hanik Posted February 26, 2006 Posted February 26, 2006 Nie wiem u mnie sie zgadza. Figiel dostaje mniej więcej tygodniowo 2,30 - 2,50. Zrobiłam eksperyment i ważyłam to wszystko co on zjada i dopiero potem porównałam z tabelką. I mniej więcej sie zgadza. Teraz zaczął jeść mniej ale też jest starszy , więc może już czas by mu zmiejszyć procenty.Do tej pory było 4% masy ciała. Quote
betty_labrador Posted February 26, 2006 Posted February 26, 2006 czyli szczeniak powinien dostawac wiecej % masy swojego ciala? niechce popelnic bledu jak wezme nastepnego szczeniaka i np. chcialam sie do konca upewnic ze BARF jest dla niego bezpieczny i w jakich ilosciach. Quote
hanik Posted February 26, 2006 Posted February 26, 2006 betty_labrador napisał(a):czyli szczeniak powinien dostawac wiecej % masy swojego ciala? niechce popelnic bledu jak wezme nastepnego szczeniaka i np. chcialam sie do konca upewnic ze BARF jest dla niego bezpieczny i w jakich ilosciach. Zaczynasz od !0% masy ciała i z czasem zmiejszasz. To zależy jak długo pies rośnie. Radze Ci przejrzeć ten topik w calości, bo już wiele w nim było napisane. Polecam też stronkę Magdy z Psiejstwa. Link do niej podałam na stronie 40 :lol: Quote
betty_labrador Posted February 26, 2006 Posted February 26, 2006 hanik napisał(a):Zaczynasz od !0% od 10%? ok przejrze caly(taki mam zamiar, bo narazie czasu brak). Strone Magdy tez mam w przygotownaiu do czytania. Dzieki :) Quote
betty_labrador Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 dzis kupilam 2 kg kosci(cielecych) i prawie 2 kilo przelykow cielecych... miesa tym razem nie... Podzielilam przelyki na wiele mnbiejszych czesci, kazda ok.200gram, to bedzie na dzienna porcje rano+warzywka, i wieczorem 300 gram kosci. Narazie tak wymyslilam na tydzien. Moze byc? Quote
hanik Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 Ja bym to urozmaiciła. Przez cały tydzień jeść cielęcinę to psu może się znudzić Quote
betty_labrador Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 no w sumie racja, tylko nie wyrzuce tego teraz a tak jakos glupio kupilam... nie wiem wiec. Jak dlugo lezec dlugo zamrozone w zamrazalniku przelyki? Quote
hanik Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 Spokojnie do miesiąca na pewno mogą poleżeć:lol: Ja zawsze kupuję więcej i mrożę Quote
betty_labrador Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 uff to good :) a co proponowalabys dla urozmaicenia? Quote
hanik Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 Np. szyjkę indyczą, golonkę indyczą, kurze łapki, korpus kurzy, szponder wołowy, kości wołowe,coś z wieprzowiny np. kości schabowe..... Quote
hanik Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 Nie zapominaj o podrobach. W niewielkich ilościach, ale trzeba dawać. Do warzywek możesz dodać surowe jajko ze skorupką.Urozmaicaj jak najwięcej:lol: Quote
betty_labrador Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 dzieks :) pomysle-mam juz z czego wybierac :) (jak nie zbankrutuje... co myslisz o miesnych kostkach-jest to mieszanka miesa wieprzowego z drobiowym(choc teraz ptasia grypa wiec...)-mieso zmielone na drobne. Kostki kupowane hurtowo. Quote
hanik Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 Ja z kurczakami nie przesadzam ze względu na hormony, ale też daję. Podroby zaś daję indycze, cielęce i wołowe. Quote
betty_labrador Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 hanik napisał(a):Nie zapominaj o podrobach. W niewielkich ilościach, ale trzeba dawać. Do warzywek możesz dodać surowe jajko ze skorupką.Urozmaicaj jak najwięcej:lol: narazie moimi podrobami (glownie) beda te nieszczesne przelyki-ale tez kupie cos innego by dawac na przemian. Sory ze to powiem, ale dzis jak dzielilam te przelyki i pakowalam do zamrazarki to na koniec tak spojrzalam na to i cofnelo mi sie wszystko...ble...no i chyba nie byly to przelyki same bo jakas mieszanina dodatkowo uszek cielecych, znalazl sie nawet kawalek (200gram) skory brzucha prosiaka(z malymi sutkami). Jakies odpady mi dala:lol: Quote
hanik Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 Co ty u nas jeszcze nie ma grypki. Jak przyjdzie będziemy sie martwić:lol: Ja dzisiaj za kg. szyjek kurzych, łapek kurzych i sporą golonkę indyczą zapłaciłam 4 zł. Wcześniej za pól głowy świni 3 zł. Najdroższa jest cielęcina, potem chyba wołowina. Drób i świnki - taniocha. Quote
hanik Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 EEEE - to pychotki kupiłaś :lol: Mój pies to by łapki lizał.:lol: Quote
betty_labrador Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 hanik napisał(a):Co ty u nas jeszcze nie ma grypki. Jak przyjdzie będziemy sie martwić:lol: Ja dzisiaj za kg. szyjek kurzych, łapek kurzych i sporą golonkę indyczą zapłaciłam 4 zł. Wcześniej za pól głowy świni 3 zł. Najdroższa jest cielęcina, potem chyba wołowina. Drób i świnki - taniocha. :crazyeye: kurcze te wszystkie pysznosci to razem kg? czy osobno kg.szyjek, kg lapek itd? jej tez chce tak tanio znalezc :shake: no tak ja dzis za te troche ponad 3 kg (lacznie kosci i przelykow) zaplacilam 12 zeta...(to drogo?) Quote
hanik Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 Nie zapominaj o wątróbce. W niewielkich ilościach, ale dawaj regularnie. Ma dużo witamin Quote
betty_labrador Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 hanik napisał(a):EEEE - to pychotki kupiłaś :lol: Mój pies to by łapki lizał.:lol: hehe :D no i wszystko podzielilam po 200 gram :p Quote
Gracjana Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 a u mnie kurczaka (jesli chodzi o kosci oczywiscie) najchetniej jedza....... a naj mniej wolowe no ale tez sie skusza..a cielece tak posrodku staram sie dawac po rowno (raz to raz to) +- 4-5 razy w tygodniu daje papki no i wlasnie tam rozne wazywa (takie jakie mam w domu) i owoce (wszystko poza cebula), podroby (naj czesciej indycze) jogurt albo serek naturalny do tego. wszystko do siekacza...i mamy papke...:lol: jak nie masz takiego dziwadla to mozna to tez przepuscic przez sokowiroke i polaczyw sok z miaszem...(chodzi o warzywka i owoce) a surowe jajeczko 1 na tydzien tez lubia...;) Quote
betty_labrador Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 hanik napisał(a):Nie zapominaj o wątróbce. W niewielkich ilościach, ale dawaj regularnie. Ma dużo witamin ok, ok (a droga?:diabloti: ) Quote
hanik Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 Uważam, że to tanio. Ja mam takie dwa małe sklepiki. Jeden z drobiem, drugi z resztą. Jest tam taniej niż w hipermarketach. Kiediś za jeden korpus zapłaciłam 45 gr. Porozglądaj się po małych sklepikach Quote
hanik Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 wątróba - taniocha:evil_lol: Tym bardziej, że dużo nie potrzebujesz. Ja porcjuję na małe ilości i mrożę. Tak samo sercs, żołądki i inne podroby Quote
betty_labrador Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 [quote name='Gracjana']a u mnie kurczaka (jesli chodzi o kosci oczywiscie) najchetniej jedza....... a naj mniej wolowe no ale tez sie skusza..a cielece tak posrodku staram sie dawac po rowno (raz to raz to) +- 4-5 razy w tygodniu daje papki no i wlasnie tam rozne wazywa (takie jakie mam w domu) i owoce (wszystko poza cebula), podroby (naj czesciej indycze) jogurt albo serek naturalny do tego. wszystko do siekacza...i mamy papke...:lol: jak nie masz takiego dziwadla to mozna to tez przepuscic przez sokowiroke i polaczyw sok z miaszem...(chodzi o warzywka i owoce) a surowe jajeczko 1 na tydzien tez lubia...;) jesli chodzi o papki to ja robie je recznie :D na tarce ;) nawet sie juz wprawilam(na najdrobniejszych oczkach). Gracjana cos mi sie zdawalo ze wspominalas o jakims bazarku przy Walbrzyskiej, mozesz podac dokladniejsze namiary? Ty tam sie zaopatrujesz dosyc tanio? Quote
betty_labrador Posted February 27, 2006 Posted February 27, 2006 hanik napisał(a):wątróba - taniocha:evil_lol: Tym bardziej, że dużo nie potrzebujesz. Ja porcjuję na małe ilości i mrożę. Tak samo sercs, żołądki i inne podroby ile tak watrobki kupujesz na raz? lub innych podrobow? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.