krooffcia Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 dakar zawsze był wybredny co do jedzenia,dlatego byłam najszczęśliwsza na świecie jak trafiłam na Barf..a dopiero on był szczęśliwy..!! potem nagle przestał jeść surowe ..teraz je TYLKO chrupki..bo tak chce ON ,nie ja ! on nawet gotowanego jedzenia nie chce!! a zdrowy jest ! jak najbardziej!! Quote
krooffcia Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 ..tylko wczoraj był ten incydent z surowym..dostał antybiotyk i No-spe im..jutro mam mu dać kolejną dawkę.. Quote
WŁADCZYNI Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 a czy wiesz dlaczego tak zareagował, wet coś podejrzewa? Bo antybiotyk z mety brzmi dla mnie upiornie:shake: Quote
krooffcia Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 wet dał to zapobiegawczo,bo było kilka psów podtrutych z osiedla..ktoś je przytruwał rzucając zatrute jedzenie..tylko,że mój pies NIC nie tknie co nie w domu..ale tu mowa była o tym,że ja tak bardzo chciałam nadal prowadzić barf'a ,a tu pies się zawziął nie wiedzieć dlaczego.. Quote
Śnieżynka Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 może mu sie przejadło :) i wzieło go na suche teraz :D Quote
bonsai_88 Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Ja tam barf lubię - młoda w końcu ma apetyt ;)... no i mięsko w 1 dużym kawałku pomaga w nauce wchodzenia do wanny - wrzucam kawał mięcha i mówię "A weź sobie sama" :D. Dzisiaj Bi nawet odważyła się zjeść mięsko w wcześniej znienawidzonej wannie :) Quote
soti Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Witam ponownie - przeczytałam cały wątek :) od kilku dni jestesmy na barfie Interesują mnie dwie rzeczy 1. Czy udało się wam dzięki diecie BARF wyeliminować problem linienia? 2. mój pies powinien dostawać ok 70dkg mięsnych kości. Z szyją indyczą czy korpusem nie ma problemów, bo zjada całe, ale ostatnio jak mu dałam kości wołowe (takie jakieś kręgi jakby z kręgosłupa) to przez 2 godziny męczy ale i tak nie zjada całości... Czyli wtedy tych kości może być np 1kg albo i więcej? W ogóle zerknijcie proszę na jadłospis jaki ułożyłam (tygodniowy dla 13mies owczarek niemiecki 32kg) (pierwszy posiłek ma zazwyczaj 70dkg, a papki to jest kilka stołowych łyżek) szyja indycza / 25dkg podrobów indyczych+papka łapki kurze / 25dkg podrobów indyczych+papka porcja rosołowa z indyka / 20dkg mięsa+papka kości cielęce / 20dkg mięsa+papka porcja wołowa / 25dkg podrobów indyczych lub filetów z ryby+papka szyja indycza / 20dkg wątroby wołowej+papka porcja rosołowa / 20dkg mięsa+papka Wg moich obliczeń tutaj jest 68% mięsnych kości, 10% pordobów, 11% mięsa i 11% warzyw. Co o tym myślicie? To są na razie produkty, które udało mi się znaleźć. Chętnie dodam coś nowego, wymienie, jeśli znajdę cos równie taniego. co sądzicie o ogonie albo ozorze wołowym? Nie wiem jak to wygląda, czy warto zamienić to z np porcją rosołową? Albo zamiast podrobów z indyka dać serce wołowe? Quote
krooffcia Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 soti napisał(a): co sądzicie o ogonie albo ozorze wołowym? Nie wiem jak to wygląda, czy warto zamienić to z porcją rosołową? Albo zamiast podrobów z indyka dać serce wołowe? jak najbardziej można .. można też ogony cielęce ( ale drożej wychodzą ),płuca cielece też raz za czas można ,chociaż dużo osób uważa,ze nie mają zadnych właściwości,ale urozmaicić można.. Quote
WŁADCZYNI Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Ogony polecam jako gryzak - czyścik do zębów, genialnie calutki osad znika:) [QUOTE] Czy udało się wam dzięki diecie BARF wyeliminować problem linienia?[/QUOTE] nie, ale barf plus regularne trymowanie ograniczył mi sypanie się psa w domu do zera:) Quote
Marta i Wika Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 soti napisał(a):2. mój pies powinien dostawać ok 70dkg mięsnych kości. Z szyją indyczą czy korpusem nie ma problemów, bo zjada całe, ale ostatnio jak mu dałam kości wołowe (takie jakieś kręgi jakby z kręgosłupa) to przez 2 godziny męczy ale i tak nie zjada całości... Czyli wtedy tych kości może być np 1kg albo i więcej? Tak, wtedy dajesz więcej. Wg moich obliczeń tutaj jest 68% mięsnych kości, 10% pordobów, 11% mięsa i 11% warzyw. Co o tym myślicie? Wygląda dobrze. Ja nie daję papki codziennie, tylko raz na jakiś czas. Ale myślę że tak jak piszesz też może być. Podroby cielęce czy wołowe też możesz dawać, pewnie. Quote
Bura Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 soti napisał(a): Interesują mnie dwie rzeczy 1. Czy udało się wam dzięki diecie BARF wyeliminować problem linienia? Równie dobrze możnaby zapytać czy uda się wyeliminować cieczki... Wylinka jako taka jest fizjologicznym procesem. Może uda się ograniczyć ją do 2 razy w roku (a i tu wielką rolę odgrywają hormony) ale wyeliminować?? Nie ma szans!! Quote
soti Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 No tak, wiem, że linienie to proces naturalny...ale mój pies linieje dosłownie cały rok, a nie tylko dwa razy przy wymianie sierści (chyba wymienia sierść cały rok) Czytałam, że po Barfie sierść jest piękna i błyszcząca Są tez preparaty, które niby powodują, że linienie jest "mniejsze" i zastanawiam się po prostu czy barf nawet w minimalnym stopniu na to wpływa korzystnie... Quote
betty_labrador Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 hej czy pies moze bezpiecznie zjesc glowe surowa od łososia? prosze o szybka odpowiedz. Quote
Marta i Wika Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 soti napisał(a):zastanawiam się po prostu czy barf nawet w minimalnym stopniu na to wpływa korzystnie... Jeśli pies będzie ogólnie zdrowszy i sierść lepsza, to powinno się poprawić i linienie, chociaż może to zależeć też od innych rzeczy, nie tylko od żywienia. betty_labrador napisał(a):hej czy pies moze bezpiecznie zjesc glowe surowa od łososia? prosze o szybka odpowiedz. Moim zdaniem tak, chociaż sama nigdy nie podawałam. Quote
betty_labrador Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Marta i Wika napisał(a): Moim zdaniem tak, chociaż sama nigdy nie podawałam. bo taka dostalam od sasiadki i sie zastanawiam... osci wyjme te na wierzchu i sprobuje. a moze ktos z Was podawal juz glowe z lososia? Quote
bonsai_88 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Głowy łososia nie podawałam [w pierwszej chwili przeczytałam "łosia" i się zdziwiłam dla jakiego psa to ma być :D], ale ryby w całości [łącznie z głową] młoda jadła.. teraz jej nie daję tylko i wyłącznie dlatego, że jej nie smakowało.. Quote
prittstick08 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Ja mam kolejne pytanie. Czy karmiac barfem mozna dodatkowo podawac szczeniakowi jakies sypkie preparaty wiatminowe na wzrost/kosci? czy podajac jakis taki preparat mozna "przedobrzyc" i zorbic psu krzywde? Mnie kilka wetow pytalo czym karmie, jak mowilam ze barfem to pytali czy podaje dodatkowewitaminy. Mowilam, ze nie bo nie potrzeba. Ale teraz sie zastanawiam. Sama dobrze sie nie znam, wiec pytam was, a nie chce pytac wetow, bo na barfie w ogole sie nie znaja. A ostatnio nasza wetka zwrocila uwage, ze szceniak ma troche zbyt mocno wystajace jakby takie kulki na przednich łapach na srodku (wiem, ze to głupio brzmi, ale kompletnie nie wiem jak to sie nazywa:D). Podaje kurze łapki, zazwyczaj 2-3 dziennie, czasami w ogole nie daje9zalezy czy je mam) Quote
betty_labrador Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 bonsai_88 napisał(a):Głowy łososia nie podawałam [w pierwszej chwili przeczytałam "łosia" i się zdziwiłam dla jakiego psa to ma być :D], ale ryby w całości [łącznie z głową] młoda jadła.. teraz jej nie daję tylko i wyłącznie dlatego, że jej nie smakowało.. haha łosia :D łosia to Tosca wyploszyla ostatnio z krzakow :D zjadla wczoraj ta glowe na kolacje jakos poszlo. w calosci mowisz dawalas ryby? :-o ja bym sie bala ze wzgledu na osci (?) :hmmmm: Quote
soti Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Takie niedyskretne pytanie... a jak wyglądają idealne barfowe kupki?:oops: Quote
bonsai_88 Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Są bardzo twarde i kruche, takie że po uderzeniu w coś twardego [np. chodzik, czy... panele w domu] potrafią się rozsypać, ale pies nie powinien mieć problemów z załatwianiem się [jeśli tak jest zwiększyć ilość papki warzywnej lub oliwy]. Przynajmniej takie są u mojego psa. Ps. Są to też idealne kupki do zbierania :D Quote
soti Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 A no to w porządku. Takie właśnie są (od siebie dodam, że koloru musztardowego). Myślałam, że kupki powinny raczej byc jak twarda plastelina. Twarde, ale po naciśnięciu miękkie a nie kruche... Quote
Martens Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 soti napisał(a): 1. Czy udało się wam dzięki diecie BARF wyeliminować problem linienia? (...) W ogóle zerknijcie proszę na jadłospis jaki ułożyłam (tygodniowy dla 13mies owczarek niemiecki 32kg) (pierwszy posiłek ma zazwyczaj 70dkg, a papki to jest kilka stołowych łyżek) szyja indycza / 25dkg podrobów indyczych+papka łapki kurze / 25dkg podrobów indyczych+papka porcja rosołowa z indyka / 20dkg mięsa+papka kości cielęce / 20dkg mięsa+papka porcja wołowa / 25dkg podrobów indyczych lub filetów z ryby+papka szyja indycza / 20dkg wątroby wołowej+papka porcja rosołowa / 20dkg mięsa+papka 1. Nie :) Ale u mojej suki jest to związane z problemami z tarczycą, i o ile na linienie Barf nie pomógł, to na jakość i stan sierści bardzo. A jadłospis fajny, tylko w porównaniu z moim brakuje mi nabiału, choć można go nie podawac. Ja podaję sporo kefiru, trochę białego sera, jogurtu nat. i jajek. Na Twoim miejscu dorzuciłabym chociaż ze 2 razy w tygodniu duży kefir i 1 jajko - oczywiście jeśli pies je toleruje, nie ma po nich sensacji żołądkowych. Jakie podajesz dodatki? Chodzi mi głównie o olej do papki; czy podajesz go codziennie? Co oprócz tego? (u mnie zazwyczaj dodatki to co kilka dni łyżka oleju z pestek winogron, co 2 tyg łyżka tranu, 1 łyżeczka miodu tygodniowo oraz łyżka Algolithu co tydzień). Quote
soti Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Raz dałam mu twaróg i była okropna biegunka (w młodości też jadł i nie było ekscesów), ale chyba dam mu kefir co jakiś czas. W domu mam algolith i roboran h. Algi dodaję (jak pamiętam) do tego drugiego posiłku, czasami zamiast tego dostaje roboran. Mam w planach kupienie oleju lnianego, na razie jest to tylko oliwa z oliwek. Mam też zamiar za niedługo podawać mu granulowany karoten z jakimś tam tranem... To chyba tyle... A no i jeszcze artosan Quote
prittstick08 Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 robilam sczeniakowi badania krwi na sotsunek wapnia do fosforu. Wyniki sa takie- Wapń- 11,4 (norma: 8,4-11,5) Czyli jest w gornej granicy, ale miesci sie w normie Fosforan- 6,9 (norma:2,5-6,3) Czyli jest za duzo. stosunek w do f wychodzi jakos 2:1. Wet powiedział, zeby dawac wypełniacze, ale nie chce tego robic. I zeby dawac moze czesciej warzywa. co o tym myslicie? Co zmienic? Quote
Martens Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 prisstick08, mniej mięsa, więcej warzyw. Możesz część mięsa zastąpić nabiałem. Myślę, że problem nie polega na braku wypełniaczy, może spróbuj w ogóle nieco zmniejszyć dzienna porcję? soti, z tranem bardzo uważaj, bo łatwo przedwkować. Co do nabiału - jeśli coś powoduje sensacje, to nie podawaj, ale próbuj po trochu różnych produktów, powinien się znaleźć przynajmniej jeden taki, który będzie dobrze tolerowany. Te problemy zazwyczaj wynikają z tego, że dorastający pies, jeśli nabiał nie jest mu regularnie podawany, przestaje produkować enzymy do jego trawienia. Możesz oczywiście próbować przyzwyczaić go od nowa, podając śladowe ilości. Z tego co zauważyłam, chyba właśnie kefir jest najlepiej tolerowany porzez większość psów; największe sensacje powoduje mleko. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.