kalyna Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 ja dobrze poszukasz, targowiska, masarnie itp to znajdziesz tanie mięso.. U mnie na suke w typie ON i kundelka wychodzi ok 50-60zł miesięcznie, a dostawała suka tyle, że teraz jest na diecie odchudzającej :roll: Jak masz swój ogródek to jeszcze lepiej, bo masz wtedy swoje warzywa i owoce... no i różne dodatki, ale ja przeważnie kupuję po przecenie, bo termin się kończy a to to jeszcze jest dobre ;) ja dodatkowe witaminy podaję tylko szczylkowi... aaa i musze się pochwalić, bo zrobiłam dzisiaj papkę z wszystkiego.. mięsa było tam tyle co kot napłakał, a Owczary żarły aż uszy się trzęsły :loveu: takie psy to ja lubię :loveu: oczywiście Ciapek trzymał się z dala od kuchni.... Quote
panbazyl Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 Olson napisał(a):to ja mam kilka ogólnych pytań co do BARFa. ;) moje ONowe futerko uczulone jest chyba... na wszystko. je Acanę Lamb&Apple, z którą dawniej było ok i drapie się niemiłosiernie. zewsząd słyszę co raz więcej porad, żeby przerzucić psa na BARF. jak już przerzucę owczarka to starszą kundelkę też. obecnie na suche wydaję 360/miesięcznie. czy istnieje w ogóle jakiś sposób, żeby na dwa kundle wyszło mi podobnie drogo, albo trochę taniej? jeśli tak - proszę o jadłospis. co do badania krwi przy żywieniu BARFem - jak często to robicie? i jaki jest tego koszt? jakieś dodatkowe witaminy ogółem podajecie? dzięki za odpowiedzi. ja tak ok 200 zł miesięcznie wydaje na 4 duże psy razem wzięte (3 labki i 1 ogar polski). Gdzie labki są na odchudzaniu, bo mi sie na barfie zrobiły zbyt okrągłe.... a może i mniej. Jak się uda kupić coś taniej a czasem cos dostać za gratis to wychodzi jeszcze taniej. Na suchym poszła bym z torbami już dawno, ale też fakt, moze bym miała mniej psów.... tylko że od wiosny im nie daję praktycznie warzyw, odkąd się zaczęły te wiosenne upały i psy zrobiły mi strajk. Chyba znów zacznę im robić paćki, bo jabłka a drzew zrywają same. Witaminy tylko suplementuje szczylowi, dorosłym dodoaję mielone skorupki z jaj. Quote
Olson Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 Niestety u mnie w grę wchodzi tylko kupowanie mięcha w markecie typu Auchan. Spróbuję jeszcze podpytać w mięsnym, gdzie sami kupujemy mięso, ale musiałabym mieć jakiś przykładowy jadłospis, żeby np. raz w tygodniu zamawiać tylko jedzenie. Czy karmicie wg określonego schematu? Czy dajecie co akurat popadnie? Quote
hecia13 Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 Olson napisał(a):Niestety u mnie w grę wchodzi tylko kupowanie mięcha w markecie typu Auchan. Spróbuję jeszcze podpytać w mięsnym, gdzie sami kupujemy mięso, ale musiałabym mieć jakiś przykładowy jadłospis, żeby np. raz w tygodniu zamawiać tylko jedzenie. Czy karmicie wg określonego schematu? Czy dajecie co akurat popadnie? Ja wydaję ok 100- 150 zł miesięcznie na 3 psy (dwa boksery i kundel szczeniak ok 15 kg) . Mięsa jako takiego nie daję wcale, tylko kości mięsne, kadłuby, udka, itp. 1x na miesiąc-dwa papka. Nie ustalam żadnych schematów, daję to, co akurat pod ręką w zamrażarce. Owoców nie daję wcale, bo psy nie chcą jeść, wypluwają z obrzydzeniem :eviltong: Quote
evel Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 Jest w tym dziale wątek z jadłospisami, zajrzyj - zorientujesz się mniej więcej co i jak ;) Quote
kalyna Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 A mnie zastanawia jedno.... Sonia jeśli dostanie normalne kości to jest ok, ale jak dostanie takie twarde to kupę robi jakby z dodatkiem śluzu :roll: i nie mam pojęcia skąd to to..no bo raczej chyba nie z gruczołów.. Dzisiaj dostała wędzoną, sporą i znowu śluz się pojawił... ostatnią kość taką twardą dostała 2 tygodnie temu i wtedy tez ostatni był taki przypadek..... spotkał ktoś się z czymś takim? Quote
evel Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 Kości wędzone są poddane jakiejś tam obróbce, być może śluz to znak, że jednak podrażniają żołądek. Ja bym nie podawała, a zamieniła je na całkiem surowe. Quote
kalyna Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 evel napisał(a):Kości wędzone są poddane jakiejś tam obróbce, być może śluz to znak, że jednak podrażniają żołądek. Ja bym nie podawała, a zamieniła je na całkiem surowe. no właśnie wędzonych nie podaję często. Ostatnio daaawno temu dostały... a tak to ciągle surowe i po surowych jest taki sam efekt :roll: tzn. po twardych surowych.... ogony,kości mostkowe itp przechodzą pięknie.... Quote
evel Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 A twarde surowe to jakie na przykład? Ja do każdych innych kości niż kura daję siemię lniane - drogie nie jest, a ładnie działa osłonowo :) Quote
kalyna Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 evel napisał(a):A twarde surowe to jakie na przykład? Ja do każdych innych kości niż kura daję siemię lniane - drogie nie jest, a ładnie działa osłonowo :) takie, w których jest szpik do wylizania... no to sie chyba wybiorę po nie... bo to taki przezroczysty śluz jest :niewiem: Quote
ajeczka Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 Rudy po tych kościach z prasowanych skór miał biegunkę. Tylko surowe, twarde czy nie, jest ok. Quote
motylek1007 Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 mój pies miał taki śluz tylko po czymś co mu ewidentnie nie pasowało. Jak dla mnie śluz nie jest normalnym objawem Quote
japanisze Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 Śluz w kale świadczy zazwyczaj o stanie zapalnym (miałam kiedyś przez pewien czas tai problem z suką, gdy była na suchym). Quote
panbazyl Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 hecia13 napisał(a):Ja wydaję ok 100- 150 zł miesięcznie na 3 psy (dwa boksery i kundel szczeniak ok 15 kg) . Mięsa jako takiego nie daję wcale, tylko kości mięsne, kadłuby, udka, itp. 1x na miesiąc-dwa papka. Nie ustalam żadnych schematów, daję to, co akurat pod ręką w zamrażarce. Owoców nie daję wcale, bo psy nie chcą jeść, wypluwają z obrzydzeniem :eviltong: no u mnie ostatnio dośc podobnie, ale wracam do warzyw/owoców bo jak dziś kroiłam jabłka do suszenia to miałam 4 pyski obok siebie w oczekiwaniu na skórki. a z "mięsiw" to daję to co mam aktualnie na stanie. Z nadzieją, ze uda mi się coś wykombinować do zbilansowania w ciągu miesiąca. Uważam tylko aby nie bylo mono diety z jednego zwierzaka, bo to nie jest dobre. Quote
Olson Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 A spytam się jeszcze - czy przy BARFie karmienie wchodzi w grę np. tylko wieczorem? Suchą zawsze tak karmiłam i karmić będę, bo po 1. poza wakacjami rano nie mam czasu, po 2. jeden z psów rano karmy nie tknie. Quote
kalyna Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 dzięki za rady ;) Helga&Ares napisał(a):Śluz - uszkodzenie śluzówki, poranienie :( no to trudno, wyłączamy takie kości z diety... jest tyle innych, że się obejdzie bez tych... mam nadzieję, ze znowu szybko dojdzie do siebie ;) Olson ja dorosłe karmię tylko jeden raz dziennie.. tylko szczyl jeszcze dostaje dwa razy dziennie.. Quote
Olson Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 To dobrze, przynajmniej mam jeden problem z głowy. :eviltong: Ułożyłam sobie taki wstępny jadłospis. Proszę o wskazówki co jest źle, czego więcej czego mniej. Whisky 38kg, Sara 23 kg Poniedziałek Sara 400 g wołowina - indyk z kością + porcja rosołowa Whisky 600g wołowina - indyk z kością + 2 porcje rosołowe Wtorek Sara 600g wątróbki + papka (marchew, jabłko, nać z pietruszki, ząbek czosnku) Whisky 900g wątróbki + papka Środa Sara 700g kurzych łap + 2 marchewki Whisky 1kg kurzych łap + 3 marchewki Czwartek Sara 400g daniel z kością + 200g serc kurzych Whisky 600g daniel z kością + 300g serc kurzych Piątek Sara 1 kefir, 400g sarna z kością, 1 jajko Whisky 2 kefiry, 600g sarna z kością, 2 jajka Sobota Sara 400g dzika i 400g jelenia 600 g dzika i 600g jelenia Whisky Niedziela Sara 400g królik z kością + porcja rosołowa Whisky 600g królik z kością + 2 porcje rosołowe Quote
Aysel Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 To nieprawda, że śluz zawsze = poranienie. O ile cała kupa powiedzmy to sobie, jest normalna, a śluz jest obok a nie w niej (przepraszam za opisowość ;P) to takie coś jest jak najbardziej normalne i nie oznacza że coś jest nie tak. Chyba, że kupa jest luźna ze śluzem - wtedy jest podrażnienie, ale nie poranienie ;). Jeśli do tego dochodzi krew to znaczy, że pies sobie pocharatał jelitka niestety. Ja kiedyś jeździłam do weta zawsze jak pojawiał się śluz w kupie, bo mam dość wrażliwą sucz. Ale okazuje się, że od czasu do czasu taka kupa nie jest niczym groźnym i nienormalnym :) Quote
motylek1007 Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 dałam mojemu kiedyś kurze łapki i zjadł zbyt łapczywie, tylko po nich miał kupę ze sluzem w sensie ten śluz jakby ją otaczał. Pózniej juz nigdy tego nie miał (i łapek nie dostawał), dlatego uznałam, ze to cos nie tak Quote
betty_labrador Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 czy żeberka z mięsem cielęce sa ok :roll: zawsze mam wątpliwości przed podaniem czegoś nowego :) Quote
zaginiona sara Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 Mam wielką prośbę. Czy ktoś z Lublina kupiłby mi tych tanich serc wołowych na Narutowicza? Chociaż 1 kg bo nie trafię na nich :( w moich godzinach pracy. Tam chyba na Jasnej czy innej ulicy serca 7,90! Ten sam sklep, chyba, że wieprzowe... Tych też nie było. Kiedyś miałam próbować karmę dla ryb zrobić z serc podobno idzie jak nie wiem, ryby uwielbiają. Ile takie serce waży? Quote
Aysel Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 motylek1007 napisał(a):w sensie ten śluz jakby ją otaczał. To nic nienormalnego. Żeby kupa była bardzo rzadka i śluz do tego albo krew w dodatku to rzeczywiście można dumać nad tym czy kość nie pokuła psa od środka. Ale to czasem tak jest jak się da psu coś nowego do jedzenia, coś czego wcześniej nie jadł. Quote
Patik Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 Witamy sie, ja z Doris (shih tzu) Barfujemy od 1,5 tygodnia zaczynamy wiec jeszcze się doszkalamy i urozmaicamy bo jak na razie to dostawała szyje z korpusem z kurczaka,skrzydełka z kurczaka,skrzydło z indyka i żołądki z kurczaka , do tego papka z warzyw i owoców którą wcina,aż się uszy trzęsą (ale ona w sumie wszystko wcina:diabloti:). Do tego jada 1 jako w tygodniu i jogurt/ser biały itp. jutro jedziemy na większe zakupy :D Jak na razie to sucz chyba mi przytyła,ale ciut za dużo jej chyba daję (niby szczeniak 8 mies.) ale przytyła więc zaczynamy ograniczać jednak do 120g. I mam tylko jeden problem mój pies połyka naprawdę duże kawałki,nawet jak obgryza kości to jak odgryzie duży kawałek to go połyka a nie gryzie dzisiaj miała samo podrobione trochę mięsko (niechcący ugotowane,boi chciałam sparzyć) i zwymiotowała całymi kawałkami ;/ A nigdy tak nie miała chyba nie muszę się martwić?? Quote
kalyna Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 Sonia miała normalną twardą kupkę, taka jak zawsze, ale na końcu jej był śluz, przezroczysty... sorki za te szczegóły.... dzisiaj była już normalna ;) Patik, ja nie pomogę bo mam ten sam problem z szczeniakiem.. ale u nas to jest spowodowane bolącą wymianą zębów.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.