Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Na zachętę możesz jej zmielić podroby,. i dodać do papki, aby nie miała jak wybierać. Mojego psa tak właśnie przyzwyczaiłam do niej, Ponadto możesz dodać wyciśnięty ząbek czosnky i jakis dobry olej, to wtedy papka ma fajny zapach. Oprócz podrobów możesz dorzucić kawałek zmielony jakiegoś "lepszego" mięsa, np. wołowinę, wtedy pies powinien zjeść, bo pachnie :) Jak sie do papki przyzwyczi, to powinna być już ok. Możesz też karmić z ręki, wtedy pies (przynajmniej mój)chętniej je ;)

Posted

[quote name='kacpru']jak sobie radzicie z warzywnymi papkami? bo moj pies nie chce jesc :placz:
wrzucilam jej do tego kurze podroby to zjadla papki tylko tyle ile osiadlo na miesku. nie wiem jak ja zachecic....
Ja robiąc papkę, dodaje od razu podroby i mięso. Potem do każdej porcji dodatkowo troche pokrojonych podrobów, jajeczko, polewam dodatkowo olejem i jest mniam:lol:

[quote name='ka_rolca']Ponadto możesz dodać wyciśnięty ząbek czosnky i jakis dobry olej, to wtedy papka ma fajny zapach.

Też dodaję czosnek, ale nie sądzę, żeby on psa zachęcał zapachem, wręcz przeciwnie...

Posted

Zgadzam się z an3czka, czosnek raczej odstrasza niż przyciąga, przynajmniej tak jest w przypadku moich psiaków.

Ja raczej wogóle nie mielę podrobów, bo takiej papki moje psiaki nie ruszały. Mielę wyłącznie warzywa i skorupki z jajek a podroby i mięsko kroję na malutkie kawałeczki, do tego wbijam jajko albo dwa i koniecznie dodaję łyżkę oleju lnianego, który z pewnością podnosi walory smakowe takiej mieszanki :p

Posted

[quote name='Kasia_i_Łukasz']Zgadzam się z an3czka, czosnek raczej odstrasza niż przyciąga, przynajmniej tak jest w przypadku moich psiaków.

Ja raczej wogóle nie mielę podrobów, bo takiej papki moje psiaki nie ruszały. Mielę wyłącznie warzywa i skorupki z jajek a podroby i mięsko kroję na malutkie kawałeczki, do tego wbijam jajko albo dwa i koniecznie dodaję łyżkę oleju lnianego, który z pewnością podnosi walory smakowe takiej mieszanki :p


Ostatnie badania wykazały iż czosnek zawiera siarczan S-metylocysteiny oraz dwusiarczki n-propylu, metylu i azylu powodujące niedokrwistość hemoliczną u psów (to samo dotyczy cebuli, ale ona w barfie dawno była juz zakazana). Wynika zatem że czosnek powinien być z djety BARF wykluczony

Posted

Masaj vbmenu_register("postmenu_1706945", true); a wiesz moze cos wiecej o owocach cytrosowych ?? bo wlasnie tu na forum ktos mowil zeby inch nie dawac...a ja od czasu do czasu daje...
no i jak uwazacie ile razy w tygodniu dawac kosc/i a ile papke ??

Posted

[quote name='Gracjana']Masaj vbmenu_register("postmenu_1706945", true); a wiesz moze cos wiecej o owocach cytrosowych ?? bo wlasnie tu na forum ktos mowil zeby inch nie dawac...a ja od czasu do czasu daje...
no i jak uwazacie ile razy w tygodniu dawac kosc/i a ile papke ??

Cytrusy mozesz podawać, ale bez pestek, wskazane jest też usuwanie celulozowych białych powłoczek pokrywających miąższ ( psy maja problem z ich trawieniem) Kwestia jak karmic barf proporcje kości, mieso, podroby, roslinki była wielokrotbie omawiana na tym forum wiec wysil sie troszeczkę i siegni do tyłu. Znajdziesz tam nawet ludzi którzy jak poprosisz przeslą ci samowyliczaqjacą tabele BARF.
pozdrawiam

Posted

A ja mam takie nietypowe pytanie: czym mielicie kości z kurczaka?
Na targu widuję w budkach z kurczakami gotową zmieloną karmę dla zwierząt, czy ktoś to kupował?

Posted

Zdarza mi się kupować mieloną karmę z kurczaka, sama w domu żadnych kości nie mielę, zazwyczaj podaję w całosci (no, w kawałkach).
W tym wątku o mieleniu była już mowa.

Posted

Nie wiem czy już była o tym mowa w tym topiku, bo widzę że na każde pytanie dostaję odpowiedź że już o tym było pisane, więc jeśli tak to nie odpowiadajcie. Jakoś nie mogę się zebrać żeby wszytsko przeczytać, natłok pracy itp nie pozwalają mi siedzieć non stop w necie.

No więc: psy jedzą chętnie kości, mięcho (a jakże) ale jak przyszło do serka czy warzywek nawet zmieszanych z mięsem zrobiły strajk, cały dzień głodówki, wyraźnie czekały że rzucę mięsko a tu w misce biały serek z jajkiem. Co robić??? Przegłodzić?

Posted

Posłuchaj swoich psów :)
Nie chcą serka ( a serek to nie BARF ), bo pewnie nie czytały,że jest zdrowy.Albo podaj im coś do czytania o zaletach nabiału :) albo zaufaj naturze.
To tak pół żartem,pół serio :)
Najważniejsze są indywidualne potrzeby i upodobania Twoich psów.

Posted

Ostatnie badania wykazały iż czosnek zawiera siarczan S-metylocysteiny oraz dwusiarczki n-propylu, metylu i azylu powodujące niedokrwistość hemoliczną u psów (to samo dotyczy cebuli, ale ona w barfie dawno była juz zakazana). Wynika zatem że czosnek powinien być z djety BARF wykluczony


Cebuli nie należy podawać w ogóle w żadnych ilościach psu.
Czosnek w niewielkich ilościach ( ząbek czy dwa na tydzień czy dwa )
można podawać a nawet trzeba bo działa ppasożytniczo i uodparniająco.

Posted

Mięso z kośćmi (RMB- różnych rodzajów) i podroby. Jaja. Od czasu do czasu warzywka lub niekoniecznie.Od czasu do czasu duża kość (cielęca lub wołowa) do poobgryzania.Dla moich psów = pełnia szczęścia.
Nasypałam ostatnio Whisperkowi (whippet) karmy suchej z ciekawości-popatrzył na mnie -" A do czego to potrzebne ?" Nawet nie ruszył.
Kiedyś dostał resztki makaronu z obiadu- też nie pojął, że to do jedzenia...
A apetyt ma szalony.
Przede wszystkim patrz na psy - jak się czują i wyglądają , jakie mają odchody, jaką kondycję.

Posted

wolfi napisał(a):

Nie chcą serka ( a serek to nie BARF ),


jak to nie BARF???
moje raz w tygodniu dostają twarożek i zmiatają aż miło, tak samo roślinki z podrobami

Posted

wiesz, moje byle jakiego twarożku też nie chcą;)
ale taki jak pańcia sama zrobi lub serek wiejski (ten granulowany) to już owszem

myślę, że może być tak, że trzeba przekonać do smaku serka czyli np. początkowo dodawać do twarożku mielonego mięska/podrobów i stopniowo zmiejszać "dawkę mięska" w twarogu

Posted

[quote name='Gośka']Wiecie co, to może to tak jak z ludźmi?, jak pojedzą dłużej samo mięso to z przyjemnością za jakiś czas zjedzą twarożek.
Jak pies nie chce twarożku, to po prostu nie podawaj.

Posted

Byle jakiego serka to bym nawet im nie proponowała :lol:
Serek jest swojski domowy kupowany od "baby" sprawdzony od lat;) nie tam żadna sklepowa podróba. No i ten serek był jak najbardziej atrakcyjny, ze śmietanką, czasami z jajkiem, czasami na słodko z łyżeczką cukru. No ale właśnie problem w tym że on BYŁ atrakcyjny. Bo odkąd dostają tylko świeże mięso i kości to serek jest be.

Posted

Gośka
nie mozesz dawac samych kosci..:shake: psy beda mialy problemy... zatwardzenia..itp.. wiesz co z pasmi jest tak jak z ludzmi raz maja ochote zjesc wiecej raz mniej... u mnie sa regularnie glodowki... nie dlatego ze ja psom nie dam... tylko ze nie chca...za to wstawiasz papke do lodowki i nastepnego dnia bedzie ze smakiem zjedzona..;) albo... co sie u mnie sprawdza...jednemu psu daje jedzenie 2giego wpuszczam ale trzymam i glaszcze a drugi wtedy szybko leci do miski jesc.. trfa to troche dluzej..:lol: ale duzo chcetniej jedza przy swojej obecnosci..:lol:

Posted

Ok, po tych kilku wypowiedziach już mam zdanie wyrobione ;)
Jedyna rada - ZDROWY ROZSĄDEK !!!
Póki co psy wyglądają jak beczółki i o ile nigdy przy jedzeniu problemów nie miałam, to nigdy jeszcze patrzenie na nie jak jedzą nie sprawiało mi tyle przyjemności, no a psom chyba nigdy nie sprawiało większej przyjemności jedzenie. W ciągu 2 tygodni ładnie przytyły, suka i tak była kluseczka, ale kobiecie dodaje to uroku, a psu przydało się nabrać trochę ciała. Sucz położyła się dzisiaj między porąbaną szyjką indyczą i jadła mrużąc oczy z rozkoszy :multi:
Jutro definitywnie serek, pewnie się skończy głodówką, ale z pewnością im to nie zaszkodzi.
Dzięki za odpowiedzi i będę Was męczyć dalej :evil_lol:

Posted

Gracjana napisał(a):
psu daje jedzenie 2giego wpuszczam ale trzymam i glaszcze a drugi wtedy szybko leci do miski jesc.. trfa to troche dluzej..:lol: ale duzo chcetniej jedza przy swojej obecnosci..:lol:


U mnie się to nie sprawdzi, bo moje jedzą czasami z jednej michy, a kości obgryzają leżąc przytulone do siebie ;)

Posted

wolfi napisał(a):
Cebuli nie należy podawać w ogóle w żadnych ilościach psu.
Czosnek w niewielkich ilościach ( ząbek czy dwa na tydzień czy dwa )
można podawać a nawet trzeba bo działa ppasożytniczo i uodparniająco.

Wybacz wolfi,to ze w Barfie jest akceptowany czosnek przeczytasz w kazdej linku na temat Barfu.
Ja jednak powołuję się na ostatnie badania które stwierdzają,iż czosnek jest szkodliwy dla psów (np. czekolada tez jest szkodliwa, nie zmienia to faktu,ze własciciele nadal podają ja swoim pupilom).
Jesli będzie to cię interesowało odeślę cię do fachowej literatury. Pozdrawiam

Posted

Na temat czosnku czytałam niezależnie od BARFU ale jeśli masz jaieś interesujące dane, które zmieniłyby moja aktualną wiedzę - to chętnie przeczytam i z góry dziękuję.
Pozdrawiam
Ewa

Posted

Szukałam i nie znalazłam, choć na pewno było to gdzieś w tym wątku - proszę, podajcie mi najważniesze dostępne w księgarniach książki na temat diety BARF.

Posted

wolfi napisał(a):
Na temat czosnku czytałam niezależnie od BARFU ale jeśli masz jaieś interesujące dane, które zmieniłyby moja aktualną wiedzę - to chętnie przeczytam i z góry dziękuję.
Pozdrawiam
Ewa


Interesujacy artykół w PIES nr 2 - Mało znane przyczyny zatruć u psów.
Nie odbieraj że się wymądrzam. Najważniejsze to zdrowie psów.
Pozdrawiam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...