filodendron Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 [quote name='lilk_a'] przypomniał mi się jedyny mankament karmienia surowym .... rude fafle ;) [/QUOTE] Mój też takie ma. Nie wiedziałam, że to od surowego. Myślałam, że tak po prostu, przebarwienia od oblizywania. *** Idzie zima - to normalne, że psy głodniejsze. Quote
betty_labrador Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 nie wiem..moja sasiadka ma suke kaukazke nie na surowym i tez ma takie :lol: wiec wydaje mi sie ze to chyba przebarwienia. lilk_a a pokaz swoja sunie w calosci. tzn sylwetke :) Quote
lilk_a Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 [quote name='betty_labrador']nie wiem..moja sasiadka ma suke kaukazke nie na surowym i tez ma takie :lol: wiec wydaje mi sie ze to chyba przebarwienia. lilk_a a pokaz swoja sunie w calosci. tzn sylwetke :) to moja Fiśka w całości ;) Quote
panbazyl Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 obejrzalam swoje sierściuchy, zadnen n ie ma rudych fafli, no poza rudym genetycznie Bazylem :) Czarnuchy mają czarne fafle. Quote
filodendron Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 [quote name='panbazyl']obejrzalam swoje sierściuchy, zadnen n ie ma rudych fafli, no poza rudym genetycznie Bazylem :) Czarnuchy mają czarne fafle.[/QUOTE] Mój też już nie ma, bo złapałam za maszynkę i zgoliłam :D ** Fiśka ma piękne umaszczenie. Jak ono się nazywa? Jak byłam dzieckiem mieliśmy psa umaszczonego niemal identycznie - tyle że był wielkości i budowy ratlerka :D Quote
lilk_a Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 to deresz , umaszczenie dereszowate :) ja nie zgolę , chyba że wyskubię :D Quote
filodendron Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 [quote name='lilk_a']to deresz , umaszczenie dereszowate :) [/QUOTE] O - to taka sama nomenklatura jak u koni? :) Quote
zaginiona sara Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Zaopatrzyłam się w dość dużą jak na nasze potrzeby ilość mielonego wołowego i postanowiłam nie dokarmiać już suchym. Po co truć psy konserwantami. Mięcho pieski wciągają, zmieszałam z gotowaną marchewką i zjadły. Najbardziej wybredna wypluwała marchew, ale się przekonała. Rano był serek biały. Ale pieski chętnie by zjadły mięsko do reszty, na noc nie karmię, żeby niespodzianki nie było :). Ile mięsa powinnam dawać głodomorowi ważącemu 6kg, ma 4 lata, drugi sęp 4kg i ok.3 lat. Quote
betty_labrador Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 przedstawiam nowa Bafowa kotke :) wzielismy ja dzis ze schroniska :) Quote
panbazyl Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 [quote name='zaginiona sara']Zaopatrzyłam się w dość dużą jak na nasze potrzeby ilość mielonego wołowego i postanowiłam nie dokarmiać już suchym. Po co truć psy konserwantami. Mięcho pieski wciągają, zmieszałam z gotowaną marchewką i zjadły. Najbardziej wybredna wypluwała marchew, ale się przekonała. Rano był serek biały. Ale pieski chętnie by zjadły mięsko do reszty, na noc nie karmię, żeby niespodzianki nie było :). Ile mięsa powinnam dawać głodomorowi ważącemu 6kg, ma 4 lata, drugi sęp 4kg i ok.3 lat.[/QUOTE] policz ile to bedzie 2% wagi ciała. jakieś kosmiczne ilości - jak dla mnie niepoliczalne zupelnie :evil_lol: bo u mnie dziennie idzie ponad 2 kg dla moich wszystkich. Ale moje to 29 kg, 35 i 45 :p Quote
Wigor Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 A ja dokonalam odkrycia w weekend. To tej pory myslalam, ze warzywa dosmaczam watrobka, a ja dosmaczalam watrobke warzywami! Same pieknie wchodza, ale sama watrobka juz niekoniecznie :P Quote
zaginiona sara Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='panbazyl']policz ile to bedzie 2% wagi ciała. jakieś kosmiczne ilości - jak dla mnie niepoliczalne zupelnie :evil_lol: bo u mnie dziennie idzie ponad 2 kg dla moich wszystkich. Ale moje to 29 kg, 35 i 45 :p[/QUOTE] No właśnie na takich małych psach to chyba dag będą :) Chyba 12dag na większą... Ale one we dwie całą kostkę 25dag by jadły na jeden posiłek, chuda ok, ale grubaska już trochę musimy dbać o linię, kręgosłup narażony.. Wczoraj strasznie żebrały i musiałam mojego kluska upominać, bo się dobierała do kostki, którą rozmrażałam. Chyba nawet 3% to za mało... Quote
Martens Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Na początku psy mogą być strasznie głodne, jeśli wcześniej jadły karmę albo gotowane z wypełniaczami, bo mają zwyczajnie rozepchane żołądki tamtym jedzeniem i nie są przywyczajone do małych a treściwych porcji. Poczekaj kilka dni-tydzień i dopiero wtedy jeśli nadal będą głodne albo zaczną chudnąć, spróbuj zwiększać porcje. W ogóle pieski małych ras jedzą proporcjonalnie więcej do swojej wagi niż duże, więc przy maluchach ja bym od razu startowała z 3% masy. Quote
zaginiona sara Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='Martens']Na początku psy mogą być strasznie głodne, jeśli wcześniej jadły karmę albo gotowane z wypełniaczami, bo mają zwyczajnie rozepchane żołądki tamtym jedzeniem i nie są przywyczajone do małych a treściwych porcji. Poczekaj kilka dni-tydzień i dopiero wtedy jeśli nadal będą głodne albo zaczną chudnąć, spróbuj zwiększać porcje. W ogóle pieski małych ras jedzą proporcjonalnie więcej do swojej wagi niż duże, więc przy maluchach ja bym od razu startowała z 3% masy.[/QUOTE] Tak mi się wydawało, niby nie jedzą tak dużo, ale ciągle się oglądają i patrzą tymi sowimi ślepkami. Wystartuję z 3 %, bo zmieniamy ogólnie żywienie, nie będzie już podjadania suchego, do tej pory dostawały sporo drobiu, korpusy, albo mięsko z warzywami. Unikamy zbóż, chyba, że płatki kukurydziane dodaję, ryżu nie dodaję, samo mięso i warzywa. Ale żołądki mogą mieć rozciągnięte. Kości ograniczam, żeby za dużo nie dać. Teraz mamy mięso mielone wołowe, nabiał. I raczej będzie bardziej mięskowo. Quote
Martens Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='zaginiona sara'] Kości ograniczam, żeby za dużo nie dać. Teraz mamy mięso mielone wołowe, nabiał. I raczej będzie bardziej mięskowo.[/QUOTE] No to powinno być raczej kostno i nabiałowo... Pilnuj proporcji wapnia (kości, nabiał) i fosforu (mięso, podroby) - to w barfie najważniejsze, inaczej rozwalisz psom nerki. Quote
hecia13 Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Mój kot nie chce jeść barfowego jedzonka :( Jedynie wątróbka wchodzi, próbowałam skrzydełka kurze, nie chciał, żołądki kurze - patrzył na mnie jak na wariatkę... Czasem podchodzi do jedzących psów i próbuje uszczknąć okruszki kości, które im z gęby wypadają. Jest młody, ma dopiero 6 mies. mam nadzieję, że z czasem się uda :) Quote
filodendron Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Zaginiona Sara, mój waży 9,5 kg i je trochę więcej niż 3%, z tym że - nie oszukujmy się - jak daję mięsne kości to zjadłby chętnie 4%, a warzywa to najchętniej zredukowałby do zera ;) Suma summarum wychodzi to 3% z hakiem ale zalecanych proporcji (60 - 20 - 10 - 10) nie udaje nam się wypracować. U nas kształtuje się to: 73% (kości i mięso) - 15% (warzywa) - 7% (podroby) - 5% (inne). Quote
zaginiona sara Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='filodendron']Zaginiona Sara, mój waży 9,5 kg i je trochę więcej niż 3%, z tym że - nie oszukujmy się - jak daję mięsne kości to zjadłby chętnie 4%, a warzywa to najchętniej zredukowałby do zera ;) Suma summarum wychodzi to 3% z hakiem ale zalecanych proporcji (60 - 20 - 10 - 10) nie udaje nam się wypracować. U nas kształtuje się to: 73% (kości i mięso) - 15% (warzywa) - 7% (podroby) - 5% (inne).[/QUOTE] Dobrze wiedzieć, że nie tylko moje jadłyby więcej, kości bardzo lubią. Co jest pod inne? Quote
zaginiona sara Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='Martens']No to powinno być raczej kostno i nabiałowo... Pilnuj proporcji wapnia (kości, nabiał) i fosforu (mięso, podroby) - to w barfie najważniejsze, inaczej rozwalisz psom nerki.[/QUOTE] Podasz mi proporcje jakie powinny być? Moje z podrobów lubią żołądki i serca. Ile powinno być kości a ile mięsa? Quote
panbazyl Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='hecia13']Mój kot nie chce jeść barfowego jedzonka :( Jedynie wątróbka wchodzi, próbowałam skrzydełka kurze, nie chciał, żołądki kurze - patrzył na mnie jak na wariatkę... Czasem podchodzi do jedzących psów i próbuje uszknąć okruszki kości, które im z gęby wypadają. Jest młody, ma dopiero 6 mies. mam nadzieję, że z czasem się uda :)[/QUOTE] no moj też podobnie. Primexy mu dawalam - co prwda dla pso, ale pzrecież też męso. Niby coś zjadl, alr to bylo niby. Wątróbkę w ilościach masowych by jadl, ale to niezdrowe. Czasem jakieś schabowe kawali surowego zje. Koty znajomych jedżą wszystko bez problemów a moj nie. On by zjadał chętnie tylko wątrobkę, zielone oliwki i surowe pomidory... Quote
filodendron Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='zaginiona sara']Dobrze wiedzieć, że nie tylko moje jadłyby więcej, kości bardzo lubią. Co jest pod inne?[/QUOTE] Kontroluję wagę psa - żeby nie tył ani nie chudł - tak chyba najprościej ustalić dawkę. Pod "inne" powinny być jaja, sery, jogurty, kefiry, oleje i takie naturalne suplementy jak kiełki, wodorosty, siemię, czosnek. Mój niestety nie jada serów, jogurtów a i jajka trzeba przemycać. Bardzo jest wybredny i szybko chudnie - dlatego pilnuję dawek mimo, że proporcje mięsnych kości do reszty nie są idealne. Jeśli jednak psiaki chętnie jedzą nabiał, to jest to dobry sposób na uzupełnienie wapnia - żałuję, że dla mojego jest to kompletnie niezjadalne - wystarczy płaska łyżka stołowa twarogu domieszana do porcji mięsa i już odmawia zjedzenia. Quote
panbazyl Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Też mialąm takie problemy z nabialem u jednego z moich psów - jak twaróg to wróg i niejadalne. Wychowal sie jako mały pies w Hiszpanii gdzie twarog taki w naszym rozumieniu praktycznie nie istnieje w sklepach,chyba że u producenta lokalnej żywności. Lekarstwo na te fochy okazało się bardzo proste - kolejne psy. Teraz jak jest ich 3 to żaden nie marudzi przy misce. Nawet twarog czy maślanka jest zjadana do czysta. Quote
Martens Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Książkowo to jest: - surowe mięsne kości - 60% (nawet do 80% u młodych rosnących psów) - warzywa - 15% - owoce - 5% - podroby - 10% - surowe dodatki (jaja, algi, jogurt, olej rybi, twaróg itp.) - 10% Z tym, że ja podawałam więcej nabiału. Quote
betty_labrador Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 kurde, kot nie chce jesc puszki animondy, a nie mam na dzis miesa z indyka, czy jakiegokolwiek innego. Pozniej odkroje jej kawalek miesa z szyi indyka, zanim podam psom. Mam nadzieje ze bedzie chciec jesc. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.