Jaroslaw Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 QRCZE ostatni o zamówiłem 25kg karmy suchej i chyba jak ją skończę to wtedy przejdę na BARF .Bo z tego co czytam to najlepiej przejść 100 % na BARF a nie mieszać . Quote
Martens Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Są osoby, które karmią psa karmą i barfem (ale nie łączą tych dwóch rzeczy w jednym posiłku) - jednak ja osobiście uważam, że lepiej zdecydować się na jeden rodzaj karmienia. Jeśli zależy Ci na tym, żeby już przejść na barf, karmę możesz zawsze komuś odsprzedać czy podarować jakiemuś schronisku ;) Quote
JOMA Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 A moje pudliszony jedzą na śniadanko suchą karmę a na obiado-kolację Barf. Jest dobrze i nic się nie dzieje. Psy są w wieku: 4 i 11 lat. Potwierdzam, żeby nie łączyć tych pokarmów w jednym posiłku. Quote
Barabara Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Witam Mam pytanie Co sądzicie o kozinie? Podobno jest bogatsza w białko i sole mineralne od jagnięciny i cielęciny i ma mniej tłuszczu. Quote
arcana81 Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Barabara napisał(a):Witam Mam pytanie Co sądzicie o kozinie? Podobno jest bogatsza w białko i sole mineralne od jagnięciny i cielęciny i ma mniej tłuszczu. Myślę, że jest jak najbardziej ok. A tak na marginesie to pewnie ceny koziny są kosmiczne? No i w ogóle gdzie takie rarytasy można dostać? Quote
Barabara Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 :diabloti::diabloti: Ceny są wręcz przeciwnie- bardzo niskie- wychodzi jakieś 2-3 zł za kilogram mięsa:razz: Ja akurat mogę miec od znajomych, bo niedługo będą mieli ubój, ale chyba są w internecie jakieś ogłoszenia hm szczerze mówią nie wiem:shake: Quote
Ender Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Ja od pewnego czasu mam dostęp do kości jagnięcych całkowicie za darmo, a do tego nieźle obrośniętych mięsem. :multi: Quote
ladybird Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Ender napisał(a):Ja od pewnego czasu mam dostęp do kości jagnięcych całkowicie za darmo, a do tego nieźle obrośniętych mięsem. :multi: Chwal się jak i gdzie :cool3: Quote
zakla Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Chwal chwal, może dałoby się trochę podłączyć do tych baranków?:cool3: Ja mam dwa ryje chętne na jagnięcinkę. Quote
arcana81 Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Zazdroszczę bardzo takich źródeł, ja ostatnio mam nawet problemy z dostaniem cielęcych kości :roll: Z ciekawych mięs to mam dostęp do strusiny w dość atrakcyjnych cenach. Zastanawiam się tylko czy np. taką strusią szyję pies będzie w stanie zjeść... Poza tym mamy sytuację "awaryjną" - suka pozbyła się trzonowca (łamacza), dosłownie pękł na pół aż do dziąsła i trzeba było usunąć. Teraz nie mogę jej podawać kości do gryzienia dopóki rana się nie zagoi. Pozostało mi mielenie korpusów i łapek w maszynce ręcznej, to mieszam z różnymi mięsami (indycze, wołowe, wieprzowe) i mam nadzieję, że będzie niedługo ok. Dzisiaj dałam jej do pogryzienia przełyk w całości i widziałam, że brakuje jej tego zęba... Quote
apaczkrk Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Witam, drodzy forumowicze wlasnie zaczalem przygode z BARF-em :D Zrobilem to z dnia na dzien... Slyszalem ze sa dwie szkoly i wybralem ta szybsza... Ale moje pytanie kieruje do psiarzy z Krakowa i okolic - oczywiscie chce spytac czy macie jakies zaufane , godne polecenia sklepy,masarnie,ubojnie... Bo kupowanie miecha w Polo Market to chyba nie najlepszy pomysl... I drugie pytanie , czy kupujecie mieso co 2 -3 dni i na biezaco dajecie , czy moze odrazu 10 kg w zamrazarke i w miare potrzeb rozmrazacie... ?! I ostatnie pytanie, czy kalkulator na barf.pl jest ok ?? Bo czuje sie narazie troche zagubiony i zdezorientowany czego jak ile kiedy itd.... boje sie ze zle bede bilansowac i krzywde psiakom zrobie...i kolejne pytanko, papke warzywno owocowa to codziennie?? Quote
Ela i Luna Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Ja jak tylko mam okazję to robię zapasy do zamrażarki. Dzielę mieso i kości na jednorazowe porcje i codziennie rano rozmrazam. Jeśli masz sklep blisko domu to możesz codziennie kupowac świeże mięsko. Quote
Ender Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Co do jagnięciny to zużywam wszystko co mi dają. Przywożę raz w tygodniu dzielę na porcję i mrożę, ale muszę urozmaicać, bo zauważyłem, że mój bouvier czasami ma już dość, jagnięcina jest chyba dosyć twarda, tzn. kości jagnięce i czasami długo się z nią męczy. Więc raz w tygodniu dostaje też dwie szyje indycze, a jakieś dwa razy w tygodniu podroby z papką warzywno - owocową. Pozdrawiam. Quote
betty_labrador Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Ender napisał(a):Co do jagnięciny to zużywam wszystko co mi dają. Przywożę raz w tygodniu dzielę na porcję i mrożę, ale muszę urozmaicać, bo zauważyłem, że mój bouvier czasami ma już dość, jagnięcina jest chyba dosyć twarda, tzn. kości jagnięce i czasami długo się z nią męczy. Więc raz w tygodniu dostaje też dwie szyje indycze, a jakieś dwa razy w tygodniu podroby z papką warzywno - owocową. Pozdrawiam. a napiszesz nam skad masz te kosci? ;) Quote
betty_labrador Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Ender napisał(a)::eviltong: to wiele wyjaśnia :eviltong: Quote
apaczkrk Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Mam takie pytanko, czy głownym źródłem kości mogą być kadłubki z kurczaków?! Moj szczeniak powinin zjadac dziennie jakies 2,5 kg, i wymyśliłem sobie tak że - zrobię porcję po 600g ( bo dostaje jeść 4 razy dziennie) w którą wchodz kadłubek z kurczaka + nóżka + szyjka + jakieś podroby - i to wszystko zamroże np w zapasie na tydzień...a dodatkowo czasami dorzucę jakąś rybę, warzywka itp... Czy może tak być ?! czy jako główne źródło kości wybrać co innego?? Może moje pytanie jest głupie ale jestem początkującym Barfistą ;) A niestety w Krakowie w mięsnych nie ma jakiegoś super wyboru ... Dzięki za rady i podpowiedzi... Quote
karjo2 Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Warto jednak pomyslec i poszukac zrodel innych rodzajow mies, np. kaczki, gesi, indyki, baranina, cielecina/wolowina, konina itp. Ciagle kurczaki to dosc monotonna dieta, a barf polega na roznorodnosci. Quote
ladybird Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Ja nie jestem przekonana co do dawania codziennie podrobów :roll: chyba jednak trochę za często... Quote
efra-husky Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 mam pytanie do barfistów. Ja do tej pory karmiłam psiaki suchą karmą od czasu do czasu dając im surowe kości czy mięsko, ale pojawił się u mnie szczeniak, który ma problemy z delikatnym żołądkiem co skutkuje w ciągłych biegunkach lub rozwolnieniach. To nie jedyny problem. Mały zjada namiętnie własne odchody :shake: O ile jestem przy nim to go pilnuję ale niestety w nocy gdy idę spać a on się załatwi to rano znajduję tylko ślady gdzie była kupa :mad: Czy w diecie - barf jest jakiś sposób na to by pies nie zjadał własnych odchodów? Będę wdzięczna za wasze porady. Quote
apaczkrk Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Nie no podroby to na prawde w bardzo malych ilosciach , na jedna porcje 2 -3 watrobki czy serduszko... Bo nadal tak mysle bo skoro Barf to dieta na kosciach to jakie te kosci...??Bo znowu np schab jest za twardy i nie daja rady go zjesc, jedynie kurczakowe wcinaja no i rybki.,... no ok , to trzeba poszukac innych rodzajow mieska... Ale rozumiem ze pare zamrozonych porcji w razie czego moze byc z kurczka..?:> Quote
ladybird Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 [quote name='apaczkrk']Nie no podroby to na prawde w bardzo malych ilosciach , na jedna porcje 2 -3 watrobki czy serduszko... Bo nadal tak mysle bo skoro Barf to dieta na kosciach to jakie te kosci...??Bo znowu np schab jest za twardy i nie daja rady go zjesc, jedynie kurczakowe wcinaja no i rybki.,... no ok , to trzeba poszukac innych rodzajow mieska... Ale rozumiem ze pare zamrozonych porcji w razie czego moze byc z kurczka..?:>[/QUOTE] Jak tak mało to chyba może być ;) chociaż wszędzie czytałam o podawaniu ich kilka razy w tygodniu (2-3) dlatego właśnie nie jestem pewna czy dawkowanie ich w małej ilości, ale jednak stale, jest odpowiednie. Parę kurczaków jak najbardziej ok, ale dawanie nie codziennie, bo wiadomo, że mięso kurczaków jest nafaszerowane różnymi świństwami. Jeśli chodzi o różne rodzaje kości, to wybór naprawdę jest :lol: Ja podaję najczęściej: cielęcina - ogon, łopatka, żeberka; wołowina - ogon; indyk - szyja, podudzie; kurczak - łapki, korpusy, skrzydełka. Wieprzowiny nie podaję w ogóle (uczulenie). To były kości takie wymienialne z nazwy, jest jeszcze dużo takich, których nie jestem w stanie określić z jakiej części pochodzą :oops: ostatnio kupiłam też gęś, zamierzam też jagnięcinę. Podstawa to urozmaicenie :p Quote
karjo2 Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Kurczak moze byc jak najbardziej, ale jako jeden z roznych rodzajow mies/kosci. Czesci kosci nie bardzo da sie zmielic w warunkach domowych, za to mozna podawac w calosci, z resztkami miesa i sciegien, uzupleniasz tylko diete o papke warzywno- owocowa, z dodatkiem np. oliwy, jogurtem, by uniknac zaparc. Z podrobow niezle sie sprawdzaja serca, np. wolowe. Jakie masz psy Apaczkrk? Efra, poszukaj szczylowi zoladkow np. wolowych, najlepiej nieplukanych, pokroj z dodatkami warzyw/owocow, siemieniem lnianym, oliwa itp. Albo podawaj zwacze co jakis czas. Ogolnie pierwotniaki uwielbiaja i dobrze wygladaja na surowiznie :lol:. Quote
efra-husky Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 dzięki karjo2 :p Dzisiaj zachaczę o sklepik i zaczniemy próbować. Żwacze niestety odpadają bo z małego leci woda i to pod bardzo dużym ciśnieniem :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.