wiem czemu, ale sporo psow kaczki nie jada (moje nie jedzą, choć sa w stanie zjeśc wszystko inne). Musisz się z poczatku w cierpliwośc uzbroić. A potem pojdzie już łatwiej :)

Oj, nie wiem, mięso to może jeszcze by zjadły ale kości......czarno to widzę....Amanda surową to je paprykę a Tomik nic :roll: Mięsko podgotowane, chrząstki, marchewka .....
a na resztę widzę koniec ogona :cool3:

Posted

odnosnie żywienia kotów- ostatnio był u mnie klient- mówi że musi wziąć saszetki dla kotów bo jego kicia nic nie je oprócz nich obecnie... ona jest tak żarta na te saszetki -często je dostaje. Pytam, jak często? co 3 godziny ... :splat:

Posted

betty_labrador napisał(a):
flawitol to tabletki wit-mineralne ktorych nie powinno się podawać przy diecie BARF. Ja podawałam i tutaj sie dowiedzialam ze można przesadzić z minerałami i wapniem ;)

na wapno trzeba naprawdę bardzo uważać nadmiar może prowadzić do dysplazji , uszkodzenia chrząstek , a nawet do zaburzenia równowagi hormonalnej, zaburza też przyswajanie cynku a to już problemy ze skórą i pazurami
faktem jest że przy dużych dawkach wapnia pies może szybko rosnąć ale taki szybki wzrost obciąża organizm
trzeba też np uważać z wątróbką i sercami bo to też może spowodować rozchwianie układu hormonalnego

teoretycznie pies sam pokaże czy mu jest potrzebne wapno , wystarczy rzucić gdzieś kawałek kredy , takiej zwykłej szkolnej , nie mówię już o tym że obgryzają ściany , brak minerałów diecie też łatwo zauważymy kiedy pies zjada na spacerach różne dziwne rzeczy od ziemi poczynając

Posted

lilk_a napisał(a):
na wapno trzeba naprawdę bardzo uważać nadmiar może prowadzić do dysplazji , uszkodzenia chrząstek , a nawet do zaburzenia równowagi hormonalnej, zaburza też przyswajanie cynku a to już problemy ze skórą i pazurami
faktem jest że przy dużych dawkach wapnia pies może szybko rosnąć ale taki szybki wzrost obciąża organizm
trzeba też np uważać z wątróbką i sercami bo to też może spowodować rozchwianie układu hormonalnego

teoretycznie pies sam pokaże czy mu jest potrzebne wapno , wystarczy rzucić gdzieś kawałek kredy , takiej zwykłej szkolnej , nie mówię już o tym że obgryzają ściany , brak minerałów diecie też łatwo zauważymy kiedy pies zjada na spacerach różne dziwne rzeczy od ziemi poczynając


a jesli pies zjada świnstwa na spacerze? kości, jakieś pióra ptaków? :lol: to co to znaczy? że ma żołądek bez dna? :diabloti:

Posted

gryf80 napisał(a):
tak ludzie kieruja się żle pojętą milością do zwierząt..
p.s.to że zjada nieczystości swiadczy o "wyjałowionej"diecie m.in.



na Barfie wyjałowiona dieta? Druga nasza sunia Tizzy(huski) żywiona identycznie jak Tosca tylko krócej- nie ma takich zachcianek-nic na spacerach nie podjada i nie szuka. A Tosca od szczeniaka jaka pies myśliwski-tak sobie to tłumaczę- je wszystko i wszedzie. Na początku byla na suchym, później jak dorosła na gotowanym, a od 3 roku życia na Barfie.. i zawsze to samo..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...