Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Katica, z kalkulatora skorzystałaś to się nie martw :)
A to, że mało kuupka to dobrze, normalne przy Barfie jest zmniejszenie koopania, tzn. że to co zjada jej służy i zostaje przez organizm przyswojone, a nie wydalone. Moja sucz ostatnio była przymusowo na suchej karmie i nie mogłam się nadziwić ilości i częstotliwości koopkania :shake: zastanawiałam się co zostaje w śrdoku , skoro tyle tego wydaliła :roll: A z tymi warzywami to też nie należy przesadzać :)

Posted

yuki napisał(a):
Katica, z kalkulatora skorzystałaś to się nie martw :)
A to, że mało kuupka to dobrze, normalne przy Barfie jest zmniejszenie koopania, tzn. że to co zjada jej służy i zostaje przez organizm przyswojone, a nie wydalone. Moja sucz ostatnio była przymusowo na suchej karmie i nie mogłam się nadziwić ilości i częstotliwości koopkania :shake: zastanawiałam się co zostaje w śrdoku , skoro tyle tego wydaliła :roll: A z tymi warzywami to też nie należy przesadzać :)

Właśnie mama zameldowała mi że popołudniowa kupa była już większa, ale nie AŻ TAKA DUŻA, jak wcześniej (czyli na suchym ;))
Co do warzyw, moja suka uwielbia warzywka, mogłaby szamać same surówki ... ;)

Posted

Mniejsze koopy przy Barfie to normalne, obie się przyzwyczaicie :p
Owoce, oprócz warzyw też jej dajesz, ma się rozumieć :) dobrze , że wsuwa z apetytem , bo tu już na tym wątku były problemy z tym , że pies nie chce jeść papek warzywno-owocowych . Więc czuj się szczęściarą :)

Posted

Tak owocki też... wczoraj w papce miała i maliny i nektarynkę i jabłuszko ;) Myślę że mój pies odnalzałby się jako wegetarianin ;) bo nabiał - sery, jogurty, maślanki, kocha bardziej niż mięcho mam wrażenie ;)

Posted

Moja suka też bardzo lubi takie papki, nie wiem czy dlatego , że słodkie czy co :roll: ale zajada się nimi na potęgę :loveu: wszystko : banany, nektarynki, marchewki, śliwki , czereśnie, maliny, pietruchy, seler, jabłka, paprykę, ogórki, truskawki, jagody, no wszystko :)

Posted

Jesli chodzi o kupy, to teraz moja 25-kilogramowa suka robi połowę mniejsze niż psiak sąsiadów, mniejszy od jamnika. No, ale on dostaje karmę z biedronki i jakieś dziwne papki z kaszy... Na pewno nie dlatego, że ich nie stać :roll:

Posted

I ja w końcu przestawiłam moją sucz na surowiznę :multi:

Muszę przyznać, że miałam pewne obawy przed barfem ale zupełnie niepotrzebnie.

Najbardziej bałam się, że Lenka nie będzie chciała jeść warzyw i owoców. Moje zdziwienie było ogromne, bo papka zniknęła od razu :crazyeye:

Kolejny szok to wielkość kup, yorki robią większe, a moja to briard ;)

Na razie jestem bardzo zdadowolona, a psica jeszcze bardziej.

Posted

Witam wszystkich barfujacych:) od dluzszego czsu sledze ten watek, jak i wszytskie pozostale zwiazane z barfem... Postanowilam swojego 11 mies. Dogo Canario karmic surowizna:) jak narazie radosc z jedzenia jeszcze nigdy nie byla taka wielka!:D wczoraj dostal szyje indycza i 1kg porcji rosolowych. Dzisiaj jakies 0,3 kg porcji, szponder wolowy, a na wieczor mam zoladki gesie i watrobke z kurczaka i papke... Super wygladal z ta szyja:D hehe, z 10 min sie zabieral i nie wiedzial jak:) Balam sie ze moze sie zadlawic jak za szybko zje i wogole, ale ku mojemu zaskoczeniu wszystko bylo super dokladnie pogryzione, tak samo porcje:) teraz meczy sie ze szpondrem, ale jakos sobie radzi:) Na jutro jest kosc schabowa i szyja z indyka:) Mam pytanie gdzie mozna kupic tanio miesko w Warszawie, dzis bylam pod hala marymoncka (mieszkam w poblizu), ale ceny nie sa jakies super... Szponder 14zl/kg, zoladki gesie 12zl/kg, szyjki indycze 7zl/kg, lapki kurze 3,90zl/kg, watroba z kurczaka 7zl/kg... wg mnie to nie jest tanio, ale fakt nigdy wczesniej nie kupowalam takich rzeczy i kompletnie sie nie znam, moglibyscie polecic mi jakies sprawdzone miejsce? Bandzior dostaje jakies 2 kg zarelka dziennie, tak mi wyszlo z obliczen, chce karmic go barfem, bo widze jaka radosc z jedzenia, a moj lobuz to typ niejadka, czesto byly rozne sensacje, a teraz? Wszystko ok, nie pamietam kiedy byl taki zadowolony, ale przy takich cenach to moj budzet bardzo ucierpi...

Posted

A ja przestawiam tez swojego weterana- mamuta na Barfa. Rodzice go sponsoruja po tym jak kilka razy widzieli jego rozpacz kiedy gowniara dostala surowe a on jadl acane:evil_lol:
Mloda jest na Barfie drugi miesiac i ja jestem wniebowzieta- wyglada cudownie, siersc super, kupki ok, masa miesniowa jak nigdy, zeby bielusienkie. Tylko nie lubi wieprzowych 'resztek'- nerki nie ruszy kompletnie, watrobe musze jej kroic i sparzyc wrzatkiem zeby zjadla. Drobiowe zjada wszystko, wieprzowe serca uwielbia.
Macie jakies sposoby na przemycanie nereczek? Chyba ze mozna je sobie odpuscic bez szkody dla psiej diety, czyli dla psa...

O1us89- ostatnio odkrylam fajna opcje dla osob, ktore maja dostep tylko do marketow- w kauflandzie w 'dziale' miesnym jest w jednym kacie wszystko w super cenach, po prostu sa to produkty miesne, ktorym zostalo kilka dni daty przydatnosci. I tak watrobe wolowa ponad 0,6kg kupilam za 2zl, szponder zamiast 7zl zaplacilam 3 etcera.

Posted

zakla napisał(a):
A ja przestawiam tez swojego weterana- mamuta na Barfa. Rodzice go sponsoruja po tym jak kilka razy widzieli jego rozpacz kiedy gowniara dostala surowe a on jadl acane:evil_lol:
Mloda jest na Barfie drugi miesiac i ja jestem wniebowzieta- wyglada cudownie, siersc super, kupki ok, masa miesniowa jak nigdy, zeby bielusienkie. Tylko nie lubi wieprzowych 'resztek'- nerki nie ruszy kompletnie, watrobe musze jej kroic i sparzyc wrzatkiem zeby zjadla. Drobiowe zjada wszystko, wieprzowe serca uwielbia.
Macie jakies sposoby na przemycanie nereczek? Chyba ze mozna je sobie odpuscic bez szkody dla psiej diety, czyli dla psa...

O1us89- ostatnio odkrylam fajna opcje dla osob, ktore maja dostep tylko do marketow- w kauflandzie w 'dziale' miesnym jest w jednym kacie wszystko w super cenach, po prostu sa to produkty miesne, ktorym zostalo kilka dni daty przydatnosci. I tak watrobe wolowa ponad 0,6kg kupilam za 2zl, szponder zamiast 7zl zaplacilam 3 etcera.


U naszej Ajki wszystko wchodziło super, ale może jeśli nie lubi nerek, znajdź inne np wątroba, śledziona itd?? Ja tam myślę, że jak nie lubi bardzo, to może trzeba odpuścić?? Ewentualnie zawsze możesz polać olejem zapachowym z czosnkiem czy czymś innym co pies lubi...

Moja Ajka do końca jadała tylko kurze korpusy, bo już pod koniec inne nie wchodziło...

A teraz jest już wolna i szczęśliwa.... jak ja jej czasem zazdroszczę...

Posted

Co do nerek to moja też miała opory, zwłaszcza przed wołowymi, bo śmierdziały okrutnie uryną. Teraz nerki kroję na drobne kawałki i płuczę w wodzie bardzo dokładnie ("wymaczam" i kilkakrotnie zmieniam wodę), zwłaszcza wołowe wymagają wiele "czynności przygotowawczych", cielęce są lepsze, bo tak strasznie nie śmierdzą i łatwiej je wypłukać ;)

Posted

Dzisiaj nastąpił przełom i mój pies wreście zjadł całą porcje kurzych łapek :evil_lol: Brawo dla niego :evil_lol: Kiedyś zjadł pare i patrzył się wzrokiem: 'Sama to sobie jedz !' :cool1::cool3:

Posted

Dynamique napisał(a):
Dzisiaj nastąpił przełom i mój pies wreście zjadł całą porcje kurzych łapek :evil_lol: Brawo dla niego :evil_lol: Kiedyś zjadł pare i patrzył się wzrokiem: 'Sama to sobie jedz !' :cool1::cool3:

To jak moja Mamba wzięta ze schronu:evil_lol::evil_lol:

Posted

Muszę zacząć tu zaglądać, bo moja tymczasowiczka postanowiła na barf się przerzucić ;). Hexa na surowe patrzy jak na coś co trzeba omijać szerokim łukiem i zje tylko jak musi (kiedyś przez 2 dni nie ruszyła michy, mimo że żarłok jest i dałam sobie spokój). Za to sczeniaczyca jak zobaczyła dzisiaj surowego kurczaka i ją kawałkiem poczęstowałam to mało mi ręki nie odgryzła :-o. Wczoraj marchewkę surową wszamała, a dzisiaj z tym kurczakiem - gotowane je dużo spokojniej. Nie była wygłodzona, bo akurat zjadła swój obiadek. Jednak pierwsze imię Dracula było najodpowiedniejsze dla tego potworka :evil_lol:.
Teraz tylko muszę poszukać jak takiego szczyla karmić barfem :). Te mniejsze kupki do sprzątania kuszą bardzo :evil_lol:.

Posted

Hexolinie gotuję, a sryl dostawać będzie u mnie barf. Nowy właściciel małej zdecyduje co później będzie jadła ;). Tylko mała kości po prostu połyka jak by żarcia nie widziala parę dni :crazyeye:. Dostała kawałek skrzydła z indyka i w moment pożarła. Później marchewkę startą polaną rosołem (się naprodukowało rosołu, bo Hexi akurat gotowałam) i nawet na to nie spojrzała :mad:. Ona będzie agresywną krwiożerczą bestią :diabloti: :evil_lol:.

Dzięki za link do kalkulatora :loveu:. Wg tego kalkulatora sryl powinien jeść więcej niż Hexolina 4 razy cięższa i chyba przydział mięcha dla malucha na dzisiaj został podczas jednego posiłku wykorzystany :roll:.

Posted

Taaaaaaaaaa , na pewno wyrośnie na krwiożerczą bestyję jak każdy pies na Barfie :diabloti:

To ileż to sryl waży i w jakim jest wieku , że będzie więcej pożerać niż Hexolina, która do malutkich nie należy ;)

Posted

Ewcia38 napisał(a):
W zyciu nie zmienię psom diety.Barfowanie super sprawa i mało czasochlonna:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Mafia i Czarna Mamba


Dokładnie ! Najlepsze co pies może dostać ;););) A raz na te 3 dni warto się pomęczyć z papkami. Mi akutualnie wysiadł mikser, wiec wszystko tre na tarce :shake::evil_lol:

Posted

Ona już krwiożercza jest i na psy szczeka, a później pożerać będzie wszystkich :diabloti:.
Sryl ma ok. 11 tygodni i waży jakieś 6 kilo, a Hexa waży 24. Tam w wiek wpisuję 0, bo to w latach ma być. Może coś źle wpisałam? Nie ma tam jakiegoś podziału na wiek szczeniaka, trzeba liczby całkowite wpisywać :roll:.

Wychodzi na szczeniaka: Twój pies waży 6 kg i ma 0 lat więc powinien spożywać dzienną dawkę 0.6 kg
I na Hexę: Twój pies waży 24 kg i ma 5 lat więc powinien spożywać dzienną dawkę 0.48 kg

Posted

*Monia* napisał(a):
Ona już krwiożercza jest i na psy szczeka, a później pożerać będzie wszystkich :diabloti:.
Sryl ma ok. 11 tygodni i waży jakieś 6 kilo, a Hexa waży 24. Tam w wiek wpisuję 0, bo to w latach ma być. Może coś źle wpisałam? Nie ma tam jakiegoś podziału na wiek szczeniaka, trzeba liczby całkowite wpisywać :roll:.


Na szczeniaka liczy się ZUPEŁNIE inaczej. Wiem, że na psa dorosłęgo to dzienna porcja jakieś 2-3 % masy ciała. Na szczeniaka nie pamiętam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...