Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Baster je kiedy ma ochote, miska stoi caly dzien z suchych + jakis owoc ,warzywo pod wieczor ;)
tymczasowiczka ma 7 miesiecy ale przy niej miske zabralam bo by mu zjadla;) bede jej dawac 2 razy dziennie w takim razie +owoc, warzywo

czy suche tez jej dawac co jakis czas czy lepiej nie mieszac ?:roll:

Posted

ja czytalam zeby nie mieszac, ale to dotyczylo jednego i tego samego posilku. Czyli nie mieszac suchego z gotowanym. Poza tym nie mam pojęcia. Widzę, że moj pies zawsze cieszy się jakąs zmianą. Jednak suche nie zalicza się do zmian i juz dawno nie jest traktowane jak pożywienie. Mozna z nudów lub nerwów oczekując na jedzenie pomemlać,poslinic, wypluc i usiąsc na to...to wszytko:lol::evil_lol:

Posted

:evil_lol:
narazie Misia jest wszystko zerna ;)
bede jej dawac moze na jeden posilek suche (purine dla szczeniakow) a na drugi jakies miecho w takim razie :razz:
chce zeby dobrze sie rozwijala i moze jeszcze rosla ;)

Posted

gdzies przeczytalam ze psiak trawi such 14 godzin
gotowane 8
surowe 4

czyli chyba jest wazne zeby zachowac choc czesciowo odstęp czasowy. Kiedys w wielkiej niewiedzy:lol::oops::cool3:mieszalam mojemu innemu psy gotowane i suche (zeby bylo bardziej chrupiące hahahahahhaha, myslalm faktycznie ze tak jest smaczniej i lepiej i w ogóle) i on puszczal straszne bąki a ja się zastanawiałam czemu. Jak potem przestalam meiszac, bąki ustaly.

Posted

Mam dwa pytania odnośnie BARFu:
1) jak ma się BARF do psów z padaczką?
2) mój pies nie je owoców ani warzyw. Czy po przejściu na BARF zmieni mu się to? Jeśli nie, to wpływa to jakoś znacznie na znaczenie tej diety?

Posted

Bonsai napisał(a):
Mam dwa pytania odnośnie BARFu:
1) jak ma się BARF do psów z padaczką?
2) mój pies nie je owoców ani warzyw. Czy po przejściu na BARF zmieni mu się to? Jeśli nie, to wpływa to jakoś znacznie na znaczenie tej diety?


1) nie wiem czy w ogole się ma ( podobno u ludzi zdrowe tzn surowe jedzenie (czyli brak cukru, soli, konserwantów itd) łagodzi objawy- gdzies;) czytałam, ale dokladnie nie pamiętam)

2) mój pies tez nie lubi warzyw ani owocow
(jesli je gotowane, marchewke i inne warzywa surową i drobno potartą mieszam z jedzeniem- ostatnio nawet nie wyskubuje). A przy barfie wciskam warzywa do mięsa do wyzlobionej wczesniej dziurki.wtedy to mięso jest bez kosci i podaje mu to w kawałkach. nie dostaje warzyw codziennie.
Generalnie warzyw nie lubi. Barf tego nie zmienil. Owocow nawet nie podaję, bo ma wrazliwy zoładek i mysle ze mialby wzdecia niepotrzebnie, zresztą mial raz jak podałam więc więcej nie dałam)

Posted

Odpowiadam trochę sama sobie, ale ktoś mi odpisał gdzie indziej:
"Na wątku Anglia jeden pies dostał ataku padaczki (po tym stał się strasznie agresywny). Seria badań w jakiejś renomowanej londyńskiej lecznicy nic nie wykazała i weci zasugerowali, że to od jakiś składników w suchej karmie. Pies przeszedł na barf."

Posted

gops napisał(a):
:evil_lol:
narazie Misia jest wszystko zerna ;)
bede jej dawac moze na jeden posilek suche (purine dla szczeniakow) a na drugi jakies miecho w takim razie :razz:
chce zeby dobrze sie rozwijala i moze jeszcze rosla ;)



jaka purine? proplan mam nadzieje? :p bo dog chow to badziew typu pedigree ;)

Posted

Bonsai napisał(a):
Odpowiadam trochę sama sobie, ale ktoś mi odpisał gdzie indziej:
"Na wątku Anglia jeden pies dostał ataku padaczki (po tym stał się strasznie agresywny). Seria badań w jakiejś renomowanej londyńskiej lecznicy nic nie wykazała i weci zasugerowali, że to od jakiś składników w suchej karmie. Pies przeszedł na barf."


u ludzi podobno tak jest/bywa...

mój pies od początku jak go wziełam ze schronu zle reagowal na karmę suchą i mokrą: wymiotywal, mial biegunki, krew w kupie, samą krew z pupci, brzuszek mu zawsze grał....Potem przeszlam na barf i karmiłam mięsem drobiowyn, wolowiną.......Zauwazylam dziwne zachowanie po mięsie drobiowym...az pewnego dnia pies miał cos w rodzaju ataku padaczki. Tzn nie taką typową jak sobie to wyobrazam, ale stracil kontrole nad swoimi mięsniami, stracil kontakt z nami, ze sobą, ze światem i kołysal bardzo dziwnie szyją, byl w takiej pól leżacej pozycji...Po 2 minutach doszedl do siebie a ja połaczyłam fakty, bo faktycznie zbieralo się na to przez tydzien...Pies po jedzeniu chował się dziwnie pod łozka, albo do szafy, albo sam szedł "do kąta" i tam siedzial dziwnie ruszając głowką. No a potem ten "napad"

Odstawiłam drób, wolowine, wszelki nabial itd...Pies jest teraz na mięsie z królika. Od kilku tygodni dostaje do tego takze marchewke potartą i jak zawszse olej. Ataków nie ma od czasu zaprzestania karmienia drobem i wolowiną ( swinskiego nigdy nie dostawal). Dzis tylko ukral ze stolu ser zólty i też bardzo dziwnie się zachowywal caly dzien. Ale chyba mu juz przeszlo.

a propos karma antyalergiczna (ta z RC) nie pomogla. Tzn. pierwszy tydzien tak, apotem bylo coraz gorzej. Królik for ever:lol:

Posted

on tak reaguje na drób i wolowine. obojętnie czy w karmie suchej, mokrej czy BARF. Ja mysle ze to jest zwyczajna allergia, ktora na szczycie objawia się takim napadem.

poza tym bardzo się drapie po karmie suchej. nawet takiej na ktora nie reaguje atakami czyli z Boscha z rybą. Jest b. wrazliwy i po nim widze bardzo dobrze, co jest "czyste" czyli zdrowe. ostatnio mialam mozliwosc kupic krolika z normalnej domowej fajnej hodowli. zero drapania...np. ( bo tak to się trochę drapie).
Większosc zwierząt dobrze sobie z tym wszystkim radzi tak jak ludzie, tylko to wszytko na starosc mniej lub bardziej wychodzi tak czy siak. wiec ciesze sie ze moj jest jaki jest. przynajmniej nie przyjdzie mi do glowy karmic go byle szybko byle wygodnie;)


Czytalam ze psiakowi z allergiami ( niewazne czy pokarmowe czy inne) powinno się przeczyscic jelito. U ludzi to się nazywa hydro colon terapia. U psow pewnie tak samo. Jak się odbije finansowo to mu to zalatwie- tylko nie wiem gdzie jeszcze;)

Posted

Bonsai napisał(a):
Odpowiadam trochę sama sobie, ale ktoś mi odpisał gdzie indziej:
"Na wątku Anglia jeden pies dostał ataku padaczki (po tym stał się strasznie agresywny). Seria badań w jakiejś renomowanej londyńskiej lecznicy nic nie wykazała i weci zasugerowali, że to od jakiś składników w suchej karmie. Pies przeszedł na barf."


to raczej niema roznicy ;)moj psiak tez ma padaczke i pytalam sie weta czy moze jakas specjalna karma lub zmiana diety pomoze ale powiedzial ze to nie zalezy od jedzenia ;)
betty_labrador napisał(a):
jaka purine? proplan mam nadzieje? :p bo dog chow to badziew typu pedigree ;)


proplan ;)
ale przejdziemy na RC bo Baster jej suche podjada a RC nie lubi :evil_lol:


dzisiaj mikolajki trzeba isc do zoolga :evil_lol: albo do rzeznika :diabloti:

Posted

[quote name='gops']to raczej niema roznicy ;)moj psiak tez ma padaczke i pytalam sie weta czy moze jakas specjalna karma lub zmiana diety pomoze ale powiedzial ze to nie zalezy od jedzenia ;)

to, ze wet nie ma pojęcia o niczym nie znaczy;)

i faktycznie nie musi, moze pomoc wjakis tam przypadkach

Posted

wiec....chce zmienic diete mojej sucz na barf,ale nie wiem za bardzo jak sie do tego zabrac-czy dodawac surowe warzywa czy ugotowane?Moja sucz ma tendencje do tycia ,wiec zawsze dodaje jej do jedzenia duza ilosc gotowanych warzyw lub innych wypelniaczy(makaron,kasza).Jak to zrobic w barfie?Pytam bo nie jest wykonalne dawanie jej jedzenia bez wypelniaczy-jest wtedy caly czas glodna.I jak karmic barfem,lepiej raz czy dwa razy dziennie(normalnie sunia dostaje jesc dwa razy)?
P.S jak to wychodzi finansowo?Teraz karmie sunie boshem lub profilum-finansowo wyjdzie to proporcjonalnie?

Posted

Stosowanie wypełniaczy u psa z tendencją do tycia to wg mnie jakaś pomyłka. Uważam, że to właśnie węglowodany powinniśmy w takim wypadku w pierwszej kolejności ograniczyć.

Co do kosztów wszystko zależy od dostępu do taniego mięsa i od tego tego na ile urozmaicasz jadłospis. Nie powinno to jednak wyjść drożej niż dobrej jakości gotowa karma- w moim przypadku szczególnych oszczędności też nie zauważyłam.

Posted

[quote name='wiska']wiec....chce zmienic diete mojej sucz na barf,ale nie wiem za bardzo jak sie do tego zabrac-czy dodawac surowe warzywa czy ugotowane?Moja sucz ma tendencje do tycia ,wiec zawsze dodaje jej do jedzenia duza ilosc gotowanych warzyw lub innych wypelniaczy(makaron,kasza).Jak to zrobic w barfie?Pytam bo nie jest wykonalne dawanie jej jedzenia bez wypelniaczy-jest wtedy caly czas glodna.I jak karmic barfem,lepiej raz czy dwa razy dziennie(normalnie sunia dostaje jesc dwa razy)?
P.S jak to wychodzi finansowo?Teraz karmie sunie boshem lub profilum-finansowo wyjdzie to proporcjonalnie?


Jesli Twoja sunia chętnie je warzywa to super. Mozesz podawac jej np. w papce warzywnej z podrobami. (zdjecie wstawie zaraz). Czyli miksujesz warzywa razem z podrobami i dajesz to psiakowi.

zdjęcie od Cimi z wątku: http://www.dogomania.pl/forum/f503/barf-e-motion-111167/



Jesli podajesz surowe warzywa musisz je albo zmiksowac, albo wstadzic do sokowirówki ( i podajesz wtedy sok plus miązsz lub bardzo drobno potrzec). inaczej organizm nie potrafi tego odpowiednio przyswoic.

Jest bardzo mozliwe ze przy Bafie twoja sunia będzie syta i jesc bedzie mniej niz gotowanego oraz zeszczupleje. Z mojego skromnego doswiadczenie mogę powiedziec, ze pies tyje wlasnie od makaronu czy kaszy- nie od mięsa. Jesli sunia jest przyzwyczajona do karmienia 2 razy dziennie, to czemu nie..? sama zobaczysz zresztą jak to się rozwinie. Na przyklejonym wątku znajdziesz kilka jadlospisow BARF ( dzis wkleje jeszcze cos nowego)

Posted

Wiska wiesz, ja się właśnie uczę, że wypełniacze tuczą :cool3:. Od tygodnia jestem na diecie praktycznie bez wypełniaczy [np. na obiad trochę brązowego ryżu i tyle :eviltong:] i.... chudnę :multi:. Tak więc może się okazać, że twoja sunia na BARFie, diecie bez wypełniaczy, też zacznie chudnąć :p. Ew. jeśli tycie suni nie wynika z problemów hormonalnych to można lekko zmienijszyć dawkę jedzenia :razz:. Bo wyznacznik [2-3%] jest tylko po to, żebyśmy mieli jakiś punkt zaczepienia. U mnie w efekcie jedna suka je 5% masy, a druga 1,5-2% masy :lol:. Obie są pięknymi, szczupłymi suńkami, które obserwowałam [czy nie chudną albo nie tyją przy danej dawce jedzenia] ;)

Posted

wiska napisał(a):
wiec....chce zmienic diete mojej sucz na barf,ale nie wiem za bardzo jak sie do tego zabrac-czy dodawac surowe warzywa czy ugotowane?Moja sucz ma tendencje do tycia ,wiec zawsze dodaje jej do jedzenia duza ilosc gotowanych warzyw lub innych wypelniaczy(makaron,kasza).Jak to zrobic w barfie?Pytam bo nie jest wykonalne dawanie jej jedzenia bez wypelniaczy-jest wtedy caly czas glodna.I jak karmic barfem,lepiej raz czy dwa razy dziennie(normalnie sunia dostaje jesc dwa razy)?
P.S jak to wychodzi finansowo?Teraz karmie sunie boshem lub profilum-finansowo wyjdzie to proporcjonalnie?

W BARFie warzywa powinny byc surowe, bardzo drobno tarte.

Jeśli suka ma tendencje do tycia to makarony i kasze to potęgują.
Kasza ogólnie nie jest polecana dla psów. O wiele lepszy jest ryż.

Jeśli na początku zmiany diety, suczka będzie trochę głodna, to pewnie jej to nie zaszkodzi. Przecież dostanie pełnowartościowy posiłek, tyle że w mniejszych ilościach niż taki z wypełniaczem. Przy okazji może troszkę schudnąc (jeśli jest za puszysta).

Myślę, że BARF nie jest kosztowny - kwestia rozpoznania sklepów, bazarków, ubojni drobiu itp. Im więcej różnych źródeł tym lepiej - masz większy wybór.
Na początu wydaje się to dośc skomplikowane, ale to nie jest arcytrudne. W razie wątpliwości zawsze można sięgnąc po poradę w tym temacie :)

Powodzenia.

Posted

Karmienie BARFem kosztuje mnie podobnie [może trochę taniej] jak karmienie Puriną, kiedyś to przeliczałam. Przy czym nie należę do osób szukających po całym mieście najtańszych źródeł mięsa, bo zwyczajnie nie mam na to ani miejsca [w zamrażalce] ani czasu :razz:.

Posted

w temacie o jadlospisach pisze ze mozna dawac psu skorupki od jajek i jajka surowe , same zoltka? Misia uwiebia jajka surowe tylo nieche przesadzic z iloscia , a skorupki moge zmiazdzyc i dac razem z jajkiem /zoltkiem ?

Posted

gops napisał(a):
w temacie o jadlospisach pisze ze mozna dawac psu skorupki od jajek i jajka surowe , same zoltka? Misia uwiebia jajka surowe tylo nieche przesadzic z iloscia , a skorupki moge zmiazdzyc i dac razem z jajkiem /zoltkiem ?


więc tak. powiem Ci co ja na ten temat przeczytalam. więc te skorupki same to się daje zmielone, jesli pies nie je kosci.

a na temat jajka generalnie czytalam ze
daje się cale jajko wraz ze skorupką (tylko wtedy nie wiem czemu same skorupki trzeba mielic a z jajkiem nie. hm) Ale widzialam kilka stron gdzie pies w misce faktycznie mial polozone cale jajko:evil_lol:. nie wiem jak sciany wygladaja w domu tych ludzi:lol:

AngelsDream chyba daje cale jajka. zapytaj jej jak dokladnie to robi.

Posted

po 1 moja sucz nie ma nadwagi, ale niestety tedencje do tycia,wiec musimy sie pilnowac.
Po 2-kolejne pytania.
Dzisiaj w parku zostalam przez wszystkich wlascicieli psow uswiadomiona ,ze barf jest "fuj"poniewarz:
-zeby zywic barfem trzeba podawac go psu od poczatku(od szczeniectwa) a jak jest dorosly to zoladek jest przyzwyczajony do gotowanego i na barfa sie nie przestawi i beda problemy
-psom "na barfie" bardzo brzydko pachnie z pyskow
-[wypowidz jednej z wlascicielek]:"(...)moj pies jak mu podalam posilek na bazie "barfa"(surowe mieso,warzywa) to robil dalej niz widzial i utrzymywalo sie to przez 3dni":crazyeye:
jedna ze "znawczyn"stwierdzila,ze dobre efekty przynosi laczenie barfa z sucha karma-co nawet ja wiem ,ze nie powinno sie robic...ale jak jest z pozostalymi "mitami"?Czy rzeczywiscie psy jedzace barfa sa zdrowsze i szczesliwsze?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...