an3czka Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 wolfi jeszcze jedno. ile tych zoladeczkow podac? Quote
Marta Chmielewska Posted August 5, 2005 Posted August 5, 2005 Krew w kale podczas biegunki nie jest wynikiem uszkodzenia przez kość, o to się bać nie musisz. Jeśli gwałtownie zmieniłaś psu dietę, nie wprowadzając barfa stopniowo, pies może zareagować rozwolnieniem. Możesz też bezpiecznie podawać smectę. Być może pies jest uczulony na drób, ale to tylko przypuszczenia :wink: Quote
predator1313 Posted August 5, 2005 Posted August 5, 2005 Moja Dejzi niestety nie je tej karmy chociasz ją karmiłem mojego kochanego psiaka. Ale nic nie je po prostu. A lubi Pedygry nie wiem jak to się piszę :D Quote
an3czka Posted August 5, 2005 Posted August 5, 2005 no wiec podroby chyba byly tafione. biegunki nie ma. kupki sa juz raczej normalne. dzis jadl szyje i lapki. rano i wieczorem podalam siemie lniane z jogurtem. mam nadzieje, ze sensacji nie bedzie. Marta a czego wynikiem jest krew w kale? moj pies ma tez podrazniony przelyk. macie na to jakas rade? apetyt ma cholerny. dzis natychmiast zajal sie szyja, ktora na samym poczatku gardzil i nie zjadl :) strasznie milo tak patrzyc nak psina wcina. problem jedynie z dywanami :( Quote
Marta Chmielewska Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 Jeśli podajesz psu pokarm, do którego organizm nie jest przyzwyczajony, następują zaburzenia trawienia i wchłaniania. Konsekwencją tego zwykle jest biegunka, czyli wzrost wytwarzania wody w jelitach oraz zapalenie bądź silne podrażenieni ścian jelit i błony śluzowej, stąd właśnie jest krew (niewielka ilość) widoczna w kale. A od czego ma przełyk podrażniony? Co do wykładzin i dywanów, już nawet nie patrzę... szkoda mówić... Quote
an3czka Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 Mysle, ze przelyk ma podrazniony od kosci. Poprostu przy polykaniu ostre kawaleczki draznia nieprzyzwyczajona sluzowke. Mam nadzieje, ze to minie. Inny problem, ze dzis znowu mial biegunke. Teraz jest juz juz troche lepiej. Kupa w kolrze bialym, o wiadomej konsystencji... bez krwi tym razem. Jak dlugo trwa takie przyzwyczajanie sie organizmu? kurcze wydawalo mi sie, ze problemy powinny byc na poczatku zmiany diety a nie pokazywac sie w trakcie. Jednego dnia kupa ok drugiego prawie woda... Pies czuje sie swietnie. Jest zywy i wesoly. Niebardzo wiem, jak dlugo powinnam go glodzic po takiej biegunce, czy nie glodzic go wcale? Quote
Aga Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 ...a może ma zbyt zróżnicowaną dietkę jak na początek? :roll: hmm...sama nie wiem... Quote
an3czka Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 no wlasnie nie wiem. w ostatnich dniach jadl korpus kurzy, szyje indycza, ogon cielecy. wczesniej lapki kurze i mostek cielecy.... to tak mniejwiecej. dokladnie nie pamietam. jutro chcialam mu papke zrobic... mam nadzieje, ze tej nocy sensacji nie bedzie :-? Quote
Toller Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 Może mu BOB na żołądku siadł? :D A tak poważnie, to współczujemy, ale myślę ze te sensacje przejdą. Sami jedziemy na suchej, i raczej z niej nie zrezygnujemy, sle słyszałam że do BARF'u trzeba sie po prostu przyzwyczaić, i stąd mogą siedziać różności. POczekacie, zobaczycie, jakby sie paprało dalej to zapytajcie weta, ale myślę, że to przejściowe. A jak sieteraz czuje? Biegunka mu się skończyła? Quote
an3czka Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 hehe gdyby to byla kwestia BOBa, to bym sie cieszyla :) wyglada na to, ze jest lepiej, ale noc przed nami. ja wole na razie z wetem nie gadac na ten temat. podejrzewazm, ze moze byc z tych 'nieprzekonanych' do BARFA... poza tym, ze biegunka jako taka jest uciazliwa i np. na wystawie trzeba czesciej w krzaczki biegac bo sprzatniecie kupy tej konsystencji z miejsca " na widoku" jest dosc problematyczne, to Basco ma sie swietnie. ma apetyt, szaleje, itp. na wszytskie suche karmy ma alergie... z reszta gdy jadl konine z ryzem tez nie bylo rewelacyjnie. a to pryszcze, a to gazy...ciagle cos sie dzialo. Quote
an3czka Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 na chile obecna biegunki nie ma. zobaczymy co bedzie pozniej... Quote
wolfi Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 an3czka- napisz co dokładnie dałaś wczoraj lub dzisiaj do jedzenia. Po kolei co i w jakich ilościach-ile waży piesek? Quote
an3czka Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 wlasnie Basco uraczyl mnie sliczna kupka :) wyglada na to, ze jest ok. moze dieta 'szyjowo -indykowa' poskutkuje :lol: Quote
Złośnica Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 hehehehe...nie ma to jak zachwyty nad psią kupą przy barfie :lol: :lol: :lol: Quote
an3czka Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 ha! a zebys wiedziala jakie to przyjemne. taka sliczna, gesta, uformowana kupka... mam nadzieje, ze nikt nie je sniadania :oops: Quote
Toller Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 Oj bo padnę.....:roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: Quote
AG Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 Jak mój zrobi taką śliczna wzorcową kupkę ,to też się cieszę :lol: - Dastusiu, śliczna kupka, przepiękna. Nie raz ktoś postronny sie napatoczy, jakiś spacerowicz i sobie posłucha moich zachwytów :lol: Aga Quote
an3czka Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 ...i mysli sobie "chora czy co"? ja to prawie za kazdym razem lece, zeby sprawdzic jaka koncystencja, kolor, itp. to bardzo wazne przeciez, trzeba sie interesowac nie tylko tym co do psa 'wchodzi', ale tez tym co z niego 'wychodzi' hihihihihihih :angel: Quote
Marta Chmielewska Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 Jak problem się powtórzy, polecam na kilka dni zwiększyc dawkę ryżu z marchewką, dużo marchewki i nie dawaj innych warzyw przez kilka dni. Nic mu się nie stanie, jeśli zmniejszysz na jakiś czas porcję mięsa, na 3-5 dni. I uważaj na podroby drobiowe, jeśli twój pies jest alergikiem, może je źle tolerować. Skoro robi kupki na przemian takie i takie, to nie jest źle. :D Quote
an3czka Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 dzieki wszytskim za rady. na razie, za rada "wolfi" jemy szyje indycze i bede obserwowac jak sie sytuacja rozwinie. nie weim czy go kurczak nie uczulil, bo ma duzo wiecej niz zawsze wypryskow na glowie i szyji, ale to moze byc zbieg okolicznosci. mysle, ze biegunka nie byla reakcja na konkretny element, ale poprostu na zmiane rodzaju miesa. (raz po korpusie kupka cacy, innym razem woda...) ryzu nie chce podawac. jak BARF to BARF, poza tym nie sadze, zeby go zjadl, szczegolnie bez towarzystwa miesa :) rano dostaje jogurcik tak dla oslony jelitek. dzisiaj caly dzien kupki wzorcowe :) pies w swietnej kondycji, zywy, energiczny, biega, aportuje, co tylko chcecie... Quote
ewqa Posted August 31, 2005 Posted August 31, 2005 Witam:) Mam zapytanie dotyczące diety BARF. Bo czytałam troszke o niej ale nigdzie nie natrafilam na jakis przykladowy jadlospis. Bo no nie wiem czy ja te wszystkie rzeczy to mam podać mojej bestii w formie zmielonej, normalnej czy jakiej wlasciwie? przydalaby sie taka mala ksiezka kucharska..... bardzo prosze o instrukcje :wink: Quote
ASICA Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Moja suka dostaje gotowane przez 1.5 -2 godziny korpusy z kurczaka tak gdzies około 1.5 kg na raz i raz jest dobrze a raz znowu załatwic sie nie moze :( :( tez nie wiem od czego to zależy :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.