Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dakar zawsze był wybredny co do jedzenia,dlatego byłam najszczęśliwsza na świecie jak trafiłam na Barf..a dopiero on był szczęśliwy..!! potem nagle przestał jeść surowe ..teraz je TYLKO chrupki..bo tak chce ON ,nie ja ! on nawet gotowanego jedzenia nie chce!! a zdrowy jest ! jak najbardziej!!

Posted

wet dał to zapobiegawczo,bo było kilka psów podtrutych z osiedla..ktoś je przytruwał rzucając zatrute jedzenie..tylko,że mój pies NIC nie tknie co nie w domu..ale tu mowa była o tym,że ja tak bardzo chciałam nadal prowadzić barf'a ,a tu pies się zawziął nie wiedzieć dlaczego..

Posted

Ja tam barf lubię - młoda w końcu ma apetyt ;)... no i mięsko w 1 dużym kawałku pomaga w nauce wchodzenia do wanny - wrzucam kawał mięcha i mówię "A weź sobie sama" :D. Dzisiaj Bi nawet odważyła się zjeść mięsko w wcześniej znienawidzonej wannie :)

Posted

Witam ponownie - przeczytałam cały wątek :)
od kilku dni jestesmy na barfie

Interesują mnie dwie rzeczy

1. Czy udało się wam dzięki diecie BARF wyeliminować problem linienia?
2. mój pies powinien dostawać ok 70dkg mięsnych kości. Z szyją indyczą czy korpusem nie ma problemów, bo zjada całe, ale ostatnio jak mu dałam kości wołowe (takie jakieś kręgi jakby z kręgosłupa) to przez 2 godziny męczy ale i tak nie zjada całości... Czyli wtedy tych kości może być np 1kg albo i więcej?

W ogóle zerknijcie proszę na jadłospis jaki ułożyłam (tygodniowy dla 13mies owczarek niemiecki 32kg) (pierwszy posiłek ma zazwyczaj 70dkg, a papki to jest kilka stołowych łyżek)

szyja indycza / 25dkg podrobów indyczych+papka

łapki kurze / 25dkg podrobów indyczych+papka

porcja rosołowa z indyka / 20dkg mięsa+papka

kości cielęce / 20dkg mięsa+papka

porcja wołowa / 25dkg podrobów indyczych lub filetów z ryby+papka

szyja indycza / 20dkg wątroby wołowej+papka

porcja rosołowa / 20dkg mięsa+papka

Wg moich obliczeń tutaj jest 68% mięsnych kości, 10% pordobów, 11% mięsa i 11% warzyw. Co o tym myślicie?
To są na razie produkty, które udało mi się znaleźć. Chętnie dodam coś nowego, wymienie, jeśli znajdę cos równie taniego.
co sądzicie o ogonie albo ozorze wołowym? Nie wiem jak to wygląda, czy warto zamienić to z np porcją rosołową?
Albo zamiast podrobów z indyka dać serce wołowe?

Posted

soti napisał(a):

co sądzicie o ogonie albo ozorze wołowym? Nie wiem jak to wygląda, czy warto zamienić to z porcją rosołową?
Albo zamiast podrobów z indyka dać serce wołowe?


jak najbardziej można .. można też ogony cielęce ( ale drożej wychodzą ),płuca cielece też raz za czas można ,chociaż dużo osób uważa,ze nie mają zadnych właściwości,ale urozmaicić można..

Posted

Ogony polecam jako gryzak - czyścik do zębów, genialnie calutki osad znika:)

[QUOTE] Czy udało się wam dzięki diecie BARF wyeliminować problem linienia?[/QUOTE]
nie, ale barf plus regularne trymowanie ograniczył mi sypanie się psa w domu do zera:)

Posted

soti napisał(a):
2. mój pies powinien dostawać ok 70dkg mięsnych kości. Z szyją indyczą czy korpusem nie ma problemów, bo zjada całe, ale ostatnio jak mu dałam kości wołowe (takie jakieś kręgi jakby z kręgosłupa) to przez 2 godziny męczy ale i tak nie zjada całości... Czyli wtedy tych kości może być np 1kg albo i więcej?


Tak, wtedy dajesz więcej.

Wg moich obliczeń tutaj jest 68% mięsnych kości, 10% pordobów, 11% mięsa i 11% warzyw. Co o tym myślicie?


Wygląda dobrze.
Ja nie daję papki codziennie, tylko raz na jakiś czas. Ale myślę że tak jak piszesz też może być.
Podroby cielęce czy wołowe też możesz dawać, pewnie.

Posted

soti napisał(a):

Interesują mnie dwie rzeczy

1. Czy udało się wam dzięki diecie BARF wyeliminować problem linienia?


Równie dobrze możnaby zapytać czy uda się wyeliminować cieczki... Wylinka jako taka jest fizjologicznym procesem. Może uda się ograniczyć ją do 2 razy w roku (a i tu wielką rolę odgrywają hormony) ale wyeliminować?? Nie ma szans!!

Posted

No tak, wiem, że linienie to proces naturalny...ale mój pies linieje dosłownie cały rok, a nie tylko dwa razy przy wymianie sierści (chyba wymienia sierść cały rok)
Czytałam, że po Barfie sierść jest piękna i błyszcząca
Są tez preparaty, które niby powodują, że linienie jest "mniejsze" i zastanawiam się po prostu czy barf nawet w minimalnym stopniu na to wpływa korzystnie...

Posted

soti napisał(a):
zastanawiam się po prostu czy barf nawet w minimalnym stopniu na to wpływa korzystnie...


Jeśli pies będzie ogólnie zdrowszy i sierść lepsza, to powinno się poprawić i linienie, chociaż może to zależeć też od innych rzeczy, nie tylko od żywienia.

betty_labrador napisał(a):
hej czy pies moze bezpiecznie zjesc glowe surowa od łososia? prosze o szybka odpowiedz.


Moim zdaniem tak, chociaż sama nigdy nie podawałam.

Posted

Głowy łososia nie podawałam [w pierwszej chwili przeczytałam "łosia" i się zdziwiłam dla jakiego psa to ma być :D], ale ryby w całości [łącznie z głową] młoda jadła.. teraz jej nie daję tylko i wyłącznie dlatego, że jej nie smakowało..

Posted

Ja mam kolejne pytanie. Czy karmiac barfem mozna dodatkowo podawac szczeniakowi jakies sypkie preparaty wiatminowe na wzrost/kosci? czy podajac jakis taki preparat mozna "przedobrzyc" i zorbic psu krzywde?
Mnie kilka wetow pytalo czym karmie, jak mowilam ze barfem to pytali czy podaje dodatkowewitaminy. Mowilam, ze nie bo nie potrzeba. Ale teraz sie zastanawiam. Sama dobrze sie nie znam, wiec pytam was, a nie chce pytac wetow, bo na barfie w ogole sie nie znaja. A ostatnio nasza wetka zwrocila uwage, ze szceniak ma troche zbyt mocno wystajace jakby takie kulki na przednich łapach na srodku (wiem, ze to głupio brzmi, ale kompletnie nie wiem jak to sie nazywa:D).
Podaje kurze łapki, zazwyczaj 2-3 dziennie, czasami w ogole nie daje9zalezy czy je mam)

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Głowy łososia nie podawałam [w pierwszej chwili przeczytałam "łosia" i się zdziwiłam dla jakiego psa to ma być :D], ale ryby w całości [łącznie z głową] młoda jadła.. teraz jej nie daję tylko i wyłącznie dlatego, że jej nie smakowało..


haha łosia :D łosia to Tosca wyploszyla ostatnio z krzakow :D

zjadla wczoraj ta glowe na kolacje jakos poszlo. w calosci mowisz dawalas ryby? :-o ja bym sie bala ze wzgledu na osci (?)

:hmmmm:

Posted

Są bardzo twarde i kruche, takie że po uderzeniu w coś twardego [np. chodzik, czy... panele w domu] potrafią się rozsypać, ale pies nie powinien mieć problemów z załatwianiem się [jeśli tak jest zwiększyć ilość papki warzywnej lub oliwy]. Przynajmniej takie są u mojego psa.

Ps. Są to też idealne kupki do zbierania :D

Posted

A no to w porządku. Takie właśnie są (od siebie dodam, że koloru musztardowego).

Myślałam, że kupki powinny raczej byc jak twarda plastelina. Twarde, ale po naciśnięciu miękkie a nie kruche...

Posted

soti napisał(a):

1. Czy udało się wam dzięki diecie BARF wyeliminować problem linienia?

(...)

W ogóle zerknijcie proszę na jadłospis jaki ułożyłam (tygodniowy dla 13mies owczarek niemiecki 32kg) (pierwszy posiłek ma zazwyczaj 70dkg, a papki to jest kilka stołowych łyżek)

szyja indycza / 25dkg podrobów indyczych+papka

łapki kurze / 25dkg podrobów indyczych+papka

porcja rosołowa z indyka / 20dkg mięsa+papka

kości cielęce / 20dkg mięsa+papka

porcja wołowa / 25dkg podrobów indyczych lub filetów z ryby+papka

szyja indycza / 20dkg wątroby wołowej+papka

porcja rosołowa / 20dkg mięsa+papka


1. Nie :) Ale u mojej suki jest to związane z problemami z tarczycą, i o ile na linienie Barf nie pomógł, to na jakość i stan sierści bardzo.


A jadłospis fajny, tylko w porównaniu z moim brakuje mi nabiału, choć można go nie podawac. Ja podaję sporo kefiru, trochę białego sera, jogurtu nat. i jajek. Na Twoim miejscu dorzuciłabym chociaż ze 2 razy w tygodniu duży kefir i 1 jajko - oczywiście jeśli pies je toleruje, nie ma po nich sensacji żołądkowych.

Jakie podajesz dodatki? Chodzi mi głównie o olej do papki; czy podajesz go codziennie? Co oprócz tego? (u mnie zazwyczaj dodatki to co kilka dni łyżka oleju z pestek winogron, co 2 tyg łyżka tranu, 1 łyżeczka miodu tygodniowo oraz łyżka Algolithu co tydzień).

Posted

Raz dałam mu twaróg i była okropna biegunka (w młodości też jadł i nie było ekscesów), ale chyba dam mu kefir co jakiś czas.
W domu mam algolith i roboran h. Algi dodaję (jak pamiętam) do tego drugiego posiłku, czasami zamiast tego dostaje roboran. Mam w planach kupienie oleju lnianego, na razie jest to tylko oliwa z oliwek.
Mam też zamiar za niedługo podawać mu granulowany karoten z jakimś tam tranem...

To chyba tyle...
A no i jeszcze artosan

Posted

robilam sczeniakowi badania krwi na sotsunek wapnia do fosforu.

Wyniki sa takie-
Wapń- 11,4 (norma: 8,4-11,5) Czyli jest w gornej granicy, ale miesci sie w normie
Fosforan- 6,9 (norma:2,5-6,3) Czyli jest za duzo.
stosunek w do f wychodzi jakos 2:1.

Wet powiedział, zeby dawac wypełniacze, ale nie chce tego robic. I zeby dawac moze czesciej warzywa. co o tym myslicie? Co zmienic?

Posted

prisstick08, mniej mięsa, więcej warzyw. Możesz część mięsa zastąpić nabiałem.

Myślę, że problem nie polega na braku wypełniaczy, może spróbuj w ogóle nieco zmniejszyć dzienna porcję?

soti, z tranem bardzo uważaj, bo łatwo przedwkować. Co do nabiału - jeśli coś powoduje sensacje, to nie podawaj, ale próbuj po trochu różnych produktów, powinien się znaleźć przynajmniej jeden taki, który będzie dobrze tolerowany.

Te problemy zazwyczaj wynikają z tego, że dorastający pies, jeśli nabiał nie jest mu regularnie podawany, przestaje produkować enzymy do jego trawienia. Możesz oczywiście próbować przyzwyczaić go od nowa, podając śladowe ilości. Z tego co zauważyłam, chyba właśnie kefir jest najlepiej tolerowany porzez większość psów; największe sensacje powoduje mleko.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...