Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

yuki napisał(a):
No to jak nic sie nie dzieje to i my spróbujemy:) czy pies może mieć coś takiego jak zapalenie gardła ? bo nigdy o tym nie słyszałam .


Słyszałam, że tylko po zamrożonym mięsie można dostać kataru żoładka, ale kości można podawać bez obaw ;)

Posted

u moich psów flądra to też "niewypał" :lol:
O ości się w ogóle nie boję, proponuję złapać szkielet i złamać :razz: jest mięciutki.
Oczywiście, że widać efekty podawania olejów, sierśc jest miękka i błyszcząca.
Ja podaję na zmiane ( kupuję butelke i czekam aż się skończy wtedy kupuję inną ) : olej kukurydziany, lniany, z pestek winogron, olive z olivek no i w zimie tran w kapsułkach. Dolewam do każdego posiłku po 1 łyżce.

Posted

Mam jeszcze jedno pytanie: czy mam się niepokoić faktem, że mój szczeniak zaczął podczas cieplejszych dni mniej jeść i zamiast swoich 7% je 2-3%? Czy to nie za mało?

Posted

Jak jest gorąco to chyba większości ludzi nie chce się jeść, więć wydaje się , że psy mogą reagować podobnie, raczej pić się chce w upały niż jeść :)

Posted

Od kilku dni Luna się buntuje i wogóle nie chce patrzec na mięso. Już kilka porcji się zmarnowało. Trudno, muszę wymyślec coś w zamian. Czy macie jakieś pomysły? Drób, wołowina, wieprzowina jest blee. Warzywa i owoce jako oddzielny posiłek też odpadają... Co w zamian?

Posted

Ale wybrzydza na wszystko? Może coś się stało na tle zdrowotnym i wcale nie chodzi o to , że wybrzydza, tylko , że coś ją boli, idź może lepiej do weterynarza. Czy wcześniej miała normalny apetyt, czy faktycznie jest raczej z tych wybrzydzających.

Posted

Ela i Luna napisał(a):
Od kilku dni Luna się buntuje i wogóle nie chce patrzec na mięso. Już kilka porcji się zmarnowało. Trudno, muszę wymyślec coś w zamian. Czy macie jakieś pomysły? Drób, wołowina, wieprzowina jest blee. Warzywa i owoce jako oddzielny posiłek też odpadają... Co w zamian?


Kefir? Bialy ser?

Zimne kurze lapki?

Posted

A ja myślę, że to ta pogoda... Daj jej tylko wodę, Ajka też, w lecie wybrzydzała... Albo nie jadła w ogóle... Ech, tak nam jej brakuje... :shake:

Posted

Luna to typ wybrzydzający. Totalny niejadek jeśli chodzi o produkty, które powinna jeśc.

Aby sprawdzic czy z nią wszystko OK wystarczy pokazac jej kawałek ciastka, drożdżówkę, chipsa lub coś innego, czego wogóle nie powinna jeśc. Jak tylko poczuje w poblizu taki rarytas potrafi siedziec i patrzec w oczy przez pół godziny.

Zaznaczam, że nikt nie karmi jej takimi przysmakami. Czasami okazjonalnie, tyle co na smak. To na pewno nie powoduje, że nie ma miejsca na normalne jedzenie. Chcę tylko zazanczyc, że chęci do jedzenia Luna ma (tyle, że jadłaby to czego jej nie wolno...)

Może to kwestia pogody.
Tyle, że dla mnie to frustrujące, kiedy staranie obiorę wielgachne kości wołowe z najlepszych kąsków, podzielę na porcje, dodam warzywa, olej, a Luna popatrzy na miskę po czym ceremonialnie odejdzie i nawet przez głowę jej nie przejdzie by wrócic i zjeśc.
Cała moja praca na nic, ponieważ latem taka miska mięsa długo nie poleży i ląduje w koszu.

Posted

Mój też strasznie wybrzydza, a przez ostatnie 3-4 dni w ogóle wypiął się na mięso, warzywa, owoce, nawet jego ukochane żółtko ze skorupką :evil_lol: Rano to tylko powącha i popatrzy na mnie wzrokiem "i ja to mam jeść?" i odchodzi, a jak tylko wyjdziemy na dwór to muszę uważać, bo uwielbia zżerać ugotowane kości kurczaka, których jest pod dostatkiem na trawniku.:shake: Dopiero na wieczór jak już jest bardzo głodny łaskawie wyje co ma w misce. Gdyby to nie był szczeniak, to bym się tym nie przejęła, ale on jednak potrzebuje tych wszystkich składników.

Posted

Dynamique napisał(a):
Może twój pies podjada coś "lepszego" miedzy posiłkami ?

Raczej nie ma co podjadac, ponieważ jak nie je, to zabieram miskę. Przysmaków też nie dostaje (właśnie po to by zjadała główny posiłek).
Wczoraj obgryzła jedną łopatkę.
Wygląda zdrowo. Nie ma zmian w jej zachowaniu. Muszę przeczekac.
Tylko szkoda mi, bo taka głodówka napewno odbije się na wyglądzie sierści i ogólnie wagowo :roll:

Posted

Widze że nie tylko ja mam takie problemy . Mój pies jest własciwie wszystkożerny , wszystko zje i o każdej porze ( moze poza paroma wyjątkami ), nawet kradnie jedzenie . Wczoraj zjadła troche wątróbki i szyjke kaczą , dałam jej całą porcje nie ruszyła. Wyciągłam skrzydełka też nie chce , a wszystko inne by jadła . Wątróbke pokroiłam na małe kawałki i zjadła bardzo ładnie . Skrzydełka zawsze lubiała , korpusy też normalnie szalała za nimi a teraz co :( Dzisiaj zjadła 2 jabłka , troche nektaryny i troszke pestek dyni .Dam jej na wieczór kaczke , a jak nie zje to . Bardzo dużo śpi , czy to normalne ?? Zasneła wczoraj wieczorem o 8 i zasnęła i tak do rana .W dzien tez dużo spała :(Szaleje ale większość czasu lezy i patrzy żeby tylko jej coś dać . Dzisiaj zaczeło sie wybrzydzanie z warzywami , bo wczoraj dostała z olejem a dzis bez i to chyba stąd .

Posted

Wandalka17 napisał(a):
Widze że nie tylko ja mam takie problemy . Mój pies jest własciwie wszystkożerny , wszystko zje i o każdej porze ( moze poza paroma wyjątkami ), nawet kradnie jedzenie . Wczoraj zjadła troche wątróbki i szyjke kaczą , dałam jej całą porcje nie ruszyła. Wyciągłam skrzydełka też nie chce , a wszystko inne by jadła . Wątróbke pokroiłam na małe kawałki i zjadła bardzo ładnie . Skrzydełka zawsze lubiała , korpusy też normalnie szalała za nimi a teraz co :( Dzisiaj zjadła 2 jabłka , troche nektaryny i troszke pestek dyni .Dam jej na wieczór kaczke , a jak nie zje to . Bardzo dużo śpi , czy to normalne ?? Zasneła wczoraj wieczorem o 8 i zasnęła i tak do rana .W dzien tez dużo spała :(Szaleje ale większość czasu lezy i patrzy żeby tylko jej coś dać .



Mój szczeniak identycznie, szaleje jak zwykle, ale częściej śpi. Może to po prostu wina pogody, psiaki szybciej się męczą. A apetyt też już nie ten sam :evil_lol: Ale wróci na jesień ;)

Posted

Dałam jej dzis na śniadanie kaczke i znowu nie tknęla , musiałam ją wyrzucić . Tłusta wcale nie byla , tłuszcz odkroilam . Wasze psy też nie lubią korpusów z kaczki czy tylko moja taka ??

Posted

mój kiedyś dostał skrzydło kacze, w ogóle nie chciał ruszyć. Trzymałam mu to i jakoś to zjadł...później dostał korpus z gęsi - to samo, chodził koło niej, ale nie ruszył :eviltong: Znowu mu przez chwilę potrzymałam, zostawiłam i w końcu po jakimś czasie zjadł...Innym razem zostawiłam go samego z gęsią - jak wróciłam gęsi nie było :razz: Teraz gęsi je normalnie :cool3:

A kaczki już więcej nie dostał, bo one drogie :P

Posted

Martwi mnie jedna rzecz . Teraz sa takie upały a moja Sara pije bardzo mało pije góra ok 300 ml . Nic nie jadła wczoraj ,i nic nie piła . Normalnie przy BARFie to więcej pije a teraz prawie nic . Czym to może być spowodowane ???

Posted

Moje psy też mniej piją ale Kufel zjada wszystko więc dokarmiam go teraz arbuzem z lodowki, chłodny i soczysty. Pięknie zjada tylko ze trzeba cześciej na siusiu chodzić

Posted

Ech, ja też musiałam odejść od BARFu z powodu upałów - w mięsnym sprzedawali takie mięso, że mi się pies pochorował :angryy:. Stwierdziłam, że wrócę do tego, jak mi się uda kupić domek - będę hodować kurki na mięso dla psa :diabloti:... na rok potrzebne będzie tylko ok. 300 kur :evil_lol:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...