Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

znaczy nie chodzi mi o samą ilosc tego co tam kalkulator wylicza , bo ja i tak dawała bym swojemu psu ok 0.7kg ale wtedy sie zmienią proporcje składników tam ,ale czy sama zasada tego wyliczenia jest dobra ? chodzi mi o to czy w tym 0.5 kg jest dobrze wyliczone ile ma byc miesa, ile miesnych kosci a ile tego nabiału itp, i czy warto psu serwowac codziennie taki jadłospis gdzie zawiara wszystkie te wymienione tam , czy rozdzielic np nabiał ,podroby,ryby na inny dzien???:)

Posted

Są różne szkoły. Ja rozdzielam, bo uważam, że podawanie codziennie takiego miksu za bardzo obciąża przewód pokarmowy, a założeniem barfu jest żywienie naturalne, bilansowane nie w jednym posiłku jak karma, ale na przestrzeni dni/tygodni.
Proporcje są ok, ale to też kwestia indywidualna; jak pies ma problemy z zaparciami, to daje się więcej warzyw, część kości można zastąpić nabiałem, itp. Od razu uprzedzam, że przez pierwsze kilka tygodni pies może mieć kalejdoskop rodzajów wypróżnień, od zaparć po kościach po biegunki po warzywach; po tym czasie wszystko się normuje i nie ma sensu nic z tym robić. Wymioty raz na jakiś czas po kościach po czym gryzienie ich od nowa na spokojnie też są normalne i czasem zdarzają się nawet po latach, jak pies pożre coś za szybko.

Posted

w sumie myslałam podobnie;) bo patrzac a rózne jadlospisy nigdzie nie widziałam aby w jeden dzien , było tego tyle:P, a z tym połykaniem w całosci czegos to cos wiem na ten temat bo jak ostatnio dawałam psu korpus drobiowy to potem go zwymiotował w całym kawale ....az nie wierzyłam :D
wiec bede rozdzielac psu składniki bardziej długoterminowo, juz nie moge sie doczekac barfa:), pomału juz musze zakupowac żarełko , kupiłam juz nawet specjalnie na tę okazje oliwe z oliwek i z pestek winogron , jeszcze tylko tran albo cuś:)
to jak z tym preparatem na stawki dla niego?wiesz moze który by był wporządku???:cool3:

Posted

Ja sobie robiłam notatki - co i ile daję. I po siedmiu dniach sumowałam, żeby zobaczyć ile procent czego było w tych siedmiu dniach - jak czegoś wychodziło za mało w stosunku do innych składników, to uzupełniałam przez kolejne dwa dni :) (Mała waga kuchenna się do tego przydaje)

Posted

to fajnie Martens ze ten preparat sie nadaje :) Ale myslisz zeby pdoac jedno pudelko na psa(bo 2 biegaja), i pozniej jakas przerwe? Tylko jaką?
Podłoże po którym biegają to utwardzony asfalt, lub pobocze asfaltu. Na las niestety sporadycznie mam czas bo tam tylko w dzień, a wieczorem przy drodze oświetlonej.

U mnie psy doczekały sie-a raczej ja sie doczekalam ułatwienia w Barfowaniu- zakupiłam duża 4szufladową zamrażalke :D zapas sie zrobi na 2miesiace, a nie na 3tyg ;)

Posted

no ja wage kuchenną elektroniczną bo dokładniejsza:) ide kupic jutro , a ja na szczescie mam w domu taką nie małą zamrażarke , obecnie jest nieuzywana ale niedługo zacznie znów pracowac:)
a jak to jest jeszcze z tymi papkami warzywno-owocowymi , mozna je robic w wiekszych ilosciach i zamrazac zeby sie nie bawic w codzienne mielenie? czy moze stracą na wartosci za duzo?

Posted

betty_labrador napisał(a):

U mnie psy doczekały sie-a raczej ja sie doczekalam ułatwienia w Barfowaniu- zakupiłam duża 4szufladową zamrażalke :D zapas sie zrobi na 2miesiace, a nie na 3tyg ;)


To teraz jeszcze prawko jazdy i autko, żebyś mogła robić na jednych zakupach takie zapasy. ;) Kiedy masz egzamin? :>

Posted

annber napisał(a):
no ja wage kuchenną elektroniczną bo dokładniejsza:) ide kupic jutro , a ja na szczescie mam w domu taką nie małą zamrażarke , obecnie jest nieuzywana ale niedługo zacznie znów pracowac:)
a jak to jest jeszcze z tymi papkami warzywno-owocowymi , mozna je robic w wiekszych ilosciach i zamrazac zeby sie nie bawic w codzienne mielenie? czy moze stracą na wartosci za duzo?


no właśnie na temat papek tez sie wczoraj nad tym zastanawialam ;) czy beda tak chetnie jedzone jak świeże.

Bonsai napisał(a):
To teraz jeszcze prawko jazdy i autko, żebyś mogła robić na jednych zakupach takie zapasy. ;) Kiedy masz egzamin? :>



O, Ola. Zaginęłas mi gdzies z tymi śledziami. ;) jazdy mialam dzis , mam w czwartek, sobote i niedziele. Na egzamin jade sie zapisać jeszcze w tym miesiacu. Rety, nie moge sie doczekać ;)

Posted

no ja niewiem czy on wogole tknie taką papke ...no ale bedzie musiał:) on raczej za warzywami nie przepada(choc gerbery ubustwia:P), jak mu gotowałam i pozniej kroiłam mu np marchwe surowa do tego to potrafił tak wyjesc ze warzywko zostało;P dlatego zaczełam scierac mu ...
coz bedzie musiał sie nauczyc porzadnie jesc , a mi chodzi bardziej o to czy pozamrózeniu te witaminki nie"uciekną " z tej papki...

Posted

Ja (choć pyszczydło nie jest na BARFie w pełnym tego słowa znaczeniu) kupuję kilka marchewek, pietruszki, buraki, ogórki, pomidory i wszystko, co mi się nawinie, mielę w maszynce, zalewam oliwą, dodaję czosnek, czasem dosypię jakiegoś bonusa np. ziarna słoneczka czy inne, mieszam, porcjuję i mrożę. Wchodzi tak samo jak świeżyzna, ale ja mam ponoć dziwnego psa, bo ona potrafi wsunąć ze smakiem całą miskę surowych warzyw ot tak :evil_lol:

Posted

no chyba bede mu musiała na poczatku dawac jakiegos własnie tunczyka z puszki , serca chyba odpadają , wogole ciezko mu idzie z jedzeniem surowej watróbki , falczków ,serc itp niewiem moze to ta konsystencja ...gotowaną wątrobke połyka w całosci ale jak mu chciałam dac surową to lizną ja wziął do pyszczka zobaczył sie obslizłe i wypluł .....heh cos czuje ze bedą przeboje ....trza bedzie jak z dzieckiem i z tykaniem tabletek , bedzie trzeba chowac w batoniki albo mówic ze to cukierek:D

Posted

agaga21 napisał(a):
dodaj do papki np. serca lub tuńczyka z puszki. ja tak zrobiłam za pierwszym razem i psy wylizywały miski, mało co w nich dziur nie porobiły ;)

Oj czego ja już nie próbowałam mu wciskać w tej misce. :) Ryb nie cierpi jeszcze bardziej niż warzyw, więc tuńczyk odpada. Serduszka - owszem, lubi i zjadłby ich całkiem sporo, ale bez warzywnego dodatku. Więc albo wybierze mięcho, albo - jeśli jest tak skrojone, że nie da się wybrać - to zleje jedzenie. Próbowałam lać jogurtem, kefirem, sosikiem z obiadu - jakoś mu warzywa po prostu nie wchodzą. :eviltong: Jak mu już daję te warzywa, to jaśnie pan szlachcic zje może kilka kęsów, ale tylko z ręki i pod warunkiem, że w każdym kęsie będzie mięsko. :razz:

Czasami się poddaję i daję mu gotowane warzywa z mojego obiadu, bo aż mu ślinka cieknie na gotowaną marchewkę... Chyba lepsze takie coś niż nic, co? Czasami wracam do surowych warzyw, ale to droga przez mękę dla mnie i dla niego...

Ale surowym mięsem jeszcze nigdy nie pogardził. ;)

Posted

annber napisał(a):

to jak z tym preparatem na stawki dla niego?wiesz moze który by był wporządku???:cool3:


Ja daję Arthroflex, choć np. za granicą ma różne opinie - tu na dogomanii pomógł wielu psom. Albo to, co chce podawać betty_labrador, ale tego nie testowałam.

Ja papki mrożę na 2-3 miesiące; mrożone nie są tak wartościowe jak świeże, ale i tak mrożenie w porównaniu do innych form przechowywania ma te straty minimalne.

Posted

dzieki martens;)
ja dzis gadałam z kolezanką bo jej ojciec ma znajomego rzeznika niedaleko , mieso przez niego jest badane przez weterynarza i mam nadzieje ze bedę mogła sie u niego zaopatrzac ....oby:)

Posted

Tu masz wit. E i inne możliwe do przedawkowania składniki
http://serenus.istore.pl/pl,product,1074439,fitmin,stawy,dla,psow,350g.html
Ten zawiera fosforan wapnia
http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_specjalistyczna_alternatywna/stawy_kosci/luposan/62601

więc byłabym z nimi ostrożna; w dwóch ostatnich linkach nie widze dokłandych składów (może jestem ślepa, bo ledwo żyję ;))
Co do skuteczności konkretnych nic nie powiem, bo żadnego nie testowałam.

Posted

martens mysle ze jednak zdecyduje sie na arthroflkexa bo tak zastanawiałam sie jednak ze on ma najkorzystniejsze dawkowanie , na mojego koło 2.5 ml to nawet gdybym go dawała codziennie to i tak mi starczy butelka 250ml na 100 dni:)
a wogole to co jaki czas go podawac??

zaczełam juz pomału zapełniac zamrażarke :) za porcje indycze prawie kilo zapłaciłam 2.28zł, za kilogram serc drobiowych niecałe 6 zł, za łopatke wierzową 1kg-10zł,za golonkę tylna ponad kilo -koło 8 zł,podgardle wieprz.1kg-5zł,uda indycze 1kg-10zł w sumie niecałe 43 zł a mam 6kg żarełka , chyba nie jest zle
jeszcze tylko musze jakąś wołowinke zakupic czy cos , ale to moze przy innej okazji
chciałabym jeszcze konine albo cos tak dla uzupełnienia na jakis czas ale u mnie ciezko z takim towarem, myslałam zeby zamówic z :
http://ekozwierzak.pl/Psy/Dieta-BARF/Surowe-mieso/Konina-z-koscia-4x1-kg.html
tylko niewiem czy warto?
ktos karmił tym swojego psa?

Posted

Witanko po przerwie:)
Mam pytanie-
ostatnio pojawiły sie u nas przełyki wieprzowe,sa w fajnej cenie ,bo po 1,2 za kg ! Oczywiście surowych nie podaje ze względu na ewentualnego Aujeszkyego- i tu sie zaczęłam zastanaiwac...jak długi powinny się te rury gotować z ww względu? pół godzinki starczy?
byc może gdzies to juz było,ale nie mam siły przekopywac sie przez tyyyyyyyle tematów i postów ;)

Posted

Witam :-)
od nie dawna zaczelam interesowac sie Barfem ....a juz i teraz od ponad dwoch lat gotuje dla moich psiakow gdyz mialy wiele problemow zdrowotnych jedzac suche karmy ( nominowane najlepszymi na rynku wloskim :-/ SZOK!) jak przeszlam na gotowanie juz po tygodniu zauwazylam ze alergia z mojego Yorka zniknela, a Jack Russell przestala miec problemy z rozwolnieniem i wymiotrami (ktore zreszta przyszly ni z tad ni z owat, pies po prostu robil kupe z krwia az w anemie mi wpadl :-OOOOOO) w zwiazku z tym ze obecnie mam trzy bo doszedl szkot i za dwa dni szczeniak pudelek ...chcialabym sprobowac Bartem bo chce co dla nich najlepsze. i teraz pytanko : widze ze kazdy ma swoj sposob karmieni i troche sie w tym wszystkim pogubilam szczerze mowiac czy moglabym prosic o Wasza pomac w zbilansowaniu jedzonka moim pieskom :-))))))))??? bardzo prosze :-) przyznam ze do tej pory co sobota moje psy zawsze dostawaly kosci z wolowiny, ale wiadomo ze poobgryzaly co do okola i tyle, bo byly za duze na ich mozliwosci :-)za kladam z gory ze na poczatek chcialabym mielic wszystko, a raz w tygodniu na zeby super gnata jak do tej pory.... bardzo prosze...:-) York Shire 5, 5 kg -6 lat, jack russell 5,5 - 4 lat, scottish terrier 8 kg- 8 miesiecy, pudel :-)))))) 2 miesiace :-)
a gory dziekuje

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...