Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ladySwallow napisał(a):
Hih, a to chyba że ;) My póki co podajemy nieco ponad 7%, bo u nas szczyl, więc dostaje ok. 350 gram.


W ogóle małe rasy zawsze jedzą więcej w stosunku do swojej wagi niż duże psy, ale tak jest z każdym jedzeniem, nie tylko z barfem, więc to też trzeba wziąć pod uwagę licząc te %.

Posted

Martens napisał(a):
W ogóle małe rasy zawsze jedzą więcej w stosunku do swojej wagi niż duże psy, ale tak jest z każdym jedzeniem, nie tylko z barfem, więc to też trzeba wziąć pod uwagę licząc te %.


No u nas powinien jeść nieco ponad 300 gram, ale ciągle był głodny i spuścił wagę, więc dostaje więcej.

Posted

Hallie napisał(a):
Dajecie psom pomidory w papkach, oczywiście gruntowe?



tak, pewnie ze tak. Moje psy je uwielbiaja. Czasem poza papkami rzucam Tosce kawalek plasterka i tez je z przyjemnoscia(choc wiadomo ze to bardziej dla przyjemnosci taki caly plasterek ).

Posted

seler wedle medycyny ludowej to afrodyzjak

a mój kot (niebarfowy niestety, - szkoda.... on tylko lubi wątróbkę surową, ale to niezdrowe w ilościach hurtowych) kocha surowe pomidory - kroje mu na kawalki i daje do pycholca, podobnie jak zielone oliwki.

Posted

panbazyl napisał(a):
seler wedle medycyny ludowej to afrodyzjak

a mój kot (niebarfowy niestety, - szkoda.... on tylko lubi wątróbkę surową, ale to niezdrowe w ilościach hurtowych) kocha surowe pomidory - kroje mu na kawalki i daje do pycholca, podobnie jak zielone oliwki.


Hihi, nie wiem, czy afrodyzjak, ale na pewno jest moczopędny :lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
A co ze skórką z arbuza?? Bo moja Tora ostatnio pożarła arbuza ze skórką.

ja swoim daje - choc ostatnio nikomu nie chciało się na wieś targać arbuza. Dostają jako "kość" do ogryzania i w papce :)

Posted

ladySwallow napisał(a):
Hihi, nie wiem, czy afrodyzjak, ale na pewno jest moczopędny :lol:


ludowa mądrość tak mówi :)
A zrób chłopu kotlety z selera to sie przekonasz :) Pokrój surowego w cieniutkie plastry - takie po 3 milimetry, nie grubiej, panierka jak do schabowego, usmaż jak schabowego. Pycha!!!!!

Posted

panbazyl napisał(a):
seler wedle medycyny ludowej to afrodyzjak

panbazyl napisał(a):
ludowa mądrość tak mówi :)
A zrób chłopu kotlety z selera to sie przekonasz :) Pokrój surowego w cieniutkie plastry - takie po 3 milimetry, nie grubiej, panierka jak do schabowego, usmaż jak schabowego. Pycha!!!!!


I co wtedy? Rzuci się na mnie zanim zdąże wyjść z pokoju? :evil_lol:

Posted

panbazyl napisał(a):
ludowa mądrość tak mówi :)
A zrób chłopu kotlety z selera to sie przekonasz :) Pokrój surowego w cieniutkie plastry - takie po 3 milimetry, nie grubiej, panierka jak do schabowego, usmaż jak schabowego. Pycha!!!!!


Na razie dostał selera do rosołu, jako dodatkowy wkład - dam znać jutro, czy coś zadziałało :evil_lol:

magdabroy napisał(a):
I co wtedy? Rzuci się na mnie zanim zdąże wyjść z pokoju? :evil_lol:


I zedrze ciuchy jak zły wilk :evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
I co wtedy? Rzuci się na mnie zanim zdąże wyjść z pokoju? :evil_lol:

no mam nadzieje, ze nam opowiesz :diabloti:

a tak na serio - to jest bardzo fajne żarcie :)

ja psom daję suszone liście w sezonie zimowym a surowe w letnim.

Posted

panbazyl napisał(a):
no mam nadzieje, ze nam opowiesz :diabloti:


Nie opowiem :eviltong: ale zdradzę czy działa jako afrodyzjak :evil_lol:

panbazyl napisał(a):
a tak na serio - to jest bardzo fajne żarcie :)

ja psom daję suszone liście w sezonie zimowym a surowe w letnim.


Spróbuję zrobić takie selerowe kotlety :lol:

A te liście dodajesz do papki czy jak??

Posted

do papki. ja tam wrzucam wszystko co możliwe do zjedzenia - nawet cos co sie nazywa rukiew wodna i rośnie tylko w źrodlach - smakuje jak rzodkiewka, takie zielsko. Rośnie przez caly rok, nawet w zimie. Duzo tego nie można dac, bo ma intensywny aromat. (dla ludzi też smaczne ze śmietaną i odrobina soli).
Wczoraj kiwi dostały w papce (do tego cukinia, gruszka, jabłko, jajko i jakies liście z pietruszki chyba)

Posted

panbazyl napisał(a):
oczywiście :) tak samo cukinię, ostatnio nawet rzeżucha sie w psiej papce znalazła, gruszka i jabłko też.

dzięki :) to co bakłażan też może być? a tak w ogóle to jest czegoś co się nie daje? w tym tygodniu w takim razie dostaną papkę z pomidorkami :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...