Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czemu zaraz z ryżem? Przecież świetnymi wypełniaczami są warzywa [pomieszane z odrobiną podrobów, co by lepiej wchodziły ;)]... A to czy faktycznie tak jest z dalmatami to jeszcze sprawdź :)

Posted

A nie chodzi przypadkiem o to, że dalmaty często mają problemy z nerkami?

Ja słyszałam, że ogólnie wszystkie psy owczarskie źle znoszą duża ilość białka w pożywieniu, ale jest sporo różnych owczarków na Barfie, które nie mają żadnych dolegliwości.

Posted

ja wlasnie wolalabym zeby ona zostala na BARFie, bo jest do tego po prostu stworzona:lol:. ale wszedzie czytam ze powinno byc malutko bialka, malo miesa. w sumie tyle tego miesa tam nie jest na tych kosciach co ona dostaje, ale na to trzeba u dalmatow wlasnie z powodu tych nerek uwazac.

przyczytalam ze tylko dalmaty tak maja:roll:

z warzywami...szczeze mowiac ona je ok. 500 gr jedzenia codziennie. tzn to jest gorna granica. laska ma juz 11 lat i najczesciej dostaje 400, ale czasem wyraznie sie dopomina. Wiec jesli mieso ma byc malutko, to cala reszta z warzyw?? troche za duzo tych warzyw. najlepiej pol na pol ryz, warzywa no i mieso. choc nie jestem pewna co do tej stronki internetowej, bo oni preferuja rano na sniadanie chleb toastowy dla psa z maslem. Ale abstra***ac od tej niesamowicie zdrowej odmiany powtarza sie to info o dalmatach. oczywiscie moze byc tak, ze jeden madry napisal i cala reszta to na swoje strony przejmuje.

zadamy sobie tród i wyliczymy ile wagowo ona tego miesa ma, bez kosci. bo ile bialka w jakim miesie jest, te dane juz mam.

Posted

Wiesz, wydaje mi się, że z tym podawaniem mięsa dalmatom to trochę jak z dysplazją, więcej zależy od genów niż od żywienia danego psa. Jeśli szczeniak ma kiepskie geny, to dostanie dysplazji niezależnie od tego jak zdrowo był żywiony, ile noszony po schodach i jak dbano o jego stawy. Z kolei pies który nie ma dostać dysplazji, nie ma jej i już, mimo przeciętnej opieki.

Pewnie z dalmatami jest podobnie, choć nie kieruj się wyłącznie moim zdaniem, bo specjalistą nie jestem. Jeśli suka mimo wieku jest zdrowa i ma dobre wyniki profilu nerkowego z krwi, to chyba bym ryzykowała. Co innego pies już chory na nerki, ten z pewnością wymaga specjalnej diety.

Posted

No właśnie - jeśli psica jest szczęśliwa to zadaj sobie troszkę trudu i policz dokłądnie ile ona mięsa jada... Mi kiedyś wyszło, że porcja barfu [taka idealna, w której jest wszystko] zawiera chyba 30-40% czystego mięsa.... U twojej suni to będzie ok. 200g - czyli 1 duża pierś z kurczaka [pojedyncza ;)].

Wg. mnie warzywa są lepszym wypełnieniem niż ryż - mają w sobie więcej witamin itp :cool3:....

Posted

A... zapomniałam... chyba Bura niedawno leczyła swoją sunię na nerki... i jeśli dobrze pamiętam to było tutaj parę psów nerkowców [czytałam cały wątek :P] i czuły się dobrze :)

Posted

A... zapomniałam... chyba Bura niedawno leczyła swoją sunię na nerki... i jeśli dobrze pamiętam to było tutaj parę psów nerkowców [czytałam cały wątek :P] i czuły się dobrze :)

Posted

witam.
próbuje się przebić przez stare posty obecnie jestem na 106 stronie... chciałabym przestawić moją sunię na Barfa. Jednak mam problem z ułożeniem jadłospisu... i sposobu przestawiania. No i wszyscy wkoło (weterynarz i znajomi psiarze) straszą że zrobię jej krzywdę- że już niejeden pies stracił życie przez karmienie kośćmi, że ona młoda duża, szybko rośnie że jej nie zbilansuję i będzie źle... że jak się zacznie dławić kością to nie wsadzę jej do auta bo za duża. Sprawę komplikuje fakt że u weta nie ma wagi dla psów i nie mam jak jej zważyć (na ręce już jej nie wezmę za duża)... możecie mi jakoś podpowiedzieć? a i suni dużej rasy (mastiff tybetański) w wieku 6 mies to ile % wagi ciała? 8 czy więcej czy mniej? no i jak ja przestawiać? na razie zmieniam 3 karmę bo albo wcina mało chętnie albo ma sensacje jelitowe (kupy placuszki) uwielbia owoce i ogórki zielone a jak dostanie kość do poobgryzania to aż warczy znad niej (znad miski nigdy) przepraszam jeśli chaotycznie troszkę napisałam pozdrawiam Sylwia z Lisą

Posted

ja mysle, ze warto moze poszukac ksiazki w necie na ten temat. mam nadzieje ze sa jakies polskojezyczne. z rasowcami i to takich olbrzymich ras to pewnie trzeba szczegolnie uwazac, zeby mala dostala odpowiednia ilosc wapna itd. moze napisz do Bura. Tylko jej nie ma na forum jakos

Posted

Witam! Muszę się Wam czymś pochwalić... ;) Mianowicie, Argo od dłuższego już czasu jest na BARFie. I powiem krótko- w życiu nie zrezygnuję z tej diety... Pies przestał miewać problemy z nadmiernym drapaniem, sierść mu się super błyszczy, ma lepszą kondycję (więcej siły do biegania przy rowerze... :D ) i co najważniejsze- zszedł mu z zębów kamień- a obawiałam się że będzie musiał mieć usuwany u weta. Jednym słowem-odnieśliśmy sukces! :D
Mam jeszcze do Was pytanko- czy w kurczaku istnieją elementy których nie należy podawać psu? Bo mój do tej pory dostawał podroby, porcje rosołowe i skrzydełka a mam okazję załatwić kości (tylko nie wiem jakie) po 30gr/1kg... Wolę się jeszcze upewnić czy nic mu nie zaszkodzi.

Charly- na temat BARFu i dobierania diety zdaje mi się że nie ma książek polskojęzycznych, bo sama szukałam w paru księgarniach... :/

Posted

kosci jesli surowe to raczej mozna podawac wszystkie...tyle ze ja usuwalam z skrzydelek te calkiem spiczaste..

generalnie moim zdaniem kosci raczej sie nie powinno podawac bez miesa. mieso chroni zoładek i caly uklad pokarmowy psa przed koscmi.

z tym kamieniem to jest naprawde swietna sprawa. moj pies tez mial miec sciagany kamien. teraz ma bielutkie zabki. tylko jeden zostal jaki byl. taki dziwny szarawy- pewnie bez szkliwa lub cus..ale cala reszta olsniewajaco biala. a mial kamien do polowy zabkow

Posted

zamówiłam karmę suchą bo mi się kończy a młoda coś jeść musi.. dziś w ramach obiadku (zjada jeszcze posiłki 3x dziennie) dostała kadłubek kurczaka i kawalątek szyi indyka (wiem nie powinnam mieszać kiedy zjadła kadłubek i siedziała uparcie w kuchni czekając na więcej...) . Najpierw dałam jej kawałek odciętej szyi z kadłubka trzymając twardo w ręce jakby nie pamiętała o gryzieniu...:p popatrzyła na mnie z lekką obrażą i jak zaczęła gryźć to kosteczki w szyi chrupały. Potem w ten sam sposób dostała połowę kadłubka , potem drugą połową, a potem 1/6 szyi indyka... słuchajcie czy to dobrze że ona tak szybko to gryzie ale słychać że dokładnie jak miała kawałki ei zgryzione to lekko wypluwała z pycholka , ustawiała mięsko pod innym kątem do ząbków i gryzła ślicznie- ale te tempo :crazyeye: pół kadłubka znikało w minutę... Na razie żałuję, że kupiłam duży worek suchego bo powoli będziemy obserwować co i jak i przez najbliższy tydz max 2 zamienię jeden posiłek na barf potem drugi potem trzeci a potem przejdę na 2 posiłki...
Ale żeby pies z taką radochą jadł to jeszcze jej nie widziałam aaa zjadła a potem poszła spać i śpi już 5 godzinę mam się martwić?

Posted

No Argo dostaje zazwyczaj z kawałkami mięska kości. Zęby miał do 3/4 w kamieniu, teraz ma czyste, tylko u korzenia trochę jeszcze, ale też mu schodzi.
Możliwe że Twój pies ma martwy ząbek, spytaj weta przy kontroli co to może być. ;) Mój znajomy też tak miał, bo się przewrócił. Może zwierzęta też tak mogą mieć...
sylvia1- mój pies też je w zawrotnym tempie kurczaka i indyka, wieprzowina idzie mu gorzej, chociaż też sobie radzi. Ostatnio siedział 2 godziny przy kości wieprzowej, a drobiowe wciąga w jakieś 1,5 minuty...
Może śpi dlatego, że jest w końcu najedzona? Mój pies dostawał suchą ponad normę (co skutkowało nadwagą...), a i tak był wiecznie głodny i żebrał... Teraz po jedzeniu idzie właśnie spać i nie interesuje się naszym obiadem. Mogłabyś się martwić jakby piszczała albo się jakoś dziwnie zachowywała. Ale mimo wszystko obserwuj, bo Ty znasz najlepiej swojego psa. :D

Posted

Olusia dzięki z niej generalnie jest śpioch. potem wstała jakby nigdy nic a dziś na obiad dostała szyję indyczą..prawie do końca jej trzymałam nie reagowała ale jak już dostała końcówkę to jak podchodziłam to warczała :placz: no ale z tą końcówka to tak szybko nie poszło za to się cieszę, bo ślicznie gryzie.
No i co ja zrobię z tą karmą za 148 zł...:roll:jak rano dostała karmę to od razu kupka była luźna i brzydka...:diabloti: wczorajsze po mięsku twarde i zwarte...

Posted

mozesz oferowac Twoja karme na watku o karmach suchych..tam ludzie przyjmuja czasem sucha karme. jesli moze troche obnizysz cene...moze ktos odkupi. co to za karma?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...