Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A ja mam pytanie do Barfiarzy. Szczeniak CTRa, 6 miesięcy obecnie, wcześniej na Acanie i Orijenie, obecnie (jakieś półtora miesiąca) na Barfie - w wynikach wyszła mu anemia i zbyt duża ilość fosforu. Widziałam wyniki, ale nie pamiętam dokładnych danych (pies mojej klientki). Wapń podawany w formie skorupek głównie (kości też, ale mniej - niechetnie jedzone) - 5-7gram na kilogram mięsa. Z mięs jada głównie wołowinę (alergia prawie na wszystko). Może skorupki są źle przeliczone i stąd takie wyniki? Ale anemia przy surowej wołowinie chyba nie powinna wystąpić??
Help, czuję się winna, bo to ja poleciłam tę dietę, a tu wyszło ze barf szkodzi a nie pomaga temu psu...

Posted

iskra_wroc napisał(a):
A ja mam pytanie do Barfiarzy. Szczeniak CTRa, 6 miesięcy obecnie, wcześniej na Acanie i Orijenie, obecnie (jakieś półtora miesiąca) na Barfie - w wynikach wyszła mu anemia i zbyt duża ilość fosforu. Widziałam wyniki, ale nie pamiętam dokładnych danych (pies mojej klientki). Wapń podawany w formie skorupek głównie (kości też, ale mniej - niechetnie jedzone) - 5-7gram na kilogram mięsa. Z mięs jada głównie wołowinę (alergia prawie na wszystko). Może skorupki są źle przeliczone i stąd takie wyniki? Ale anemia przy surowej wołowinie chyba nie powinna wystąpić??
Help, czuję się winna, bo to ja poleciłam tę dietę, a tu wyszło ze barf szkodzi a nie pomaga temu psu...


Jeśli fosfor jest podwyższony, całkowicie wyeliminowałabym z diety kości na rzecz skorupek, które oprócz tego, że mają go minimalne ilości, ograniczają jego wchłanianie. Dawkowanie skorupek wygląda w porządku, ale w jakiej formie są podawane? Proszku? Może były ręcznie pokruszone? Takie kawałki mają zmniejszoną przyswajalność

Pies potrzebuje krwi/hemoglobiny w pokarmie. Ogólnie dostępne mięso nie jest wystarczającym źródłem żelaza - nawet mięso czerwone.

Pani Profesor napisał(a):

a co myślicie o dzisiejszym żarciu? dostał rano jajo, teraz zje kleik z ryżu i marchwi (nie barfowy, ale niech mu nasmaruje ten żołądek) - dać mu wieczorem kaczą porcję? grzbiet, kości z mięsem.

Nie podawałabym psu kości przy podrażnionym żołądku

Posted (edited)

Jak już o skorupkach- co ile dni powinnam dawać skorupki z jajek? Kości je normalnie, codziennie jakieś. I czy w piekarniku w 200 stopniach 10 minut jak trzymam to dobrze?

Edited by marta1624
Posted

Dietę układa sobie sama? Na jednym rodzaju mięsa to się daleko nie zajedzie. Polecam udać się do dr Czechowskiej na ul. Klasztorną, to jedyny wet we Wro, który ma pojęcie o barfie.

Posted

marta1624 napisał(a):
Jak już o skorupkach- co ile dni powinnam dawać skorupki z jajek? Kości je normalnie, codziennie jakieś. I czy w piekarniku w 200 stopniach 10 minut jak trzymam to dobrze?

Jeśli je normalną ilość kości (ok 10-15% udziału w diecie) to wg mnie nie musisz podawać skorupek. Po obróbce termicznej wapń zawarty w skorupkach jest zupełnie nieprzyswajalny - powstaje coś na kształt kredy ;)

Posted

Marta - jesteś na BS - tam jest bardzo obszerny temat o skorupkach. Jest też tam długi artykuł na temat jajek, białka jaja i awidyny.
Warto się czasem troszkę poświęcić i poczytac...

Posted

Czytałam o tym (nie tylko zresztą, czytałam o wszystkich suplementach, całym żywieniu), ale ogłupiałam jak kilka osób mi napisało żebym tak nie robiła bo robię krzywdę psu ;)

Posted

Marta - musisz się nauczyć oddzielać "dobre rady" od faktów.
Na BS masz artykuły zawierające fakty oczywiste i rzeczywiste poparte argumentami i merytoryką.
Czy osoby opowiadające jak bardzo szkodzisz psu podają jakieś argumenty?
Na temat salmonelli tez masz obszerny temat na BS

Posted

Argumenty.... Tylko to o salmonelli i przytoczonej awidynie ;) Ale że Kaja to taki pierwszy "mój pies", to wszystko co usłyszę/przeczytam wolę konsultować ;) Artykuł o salmonelli teraz przeczytałam, więc się uspokoiłam. Jeszcze miesiąc temu nie pomyślałabym że będę karmić psa surowym :D Zapytałam już na tamtym forum ale może tu więcej ludzi wchodzi (immortal, dziękuje za odpowiedź ;)). Czy krew w diecie jest konieczna? Jeśli tak, to są może jakieś zamienniki? (isabelle301 spis widziałam ;))

Posted

Jedyny zamiennik krwi to preparaty żelaza - sama przyznasz że to nienajlepszy pomysł.
Dlaczego boisz się hemo suszonej? Psy ją uwielbiają... popijać. Potem mają takie fajne wąsy - z kropelkami krwi na koniuszkach i wyglądają diabolicznie :-)
na BS jestem isabelle30 :-)

Posted

Ja się krwi nie boję, tylko rodzinka bardzo sceptycznie podchodzi (jest bardzo na nie :/). Będę musiała kupić przez neta i podawać jak nikt nie widzi ;) Sztucznych preparatów wolę unikać ;)

Posted

Jara napisał(a):
Dietę układa sobie sama? Na jednym rodzaju mięsa to się daleko nie zajedzie. Polecam udać się do dr Czechowskiej na ul. Klasztorną, to jedyny wet we Wro, który ma pojęcie o barfie.


Sama, wg porad na BF. Bazą jest wołowina, do tego cielęcina i królik (+ jakieś śladowe ilości ryb). Więcej jeść nie może bo ma potworną alergię... Wetkę polecę, dziękuję! Pani jest przerażona wizją uszkodzenia nerek przy tych wynikach i chce wracać do Orijena w razie czego.

Posted

Dardamell napisał(a):
Cielęcina to młoda wołowina, więc tak naprawdę nie jest innym rodzajem mięsa. Bazowanie na tylko dwóch rodzajach mięsa, nie jest dobrym pomysłem.


MY z goldenem zaczynamy barfowanie: wołowina, indyk, kurczak, dwa razy w tygodniu wieprzowina lub zamiennie kości wieprzowe, surowe jajka ze skorupą, warzywa. To dopiero początek, psiul ma ładniejsze kupy i zdecydowanie mniejsza ilość tego co pozostaje na trawniku w stosunku do tego co zostawała po suchej karmie. Trochę pracy z porcjowaniem. Plany na przyszłość zakup zamrażarki oraz poszukanie źródeł tańszego mięsa. W tej chwili cenowa masakra (przynajmniej w moim przypadku):shake:.

Posted

[FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Calibri][FONT=Times New Roman] [/FONT]Czy ktoś przestawiał psa na barfa inaczej, niż poprzez podawanie nieoczyszczonych żołądków? Np. podając od razu surowe mięso w mniejszych ilościach? Pies dotychczas jadł wszystko właściwie (zlewki, suchą karmę, puszkową) poza surowym – jest to piesek ze schroniska.

[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[/FONT]

[FONT=Times New Roman] [/FONT]

Posted

Ja przestawiałam dość radykalnie jednego dnia dostał suche, później jeden dzień głodówki ( tak jestem sadystką ), a na trzeci dzień już mięso z kością ( bodajże szyja z indyka, czy inna ćwiartka z kurczaka ;) ). Rewelacji nie było żadnych :)

Posted

[quote name='Luzia']Ja przestawiałam dość radykalnie jednego dnia dostał suche, później jeden dzień głodówki ( tak jestem sadystką ), a na trzeci dzień już mięso z kością ( bodajże szyja z indyka, czy inna ćwiartka z kurczaka ;) ). Rewelacji nie było żadnych :)

[FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Calibri]To optymistyczna wiadomość. Czy wielkość psa ma tu znaczenie? Ten jest mały, waży około 10kg….[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]

Posted

[quote name='JJD'][FONT=Calibri]Czy ktoś przestawiał psa na barfa inaczej, niż poprzez podawanie nieoczyszczonych żołądków? Np. podając od razu surowe mięso w mniejszych ilościach? Pies dotychczas jadł wszystko właściwie (zlewki, suchą karmę, puszkową) poza surowym – jest to piesek ze schroniska.


[/FONT]


Ja też przestawiałam z dnia na dzień, 2 psy. Dokładnie jak Luzia. A mam mixa owczarka i jamnika ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...