hanik Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 Delta napisał(a):Wyslalam juz na maila Wieelkie dzięki.Otworzyło się :multi: Quote
dominika_81 Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 Czy mógłby mi ktoś napisać jakie to są kości z mięsem (chodzi mi o wieprzowinę i wołowinę)? Czy kupujecie tylko kulkowe np. cielęce (mało na nich jest mięsa :roll:) i psy jedzą je w całości (razem z tą twardą środkową częscią) czy jeszcze jakieś inne np. żebra? Quote
an3czka Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 VitisVini napisał(a):Teraz znowu zacytuję jedną z moich ulubionych książek czyli” Tajemnice psiego umysłu” „Większość psów nie jada z namysłem, smakując każdy kęs, przeciwnie każdy kęs jest połykany pośpiesznie, bez straty czasu na poznawanie go a nawet rozpoznanie .Dokładnie tak jedli ich dzicy przodkowie-najszybciej jak tylko to możliwe, aby zdążyć ukryć możliwie największą ilość pożywienia bezpiecznie w żołądku, zanim zjawi się konkurencja...ten sposób jedzenia może być czasami przyczyną poważnych problemów” Nie zgadzam się. Właśnie obserwuję mojego psa wcinającego wielką kość. Wg. tego co piszesz, powinien ją podzielić na minimalną ilość kawałków i połknąć. Robi całkowicie odwrotnie. Odgryza małe kawałki, gryzie dokładnie i połyka. Tak wygląda to zawsze. Jeśli je np. małą golonkę indyczą (taką, że może ją swobodnie trzymać calą w dziobie), to miażdży wewnętrzną kość bez rozgryzania mięsa. Nie połyka jej w całości. Pies je powoli, nie spieszy się. Myślę, że w przypadku znakomitej większości BARFujących psów, obecnych tu forumowiczów tak właśnie jest. Pies nie musi się spieszyć bo nikt mu przecież tej kości nie zabierze. Je regularnie, nie głoduje. Quote
an3czka Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 dominika_81 napisał(a):Czy mógłby mi ktoś napisać jakie to są kości z mięsem (chodzi mi o wieprzowinę i wołowinę)? Czy kupujecie tylko kulkowe np. cielęce (mało na nich jest mięsa :roll:) i psy jedzą je w całości (razem z tą twardą środkową częscią) czy jeszcze jakieś inne np. żebra? Najlepsze jest urozmaicenie. Kupuj różne rodzaje kości. Mój pies kulkową je prawie cała poza właśnie zrodkową częścią, która jest bardzo twarda. Na koniec zawsze wyciągam mu z niej szpik:loveu: i psisko ma frajdę. Quote
an3czka Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 hanik napisał(a):Dziś byłam z nim u weta, bo się mocno przeziębił.Zapytałam ile kosztują badania krwi, ponieważ chciałam sprawdzić jak on się ma na tym Barfie. Wet zaczął pytać po co mi to, więc się przyznałam że przestawiłam psa na Barfa. Nie miał pojęcia co to za dieta wiec trochę opowiedziałam i podrzuciłam kilka informacji z internetu.Zobaczymy co powie następnym razem. Powiedział, żebym nie robiła badań bo to widać po psie czy czegoś ma za malo czy za dużo i właściwie dobrze bo sam zobaczy naocznie jak to działa. Powiedzieli też, że powinnam odrobaczać psa częściej co 4 miesiące. Co wy na to? EEE tam. Idź do weta i powiedz, że chcesz kontrolnie zbadać psa i już. Nie tłumacz dlaczego, tylko poproś o pobranie krwi. Quote
an3czka Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 I jeszcze jedno. To nie apteka. Jeśli pies zamiast kilograma zje 90 dkg. to nic się nie stanie. Różnorodność mięsa i jego elemantów to podstawa. Lepiej też nie mieszać kilku rodzajow mięsa w jednym posiłku - mój miał wtedy problemy z trawieniem. Psy, które BARFują od niedawna mogą po posiłku dostawa więcje oleju, jogurtu, w zależności od tego jak trawią. Z resztą sama byłam zestresowana na początku, a jak! Ciągle do Wolfi wypisywałam maile co i jak:oops: Quote
hanik Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 an3czka napisał(a):EEE tam. Idź do weta i powiedz, że chcesz kontrolnie zbadać psa i już. Nie tłumacz dlaczego, tylko poproś o pobranie krwi. Tak tylko to nie jest takie tanie. Po ostatnim chorowaniu Figla narazie mnie nie stać Quote
an3czka Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 Hmmm wydawało mi się, że nie było to drogie badanie, ale mogę się mylić, bo było to dawno. Jak długo BARFujecie? Myślę, że takie badanie ma sens dopiero po kilku miesiącach. Mój miał chore nerki i matrwiłam się, jak nowa dieta na to wpłynie. Wyniki były wzorcowe, a weterynarz pod wrażeniem:cool3: Quote
Masaj Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 Pytanie - szczeniak powinien dostawac posiłek w wielkości 10% swej wagi, natomiast dorosły pies 2-3% swej wagi...., kiedy i jak pzrechodzic z tych 10% na 2-3%? Quote
hanik Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 [quote name='an3czka']Hmmm wydawało mi się, że nie było to drogie badanie, ale mogę się mylić, bo było to dawno. Jak długo BARFujecie? Myślę, że takie badanie ma sens dopiero po kilku miesiącach. Mój miał chore nerki i matrwiłam się, jak nowa dieta na to wpłynie. Wyniki były wzorcowe, a weterynarz pod wrażeniem:cool3: Figiel barfuje 2 miesiące i wygląda mi na zdrowego i szczęśliwego psa - z wyjątkiem tych przeziębień. Ładnie rośnie, kupki ma w porządku. Teraz ma 5 miesięcy i tak wygląda. Myślę że zdrowo.Wet powiedział że badanie kosztuje ok. 80 zł. Na wszystkie zastrzyki razem wzięte już poszła stówa.Więc muszę odłożyć to badanie na kiedy indziej Quote
an3czka Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 80 zł?? To faktycznie sporo. Dwa miesiące to niedługo. Poza tym jeśli wygląda dobrze, to nie ma się czym martwić:cool1: Quote
hanik Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 an3czka napisał(a):80 zł?? To faktycznie sporo. Dwa miesiące to niedługo. Poza tym jeśli wygląda dobrze, to nie ma się czym martwić:cool1: Dzięki. Więc jeszcze poczekam. A w tym czasie spróbuję bardziej urozmaicić dietkę i trzymać się liczb choć bez przesady. Quote
an3czka Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 No właśnie. Raz pies zje więcej raz mniej. Mój ma mniejszy apetyt podczas upałów. Za to przy obecnych mrozach wcina, aż miło. :lol: Quote
hanik Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 an3czka napisał(a):No właśnie. Raz pies zje więcej raz mniej. Mój ma mniejszy apetyt podczas upałów. Za to przy obecnych mrozach wcina, aż miło. :lol: Odkąd Figiel jest na Barfie zrezygnowal z porannego posiłku. Czasami nie chce też w południe więc nie zmuszam i zabieram miskę. Zauważyłam że największy apetyt ma na wieczór. Nie wiem czy to dobrze, ale wtedy je najwięcej. Quote
madzior_ka Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 TAbelka jest w Exelu moge wysłac na priv, tylko mówcie komu :lol: ja tez poprosze!! mpoj mail: magda.sobus@vp.pl z gory dziekuje!@ Quote
an3czka Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 hanik napisał(a):Odkąd Figiel jest na Barfie zrezygnowal z porannego posiłku. Czasami nie chce też w południe więc nie zmuszam i zabieram miskę. Zauważyłam że największy apetyt ma na wieczór. Nie wiem czy to dobrze, ale wtedy je najwięcej. Mój też je wieczorem choć teraz, w zimie po porannym spacerze czasami jest troszkę głodny i coś małego dostaje. Główny posiłek jest jendak na koniec dnia i wydaje mi sie to całkiem sensowne - spalił wszystko w ciągu dnia, to teraz musi nadrobić straty:eviltong: Quote
VitisVini Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 [SIZE=2]an3czka A co tu jest do zgadzania. Napisane jest"większość psów" a nie "wszystkie psy".Mój zalicza się do tej większości łykającej a twój do mniejszości gryzącej.A nawet jakby było na odwrót, tzn. psy łykające byłyby w mniejszości to co to zmienia?Myślisz ,że jak go poinformuje, że psy obecnych tu forumowiczów jedzą powoli to się poprawi? Hanik dla mnie Barf jest odrobinę skomplikowany, ale nie aż tak aby nie obliczyć prostego stosunku procentowego.Przy dużym psie nie mogę pozwolić sobie aby karmić go "na oko ", zbyt szybko rośnie, mogłyby mu siąść stawy.Poza tym w ogóle nie uważam , że Barf oznacza- karmienie na oko.Wręcz przeciwnie.Wbrew pozorom to metoda wymagająca trochę wiedzy i samozaparcia. Masaj- oto jest pytanie.Dorosły pies w znaczeniu fizycznym- zależy też to od rasy. Małę i średnie rasy potrzebuja na to około roku chyba , duże nawet do 3 lat! Na wystawach klasa szczeniąt jest chyba do 9 miesiąca, potem do 18 klasa młodzieży.Mając to na uwadze należy sukcesywnie zmniejszać dawkę tak aby nie dopuścić do roztycia się psa.I zawsze masz wzorzec który podaje jaka powinna być optymalna waga dorosłego osobnika. Quote
hanik Posted January 18, 2006 Posted January 18, 2006 O.k. Vini teraz jak mam tabelkę co sama oblicza to może być, choć znając siebie nie będę dokładna aż do grama. W tabelce wpisałam 10 kg. A w miejsce procentów 7 w stosunku do wagi ciała i wyszło na tydzień: mięsne kości- 3.92 mięso 0.25 podroby o,25 roślinki0.49 razem 4.90 Nie wiem czy dobrze to wstawiłam Quote
Masaj Posted January 18, 2006 Posted January 18, 2006 [quote name='VitisVini'][SIZE=2]an3czka A co tu jest do zgadzania. Napisane jest"większość psów" a nie "wszystkie psy".Mój zalicza się do tej większości łykającej a twój do mniejszości gryzącej.A nawet jakby było na odwrót, tzn. psy łykające byłyby w mniejszości to co to zmienia?Myślisz ,że jak go poinformuje, że psy obecnych tu forumowiczów jedzą powoli to się poprawi? Hanik dla mnie Barf jest odrobinę skomplikowany, ale nie aż tak aby nie obliczyć prostego stosunku procentowego.Przy dużym psie nie mogę pozwolić sobie aby karmić go "na oko ", zbyt szybko rośnie, mogłyby mu siąść stawy.Poza tym w ogóle nie uważam , że Barf oznacza- karmienie na oko.Wręcz przeciwnie.Wbrew pozorom to metoda wymagająca trochę wiedzy i samozaparcia. Masaj- oto jest pytanie.Dorosły pies w znaczeniu fizycznym- zależy też to od rasy. Małę i średnie rasy potrzebuja na to około roku chyba , duże nawet do 3 lat! Na wystawach klasa szczeniąt jest chyba do 9 miesiąca, potem do 18 klasa młodzieży.Mając to na uwadze należy sukcesywnie zmniejszać dawkę tak aby nie dopuścić do roztycia się psa.I zawsze masz wzorzec który podaje jaka powinna być optymalna waga dorosłego osobnika. Dzieki, z literatury wynika że Flat, dojżewa około 3 lata, więc zmniejszenie dawki powinienem zacząc od 9 miesiąca do 36, inaczej mówiąc 2-3% osiagnąc w wieku 3 lat psa ? Quote
wolfi Posted January 18, 2006 Posted January 18, 2006 A to BARFujące psy. Bez tabelek: http://www.rawfeddogs.net/Recipes.php Quote
Masaj Posted January 18, 2006 Posted January 18, 2006 Delta, możesz mi wysłąc tabelkę mejlem? jjackowski7@wp.pl Quote
an3czka Posted January 18, 2006 Posted January 18, 2006 [quote name='VitisVini'] Myślisz ,że jak go poinformuje, że psy obecnych tu forumowiczów jedzą powoli to się poprawi? A ja wiem? Zawsze warto spróbować. [quote name='VitisVini']Hanik dla mnie Barf jest odrobinę skomplikowany, ale nie aż tak aby nie obliczyć prostego stosunku procentowego.Przy dużym psie nie mogę pozwolić sobie aby karmić go "na oko ", zbyt szybko rośnie, mogłyby mu siąść stawy.Poza tym w ogóle nie uważam , że Barf oznacza- karmienie na oko.Wręcz przeciwnie.Wbrew pozorom to metoda wymagająca trochę wiedzy i samozaparcia. Stosunek procentowy to sie sam w tabelce oblicza. Po to jest podana min. i max. ilość, żeby nam BARF snu z powiek nie spędzał. Jeśli raz pies zamiast kilograma zje 90 dkg nic mu się nie stanie...- z drugiej strony, czyż nie jesteśmy wtedy bliżej natury? Quote
hanik Posted January 18, 2006 Posted January 18, 2006 an3czka napisał(a): A ja wiem? Zawsze warto spróbować. Stosunek procentowy to sie sam w tabelce oblicza. Po to jest podana min. i max. ilość, żeby nam BARF snu z powiek nie spędzał. Jeśli raz pies zamiast kilograma zje 90 dkg nic mu się nie stanie...- z drugiej strony, czyż nie jesteśmy wtedy bliżej natury? ale ja w tej tabelce przy szczeniaku na drugiej pozycji miałam tak 2,2% wagi ciała ( zalecana wartość to 2-3%)więc to zmieniłam na 7 nie wiem czy dobrze ale wyszło więcej żarcia wcześniej było1,54 kg na tydzień. Teraz 4.90. To jest różnica Quote
an3czka Posted January 18, 2006 Posted January 18, 2006 No tak. Zmieniłas wartości, więc ilość jedzenia też się zwiększyła. Quote
hanik Posted January 18, 2006 Posted January 18, 2006 an3czka napisał(a):No tak. Zmieniłas wartości, więc ilość jedzenia też się zwiększyła. Ale czy to dobrze czy żle. 1,54 to nie za wiele jak na tydzień . Jeszcze pies mi padnie z głodu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.