*Magda* Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='Bonsai']To już szczegóły. Z moich spostrzeżeń rzadko który pies o normalnej aktywności powinien dostawać 3% masy ciała - to za dużo wg mnie. Nie można zwiększać dawek w nieskończoność, przesada w żadną stronie nie jest dobra. Wszystko zależy od psa ;) Ja zaczynałam od 2,5%. Tora przytyła i zmniejszyłam do 2%, dość długo na takiej dawce było ok. I nagle pies "głodował". Dawkę zwiększyłam właśnie do 3% i jest ok. Nie zwiększyłam jej aktywności, więc nie dlatego musiałam podnieść dawkowanie. No i z tego co się orientuję to filodendron u swojego psa nawet przekracza owe 3%. Także to wszystko kwestia psa, a nie człowieka czy dla niego jest to za dużo czy za mało ;) Quote
Hallie Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 motyleqq ja podaję zdecydowanie mniejszą dawkę niż na opakowaniu, tyle, że mam w proszku i tam jedna miarka na 30 kg psa lub pół miarki. Ja natomiast daję ok 1/3 miarki i to tak z 3 razy w tygodniu, a suka waży 30 kg, choć drugiej daję tyle samo a waży 16, tyle,że młoda jest. Czy caniviton forte pomaga, cóż ciężko mi powiedzieć, mi poleciła ten środek howodczyni starszej suki, które jest weterynarzem i sama stosuje u swoich psów, ale przecież to nie jest wyznacznik ;) Quote
filodendron Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='magdabroy'] No i z tego co się orientuję to filodendron u swojego psa nawet przekracza owe 3%. Przekraczam. Liczyłam parę razy średnią z dwóch tygodni i zawsze wychodzi mi powyżej 3%. Ale to mały pies - one chyba jedzą więcej w przeliczeniu na kg masy ciała. Motyleqq, zajrzyj na forum krakvetu, w dziale żywienie jest rozbudowany wątek dot. suplementów na stawy. Różne są omówione, może znajdziesz coś dla siebie, tzn. dla psa ;) Piszą też tam, że suplementy na stawy powinno się zmieniać co jakiś czas, więc zawsze możesz wypróbować jeden, a potem przerzucić się na inny. Quote
Bonsai Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='magdabroy']Wszystko zależy od psa ;) Ja zaczynałam od 2,5%. Tora przytyła i zmniejszyłam do 2%, dość długo na takiej dawce było ok. I nagle pies "głodował". Dawkę zwiększyłam właśnie do 3% i jest ok. Nie zwiększyłam jej aktywności, więc nie dlatego musiałam podnieść dawkowanie. No i z tego co się orientuję to filodendron u swojego psa nawet przekracza owe 3%. Także to wszystko kwestia psa, a nie człowieka czy dla niego jest to za dużo czy za mało ;) Ale czy ja piszę, że nie należy podawać 3%, bo tak mi się podoba? Czytaj ze zrozumieniem posty, zanim zaczniesz na nie odpowiadać, ok? Quote
sacred PIRANHA Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 filodendron napisał(a):Przekraczam. Liczyłam parę razy średnią z dwóch tygodni i zawsze wychodzi mi powyżej 3%. Ale to mały pies - one chyba jedzą więcej w przeliczeniu na kg masy ciała. Dokładnie. Moj wielki 2,5kg pies zjada ok 6% swojej masy ciała;-) Quote
*Magda* Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='Bonsai']Ale czy ja piszę, że nie należy podawać 3%, bo tak mi się podoba? Czytaj ze zrozumieniem posty, zanim zaczniesz na nie odpowiadać, ok? Czytam ze zrozumieniem. To z Twoich postów wynika, że pies który uprawia sport powinien dostawać 3% masy ciała: [quote name='Bonsai']Poza tym bardziej energetyczne jedzonko (masa ciała x 0,02 x 1,5 = dzienna ilość pokarmu). To wzór, który sama podałaś. To jest właśnie to owe 3%, a nie każdy pies potrzebuje tyle samo ;) Są tu psy, które dostają 1,5% i są psy które dostają ponad 3%. Więc nie wolno genaralizować, że jak pies sportowy to 3%, a jak domowy kanapowiec to 2%. Każdy pies inny i to nie my decydujemy ile nasz pies ma zjeść, tylko indywidualnie każdy osobnik. [quote name='Bonsai']Z moich spostrzeżeń rzadko który pies o normalnej aktywności powinien dostawać 3% masy ciała - to za dużo wg mnie. I, że większa dawka, to za dużo dla psa (dla Ciebie). Więc nie ograniczaj się do swoich spostrzeżeń, bo już po tym wątku widać, że każdy pies ma inne zapotrzebowanie, nawet tej samej rasy i aktywności. Quote
Bonsai Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Nie będę odpowiadała na ten flame. Za to mam prośbę do wszystkich, o poświęcenie 3 minut na pomoc głodnym psom i kotom. Wystarczy zagłosować na schronisko w Klembowie w ankiecie Krakvet. Wygraną jest karma i żwirek o wartości od 9 do 15 tysięcy złotych. W Klembowie przebywa 350 psów, 40 szczeniaków oraz 20 kotów Te zwierzęta naprawde nie mają co jeść... gminy nie płacą, zwierząt coraz więcej. Niestety konkurencja jest duża.. a Klembów potrzebuje tej pomocy jak nigdy dotąd. Każdy głos na wage złota. Rywalizujemy z Hospicjum dla Kotów. Wszystko byloby ok, gdyby nie to, że osoba z Hospicjum wprowadza ludzi w błąd informując o tym, że maja 30 kotów.. owszem mają.. ale TYLKO 1 który jest kotem hospicyjnym... w Klembowie takich zwierząt jest mnóstwo . Poniżej instrukcja! NAJLEPIEJ głosowac z przeglądarki IE. Uwaga zmiana: nowy punkt w regulaminie: żeby wziąć udział w ankiecie i żeby głos był ważny trzeba napisać min. 1 post na forum, najprościej w temacie poznajmy się: http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=14611 Instrukcja głosowania w Krakvecie: 1. wchodzisz na stronę http://www.krakvet.pl/forum 2. wciskasz link Rejestracja 3. wyskakuje opis, a Ty zaznaczasz: zgadzam się na te warunki. 4. wyskakuje wniosek rejestracyjny, a Ty go wypełniasz: pole użytkownik, email, dwa razy hasło oraz rozwiązujesz krótkie zadanie i wciskasz"wyślij" 5. dostajesz na maila (często ląduje on w spamach), którego podałeś, wiadomość aktywacyjną i klikasz na ten przysłany link 6. logujesz się na Forum Krakvetu http://www.krakvet.pl/forum wpisując nazwę użytkownika i hasło 7. piszesz na forum jeden zgodny z regulaminem KrakVet post np. w wątku "Poznajmy się" -> dział "Pomoc dla schronisk" 8. na forum wybierasz dział "Pomoc dla schronisk" 9. dalej wybierasz „Głosowanie na schronisko, które otrzyma pomoc - styczeń 2012” 10. wyskoczy Ci ankieta- zaznaczasz Schronisko dla bezdomnych Zwierząt w Klembowie,i klikasz pod ankietą „wyślij”. Jeśli jesteś już zarejestrowany na Krakvecie to zaczynasz od punktu nr 6! Quote
filodendron Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Ja już zagłosowałam na Klembów i jeszcze męża namówię, żeby z pracy zagłosował, ale to będzie możliwe dopiero jutro. Nic więcej nie mogę zrobić, tylko zaciskam kciuki, bo wiem, że ta pomoc jest bardzo potrzebna. Quote
Bonsai Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 filodendron napisał(a):Ja już zagłosowałam na Klembów i jeszcze męża namówię, żeby z pracy zagłosował, ale to będzie możliwe dopiero jutro. Nic więcej nie mogę zrobić, tylko zaciskam kciuki, bo wiem, że ta pomoc jest bardzo potrzebna. Dzięki! Ja podejrzewam, że na hospicjum głosują ze zmiennego IP, bo w nocy dziwnym trafem co minutę ktoś oddawał głos na hospicjum... Przybyło i m w bardzo krótkim czasie, w środku nocy 60 głosów. Ja rozumiem rywalizację, ale żeby chociaż sprawiedliwie walczyli! Quote
filodendron Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Bonsai napisał(a):Dzięki! Ja podejrzewam, że na hospicjum głosują ze zmiennego IP, bo w nocy dziwnym trafem co minutę ktoś oddawał głos na hospicjum... Przybyło i m w bardzo krótkim czasie, w środku nocy 60 głosów. Ja rozumiem rywalizację, ale żeby chociaż sprawiedliwie walczyli! Właśnie przeczytałam o tym na wątku o głosowaniu. Przy takim podejściu niestety głosowania tracą sens, a niektórych ludzi to zniechęci do brania udziału w takich akcjach. Szkoda podwójna, bo mnie się podoba taka forma pomocy - że idzie to w postaci karmy, a nie gotówki. Quote
magda_z Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Od dzisiaj przez całe 2 tyg. barfujemy :multi: Quote
sacred PIRANHA Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='Bonsai']Dzięki! Ja podejrzewam, że na hospicjum głosują ze zmiennego IP, bo w nocy dziwnym trafem co minutę ktoś oddawał głos na hospicjum... Przybyło i m w bardzo krótkim czasie, w środku nocy 60 głosów. Ja rozumiem rywalizację, ale żeby chociaż sprawiedliwie walczyli![/QUOTE] ja juz zaglosowałam i wlasnie siedze i męcze ludzi na gg:evil_lol: Quote
Ania&Zefir Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='betty_labrador']zresztą to nie tylko z jedzeniem tak wychodzi :p o-zmieniłaś avatarek :)[/QUOTE] Właśnie to miałam na myśli. :) :) A tak - zmieniłam. :) Quote
Ania&Zefir Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='betty_labrador']zresztą to nie tylko z jedzeniem tak wychodzi :p o-zmieniłaś avatarek :)[/QUOTE] I właśnie o to mi chodziło. :) :) A tak - zmieniłam. :) Quote
Ania&Zefir Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='magda_z']Od dzisiaj przez całe 2 tyg. barfujemy :multi: Super! :) Czekaj, bo chyba nie jestem w temacie... tylko przez 2 tygodnie? Quote
Wigor Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Wiem, ze u was zima i mroz, ale moze przypomnicie sobie o czyms na komary, bo u mnie sezon w pelni. Wyczytalam, zeby psa spryskac offem - jak i siebie, ale co jak juz pogryzly. Nie moge patrzec jak sie biedny drapie. Wciaz nie znalazlam innej przyczyny, wiec to musza byc te zakichane insekty, w dodatku niby w domu siatki, a i tak czesto na noc jakis dziad wpadnie. Quote
bachar Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 No u nas w tej chwili - 13, nie ma mowy o komarach ;) Ja tam się truję elektrycznymi wkładkami, ale przynajmniej nikt się po nocy nie drapie. Już po ukąszeniu może pomoże ocet zwykły lub winny. U nas można też kupić żel altacet na stłuczenia/obrzęki - też pomaga. Jeszcze wapno w syropie, albo rozpuszczalne. Quote
sacred PIRANHA Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Wigor napisał(a):Wiem, ze u was zima i mroz, ale moze przypomnicie sobie o czyms na komary, bo u mnie sezon w pelni. Wyczytalam, zeby psa spryskac offem - jak i siebie, ale co jak juz pogryzly. Nie moge patrzec jak sie biedny drapie. Wciaz nie znalazlam innej przyczyny, wiec to musza byc te zakichane insekty, w dodatku niby w domu siatki, a i tak czesto na noc jakis dziad wpadnie. jest cos takiego w PL jak fenistil w żelu...ja tym smaruje zarowno dziecko jak i psy po ukąszeniach owadow, to zmniejsza świąd i łagodzi ewentualny stan zapalny zapytaj w aptece o maść/żel przeciwświądowy po ukąszeniach komarów dla dzieci Quote
filodendron Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Mojemu wet polecił dać pół tabletki zyrtecu (lek antyhistaminowy dla ludzi) jak go pogryzły meszki. Quote
ninazw Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Hej, mam do Was pytanie odnośnie barfu dla psa uczulonego na wołowinę i z wrażliwym żołądkiem. Czy może wcinać tylko indyka, królika i kurczaka? Psina ma 1,5 roku, waży 13 kg i jest b. aktywna. Żadna karma jej nie służy, wet podpowiedział mi opcję z barfem. Quote
panbazyl Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 ninazw napisał(a):Hej, mam do Was pytanie odnośnie barfu dla psa uczulonego na wołowinę i z wrażliwym żołądkiem. Czy może wcinać tylko indyka, królika i kurczaka? Psina ma 1,5 roku, waży 13 kg i jest b. aktywna. Żadna karma jej nie służy, wet podpowiedział mi opcję z barfem. zawsze to lepsze niż suche bobki. Moje jedzą glównie wolowinę, kurczaka, czasem indyk i świnia - nie ejst to jakieś mega zróżnicowane i maja się ok. Jak mi sie trafi inne mięsiwo to im daję, ale to niezbyt częste jest... Quote
Wigor Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Dzieki. En zel, ktory kupilam, niezbyt dziala, ale sprobuje jeszcze ocet i wapno. Dzis widze, ze juz ciut lepiej, jak jestem w domu, to mu przerywam i odwracam uwage, ale wiele godzin jest sam. Przesylam wam troche mojego slonca, choc dzis akurat bylo zachmurzenie, ochlodzenie i zaledwie 20 stopni :P ale to nawet mile po ilus dniach 30-35 :) Quote
panbazyl Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Wigor napisał(a):Dzieki. En zel, ktory kupilam, niezbyt dziala, ale sprobuje jeszcze ocet i wapno. Dzis widze, ze juz ciut lepiej, jak jestem w domu, to mu przerywam i odwracam uwage, ale wiele godzin jest sam. Przesylam wam troche mojego slonca, choc dzis akurat bylo zachmurzenie, ochlodzenie i zaledwie 20 stopni :P ale to nawet mile po ilus dniach 30-35 :) u nas też 20 :) ale na minusie..... Quote
lilk_a Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Wigor napisał(a):Dzieki. En zel, ktory kupilam, niezbyt dziala, ale sprobuje jeszcze ocet i wapno. Dzis widze, ze juz ciut lepiej, jak jestem w domu, to mu przerywam i odwracam uwage, ale wiele godzin jest sam. Przesylam wam troche mojego slonca, choc dzis akurat bylo zachmurzenie, ochlodzenie i zaledwie 20 stopni :P ale to nawet mile po ilus dniach 30-35 :)ocet niezbyt dobry , jak go posmarujesz to tylko tam gdzie nie sięgnie jązykiem , jeśli będzie się lizał , może wymiotować , a wapno jak najbardziej , rozpuszczone w wodzie do smarowania , albo do wewnątrz :) Quote
sacred PIRANHA Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 ninazw napisał(a):Hej, mam do Was pytanie odnośnie barfu dla psa uczulonego na wołowinę i z wrażliwym żołądkiem. Czy może wcinać tylko indyka, królika i kurczaka? Psina ma 1,5 roku, waży 13 kg i jest b. aktywna. Żadna karma jej nie służy, wet podpowiedział mi opcję z barfem. moje wołowine jedzą tylko w postaci mięsa mielonego (są za małe żeby zjesc jakąś wołową kość, a w postaci mielonej zawsze potem sa zaparcia), a nie jest to jakoś zbytnio często, plus w tych kupczych mielonkach wiecej wieprzowiny niż wolowiny;-) ale poza tym jedzą kurczaka, indyka, krolika, kaczki, gęsi, ryby wiec zróżnicowanie jakieś tam jest;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.