Ewcia38 Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 arkana81 ,czego nie rozumiesz? Proporcji tak? Ja karmię swoje tak...ile zjedzą to zjedzą ....ile zostawią to zostawią ..nie bawię sie w miarki i wagi :evil_lol: https://picasaweb.google.com/1234567890mafia/LudzieMafiiCzyliGoryOpawskie#5615131424752659954 Quote
Aysel Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Mrożono mielone to ja wywaliłam - znaczy oddałam dla kotów - one sie do tego garnęły. Jak dla mnie te gotowe primexy śmierdzą niesamowicie, psy nie chcą tego jeść, bo to jest dosłownie papka. Moje psy wolą pogryźć - i konsystencja tego żarcia w torbach - tylko mięso i kości a warzywa na własną rękę, pasuje im najwyraźniej bo się zajadają. Dla mnie primex jest ok, mam małe psy. Wyjął, odmroził, podał ;) Gdybym miała dostęp do mięsa z pomiażdżonymi (przynajmniej) kości, rożnych gatunków to bym się nie bawila w zamawianie. Czasem oczywiście daję coś nie z primexu, nawet bardzo często. A jak wyniki to się jutro okaże. Niecały miesiąc po przestawieniu była anemia. Ponoć jeszcze po suchym... Quote
Kajusza Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 sangoma napisał(a):Barf jest generalnie dużo lepszy dla psów z problemami wątrobowymi i nerkami. Surowe mięso zawiera ok 60% wody, więc pies dostaje ją również w posiłku, mniej pije z miski. Jeśli karmisz tak jak to sugeruje Ian Larsen - raz dziennie, a w zasadzie z odstępem 25-27 godzin, to wątroba ma możliwość się "włączyć" (wątroba pracuje tylko wtedy, gdy nie pracuje żołądek), przerobić tłuszcz i oczyścić się. Na barfie wyniki wątrobowe powinny być lepsze. a teraz mam zalecenie, żeby karmić często (tak ok.4 razy dziennie) a mniejszymi porcjami, a ty piszesz, że lepiej raz dziennie? takie róznice są przy różnych dietach? tak, czy inaczej mamy zalecenie aby być na rc hepatic jeszcze ok. 3 m-ce. Ale zastanawiam się nad konsultacją u innego weta, bo ta moja jest zdecydowaną przeciwniczką brafa :-( także nawet nie podyskutowałyśmy na ten temat :-(. Quote
arcana81 Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Ewcia38 napisał(a):arkana81 ,czego nie rozumiesz? Proporcji tak? Ja karmię swoje tak...ile zjedzą to zjedzą ....ile zostawią to zostawią ..nie bawię sie w miarki i wagi :evil_lol: https://picasaweb.google.com/1234567890mafia/LudzieMafiiCzyliGoryOpawskie#5615131424752659954 Rozumieć - rozumiem, tylko nie do końca to do mnie przemawia ;) Quote
Ewcia38 Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Wiecie jak wygląda produkcja suchej karmy:p Ja wiem od swojego weta.Był rok na stanowisku ..kontrola jakości:p Quote
Kajusza Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 sangoma napisał(a):Ja nie mam weterynaryjnego wykształcenia, osoby które zamiawiają u mnie barfa dla psów z problemami zdrowotnymi, konsultuję z Ianem Larsenem i te informacje są od niego. Nie wiem czym motywuje wet zalecenie żeby karmić 4 razy dziennie, zapytaj jaki jest tego powód. Na zdrowy rozum, skoro przy częstym karmieniu żołądek pracuje cały czas, to wątroba nie pracuje, nie ma kiedy przerobić tłuszczy na energię, nie ma kiedy oczyścić się. Nie podważam zaleceń weta, podaję te informacje które znam. Mój własny pies który miał problemy z wątrobą, przestał je mieć po barfie :) Jesli chodzi o żywienie, to ja akurat nie polegam na weterynarzach, z tego co wiem na studiach ilość godzin dotyczących żywienia = 4, i to hurtem zwierząt hodowlanych, a nie samych psów. Poza tym, reszta informacji które dostaje weterynarz pochodzi od koncernów produkujących suche karmy. szczerze mówiąc - to wetka mi to tłumaczyła, ale już nie pamiętam dokłdnie, generalnie chodziło, że mniejsze porcje łatwiej jest przerobić przez wątrobę, tak jej nie obciązają, niż np. 1 czy 2 duże posiłki dziennie. Ja tak to zrozumiałam. Quote
filodendron Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 arcana81 napisał(a): Właśnie też mnie to zastanawia, chyba niedopatrzenie. Zauważyłam dopiero po wizycie w siedzibie firmy i rozmowie z właścicielką. Tak bym zapytała z ciekawości. No właśnie - z ciekawości. Bo mnie to jeszcze interesuje w kontekście łączenia mieszanek mięsno kostnych z warzywami i owocami (Primex ma takie mieszanki w ofercie). Kiedyś, gdy o to pytałam na tym wątku, to wytłumaczono mi, że mieszanie warzyw z mielonką miesno-kostną nie jest zbyt dobre. Dla mnie to nie za dobra wiadomość, bo ewidentnie pies lepiej koopka (nie całkiem na sypko) jeśli ma niewielką domieszkę warzyw, ale może źle wtedy przyswaja, nie wiem? *** A poza wszystkim to mam pytanie do karmiących primexowskim barfem: Kupiłam baraninę z kością. Późnej spojrzałam na ofertę w sieci i tam dowiedziałam się, że mają wersję dla psów młodych, w której zawartość kości jest w granicach 30-35 %, oraz wersję dla psów dorosłych, gdzie zwartość kości jest w granicach 10%. Ale na moim opakowaniu nie ma ŻADNEJ na ten temat informacji. Jest tylko - baranina z kością. Skład - baranina i kości baranie drobno mielone. Nie ma podanej zawartości tych kości ani informacji, czy to barf dla młodych czy dorosłych psów. I w związku z tym, nie wiem, co kupiłam? Quote
Bonsai Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 filodendron napisał(a): A poza wszystkim to mam pytanie do karmiących primexowskim barfem: Kupiłam baraninę z kością. Późnej spojrzałam na ofertę w sieci i tam dowiedziałam się, że mają wersję dla psów młodych, w której zawartość kości jest w granicach 30-35 %, oraz wersję dla psów dorosłych, gdzie zwartość kości jest w granicach 10%. Ale na moim opakowaniu nie ma ŻADNEJ na ten temat informacji. Jest tylko - baranina z kością. Skład - baranina i kości baranie drobno mielone. Nie ma podanej zawartości tych kości ani informacji, czy to barf dla młodych czy dorosłych psów. I w związku z tym, nie wiem, co kupiłam? Podział dla młodych, dorosłych i alergików jest tylko przy tym ogólnym BARFie, to są te opakowania: dla dorosłych dla młodych w środku są cztery kostki po 250g z mielonym indykiem, wieprzowiną (z kością) i warzywami natomiast w baraninie nie ma takiego podziału, jest po prostu: baranina z kością albo bez kości. :) I wygląda mniej więcej tak: w środku jest zmielone mięso z kością lub bez Quote
filodendron Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 No a tu piszą, że baranina z kością może mieć różną zawartość kosci http://barf-center.pl/o-barf/produkty-BARF.html?start=4 Quote
Bonsai Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Tak czy inaczej, jeśli nie masz kostek, to masz "zwykłą" baraninę z kością - tak mi się wydaje. Te kostki dotąd były jedynie wołowo indycze z warzywami lub bez, teraz widocznie zrobili też wariacje z baraniną. Quote
motyleqq Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 a ja nie rozumiem idei papek mięsno-kostnych, bo dla mnie fajne jest to, że pies może sobie gryźć kość i ma zajęcie. wyjątek stanowią psy, które nie są w stanie same kości pogryźć Quote
filodendron Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Bonsai napisał(a):Tak czy inaczej, jeśli nie masz kostek, to masz "zwykłą" baraninę z kością - tak mi się wydaje. Te kostki dotąd były jedynie wołowo indycze z warzywami lub bez, teraz widocznie zrobili też wariacje z baraniną. Zwykłą, czyli tę z zawartością 10% kości? A jak jest ostatecznie z mieszaniem warzyw z papką mięsno-kostną? W końcu można czy nie? Bo widzę, że mają w ofercie baraninę, koninę, indyka, wołowinę - wszystko z kością i opcjonalnie także z warzywami i owocami. motyleqq napisał(a):a ja nie rozumiem idei papek mięsno-kostnych, bo dla mnie fajne jest to, że pies może sobie gryźć kość i ma zajęcie. wyjątek stanowią psy, które nie są w stanie same kości pogryźć No właśnie mój jest mały - z kurczakiem radzi sobie bez problemu, ale barana już nie pogryzie ;) Jak daję szponder wołowy, to też właściwie tylko obgryzie kość, ale jej nie zje. Jeśli chcę karmić różnorodnie, dawać różne rodzaje mięsa i jednocześnie zachować właściwe proporcje mięsa i kości, to te mielonki są bardzo przydatne. Quote
motyleqq Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 filodendron napisał(a): No właśnie mój jest mały - z kurczakiem radzi sobie bez problemu, ale barana już nie pogryzie ;) Jak daję szponder wołowy, to też właściwie tylko obgryzie kość, ale jej nie zje. Jeśli chcę karmić różnorodnie, dawać różne rodzaje mięsa i jednocześnie zachować właściwe proporcje mięsa i kości, to te mielonki są bardzo przydatne. no tak, w takiej sytuacji jak najbardziej :) mój jest szablozębny to nie ma problemów :D Quote
Bonsai Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 filodendron napisał(a): A jak jest ostatecznie z mieszaniem warzyw z papką mięsno-kostną? W końcu można czy nie? Można, czemu nie? Mój pies inaczej warzyw nie tknie. Zazwyczaj podaję mu warzywa z żołądkami. Co do produktów, to musisz zapytać swojego dystrybutora, ja się tak nie orientuję w ich produktach, bo zazwyczaj zamawiam to samo. ;) Quote
panbazyl Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 a moje tam papki jedzą bez żadnych wspomagaczy :) Nawet sałatę i szpinak zmixowane zjedzą :) Quote
filodendron Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Bonsai napisał(a):Można, czemu nie? Mój pies inaczej warzyw nie tknie. Zazwyczaj podaję mu warzywa z żołądkami. Podajesz z żołądkami, czyli z podrobami - bez kości. Kiedyś już tu, na wątku, o to pytałam - czy można dać warzywa np. z przemielonym korpusem z kurczaka i podobno nie za bardzo - że jakoś te warzywa z kością nie teges, ale nie wiem, dlaczego. Przyjęłam to do wiadomości i nie dawałam z przemielonym korpusem tylko z podrobami. Ale chwilowo mój pies obraził się na podroby i nie je już od jakiegoś miesiąca (już mu się raz tak zdarzyło, przeszło po dłuższym czasie). Zaczęłam mu dawać trochę warzyw z tym przemielonym korpusem i to się sprawdza o tyle, że jedząc te korpusy z kością nie załatwia się na 'sypko', tylko tak w sam raz. Tyle że nie wiem, jak z przyswajalnością - czy to nie zaburza jakoś trawienia kości albo warzyw. A temat wyciągnęłam dlatego, że na stronie Primexu zobaczyłam, że mają w ofercie mielonki mięsno-kostne z dodatkiem warzyw i owoców, czyli ich zdaniem mieści się to w definicji barfu. Niemniej ja pamiętam, że tu na wątku, jakoś rok temu, opinie były inne i jestem ciekawa, jak to jest na dzień dzisiejszy. Niestety mój papki warzywnej nie zje o tak - samej w sobie - to abstrakcja i przegłodzenie nic nie da. Prędzej zje własne legowisko ;) A z mielonką mięsno-kostną owszem, chętnie. Quote
panbazyl Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 pewnie jest kilka "szkół" barfowania :) A próbowałaś zamrozić podroby i dać mu po rozmrożeniu? Są psy co dopiero takie coś zjedzą. A ja dziś przytaszczyłam z Lublina z 9 kg gnatów za 1,70 zł za wszystko.... żałowałam, ze nie mam więcej rąk. a tak jesli już wyciągamy ciekawe tematy - to czy marchew zaliczamy do warzyw czy do owocow w papce? Pytam oczywiście jako mieszkanka Unii Europejskiej :) Quote
filodendron Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Tak, podawałam świeże i przemrożone. I w różnych składach - wątróbka z żołądkiem, żołądek z sercem, serce z wątróbką - to nie w tym rzecz, bo wcześniej jadał i świeże i przemrożone. Nagle mu się odwidziało. Czasem tak miewa. Może lepiej wie, co jest mu potrzebne. ** Dla mnie marchew nie może być owocem :) Są owoce, które jednocześnie są korzeniem?? :) Quote
Plicha Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Witam wszystkich :) Podczytuję ten wątek od kilku dni, nie dałam rady przeczytać wszystkiego jakieś 20 ostatnich stron :) Do tej pory karmiłam psiory w 75% surowizną ale nie mogłam sobie wyobrazić że one zjadłyby te papki warzywne więc ich nie robiłam tylko od czasu do czasu gotowałam im mięso z warzywami. Ale jak tu sobie poczytałam o mieszaniu z podrobami to wreszcie postanowiłam spróbować :) Zrobiłam dziś pierwszą papkę w sokowirówce z 2 buraków, 2 marchwi, 1 jabłka, połowy cukinii i garstki fasolki szparagowej. Jak mój TZ zobaczył tą papę wymieszaną z sokiem to stwierdził że oszalałam bo one tego nie zjedzą :) Ale zmieszałam z pokrojonymi serduszkami drobiowymi i sama przeżyłam szok bo wcinały aż ciamkanie w całym domu było słychać :) Tylko nie jestem pewna jakie dawki i jak często im podawać, taka porcja jak dziś na 2 psy podawana 2 x w tygodniu byłaby ok? Oczywiście warzywka bym wymieniała. I jeszcze pytanko, z tych gotowych produktów co byście polecili, co psom smakuje? Quote
panbazyl Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 wlaśnie wedle prawa unijnego marchew jest owocem nie kituję, tak jest :) Plicha - czy chodzi Ci o gotowe już porcje dla psów? zajrzyj na www.barf-center.pl moje próbowały (i nadal próbują) większość z tych produktów i są bardzo, bardzo zadowolone. Quote
filodendron Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 panbazyl napisał(a):wlaśnie wedle prawa unijnego marchew jest owocem nie kituję, tak jest :) Ale numer :) I jak to uzasadniają? Quote
taxelina Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 http://pl.wikipedia.org/wiki/Marchew_zwyczajna "W klasyfikacji urzędowej Unii Europejskiej marchew uznawana jest za warzywo[7]. Ponieważ jednak w Portugalii marchew używana jest do wyrobu dżemów, w rozumieniu dyrektywy ustalającej parametry ich produkcji, marchew uznana została za owoc[8]." albo http://www.banzaj.pl/Marchewka-dlaczego-wedlug-UE-jest-owocem-5930.html Quote
panbazyl Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 filodendron napisał(a):Ale numer :) I jak to uzasadniają? oczywiście uzasadnienie to jak zwykle czysta poezja a rzeczywistość za to to czysta proza. Jak zwykle o kasę chodziło, bo byla inna stawka watu czy jakiejś innej akcyzy na owoce a inna na warzywa - nie pamiętam już szczegółów, ale rozumiejąc marchew jako owoc bylo ja łatwiej ją było sprzedać na rynku unijnym. Quote
Plicha Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 [quote name='panbazyl']Plicha - czy chodzi Ci o gotowe już porcje dla psów? zajrzyj na www.barf-center.pl moje próbowały (i nadal próbują) większość z tych produktów i są bardzo, bardzo zadowolone. tak, o te :) A jak wygląda mięso z kością przy którym nie ma napisane granulat ani mielone, jest w 1 kawałku? Oni to sprzedają zamrożone czy świeże? Jeśli zamrożone to jak transportujecie do domu żeby się nie rozmroziło? Mam jeszcze jedno pytanko związane z olejami, czy można podawać oliwę z oliwek czy jakiś inny jest lepszy i ile tego np. łyżeczka dziennie na 20kg psa? Przepraszam za tyle pytań ale mi sie ciągle coś nasuwa :) Chcę też tran wypróbować, wy dajecie? Quote
panbazyl Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 ja podaję oliwę z oliwek - tą "zieloną". :) Pies też człowiek w końcu :) ta strona co Ci podałam to tam mają mrożone wszystko, poszperaj na ich stronie - znajdziesz tam przedstawicieli. tam są albo w kostkach albo w granulacie, albo fragmenty kości - wszystko mrożone i pakowane. (te fragmenty są nieduże, no moze poza golonkami cielęcymi - na kilogram wchodza 3-4 sztuki). Ten granulat jest tak sprytnie zmrożony, że jest sypki i można nawet zmrożony wsypywać tyle ile chcesz do psiej miski a resztę do zamrażalnika na następny raz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.