panbazyl Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 gryf80 napisał(a):bazyl-na "zawsze";) ten psiak u ciebie?co do oliwy-nie krztuszą się po niej jeśli samą piją? na zawsze, na zawsze - on jest cudny! filodendron napisał(a):Gryf, a Twoje krztuszą się oliwą tak na poważnie? Jeśli tak, może trzeba spróbować zmienić markę - oliwa jest jak wino, każda ma swój własny "bukiet", smaczki, które czasem idą w "pikantność" lub różne balsamiczne aromaty. Może to im przeszkadza? Jeśli nie, to może dawać parę razy maciupkie porcje - tak małe, że pies może je tylko liznąć z talerzyka? Mam dla Ciebie butelczynkę "mojej" oliwy. Musimy się jakoś spotkać - moze u mnie - dziewczyny planują większy "spęd" na wsi. Może zasmakuje? Quote
gryf80 Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 bazyl-dzięki za zaproszenie.póki co to mam "urwanie gitary"ze swoim zdrowiem(oczy) i innymi sprawami urzędowymi,liczę iz rychło się to wszystko zakończy. co do oliwy-dzis dawałam mniejsze porcje-obyło sie bez krztuszenia,zrobiłam tak jak pisała filodendron-na płytkim talerzu do zlizania Quote
panbazyl Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 a ja mam młyn w biurze.... oj. Jutro siedzę od rana do 19... oj. I sama nie wiem czy wolę jak jest wolne czy jak mam robotę - bo jak jest wolne od szkoły to musze się dziećmi zająć a jak mam robotę to mam zapiernicz.... uch. ;) kupiłam dziś psom szkielety kurze. Ucieszą się :) Quote
Alusia Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 ej jak jest z tymi drożdżami - jak to podawać co ile ? Quote
Ewa&Duffel Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Alusia napisał(a):ej jak jest z tymi drożdżami - jak to podawać co ile ? Ja podaję codziennie 2 płaskie łyżeczki. Quote
Patisa Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Ewa&Duffel napisał(a):Ja podaję codziennie 2 płaskie łyżeczki. codziennie? ja nawet nie mam ich uwzględnionych w diecie. A chodzi o takie normalne drożdże do pieczenia czy jakieś inne? I po co je się podaje? Quote
Ania&Zefir Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 [quote name='Patisa']codziennie? ja nawet nie mam ich uwzględnionych w diecie. A chodzi o takie normalne drożdże do pieczenia czy jakieś inne? I po co je się podaje? Drożdże browarnicze - są dostępne tutaj: www.ekozwierzak.pl One są jednym z suplementów, podaje się je żeby trawienie było lepsze, są dobre na sierść. Quote
Ania&Zefir Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 A ja mam pytanko - jakich smakołyków używacie na codzień np. do szkolenia? Bo przyznam, że mam z tym mały problem, przy barfie nie wiem jakie wybierać. Jak Zefir był na suchej to dostawał porcję, którą miał zjeść w misce i jakieś dodatkowe smaki. Teraz trochę ciężko jest wybierać jakie mu dawać. Quote
evel Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Paski mięsne głównie (można dostać w supermarkecie np. w Lidlu - firmy Orlando, Zu poleca :)). I ciastka własnej roboty. Quote
panbazyl Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 evel napisał(a):Paski mięsne głównie (można dostać w supermarkecie np. w Lidlu - firmy Orlando, Zu poleca :)). I ciastka własnej roboty. popróbujemy ;) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 a ja już sama nie wiem co robić i myśleć- mój Ulver nagle schudł , szybko...zrobione badania wykazały nadczynność tarczycy, boję się, bo nic o tym nie mogę wyczytać oprócz tego iż może to być powiązane z nowotworem...w poniedziałek do weta i dalsze badania...ale cholera znalazłam to: barf a taryczyca Quote
Bonsai Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 [quote name='Ania+Milva i Ulver']a ja już sama nie wiem co robić i myśleć- mój Ulver nagle schudł , szybko...zrobione badania wykazały nadczynność tarczycy, boję się, bo nic o tym nie mogę wyczytać oprócz tego iż może to być powiązane z nowotworem...w poniedziałek do weta i dalsze badania...ale cholera znalazłam to: barf a taryczyca A karmisz go tylko kostkami? Jak tak, to jakimi? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 no właśnie nie, ja kupuję mięso prosto z ubojni- wołowina+kurczak i reszta z marketu z Intermarche...a moze jak mielą to wołowinę to dodają to, ehh nie wiem, jakoś mało prawdopodobne mi się wydaje , że to od tego by miało być ... Quote
Bonsai Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Ania+Milva i Ulver napisał(a):no właśnie nie, ja kupuję mięso prosto z ubojni- wołowina+kurczak i reszta z marketu z Intermarche...a moze jak mielą to wołowinę to dodają to, ehh nie wiem, jakoś mało prawdopodobne mi się wydaje , że to od tego by miało być ... Skoro sama kupujesz mięso to powinno być ok. A widzisz jak mielą to mięso? Z mielonkami to różnie bywa. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 nie , nie widzę procesu mielenia, to mięso jest takie bardziej w mniejszych kawałkach , a nie mielona papka w tamtym roku kupowałam z innego miejsca , więc i tak nie dojdzie się Quote
betty_labrador Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 [quote name='Ania&Zefir']Drożdże browarnicze - są dostępne tutaj: www.ekozwierzak.pl One są jednym z suplementów, podaje się je żeby trawienie było lepsze, są dobre na sierść. Drozdze zawieraja pełen zestaw witamin B :) [quote name='Ania&Zefir']A ja mam pytanko - jakich smakołyków używacie na codzień np. do szkolenia? Bo przyznam, że mam z tym mały problem, przy barfie nie wiem jakie wybierać. Jak Zefir był na suchej to dostawał porcję, którą miał zjeść w misce i jakieś dodatkowe smaki. Teraz trochę ciężko jest wybierać jakie mu dawać. Aniu mysle ze spokojnie te 100% miesne przysmaki np Perrito i podobne, lub mieso ostatnio odkrylam suszone z firmy Pabemia 400g (nie widze tam tluszczu, można ciąć sekatorem), no i jakies wlasne wyroby, lub drobno pokrojone kawalki miesa -zwyczajnie :D a co myślisz o tych rybkach owijanych miesem kuraka? :) (choć wiem-drogie :roll:) Quote
gryf80 Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 mięsne,raczej wilgotne paski (nie pisze mięsne bo w nich na pierwszym miejscu są zboza)sa super,moje psy swiruja na ich punkcie. ania+milva-tak czy siak (a nie sądzę że to od barfa)nadczynnosc trzeba leczyć-nieleczona niszczy narządy miąższowe Quote
Bonsai Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 [quote name='Ania&Zefir']A ja mam pytanko - jakich smakołyków używacie na codzień np. do szkolenia? Bo przyznam, że mam z tym mały problem, przy barfie nie wiem jakie wybierać. Jak Zefir był na suchej to dostawał porcję, którą miał zjeść w misce i jakieś dodatkowe smaki. Teraz trochę ciężko jest wybierać jakie mu dawać. A może suszone mięso? Www.gryzaki.pl Quote
evel Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 gryf80 napisał(a):mięsne,raczej wilgotne paski (nie pisze mięsne bo w nich na pierwszym miejscu są zboza)sa super,moje psy swiruja na ich punkcie. ania+milva-tak czy siak (a nie sądzę że to od barfa)nadczynnosc trzeba leczyć-nieleczona niszczy narządy miąższowe No, w sumie powinnam napisać "mięsne" paski ;) Te z Orlando czy z gryzaki.pl są fajne. Można łatwo podzielić palcami czy nożyczkami na kawałki wielkości takiej, jaka nam odpowiada. Nie polecam natomiast tych pasków z Pedigree, Schmakos chyba? Słone to musi być strasznie, bo mój pies pił po nich jak smok, po ćwiczeniach z tymi paseczkami rzucała się na miskę z wodą jakby nie piła od paru dni :roll: Quote
Ewa&Duffel Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 Brit ma jeszcze takie smakołyki z suszonego mięsa, tutaj są między innymi: http://ekozwierzak.pl/search/brit/ Quote
Ania&Zefir Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 Dzięki dziewczyny za odpowiedzi. :) Co do suszonego mięsa, ostatnio dawałam mu i trochę mu się przejadły, nie nakręca się na nie podczas szkolenia. Chyba popróbuję z mięsnymi paskami. Betty - te rybki są bardzo fajne. :) Ale u Zefira było z nimi tak, że tylko na początku mu się podobały, później trochę mniej. Quote
Ewa&Duffel Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 Ja podaję także różne suszone gryzaki, te, które da się łamać na mniejsze kawałki, np. płucka ;) Quote
Ashley Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 mojemu bardzo smakują przysmaki ZiwiPeak, ale cena trochę odstrasza... http://www.zoohurtowo.pl/pies/karmy_dla_psow/przysmaki?PHPSESSID=5f9584e2d3a03f65f6670ef751530601&prod=771175412&sort=nazwa Quote
ajeczka Posted April 29, 2012 Posted April 29, 2012 Noszę podzielone żwacze suszone. Zamykam w woreczku, a i tak wszystkie psy wdzięczą się do saszetki ;-) Quote
panbazyl Posted April 30, 2012 Posted April 30, 2012 ajeczka napisał(a):Noszę podzielone żwacze suszone. Zamykam w woreczku, a i tak wszystkie psy wdzięczą się do saszetki ;-) no ten zapaszek - nie ma się co dziwić ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.