Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sangoma napisał(a):

W ofercie Primexu poza mielonymi produktami są też większe "kawałki", np, szyje z kurczaka, ze strusia, kolanka cielęce, golonko indycze, szyje z gęsi i kaczki, kacze skrzydła...


O, a gdzie można w takim razie pełną rozpiskę spojrzeć, bo oczywiście szyje strusie i golonka cielęce nie uszły mojej uwadze na Twojej stronie, ale reszty nie widzę - a pewnie można zamówić, tylko nie od ręki?

I drugie pytanie - czy kura, indyk w kawałkach z Primexu pochodzą z chowu ekologicznego?

Posted

sangoma napisał(a):

Na zdrowy rozum, psy w naturze nie robiły separacji w jedzeniu, jak dorwały ofiarę, najpierw na przystawkę szedł żołądek i podroby - w tym treść żołądka, czyli rośliny.

No, ale te rośliny to były z amylazą i celulazą ;) (i z "podrobem" czyli żołądkiem ;))
Ja się nie czepiam - tylko pamiętam, że kiedyś była mowa o tym łączeniu miesno-kościowej mieszanki z warzywami - ale jakoś nie mogę tego znaleźć...
***
Podłączam się do pytania Bonsai - czy kurki i indyki Primexu (i inne powszechnie dostępne mięsa) są z chowu ekologicznego? Czym różnią się od tych w sklepie mięsnym?

Posted

sorry ze zmieniam temat ale myśle ze to Was powinno zainteresować :-o

http://www.grupy.otopr.pl/toksycznosc-substancji-stosowanych-do-zwalczania-pchel-imidaclopridfipronil-etc-,usn,5909372.html

dziś zakropiłam Tosce Fyprystem (skład fipronil). Nie pomyślałam i zrobiłam to w zamkniętym pomieszczeniu wieczorem. Teraz tak 2godz po siedze sobie na TV i czuje jakis nieprzyjemny posmak w jamie ustnej w wejściu do układu oddechowego. Wystraszyłam sie ze moze to bys od tego preparatu(?) jakies opary. Wpisalam w net fipronil zatrucie i wlasnie to co wkleilam wyskoczylo mi. Ale szok taka informacja ..:/ a ja nie wiem-mam nadzieje ze mi przejdzie i ze to nie od tego. Wietrze pokoj :(

Posted

Ja też zakrapiałam, ale FRONTLINE i w wietrzonym pomieszczeniu.
Nie zauważyłam niepokojących objawów.

Słuchajcie, a moze mi ktoś powiedzieć, tak przy okazji off topu totalnego - jakie środki p/kleszczom są najbezpieczniejsze dla suczki w ciąży?
Do tej pory kropiłam Frontlinem (w tym sezonie) i uważam, że jest 100 razy lepszy od Fiprexu i od tych wszystkich beapharów.
Natomiast nie wiem jak z substancją czynną, czy jest bezpieczna?

A tak, żeby coś wnieść do tematu.
Słyszałam, że są jakieś ziółka do stosowania w profilaktyce p/kleszczom.
Próbowaliście czegoś takiego?
To takie barfowe :D

Posted

Ja zawsze stosowałam bayerowski Advantix i się sprawdza jeśli chodzi o skuteczność. Nie zauważyłam też nigdy żadnych negatywnych skutków. Dla mnie najlepszym wyznacznikiem jest to, co nasz wet stosuje u własnego psa ;) W składzie są inne substancje czynne niż w Frontline czy Fiprex - imidakloprid i permetryna. Ta ostatnia substancja jest silnie toksyczna dla kotów i zwierząt wodnych, dlatego przez 2 dni po zakropleniu nie puszczam psów do żadnych leśnych jeziorek, stawików itp. Co do szkodliwości dla psów to nie słyszałam o żadnych innych skutkach niż uczulenie na preparat (trudno określić na który z dwóch składników), ale to też jest kilka psów spośród wielu pacjentów przychodni wet, w której miałam praktyki.
Obroży nie stosowałam nigdy.
A co do "ziółek" to słyszałam o czosnku (dodaję psom regularnie do papek warzywno-owocowych) i o drożdżach browarnianych. Tych ostatnich nie stosowałam, a podobno się sprawdzają. Ktoś mi kiedyś polecał jakiś konkretny preparat na bazie drożdży, ale teraz nie mogę tego nigdzie znaleźć.

Posted

[quote name='betty_labrador']sorry ze zmieniam temat ale myśle ze to Was powinno zainteresować :-o

http://www.grupy.otopr.pl/toksycznosc-substancji-stosowanych-do-zwalczania-pchel-imidaclopridfipronil-etc-,usn,5909372.html

dziś zakropiłam Tosce Fyprystem (skład fipronil). Nie pomyślałam i zrobiłam to w zamkniętym pomieszczeniu wieczorem. Teraz tak 2godz po siedze sobie na TV i czuje jakis nieprzyjemny posmak w jamie ustnej w wejściu do układu oddechowego. Wystraszyłam sie ze moze to bys od tego preparatu(?) jakies opary. Wpisalam w net fipronil zatrucie i wlasnie to co wkleilam wyskoczylo mi. Ale szok taka informacja ..:/ a ja nie wiem-mam nadzieje ze mi przejdzie i ze to nie od tego. Wietrze pokoj :(
To może być jakaś osobnicza reakcja i niekoniecznie na fipronil ale na przykład na substancje nośne w Fypriście. My stosujemy Fiprex już piąty rok - niczego nie zauważyłam.

[quote name='deer_1987']Jak dlugo mozna trzymac surowe serca kuczaka w lodowce? A moze lepiej je ugotowac i wtedy dluzej mozna? Tutaj moge kupic minimalnie 1 kg i to jest za duzo na raz :(
A nie możesz części zamrozić? Można od razu podzielić na pojedyncze porcje np. w woreczkach do zamrażania.

Posted

filodendron napisał(a):
A nie możesz części zamrozić? Można od razu podzielić na pojedyncze porcje np. w woreczkach do zamrażania.

Ja juz kupuje zamrozone ale wlasnie min 1 kg. Nie chce czesciowo rozmrozic, podzielic i zamrozic znow :(

Posted

deer_1987 napisał(a):
Ja juz kupuje zamrozone ale wlasnie min 1 kg. Nie chce czesciowo rozmrozic, podzielic i zamrozic znow :(

A to kłopot faktycznie - a jakby w tej mrożonce nożem podłubać to nie rozpadnie się na mniejsze kawałki? (W przypadku szpinaku mrożonego w takiej płaskiej "tabliczce" stosuję walenie mrożonką w kant blatu - tylko trzeba włożyć ją w dodatkowy worek ;))

Posted

arcana81 napisał(a):

A co do "ziółek" to słyszałam o czosnku (dodaję psom regularnie do papek warzywno-owocowych)


Psom nie powinno sie podawać czosnku - jest dla nich szkodliwy...

Posted

filodendron napisał(a):
A to kłopot faktycznie - a jakby w tej mrożonce nożem podłubać to nie rozpadnie się na mniejsze kawałki? (W przypadku szpinaku mrożonego w takiej płaskiej "tabliczce" stosuję walenie mrożonką w kant blatu - tylko trzeba włożyć ją w dodatkowy worek ;))

Niestety wlasnie nie, zamrozone na kamien :razz:

Posted

Bonsai napisał(a):
Psom nie powinno sie podawać czosnku - jest dla nich szkodliwy...


Jest szkodliwy tylko w dużej ilości. W dawce 1 ząbek tygodniowo na średniego psa jest jak najbardziej bezpieczny. Jak większość ziół i dodatków zresztą.

deer_1987 napisał(a):
Niestety wlasnie nie, zamrozone na kamien :razz:


Taka rada praktyczna - rąbnij tym z całej siły z rozmachem o podłogę (tylko nie parkiet czy delikatne kafelki), ew. i beton - powinno się rozsypać przynajmniej na kilka części ;)

Posted

sangoma napisał(a):
Są ekologiczne, firma nie kupuje mięsa na rynku towarowym, tylko ma indywidualne kontrakty z rolnikami na chów ekologiczny. Tego wymaga główny odbiorca - kraje skandynawskie :) Dlatego min. przestawiłam swoje psy na primex, bo po sklepowym drobiu strasznie się drapały, teraz mam spokój.


Oooo, to cenna informacja!!

Posted

Martens napisał(a):

Taka rada praktyczna - rąbnij tym z całej siły z rozmachem o podłogę (tylko nie parkiet czy delikatne kafelki), ew. i beton - powinno się rozsypać przynajmniej na kilka części ;)

Mam tylko parkiet i delikatne kafelki :(

Posted

deer_1987 napisał(a):
Mam tylko parkiet i delikatne kafelki :(

To wyjdź gdzieś na zewnątrz i o chodnik wal ;) (No chyba, że w Szwecji po czymś takim od razu wysyłają do lekarza ;))

Ostatecznie jeśli zdecydujesz się ugotować, to te ugotowane możesz spokojnie zamrozić ponownie.

Posted

filodendron napisał(a):
To wyjdź gdzieś na zewnątrz i o chodnik wal ;) (No chyba, że w Szwecji po czymś takim od razu wysyłają do lekarza ;))

Ostatecznie jeśli zdecydujesz się ugotować, to te ugotowane możesz spokojnie zamrozić ponownie.

Ha, zawsze mozna sprobowac :razz: ale na pewno by sie dziwnie patrzyli :P

Pewnie tak zrobie, ugotuje i albo wysusze w piekarniku i beda na smaki albo ponownie zamroze :)

Posted

[quote name='Bonsai']Psom nie powinno sie podawać czosnku - jest dla nich szkodliwy...
A konkretnie? Bo ja daję suce od szczeniaka i negatywnych skutków brak... Co konkretnie w tym czosnku jest szkodliwego? Jak zaczynałam czytać o BARF-ie, to skupiałam się głównie za zagranicznych stronach, gdzie wszędzie był czosnek wymieniany jako bardzo wartościowy składnik papek ;) Np. tutaj o tym jest: http://www.barfworld.com/html/barf_diet/barfdiet_specific.shtml (prawie na dole strony, akapit "Garlic")

Posted

[quote name='betty_labrador']deer a ściana? tez chyba jej sie nic nie stanie ;)[/QUOTE]
O ścianę bym nie próboawła, dziura może zostać :evil_lol:
A nasza psica się dziś pochorowała, od rana wymiotowała już kilka razy, w domu żółcią, na dworzu trawą, nie wiem też czy rano się załatwiła, macie może jakieś rady co by jej mogło pomóc? Trochę oliwy jej daliśmy z rana. Może jej zaszkodził taki wołowy gryzak, coś też chapsnęła wczoraj na dworze ale w nocy był spokój, dopiero rano się zaczęło :shake:

Posted

W dużych ilościach czosnek, podobnie jak cebula moze powodować anemię (chyba).
Lepiej go tez ograniczyć ze względu na bakteriobójcze działanie - pewna ilość moze być pożyteczna, natomiast co za duzo to niezdrowo ;)

Posted

[quote name='sangoma']
Na zdrowy rozum, psy w naturze nie robiły separacji w jedzeniu, jak dorwały ofiarę, najpierw na przystawkę szedł żołądek i podroby - w tym treść żołądka, czyli rośliny. Potem zjadał resztę - mięśnie, kości, skórę...

Przez dlugi czas bylam wielbicielka Barfu, ale po dolaczeniu do Dog Food Chat zostalam nawrocona na Prey Model Raw, o ktorym juz wspominalam. Glowna roznica (poza proporcjami poszczegolnych skladnikow) jest brak warzyw i owocow w PMR. Przekonalo mnie do tego to, ze pogloska o wilkach zjadajacych zawartosc zoladka upolowanej zwierzyny jest mitem wymyslonym przez duze firmy, usprawiedliwiajace wysoko zawartosc weglowodanow (zboza, glownie kukurydza) w "zbilansowanej" karmie. Jak sie okazuje, zawartosc zoladka zjadana jest tylko w przypadku malych ofiar, gdzie oczywistym jest, ze wilk/pies nie bedzie patroszyl myszki. Ale preferowane sa duze ofiary, w stylu sarenki itd. i w przypadku takiej ofiary cyt.:

David Mech's Wolves: Behavior, Ecology and Conservation (2003):
"Wolves usually tear into the body cavity of large prey and...consume the larger internal organs, such as lungs, heart and liver. The large rumen ...is usually punctured during removal and its contents spilled. The vegetation in the intestinal tract is of no interest to the wolves, but the stomach lining and intestinal wall are consumed, and their contents further strewn about the kill site."
-p123

Tlumacze: Wilki zazwyczaj wydzieraja sobie droge do jamy brzusznej duzej zwierzyny i... konsumuja organy wewnetrzne, takie jak pluca, serca i watroby. Zwacz... jest zazwyczaj przebijany podczas wyszarpywania i jego zawartosc rozrzucona. Material roslinny w jelitach nie ma wartosci dla wilkow, ale sciany zoladka i jelit sa zjadane, i ich zawartosc jest rozrzucana wokol miejsca zabicia zwierzyny

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...