zaginiona sara Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 "Ja tylko oprawiam" :D brawo hahahah ja bym nie potrafiła tylko oprawić. Też wolę mięso już gotowe, bo jakbym miała sama zabić to nie wiem... Moje pekińskie też jedzą kości i nieraz jakieś obiady były podawane bez mojej wiedzy więc już mogą jeść bo czasem trzeba coś innego niż mięso podać to niech jedzą jak im służy. Moja gruba kluseczka powoli się starzeje, kilka siwych włosów na brodzie... Ruda jest szalona i pewnie młodsza. Jak ten czas szybko leci, nie tak dawno dostałam małe zezowate kulkowate cós wielkości świnki morskiej a tu już grubasek ma swoje lata. Z kondycją nie jest tak źle ale musimy częściej spacery robić. Teraz ciężko było czarnej chodzić po śniegu bo w niektórych zaspach trzeba by je wykopywać :D Quote
ajeczka Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 W temacie kup. Rino sobie "porcjuje" na porannym spacerze na "swoim" terenie. Z zabijaniem jedzenia nie mam problemu. Wychowana na wsi, łowiąca ryby w tym szczupaki. Pies łapie mi gryzonie, ale nie pozwalam mu ich zjadać. Ostatnio zjadł korpus gęsi (pieczonej) z resztą nadzienia. Surowa warzyła prawie 5 kg. Potem wyglądał jak beczka na psich nogach ;-) Nadzienie bez cebuli z wątróbki, boczku, jabłek i przypraw. Normanie gęsiny i kaczki nie tknie, nawet tłuszczu. Quote
evel Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 panbazyl napisał(a):wiosną na polach jest sporo sarnich racic (tzn nóg z racicami poucinanych), nie wiem czemu, ale też znalazłam je w polach. Myśmy znalazły ogryzioną do kości nogę z bażanta z łapką. Fuj. Zu miała chrapkę, ale dostała zakaz. Ciężkie to psie życie czasem :evil_lol: Quote
panbazyl Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 a ja szukam piór z ogona bażanta - do czapki szlacheckiej. Dostałam już ze skrzydła (za co wielkie dzięki!!!!) ale jak szaleć to szaleć. Więc jakbyś znalazła cd bażanta to pamiętaj o mnie :diabloti: Quote
panbazyl Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 na FB znalezione (chyba z barfnego świata) http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=406&postdays=0&postorder=asc&start=15 Quote
filodendron Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 panbazyl napisał(a):a ja szukam piór z ogona bażanta - do czapki szlacheckiej. Dostałam już ze skrzydła (za co wielkie dzięki!!!!) ale jak szaleć to szaleć. Więc jakbyś znalazła cd bażanta to pamiętaj o mnie :diabloti: Można na allegro kupić. Albo popytać na forum.bazanty.pl Quote
panbazyl Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 filodendron napisał(a):Można na allegro kupić. Albo popytać na forum.bazanty.pl znalazłam też na myśliwskich różnych sklepach, ale czasem komuś zbędne, dlatego pytam. Quote
AnIeLa Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Jeśli uda mi się odnaleźć gdzieś w garażu bażanta to mogę wyrwać mu kilka piór z ogona :eviltong: Quote
panbazyl Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 AnIeLa napisał(a):Jeśli uda mi się odnaleźć gdzieś w garażu bażanta to mogę wyrwać mu kilka piór z ogona :eviltong: będę zobowiązana :loveu: (jakoś nie mam potrzeby aby ubijać kolejnego pierzaka dla mojego chciejstwa - lepiej "zużyć" już raz ubitego :eviltong: Quote
zaginiona sara Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Popytam bo na moich trasach z psami mnóstwo bażantów się kręci może gdzieś pióro zwleczone na wsi. Ja się trochę brzydzę więc osobiście nie zbieram ale niektórzy do bukietów wkładali suchych. Tak ładnie zbierały kurz. Czasem na kolorowe piórko i ja się połaszę ale jakieś obrzydzenie miewam, że to siedlisko bakterii :D. Quote
zaginiona sara Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 panbazyl napisał(a):na FB znalezione (chyba z barfnego świata) http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=406&postdays=0&postorder=asc&start=15 Świetne zdjęcie dobrze iliustruje apetyczne chrupeczki mniam ;P Quote
panbazyl Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 może średnio z barfem związany link, ale wśród tych zdjęć jestem ja (z piórkami na łbie) oraz Tascha - ale tu same zgadnijcie która (wybierajcie z tych "najgrubszych") http://www.zkwpoprzemysl.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=140:41-kwpr-w-jarosawiu&catid=44:wczeniejsze-wystawy&Itemid=114 Quote
Tascha Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 HA HA HA- padłam normalnie :D ja myslałam ,ze z Panbazylem to moze i tak, dadza na stronie bo strój piekny i z psem i wogóle, ale ja bez psa w objeciach chyba Pana Prezesa (?) to hi hi nie myslałam :D Quote
Tessi&Tola Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 panbazyl napisał(a):może średnio z barfem związany link, ale wśród tych zdjęć jestem ja (z piórkami na łbie) oraz Tascha - ale tu same zgadnijcie która (wybierajcie z tych "najgrubszych") http://www.zkwpoprzemysl.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=140:41-kwpr-w-jarosawiu&catid=44:wczeniejsze-wystawy&Itemid=114 Tascha jak szara eminencja, niby to takie skromne a wystarczy że się na wystawie pojawi i już Pan Prezes do zdjęcia biegnie - a po co pies... mało to innych było na wystawie:evil_lol: nic się nie zmieniłaś - znajdę Cię w Opolu, ale gdyby panbazyl przyjechał to też znajdę bez problemu:razz: Quote
panbazyl Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 no OPole mi nie pasuje, tzn pasuje, ale w inne dni niż Tascha.... więc nie jadę. Ale mam nadzieję że się gdzieś spotkamy Quote
Tessi&Tola Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 no ja z moimi kundlami na wystawy nie jeżdżę, więc może Opole w przyszłym roku... chyba że na agro mnie weźmiecie z Taschą:evil_lol: Quote
panbazyl Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 pogrzebię trochę w bebechach i niedawnej historii z wątku - fota z dedykacją dla tych co znaleźli "tasiemca" w kurczaku :diabloti: Quote
motyleqq Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 jakbym coś takiego znalazła w kurczaku, to na pewno bym się przelękła, a kurczak wraz z tym wyleciałby w przestrzeń :evil_lol: jak byłam mała i trafiłam robala w malinie, to trafiłam nią w brata :cool3: Quote
panbazyl Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 o to proszę rzucaj w moją stronę tymi kurczakami :) (maliny zostaw bratu) Quote
zaginiona sara Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 Moje psy te kuczaki chętnie pozbierają, bywają w korpusach często :) Czekam na potwierdzenie, że jednak to był przełyk a nie tasiemiec, mam wielką nadzieję. Quote
filodendron Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 Tasiemiec jednak wygląda trochę inaczej - choć przyznaję, że jak pierwszy raz zobaczyłam to coś (to jest przełyk czy raczej tchwica?), to mną ostro i dogłębnie zatelepało :D Szczególnie, że "moje" było takie bardziej "splaszczone" :) Quote
panbazyl Posted March 19, 2013 Posted March 19, 2013 filodendron napisał(a):Tasiemiec jednak wygląda trochę inaczej - choć przyznaję, że jak pierwszy raz zobaczyłam to coś (to jest przełyk czy raczej tchwica?), to mną ostro i dogłębnie zatelepało :D Szczególnie, że "moje" było takie bardziej "splaszczone" :) miałam dokladnie tak samo za pierwszym razem. Ale teraz to chyba już rutyna - a w dodatku fajnie sie to rozciąga :diabloti: Ta rura ze zdjęcia jest po odmrożeniu, może na "ciepło" wyglądała inaczej, jakoś jak pakowałam na porcje do zamrażarki to jej wtedy nie zauważyłam, bo bym od razu zrobiła fotę. A to były tzw ścinki z kurczaka z ubojni - czasem korpus się trafił, czasem końcówki skrzydeł a czasem nawet dość spore fragmenty piersi z chrząstką. Quote
panbazyl Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 ciekawostka z dnia dzisiejszego - poszłam na cotygodniowy targ po surowe mielone dla psa. Za mną w kolejce stała pani - i coś tam marudzi - a z czego to jest a z czego tamto. Ponieważ moje psy większośc produktów z tego kiosku próbowały, więc mówię tej pani, ze to mięso mielone tzn odpadki a to z kością mielone. Na co kobieta, ze jej psy to się zapchały kością kiedyś. To znów mówię, ze kości to surowe się daje, na co owa pani prawie że z wrzaskiem na mnie - "Przecież od 30 lat hoduję psy i wiem, że się tylko surowe daje!!!!" no zatkało mnie, bo pani tak na wygląd ok 60-70 lat.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.