Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

gops napisał(a):

moja suka po zjedzeniu duzego korpusa i papki (pol miseczki 0.7l) jest nadal glodna czy ja jej daje za malo ?
kurcze mam wyzuty sumienia bo tak na mnie patrzy a powinna byc najedzona


Na początku u niektórych psów to normalne, szczególnie jeśli pies wcześniej dostawał jedzenie z dużą ilością wypełniacza. Nie zwiększaj na razie porcji powyżej 3% jej wagi; jeśli nie będzie chudła mimo "glodu" to przeczekaj, żołądek się przystosuje.

Posted

Martens napisał(a):
Na początku u niektórych psów to normalne, szczególnie jeśli pies wcześniej dostawał jedzenie z dużą ilością wypełniacza. Nie zwiększaj na razie porcji powyżej 3% jej wagi; jeśli nie będzie chudła mimo "glodu" to przeczekaj, żołądek się przystosuje.


ok, nic jej nie dalam
mam nadzieje ze to minie
dzisiaj mamy podroby

a i musze sie pochwalic suka przedwczoraj zjadla pol kubeczka jogurtu naturalnego , dodalam do neigo miodu to zjadla

Posted

gops- podstawowy sprzęt barfiarza- siekiera, dobra maszynka do mielenia i spora zamrażarka:lol:

3,70 za kg szyjek z indyka- zazdroszczę- u nas nie mogę trafic taniej niz 5zł :shake:
ale na hodowle indyków się raczej nie skusze - nasz sąsiad postanowił sobie nabyć kilka sztuk młodych,zywych coby podkarmić naturalnie i na świeta mięsko miec. No... tylko jak przyszło do uboju to musiał zastrzelic :evil_lol: bo te bydlaki wielkie porosły i na pieniek nie dał rady ( jak juz złapał jednego , to go indyk podrapał,poobijał skrzydłami, i uciekł- i tyle było :evil_lol: ) . Miałam kiedys "szurniętego " koguta - rzucał sie na ludzi / szybko skonczył w piekarniku, ale strasznie łykowaty był, chociaz młody -chyba ze złości hi,hi) - to jakby sie miał na mnie taki indyk zasadzić, to ja uprzejmie dziękuję:eviltong:
Poważnie zaczynam się zastanawiac nad królikami - ma ktos doswiadczenie jaka rase najlepiej hodowac?

Posted

Tascha jeśli chodzi o króliki to pamiętaj, że rasowe jest łatwiej ubić niż "kundelki" [zdanie paru znajomych ze wsi - mają delikatniejsze karki]. Do tego króliki średnie są chyba najlepsze pod względem przyrostu masy/ilość zjedzonej karmy [olbrzymy są dobre, jak potrzebujesz duże tusze królicze ;)]....

Posted

Mój wujek swego czasu hodował króliki w środku miasta, sąsiad mój z resztą, zapytam go jakie miał. Ale pamiętam, że miał sporo zachodu, szczepienia, choroby co jakiś czas mu stado dziesiątkowały... Ale miał tylko na potrzeby swoje - znaczy dziecka z alergią...

Posted

Ok- czyli srednie, rasowe - a jaka rasa może byc? Musze tak czy inaczej literature fachowa zakupic...ale oprócz literatury dobrze posłuchac praktycznych rad :)
Ja słyszałam,ze króliki bardzo sa podatne na rózne choroby i własnie trzeba szczepień pilnowac, bo inaczej hurtowo mogą pozdychac...
Tylko patrzeć jak zima zleci, i bliżej wiosny mozna by zacząc malutką hodowlę :)
Aaa- słuchajcie- że niby jak się królika w kark palnie to on od razu na "tamten świat" się przenosi, czy trzeba jakies dodatkowe kroki czynic?

Posted

Tascha napisał(a):

Aaa- słuchajcie- że niby jak się królika w kark palnie to on od razu na "tamten świat" się przenosi, czy trzeba jakies dodatkowe kroki czynic?

o rajuśku!!!!! A ja z Tobą na wystawy jeżdżę.... hehehe
A o tym masowym pomoże królikow to na każdej wsi jest glośno, bo jak zaczną padać to po kolei u wszystkich co mają takie zwierzaki. Ja osobiście nie jadam królikow, ale psom mogę dać. Kiedyś jadły, bo sąsiedzi mieli pasztet robić a ich psy już nie dawały rady przerabiać gnatów, wiec moje dostały smaczny prezent.
A jeśli myślicie o hodowli czegoś dla piesów, to polecam - sprawdzone już i przetestowane w ukraińskich warunkach - kozy na balkonie i krowy prawie że w środku miasta Lwowa. Nic nie ściemniam. Mieszkałam tam trochę to się naoglądałam rózności. Te krowy to w okolicach dworca autobusowego Stryjskiego się pasały.... Moze by na nasze warunki taką hodowlę przenieśc?

Posted

panbazyl napisał(a):
o rajuśku!!!!! A ja z Tobą na wystawy jeżdżę.... hehehe
A o tym masowym pomoże królikow to na każdej wsi jest glośno, bo jak zaczną padać to po kolei u wszystkich co mają takie zwierzaki. Ja osobiście nie jadam królikow, ale psom mogę dać. Kiedyś jadły, bo sąsiedzi mieli pasztet robić a ich psy już nie dawały rady przerabiać gnatów, wiec moje dostały smaczny prezent.
A jeśli myślicie o hodowli czegoś dla piesów, to polecam - sprawdzone już i przetestowane w ukraińskich warunkach - kozy na balkonie i krowy prawie że w środku miasta Lwowa. Nic nie ściemniam. Mieszkałam tam trochę to się naoglądałam rózności. Te krowy to w okolicach dworca autobusowego Stryjskiego się pasały.... Moze by na nasze warunki taką hodowlę przenieśc?


ciekawe co na to policja i straż miejska..

Posted

betty_labrador napisał(a):
ciekawe co na to policja i straż miejska..

znaczy tamta policja? Czeka na rogatkach na samochody z obcą rejestracją. A straży miejskiej niet tam.
a po godzinach urzędowania pewnie sami też coś hodują w jakiś przybudówkach.

Posted

panbazyl napisał(a):
o rajuśku!!!!! A ja z Tobą na wystawy jeżdżę.... hehehe
?

Hi,hi,hi- no coś Ty, ja jestem niespotykanie spokojny człowiek przecież:eviltong:
panbazyl napisał(a):
sprawdzone już i przetestowane w ukraińskich warunkach - kozy na balkonie i krowy prawie że w środku miasta Lwowa. Nic nie ściemniam. Mieszkałam tam trochę to się naoglądałam rózności. Te krowy to w okolicach dworca autobusowego Stryjskiego się pasały.... Moze by na nasze warunki taką hodowlę przenieśc?

co do kóz to się wcale nie dziwię:lol: one sa towarzyskie i potrafią wszedzie wleśc- chetnie towarzyszą jak sie idzie z psami na spacer, spladrują chałupę, jak ma się samochód otwarty to też wlezą do srodka- dlaczego nie:evil_lol:co to im za problem chodzic po schodach:eviltong:

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Tascha powinny paść od razu, ale dopóki się nie ma doświadczenia gdzie dokładnie uderzyć [i wprawy z jaką siłą] to czasami trzeba poprawiać...
Może spróbowałabyś patriotycznie królików polskich ;). Ja sama mam zamiar mieć kiedyś królika Popielańskiego białego
http://www.bioroznorodnosc.izoo.krakow.pl/node/104

trzeba bedzie u kogoś lekcje poglądową poprosić...nie ma to jak kurczaki- wystarczy pieniek, albo kozy-wystarczy znajomy mysliwy ;)
ten biały króliczek ma ciekawy opis- powinien byc dobry do hodowli- tylko chyba cięzko zdobyc...

Posted

Kozy dla psów hoduje Kasia od berneńczyków, ma mleko, sery (dla psów) oraz jesienią - swoją kozinę. Ma sąsiada, który robi brudną robotę. Zazdraszczam....

Posted

Weszłam na tę stronę www z bioróżnorodności z Krakowa. Przypomniało mi się jak dawno dawno temu robiliśmy takie projekty nad Bugiem w jednej z gmin - sąsiadujesz z tą gminą Tascha, właśnie o zasobach genetycznych i zachowaniu ginących gatunków hodowlanych zwierzaków. Kilku rolników wtedy dostało krowy bez pieniędzy, ale za te krowy co dostali już zacielone musieli też dać kolejnemu bez pieniędzy zacieloną córkę tej krowy. taki krowi łańcuszek.
Znów w innej gminie w warmińsko-mazurskim (ale to już nie ja ten projekt robiłam) rolnicy z pgr (taki wynalazek socjalistyczny) dostali kozy również bez placenia. I też mieli dać kolejnym kolejne kozy. Ale tu się lańcuszek urwał, bo tam chyba o barfie się naczytali czy co, bo to co dostali po prostu zjedli...
ot tak kolo północy zebrało mnie na wspomnienia.

Posted

Tascha króliki Popielańskie powinny być w Krakowie [jak coś - dowiaduj się na Uniwersytecie rolniczym na stacjach badawczych], po za tym na stronce też są 2 miejsca podane ;).
Ogólnie polecam białe króliki, bo łatwiej się pozbyć futra [do barfu niepotrzebnego] albo przerobić je samemu...

Posted

furciaczek napisał(a):
Ja bym nie mogla hodowac krolikow, koz a pozniej ich zabijac i przerabiac na jedzenie dla swoich psow...brrr ja to za miekka chyba jestem

Dobrze to rozumiem...Najprędzej umarłabym z głodu mając gospodarstwo rolne....

Posted

Tiaa- bo to sklepowe mięsko to niby na gałęzi wrosło- nie?
Jak ktos jada mięso, a wie jak wygląda ubój masowy to tez bedzie wolał sobie wyhodowac,ewentualnie zakupić w małym gospodarstwie- gdzie zwierzaki traktuje się dobrze,zyja sobie bez stresu, sa karmione dobrym,naturalnym jedzonkiem (bez sztucznego pedzenia) i sa pozbawaine zycia szybko, bez dodatkowych cierpień psychicznych (w stylu np ogladanie jak są zabijane inne zwierzaki)...

bonsai_88 i panbazyl - myslicie,za małą ilośc ( powiedzmy z 5 sztuk stadko) to mozna dostać/kupić tak dla siebie do hodowli? nie trzeba kontynuowac jakiegos specjalnego programu hodowlanego? bo przecież ja je rozmnoże ,żeby zjeść... mówimy o tych specjalnych gatunkach w stylu własnie białego

Posted

Tascha napisał(a):
Tiaa- bo to sklepowe mięsko to niby na gałęzi wrosło- nie?
Jak ktos jada mięso, a wie jak wygląda ubój masowy to tez bedzie wolał sobie wyhodowac,ewentualnie zakupić w małym gospodarstwie- gdzie zwierzaki traktuje się dobrze,zyja sobie bez stresu, sa karmione dobrym,naturalnym jedzonkiem (bez sztucznego pedzenia) i sa pozbawaine zycia szybko, bez dodatkowych cierpień psychicznych (w stylu np ogladanie jak są zabijane inne zwierzaki)...



a jak ktos nie je miesa, tylko kupuje je dla psa? i jak ten ktos wie jak wyglada uboj masowy? ale tez mozna ne miec miejsca na hodowle, mozna nie miec sumienia samemu ubijac.. są różne okoliczności. A nie, że chciec to moc.

Posted

Ja nie mówię,że każdy kto je mięso ma sobie sam wyhodowac,zabic i zjeśc. Ale kazdy kto mięsko wcina musi miec świadomośc skąd ono się na talerzu wzięło. A jak tej świadomości do siebie nie dopuszcza, to może wypadałoby przestac to mieso jednak jeśc? Bo jak na mnie nie patrzyło wcześniej to mozna zjeśc? Ale patrzyło na kogos innego. Jak sie nie znało zwierzaka, zanim zwierzak przybrał postać schabu czy szyneczki to jest ok,to z czystym sumieniem mozna zjeśc tę szyneczke?Coś z tym sumieniem jest chyba nie tak...

Posted

Mam do was pytanie w związku z tym dość ciekawym tematem - czy w sklepach można kupować mięso z kurczaków z wolnego wybiegu (tak jak jest to w przypadku jajek?) Bo domyślnie chyba te wszystkie kurczaki w naszych sklepach osiedlowych, to są raczej z howu klatkowego?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...